Zespół Otella: przyczyny i objawy. Czy wyleczenie chorobliwej zazdrości jest możliwe?

26 komentarze
Autor: Monika Majewska

Zespół Otella to zaburzenie psychotyczne, które najczęściej dotyka mężczyzn-alkoholików. Odczuwają oni patologiczną zazdrość o partnerkę i notorycznie podejrzewają ją o zdradę. Jednak stan ten nie jest wynikiem racjonalnego osądu, lecz urojenia. Jakie są przyczyny choroby? Jakie są jeszcze objawy zespołu Otella? Czy leczenie tej choroby psychicznej jest możliwe? Jak mogą sobie radzić osoby, których partner cierpi na zespół Otella?

Zespół Otella, inaczej obłęd alkoholowy lub obłęd zazdrości, to psychoza urojeniowa zwykle spowodowana użyciem alkoholu. Chorzy, podobnie jak bohater tragedii Szekspira, od imienia którego pochodzi nazwa choroby, odczuwają patologiczną zazdrość o partnerkę i stale podejrzewają ją o zdradę, mimo że nie ma żadnych racjonalnych podstaw do podejrzeń. Stan ten jest bowiem wynikiem urojenia. Choroba najczęściej dotyka mężczyzn-alkoholików. Nie wiadomo jednak, dlaczego część nadużywających alkoholu zapada na zespół Otella.

Istnieją także rzadkie przypadki zachorowania na obłęd zazdrości wśród kobiet i osób w podeszłym wieku, które cierpią na psychozę starczą w wyniku zmian neuronalnych w OUN.

Zespół Otella: przyczyny

Nieuzasadnione podejrzenia o zdradę i patologiczna zazdrość wynikają z obniżonej samooceny alkoholika. Jednocześnie ma on świadomość, że swoim zachowaniem zniechęca do siebie partnerkę. Wówczas pojawia się lęk przed odejściem lub zdradą.

Dodatkowo ryzyko pojawiania się zespołu Otella zwiększa się, jeśli alkoholik ma osobowość paranoiczną - zaburzenie osobowości, którego głównym objawem jest chorobliwa podejrzliwość.

Nie przegap

Zespół Otella: objawy

Alkoholik cierpiący na zespół Otella jest przekonany, że jest zdradzany, dlatego notorycznie oskarża partnerkę o posiadanie kochanków, którymi zwykle są sąsiedzi, przyjaciele, a nawet obcy ludzie. Wobec domniemanych kochanków, lub osób, które według niego uczestniczą w spisku i "ukrywają" przed nimi zdradę, potrafi być bardzo niemiły, a nawet agresywny. Należy pamiętać, że pijany alkoholik nie potrafi kontrolować swoich emocji i wówczas staje się bardzo niebezpieczny. A domniemane zdrady i emocje z nimi związane są pretekstem do częstszego sięgania po alkohol, co zwiększa ryzyko pojawienia się agresywnych zachowań.

W przebiegu choroby umysł mężczyzny z zespołem Otella zostaje zdominowany przez myśli o niewierności partnerki, dlatego wkłada bardzo dużo wysiłku w udowodnienie partnerce zdrady – podejmuje własne śledztwa w celu znalezienia dowodu niewierności (np. regularnie przegląda rzeczy osobiste partnerki, billingi, instaluje podsłuchy w domu, wynajmuje detektywów). Oczywiście zebrane dowody są bardzo wątpliwe lub wręcz absurdalne (np. awizo z poczty). Jednak mimo ich braku i zapewnień partnerki o wierności, stan chorego nie zmienia się. Co ciekawe, chory może nawet odczytywać brak dowodów jako przebiegłość partnerki.

W związku z tym niejednokrotnie domaga się przyznania się partnerki do wyimaginowanej zdrady, jednak co zaskakujące, przyznanie się do niej nic nie zmienia. Może tylko pogorszyć sytuację, ponieważ wówczas paranoik czuje, że ma jeszcze większe przyzwolenie na prześladowanie fizyczne i psychiczne partnerki. Może również  nastąpić eskalacja podejrzeń o kolejne zdrady. Wszystko dlatego, że osoba z zespołem Otella, jak wszystkie osoby cierpiące na psychozę urojeniową, nie dostrzega absurdalności swojego zachowania. Nie zdaje sobie sprawy z tego, że jest chora, dlatego swoje urojenia uznaje za rzeczywistość.

