- Stylistka paznokci (160 odpowiedzi)
- Leczenie łysienia (12 odpowiedzi)
- Psycholog (2622 odpowiedzi)
- Ginekolog (3719 odpowiedzi)
- Dietetyk (2255 odpowiedzi)
- Chirurg plastyczny (338 odpowiedzi)
- Kardiolog (67 odpowiedzi)
- Anestezjolog (26 odpowiedzi)
- Pedagog (454 odpowiedzi)
- Ginekolog - położnik (21896 odpowiedzi)
- Urolog (2250 odpowiedzi)
- Psycholog - seksuolog (595 odpowiedzi)
- Chirurg (26 odpowiedzi)
- Dermatolog (6385 odpowiedzi)
poradnikzdrowie.pl
›Ciąża i macierzyństwo
›ZNIECZULENIE zewnątrzoponowe - sposób na zmniejszenie bólu porodowego - ból, ból porodowy, kręgosłup, poród, poród naturalny
ZNIECZULENIE zewnątrzoponowe - sposób na zmniejszenie bólu porodowego
Bólu porodowego nie da się wyeliminować całkowicie, ale jest skuteczny i bezpieczny sposób, by zmniejszyć jego odczuwanie do minimum. To znieczulenie zewnątrzoponowe. Dzięki niemu po porodzie mama jest mniej zmęczona i zestresowana, a maluszek jest w lepszym stanie niż po długim i bolesnym porodzie naturalnym.
Wydanie na świat dziecka jest związane z bólem i tego zmienić się nie da. Ból jest ważnym elementem rozpoczęcia porodu - dzięki niemu wiadomo, że coś się dzieje. Ale to ból lekki, do zniesienia przez każdą kobietę. Prawdziwy problem zaczyna się później. Wiele kobiet wspomina poród jak koszmar – wielogodzinne (nawet kilkudniowe) bolesne skurcze doprowadziły je do stanu wyczerpania i zwątpienia. A ich relacje wywołują lęk u tych kobiet, które poród mają dopiero przed sobą. Oczywiście, nie zawsze boli tak bardzo. Wytrzymałość na ból i jego odczuwanie jest sprawą indywidualną, ale tego, jak będzie w twoim przypadku, nigdy nie wiesz przed faktem. Toteż lęk towarzyszy prawie każdej kobiecie rodzącej po raz pierwszy. Czy poród musi bardzo boleć? Nie. Kobieta powinna mieć możliwość urodzenia ze znieczuleniem zewnątrzoponowym. Powinna mieć wybór, czy chce z niego skorzystać, czy nie. Ma ono wiele zalet, a ryzyko powikłań jest znikome. Znieczulenie zewnątrzoponowe to rodzaj znieczulenia miejscowego – po jego zastosowaniu będziesz w pełni przytomna, możesz się poruszać, także chodzić, ale prawie nie będziesz czuła bólu.
Jak działa znieczulenie zewnątrzoponowe
Dzieje się tak, ponieważ dzięki lekowi znieczulającemu nerwy mające za zadanie przewodzić ból z mięśni macicy do mózgu – nie przewodzą go! Lek wprowadzany jest do kręgosłupa, do tzw. przestrzeni zewnątrzoponowej, w której przebiegają wspomniane nerwy – bezpośrednio w ich pobliże. Podanie leku nie wpływa na siłę i częstotliwość skurczów macicy – poród postępuje nadal, ale ty nie będziesz czuła bólu.
Znieczulenie zewnątrzoponowe jest zalecane u kobiet, u których występują: wady serca wady wzroku (ryzyko odklejenia siatkówki) choroby nerek nadciśnienie cukrzyca niski próg tolerancji bólu.
Znieczulenia zewnątrzoponowego nie wykonuje się, gdy u matki występują: zaburzenia krzepnięcia krwi (np. małopłytkowość, hemofilia) zakażenie w miejscu wprowadzenia cewnika, np. zmiany ropne na skórze w miejscu wkłucia.
