24-letnia gwiazda telewizji szczerze o życiu z chorobą. Lekarz zalecił jej zmianę pracy?

2022-06-17 14:27

Julię Wróblewską pokochały miliony Polaków za rolę w filmie "Tylko mnie kochaj", gdzie zagrała u boku Macieja Zakościelnego. Młoda aktorka niedawno wyznała, że zmaga się z na zaburzeniem osobowości typu borderline i depresją. W maju br. wróciła z półrocznego pobytu w ośrodku terapeutycznym.

Julia Wróblewska
Autor: Julia Wróblewska / Instagram

Julia Wróblewska ma problemy ze zdrowiem

Julia publicznie przyznała się do tego, że cierpi na depresję i zaburzenie osobowości typu borderline. Jakiś czas temu poinformowała również o tym, że w trosce o odzyskanie równowagi psychicznej podjęła decyzję o półrocznym leczeniu w ośrodku terapeutycznym. 

Poradnik Zdrowie: depresja pierwsze objawy

Dzięki terapii zmienia swoje życie

Wróblewska wyniosła z terapii wiele dobrego. Cenne informacje i doświadczenia wdraża teraz w swoje życie osobiste, skupiając się najbardziej na  zdrowiu psychicznym. W rozmowie z redakcją "Faktu" wyznała, że zgodnie z zaleceniami lekarzy podjęła pracę kelnerki.

- Teraz mam nowe zajęcie. W ośrodku dostałam zalecenia, żeby pójść normalnie do pracy i trochę zbalansować to moje życie publiczne i prywatne. Więc poszłam do zwykłej pracy i jestem kelnerką w restauracji. Pracuję tam od miesiąca i jestem bardzo zadowolona - opowiadała. 

24-latka chciała mieć "plan awaryjny"

- Żadna praca nie hańbi. Choć dużo osób zawsze mi mówiło, że do normalnej pracy nie pójdę, ja poszłam. Nabieram doświadczenia. Kariera karierą, ale jak ona by się kiedyś skończyła, trudno byłoby mi dostać zwykłą pracę bez praktyki - kontynuowała.

- Na razie jest fajnie, odbywam szkolenia i dobrze się czuję. Ekipa z restauracji miło mnie przyjęła. A klienci często mnie rozpoznają i robią sobie ze mną zdjęcia - dodała.

Przez chorobę chciała odsunąć się od social mediów

Aktorka umieściła na Instagramie wpis, w którym wyjaśniła, że planowała podzielić się z fanami informacją o zmianach, jakie zaszły w jej życiu, ale jeszcze nie teraz. Odsunęła się bowiem od mediów społecznościowych po to, aby zatroszczyć się o siebie. Niestety, do sieci trafiło zdjęcie, na którym Julka widnieje w stroju kelnerki. Postanowiła więc otwarcie napisać o tym, co się dzieje:

- Tak, zostałam kelnerką 😉 Chciałam za jakiś czas sama o tym powiedzieć, ale cena tego kim jestem jest taka, że zanim się zdecydowałam zrobiono mi zdjęcia. No cóż. Jak widać od jakiegoś czasu, mimo mojego powrotu, trochę mniej udzielam się w social mediach. Miałam sporo propozycji wywiadów, występów, ale póki co nie chcę tego. Może za jakiś czas. Moim priorytetem jest ustabilizować swoje życie, a to jest jeden z kroków. Nie znikam totalnie, ale nie poświęcam już na to 100% mojego czasu i energii. Będę natomiast dalej szerzyć świadomość o zdrowiu psychicznym, uważam to za coś bardzo ważnego i jeśli mam publiczność do której mogę dotrzeć, to będę starać się to robić.Praca kelnera jak wielu z Was może wiedzieć nie należy do najłatwiejszych, ale uczę się i jestem zadowolona. Zobaczymy co dalej los przyniesie 😉

Zaburzenie osobowości typu borderline - na czym polega?

Osoby dotknięte zaburzeniem typu borderline są niestabilne emocjonalnie. Dodatkowo, doświadczają silnego uczucia pustki i niespełnienia, mogą także cierpieć na zaburzenia tożsamości. Osobowość typu borderline - niestety - może negatywnie wpłynąć na wiele aspektów życia chorego. Pacjentów z borderline charakteryzują również wahania nastrojów, negatywne nastawienie do świata oraz nadmierna impulsywność.