Andy Murray udowadnia, że można wrócić do pełnej sprawności. Kilka lat temu walczył z ogromnym bólem

2023-01-20 17:34

O tym emocjonującym meczu w historii turnieju wielkoszlemowego Australian Open 2023 mówi cały świat. Szkocki tenisista Andy Murray tak zawzięcie grał, że zszedł z kortu w okolicach 4 nad ranem. Jego sportowa postawa nie przestaje zadziwiać, tym bardziej że kilka lat temu przeszedł poważny zabieg biodra.

Andy Murray
Autor: Wikimedia Commons Andy Murray udowadnia, że można wrócić do pełnej sprawności. Kilka lat temu walczył z ogromnym bólem

Andy Murray i Thanasi Kokkinakis odegrali najbardziej emocjonujący mecz w historii Australian Open 2023. Gracze stworzyli spektakularne widowisko, które trwało pięć godzin i 45 minut. Przez ten czas byli w stanie rozgrywać wymiany piłki o dużej intensywności i z pełną determinacją. Ostatecznie rywalizację wygrał szkocki tenisista i tym samym wrócił w wielkim stylu do gry w tenisa. 

Poradnik Zdrowie: Żyję z urazem kręgosłupa

Andy Murray przeszedł poważną operację

Postawa Murraya jest godna podziwu. Jeszcze kilka lat temu zmagał się z urazem biodra. Ból towarzyszył mu każdego dnia. W styczniu 2019 przeszedł zabieg, który miał wyeliminować jego dolegliwości bólowe. Niestety powróciły one bardzo szybko. Po przegranym meczu z Hiszpanem Roberto Bautistą Agutem sportowiec przekazał podczas konferencji prasowej, że myśli o kolejnej operacji. Nie trzeba było długo czekać – sportowiec szybko wziął sprawy w swoje ręce.

Murray poinformował na Instagramie, że ma teraz metalowe biodro. "Czuję się nieco pokaleczony i potłuczony, ale mam nadzieję, że to raz na zawsze zakończy mój ból" – napisał w opublikowanym poście.

I udało się! Dziś Murray znowu oczarował tenisowy świat. Wrócił do gry w imponującym stylu po dłuższej nieobecności.