Jeśli znieczulenie wykonuje doświadczony anestezjolog, ryzyko powikłań jest minimalne. Najważniejsze zadania lekarza to odpowiednio dobrać dawkę leku i dostarczyć go we właściwe miejsce. Jeśli nakłuje minimalnie obok, pacjentka może przez kilka dni odczuwać silne bóle głowy lub pleców. Czasami po podaniu leku u rodzącej może nastąpić obniżenie ciśnienia tętniczego. Aby temu zapobiec, przed zabiegiem podaje się dożylnie kroplówkę i często kontroluje się ciśnienie tętnicze. Poważniejsze powikłania zdarzają się niezmiernie rzadko – raz na ok. 150 tysięcy porodów.
Kiedy podaje się znieczulenie zewnatrzoponowe
Znieczulenie można podać, gdy rozwarcie szyjki macicy wynosi 3–4 cm. Lekarz anestezjolog poprosi cię wtedy, żebyś usiadła (jeśli to niemożliwe, położysz się na boku) i mocno wygięła plecy. Następnie znieczuli miejsce podania leku – poczujesz lekkie ukłucie jak przy normalnym zastrzyku. Dopiero później (tego nie czuje się już jako bólu) lekarz wkłuwa do kręgosłupa długą igłę, przez którą do przestrzeni zewnątrzoponowej wprowadza cewnik (polietylenowa rurka o średnicy 1 mm). Cewnik pozostanie tam do końca porodu (lub dłużej), przez niego podaje się lek znieczulający. Zewnętrzny koniec cewnika przykleja się wzdłuż pleców i mocuje do ramienia. Znieczulenie zaczyna działać już po 10–15 minutach. Kobiety, które z niego skorzystały, opisują tę chwilę jako uczucie ogromnej, nieopisanej ulgi, wręcz stan błogości. Były wolne od bólu, szczęśliwe, mogły odpocząć, a nawet zasnąć! Uwaga: część położników jest nieprzychylna znieczuleniu, bo uważa, że po jego podaniu kobietom jest „za dobrze”. Brak bólu sprawia, że się rozleniwiają i nie chcą współpracować z położną i lekarzem. Dlatego przez cały czas musisz mieć świadomość, że najważniejsze jest wydanie na świat dziecka. Możesz więc odpocząć, zrelaksować się, ale przede wszystkim pamiętaj, po co tam jesteś! Gdy po 1,5–2 godzinach znieczulenie przestanie działać, można podać następną dawkę leku, jeśli nie ma jeszcze pełnego rozwarcia. Bo kiedy zacznie się faza parcia, lepiej, by rodząca mogła już odczuwać skurcze. Ale nawet w znieczuleniu zachowany jest odruch parcia. Dobrze wyszkolona położna, obserwując, co się dzieje, powie ci, kiedy masz przeć, a kiedy nie, i sprawnie poprowadzi poród do końca.
Jest wiele mądrych i ciekawych gier edukacyjnych. Na pewno coś znajdziesz stosownie do wieku i zainteresowań młodego człowieka. Mam na myśli gry NIEkomputerowe oczywiście, tylko takie, które gromadzą przy stole rodzinę i pozwalają mile spędzić ...
Ważne jest, co się jada, tu o diecie w czasie i po chemii: http://www.poradnikzdrowie.pl/zywienie/dieta-w-chorobie/zdrowa-dieta-po-chemioterapii-co-jesc-w-czasie-leczenia-raka_33923.html
Jeśli zamierzanie ocieplić w jakikolwiek sposób swój dom, zapoznajcie się z wełną firmy Knauf! Jest to wełna ekologiczna z surowców wtórnych, która nie jest szkodliwa dla ludzi tak jak zwykła wełna!! Na stronie akcjaekoszkola.pl po ...
No właśnie dobrze, że są teraz smakowe bo przynajmniej nie trzeba ich w niczym przemycać, moje dzieci piją bez problemu, a też należą do tych marudzących i wybrzydzających ;)




więcej