Psychoza alkoholowa rozwija się powoli, jednak im dłużej trwa, tym ryzyko gwałtownych, niekontrolowanych zachowań jest większe.

Zespół Otella - leczenie. Jakie leki stosuje się w leczeniu chorych z zespołem Otella?

W przypadku zespołu Otella zazdrość towarzysząca uzależnieniu od alkoholu nie mija po utrzymaniu abstynencji i terapii alkoholowej. Konieczne jest leczenie psychiatryczne, które polega na podawaniu leków przeciwpsychotycznych. Jest jednak ono bardzo trudne z powodu braku krytycyzmu chorego i spożywania przez niego alkoholu. Dlatego leczenie może wynikać z nakazu sądowego.

Leczenie zespołu Otella może trwać do końca życia. Ryzyko to zwiększa się, im później choroba zostanie zdiagnozowana.

Bibliografia:
Bogacz P., Zespół Otella, „Moje zdrowie” 2012, nr 4

fb udostępnij tweet udostępnij g+ udostępnij print wydrukuj
Zobacz także
Zdjęcia: Photos.com

Aktualizacja: 03.10.2014

Komentarze (1 - 10 z 26)
TERESA, 31.01.2015 04.19
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
Wiem, co przechodzą kobiety w takich związkach, to jest droga przez piekło.Po 30 latach takiego związku jestem dopiero wstanie się uwolnić, nie wiem jeszcze z jakim skutkiem.Pomogła mi terapia.częste rozmowy z psychologiem,oraz to, że czuję się wspaniale sama.Mąż wyjechał. Jest cudownie, cisza,spokój.Pisze mi esemesy, że mam kogoś na boku, że spiskuje przeciwko niemu itp.W naszym związku było wszystko. Pił,bił,poniżał, wyzwał,truł się,próbował wieszać,zostawiał mnie samą z problemami,robił na złość, buntował rodzinę, sąsiadów, dzieci. wmawiał mi ,że to ja jestem wszystkiemu winna,że zostałam sama i nie mam już nikogo,że nie dam sobie rady bez niego.Jego rodzina ma szerokie kontakty,każdą moją wcześniejsza próbę zmiany sytuacji tuszowali i też stosowali wobec mnie przemoc. Wyjechał,żebym sama po operacji musiała wszystko robić,i po to żeby syna odciągnąć ode mnie żebym nie mogła liczyć na jego pomoc.Bo mój mąż poza domem to super gość,towarzyski,miły,uczynny,dusza towarzystwa.Wiecie,kochałam go a zarazem się modliłam żeby poszedł do innej.żeby mnie już nie dręczył.Ja miałam ograniczaną wolność a on robił co chciał,nigdy ze mną nic nie uzgadniał.Wszystko uzgadniał ale z rodzicami.Było mi lżej gdy jego matka poważnie zachorowała i zajęła się sobą.Podołam go na przymusowe leczenie,zaproponowałam też rozwód,boję się jednak co on teraz wymyśli i może zrobić.
 
nikola, 13.01.2015 22.21
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
ja miałam przypadek że będąc w związku poznałam chłopaka, zakochałam się bez pamięci po chwili zaszłam z nim w ciaże i musiałam wyprowadzić się szybko od mojego chłopaka bo nacisk był ze strony mojego kochanka ogromny. Znalismy się krótko myślę tez ze ta ciąża nie była przypadkowa, po trzech miesiącach poroniłam ale nie zdecydowałam się ratować mojego związku z poprzednim chłopakiem z którym byłam 7 lat. Potem było tylko gorzej, nie mogłam rozmawiać z moim byłych chłopakiem przez tel. nie mogłam pojechać zabrać moich rzeczy nie mogłam odbierać tel od jego matki nie mogłam tez widywać się z koleżankami które mieszkały w bloku w którym mieszkałam ze swoim bylym partnerem. Potem było coraz gorzej w obawie ze będę chciała wrócić do swojego byłego chłopaka kazal mi do niego wydzwaniać i mowic jak bardzo go nie nawidze i ze nie chce go znac. Sprawdzal mi tel i wysylam z mojego tel sms-y do niego które zawieraly wulgarne treści. W pracy miał miałam kochankow caly czas, według niego spotkanie na ulicy kolegi z pracy i zamienienie z nim słowa było flirtem, Awantura awantura i foch nie konczacy się. Mysle ze dziecko stracilam również przez nerwy i stres spowodowany ciągłymi niejasnymi sytuacjami i ciagle tłumaczenie się dlaczego przez 10min, nie odbieram tel ciagla inwigilacja i podejrzenia.... masakra nie pomagało tłumaczenie wszystko było wina moja nigdy jego. Uwazal na dodatek ze zazdrość jest oznaka milosci i powinnam się cieszyc ze tak jest, sam miał wiele koleżanek i zone z która się nie rozwiodl i przed która się caly czas tłumaczyl pod pretekstem ze nie pozwoli mu widywać dziecka.... potem już go oklamywalam dla swietego spokoju żeby tylko unikac awanury i żeby chociaż przez chwile było spokojnie... niestety nie jest to recepta na życie i taki człowiek nigdy się nie zmieni..:(
 
