Bożena Dykiel była jedną z najbardziej charakterystycznych postaci polskiej kultury. Urodziła się 26 sierpnia 1948 roku w Grabowie i zadebiutowała na ekranie w filmie „Uciec jak najbliżej” w 1971 roku. Szerokiej publiczności zapadła w pamięć dzięki wybitnym kreacjom w dziełach Andrzeja Wajdy, takich jak „Wesele”, „Ziemia obiecana” i „Człowiek z żelaza”, a także dzięki udziałowi w produkcjach Stanisława Barei, zwłaszcza „Alternatywy 4”, gdzie zagrała niezapomnianą Miećkę. Od 2003 roku przez ponad dwadzieścia lat wcielała się w Marię Ziębę w serialu „Na Wspólnej”, który przyniósł jej kolejne pokolenie wiernych fanów. W ostatnich latach aktorka na pewien czas zniknęła z ekranów – scenarzyści tłumaczyli jej nieobecność opieką nad siostrą. Przez całą karierę była ceniona za niezwykłą charyzmę i autentyczność, a jej role stały się symbolem siły polskiego aktorstwa.
Na co chorowała Bożena Dykiel?
Problemy zdrowotne nie były dla Bożeny Dykiel tematem tabu. Artystka wielokrotnie opowiadała o trudnościach, z jakimi przyszło jej się zmierzyć, podkreślając, jak ważne jest dbanie o własne zdrowie. – „Przez lata bagatelizowałam zdrowie. Wiedziałam, że mam wadę serca, ale dalej żyłam jak wariatka (...). Kręciliśmy w »Na Wspólnej« wątek, jak to Ziębowie przechodzili małżeński kryzys. Sceny były emocjonalne i trudne. Pracowałam cztery dni w tygodniu po 12 godzin. (...) Mój mózg był niedotleniony, bo wadliwa zastawka raz mi się otwierała, raz nie. I któregoś dnia upadłam” – wspominała w wywiadzie dla „Twojego Stylu”. Po omdleniu na planie szybko skierowano ją do kardiologa, gdzie usłyszała, że niezbędna jest pilna operacja serca. Dykiel otwarcie mówiła, że po tym doświadczeniu zmieniła styl życia i starała się zachęcać innych, by nie ignorowali sygnałów ostrzegawczych organizmu oraz regularnie się badali.
Bożena Dykiel miała problemy z sercem
Momentem przełomowym w życiu Bożeny Dykiel była operacja serca. Lekarze zdecydowali o konieczności wszczepienia nowej zastawki, gdyż dotychczasowa nie spełniała swojej funkcji, prowadząc do niedotlenienia organizmu i omdleń. „Gdy udałam się do lekarza, natychmiast dostałam skierowanie do Instytutu Kardiologii w Aninie. Tam usłyszałam od specjalistów, że jeśli chcę żyć, muszę poddać się operacji. Lekarze wstawili mi nową zastawkę” – relacjonowała artystka. Po operacji aktorka znacznie zwolniła tempo pracy i zaczęła jeszcze bardziej dbać o swoje zdrowie. Również publicznie apelowała, by widzowie nie lekceważyli własnych dolegliwości i zgłaszali się na badania, gdy pojawiają się niepokojące objawy.
Operacja zastawki serca jest wykonywana wtedy, gdy jedna z zastawek – najczęściej aortalna, mitralna, rzadziej trójdzielna lub płucna – nie działa prawidłowo i zaburza przepływ krwi przez serce. Przyczyną mogą być wady wrodzone, zwężenie zastawki (stenoza), jej niedomykalność, zmiany zwyrodnieniowe, przebyte infekcje, takie jak zapalenie wsierdzia, czy powikłania chorób reumatycznych. Celem operacji jest przywrócenie prawidłowej hemodynamiki, odciążenie mięśnia sercowego oraz zmniejszenie ryzyka niewydolności serca, zaburzeń rytmu, udaru mózgu i nagłego zatrzymania krążenia. W zależności od stopnia uszkodzenia wykonuje się plastykę zastawki (naprawę) albo jej wymianę na protezę mechaniczną lub biologiczną, w trybie klasycznej kardiochirurgii lub metodą małoinwazyjną.
Bożena Dykiel o depresji
Oprócz zmagań z chorobą serca Bożena Dykiel od lat otwarcie mówiła także o walce z depresją. W 2021 roku podczas konferencji kampanii społecznej „Twarze depresji. Nie oceniam. Akceptuję” wyznała: – „To choroba, która jest wszędzie. I to jest najbardziej przykre w tych obecnych czasach, ale nie dawajmy się. Uśmiechajmy się do siebie, bo to jest ważne”. Artystka została ambasadorką tej kampanii i przez kolejne edycje wspierała osoby dotknięte kryzysem psychicznym. Podkreślała, że zawód aktora często wiąże się z ogromnym obciążeniem emocjonalnym, a na planie starała się być uważna na sygnały od kolegów z pracy: gdy ktoś zachowywał się inaczej niż zwykle, zawsze pytała, czy potrzebuje rozmowy i wsparcia. Jej postawa przyczyniła się do przełamywania tabu wokół depresji, szczególnie w starszym pokoleniu.
Polecany artykuł: