PoradnikZdrowie.pl > Psychologia > Nałogi > Uzależnienie od HAZARDU zaczyna się niewinnie

Uzależnienie od HAZARDU zaczyna się niewinnie

Uzależnieni od hazardu nie chcą zaakceptować rzeczywistości, są niedojrzali, uciekają w świat marzeń. Mogą stracić majątek, grając w pokera, ruletkę, czy korzystając z „jednorękich bandytów” - automatów do gier. Ale nałogowi hazardziści to nie tylko bywalcy kasyn, to także ci, którzy obsesyjnie grają w totolotka, audiotele czy wysyłają konkursowe sms-y.
A A A

Anna twierdzi, że uzależnienie od hazardu ma we krwi. Jej dziadek przepuścił rodzinny majątek na „konikach” – obstawiając wyścigi na warszawskim Służewcu. Jeden z kuzynów, mieszkający zagranicą, co zarobi, zaraz przepuści w kasynie. Jej choroba zaczęła się niewinnie. Siedziała z dzieckiem w domu na urlopie wychowawczym i kombinowała, jak tu poprawić nienajlepszą sytuację materialną rodziny.

Czy umiesz kontrolować stres?
Czy umiesz kontrolować stres?
Dopada cię stres?
Dopada cię stres?

Niewinne początki przyszłego uzależnienia od hazardu

Kiedyś trafiła na kanał telewizyjny z interaktywnymi konkursami dla widzów. - Boże, te pytania takie proste. Wystarczy tylko zadzwonić – pomyślała. No i dzwoniła. Raz nawet wygrała kilkaset złotych. I – jak teraz twierdzi – dzięki temu wciągnęła się. - Potem było już gorzej. Kolejna wygrana nie nadchodziła. A rachunki za telefon – opiewające na astronomiczne sumy - przychodziły co miesiąc. Przez pól roku ukrywała je przed mężem. Potem wszystko się wydało. Na spłatę poszły ich całe oszczędności. - Kobito, czyś ty do cna zdurniała – wkurzył się mąż. - Jak chcesz grać, to w totolotka. Anna na początku twierdziła, ze już nigdy w nic, ale nie minął tydzień, a rzeczywiście poszła do kolektury obstawić. I to nie jeden kupon, ale od razu kilka. Potem kilkanaście, kilkadziesiąt. Czasami się odgrywała, potem znów była na minusie.

dr med. Bohdan T. Woronowicz, psychiatra, specjalista terapii uzależnień ,

Zdrowi ludzie traktują grę jako zabawę, nawet jeśli bardzo chcą wygrać. Wyznaczają sobie najczęściej pewien limit pieniędzy, jakie mogą stracić w grze lub określają limit czasu, po którym odstępują od gry, bez względu na to, czy wygrywają czy też przegrywają. Osoby, które mają w sobie "żyłkę hazardzisty", ale jednocześnie mają większe poczucie odpowiedzialności, wybierają bardziej bezpieczne namiastki hazardu takie jak totolotek, konkursy audiotele czy niedrogie loterie. Bardzo często motywacją jest chęć poprawienia bytu swojego czy rodziny. Zdarza się nawet, że w uzależnienie od hazardu popadają emeryci, którzy chcieli „tylko pomoc dzieciom i wnukom”. W pewnym momencie stracili jednak kontrolę nad swoimi emocjami i tak naprawdę zaczął się  liczyć tylko ten dreszczyk emocji. Co ciekawe nałogowi hazardziści czasami rzeczywiście wygrają duże sumy, ale to ich tylko motywuje by zintensyfikować grę. Zupełnie innymi motywami kierują się osoby, których granie nabrało cech patologicznego hazardu. Nimi kieruje przymus "mocnych wrażeń".

 

Napięcie towarzyszące grze to siła napędowa hazardu

Sprzedała biżuterię, wzięła kredyt w Providencie. – Gdy sytuacja zrobiła się naprawdę podbramkowa, a nie miałam już żadnej gotówki, znów zaczęłam dzwonić – opowiada. Bo siłą napędową patologicznego hazardu jest potrzeba przeżywania napięcia, jakie pojawia się podczas gry. Wygrana zwiększa poczucie mocy i popycha do dalszej gry. Przegrana powoduje spadek szacunku do siebie i zmniejszenie poczucia kontroli oraz niejednokrotnie żądzę odzyskania straty, a te z kolei stymulują do poszukiwania komfortu psychicznego w kolejnych grach. Paradoksalne jest to, że wielu hazardzistów jest bardziej zadowolonych z przegranej niż z wygranej, bowiem przegrana zmusza ich do odgrywania się i pozwala na dalsza grę, a tym samym umożliwia dalsze przeżywanie stanów napięcia. W efekcie osoba grająca, niezależnie od swojego stanu finansowego nie jest w stanie przerwać gry, bez względu na konsekwencje.

2
Polecamy także
HAZARD - w sidłach uzależnienia
HAZARD - w sidłach uzależnienia
Cztery fazy uzależnienia od HAZARDU
Cztery fazy uzależnienia od HAZARDU
Cztery fazy uzależnienia od HAZARDU
Cztery fazy uzależnienia od HAZARDU
 
Warszawscy lekarze!
W zeszłym miesiącu byłam na korekcji u doktor Archackiej i wszystkim niezdecydowanym polecam gorąco! A jaką miałaś wadę? Jak efekty zabiegu, czy już wszystko się zagoiło i jest dobrze? Ja też planuję zrobienie korekcji laserowej ...
 
 
Suplement jeszcze przed ciążą.
Ja przyjmuję folik od miesiąca. Planujemy zacząć starania o dziecko, więc musiałam o to zadbać wcześniej. Podobno folik jest najlepszy, tak mówi mój ginekolog.
 
 
Co sądzicie o botoksie?
są też ciekawe teorie na temat botoxu :) http://pragnieniakobiet.pl/botoks-poprawia-nastroj/ swoją drogą może być w tym dużo prawdy, bo jeśli w lustrze zobaczymy ładniejsze odbicie, to na sercu też robi się przyjemniej :)
 
 
Potas na nerwy i dla mięśni
niedawno temu okazało się, że mój narzeczony ma niedobór potasu, trenował do ostatniego maratonu i niestety odbiło się to na jego zdrowiu :/
 
 
forum.poradnikzdrowie.pl
  • eksperci radzą
Żaden utwór zamieszczony w serwisie nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny) na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody MURATOR S.A.. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody MURATOR S.A. jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.