rojos, 11.12.2014 05.25
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
To okropne... :( boje się że też to mam... a bardzo kocham moją kobietę... zawsze byłem zazdrosny... ale czuję że to chyba to jest we mnie... nie ma oczywiście u mnie jeszcze takich sytuacji... ale obawiam się że będą... jak to w miarę szybko zahamować? :( proszę o odpowiedź... może ktoś z tego wyszedł w miarę szybko...
 
Wioletta, 08.12.2014 16.13
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
Znam taki przypadek chętnie porozmawiam.
 
Program TV, 08.12.2014 16.11
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
Cześć, mam na imię Ksawery jestem dziennikarzem. Pracuję aktualnie nad programem telewizyjnym pt: "Obsesyjnie zazdrosny facet".Masz ochotę wyjść na imprezę z koleżanką, facet mówi nie? Sprawdza Cię na uczelni, kontroluje w sieci? Nie czujesz się swobodnie? Robi Ci częste awantury? Uważa ,że tak ma być ?! Jesteś w takiej sytuacji a może znasz takie osoby? Ten program jest dla Was! W odpowiedzi prześlij nam swoje zdjęcie wraz z numerem telefonu, skontaktujemy się z Tobą! k.sobieraj@tvn.pl
 
gola, 07.12.2014 07.29
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
Przeczytałam ten artykuł mojemu mężowi i zastanawiam się, czy coś do niego dotarło. Od 5 dni mam nadciśnienie 220/180, wylądowałam w szpitalu. Jest w ciągu i zastanawiam się jak dalej z tym żyć.
 
gola, 07.12.2014 07.19
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
NIECH BÓG DA CI SIŁĘ trzymam za ciebie kciuki tak jak za swojego męza który traktuje ten problem jak moją obsesję ztego powodu 5noc nie śpię wczoraj wylondowałam w szpitalu z ciśnieniem 220/180 a mąz twierdz ze symuluję POWODZENIA
 
10em, 05.12.2014 20.56
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
ja w urojeniach męża zdradzałam go ciągle, na silę wmawiał mi, że zdradzam go z różnymi mężczyznami, do domu z pracy przyjeżdżałam bez opóźnienia bo była awantura wciągnął teściów w te urojenia i oni mnie kontrolowali i wciskali zdrady pilnowali kiedy wracam z pracy czy się pół godziny nie spóźniłam, To co przeżyłam nie jestem w stanie wyrazić, łez wylałam mnóstwo, 5 km przed domem z pracy łzy lały się z oczu same, bo wiedziałam że to popołudnie będzie jak wiele poprzednich, wszystkim we wsi rozpowiedział ze jestem kurwą i się puszczam przez pół roku nie byłam na mojej wsi, jeździłam do pracy inną drogą wstydziłam się ludzi, pod sklepem przy znajomych wyzwał mnie, zmarł, zapił się, przez dwa lata przed śmiercią nikt nie widział mnie w jego towarzystwie, unikałam gości, uroczystości z tym człowiekiem, niech spoczywa w pokoju, ja mam silną nerwicę, duszności i kochaną córkę którą sama wychowuję i jestem szczęśliwa z nią, że męża nie ma - nie tęsknię za nim, ale żal mi go, nie dał sobie pomóc, nakaz sądowy na leczenie przyszedł miesiąc po jego śmierci, wierzyłam w pomoc instytucji, nie mieli na niego siły, przez ostatnie dwa lata nie dawał grosza, alimentów też nie dawał, młode dziewczyny jeżeli jesteście zakochany w podpijającym chłopaku, nie łudźcie się nie przestanie pić, ja się łudziłam alkohol towarzyszył mi przez wiele lat małżeństwa, to był koszmar, niedawno uświadomiłam sobie, przez lata z mężem byłam wciągana w picie, ale alkoholu nigdy nie nadużywałam miałam kilka odlotów, uświadomiłam sobie, że tak nie powinno być, alkohol mnie nie ciągnął, gdyby ciągnął mąż by pomógł mi się uzależnić od niego, mam córkę muszę o nią dbać ma tylko mnie, ma na kogo liczyć ja jej nie zawiodę jest szczęśliwym dzieckiem
 
Iza, 05.12.2014 14.47
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
Do programu TV poszukuję małżeństw, w których mężczyzna jest chorobliwie zazdrosny. Proszę o odpowiedź na adres programtv@onet.eu
 
ewa, 19.11.2014 19.19
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
mogę doradzić tylko jedno uciekaj jak najszybciej i jak najdalej bedzie tylko gorzej..przeżywałam to 8 lat temu najgorsze że znowu znalazłam kogos podobnego i musze znowu to przechodzic to koszmar za który płacę nerwicą lękową .....uciekaj uciekaj on cie nie kocha uciekaj to cię zniszczy
 
następne »
strona 1 z 3
reklama
reklama
DlaPacjentow24.pl
Najpopularniejsze artykuły
Jak ponownie rozpalić ZWIĄZEK Jak ponownie rozpalić ZWIĄZEK

W łóżku jak w kominku. Ogień szybko zgaśnie, jeśli się do niego nie dokłada. Namiętność trzeba...

więcej

7786

Od fascynacji do prawdziwej MIŁOŚCI Od fascynacji do prawdziwej MIŁOŚCI

Większość z nas wierzy w absolutną siłę miłości, która „potrafi przenosić góry”. Czy...

więcej

4480

CHOLERYK - jak z nim postępować CHOLERYK - jak z nim postępować

Masz w najbliższym otoczeniu choleryka? Nie zmienisz charakteru gniewnej osoby. Możesz jednak...

więcej

11521

Wiesz kochanie, nie mam macicy... - jak powiedzieć partnerowi o HISTEREKTOMII Wiesz kochanie, nie mam macicy... - jak powiedzieć partnerowi o HISTEREKTOMII

Trudno pogodzić się z utratą części siebie, a jeszcze pojawia się problem - powiedzieć o...

więcej

3442

Zamów bezpłatny newsletter

zapisz się
Autodiagnoza

Wybierz badanie

albo

Alfabetyczny indeks badań

A B C D E F G H I J
K L Ł M N O P R S Ś
T U W Z Ż
Grupy wsparcia
data

Styczeń 30, 2015

Ja polecam od siebie IQgreen... Podbijam - z tymi tabletkami, dietą i ćwiczeniami w dwa miesiące schudłam 12 kg co jest dla mnie spełnienie marzeń. Czułam się okropnie w moim spoconym ciele a teraz? Po pierwsze to dieta, ani ten cały proces odchudzania nie był dla mnie męką, dlatego...

data

Styczeń 30, 2015

A próbowaliście tabletki IQGreen? Są naprawdę świetne. Przed zakupem dużo o nich czytałam bo generalnie uważam co przyjmuje i w jakiej ilości,żeby kiedyś nie wpaść na jakieś wiece g ;) ale te tabsy były bardzo ok - naturalny skład i przy minimalnej diecie cały mi świent efekt działania....

data

Styczeń 30, 2015

Hahah!! :D a gów*o prawda! "Dieta białkowa a dieta bogata w białko to różnica" http://www.poradnikzdrowie.pl/diety/odchudzajace/dieta-bialkowa-na-mase-miesniowa-jedzenie-bogate-w-bialko-pomaga-wyrze_39927.html

data

Styczeń 30, 2015

Mnie zielona kawa nie przekonuje. Miałam identyczną sytuację jak kma

reklama
Zdrowa społeczność

Żaden utwór zamieszczony w serwisie nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny) na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody ZPR Media S.A.. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody ZPR Media S.A. jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.