- Częste problemy z pęcherzem wymagają naszej pilnej uwagi, gdy uporczywe pieczenie przy sikaniu łapie nas co najmniej dwa razy w ciągu pół roku
- Informacje podawane przez portal Mayo Clinic ostrzegają, że zlekceważenie pieczenia pozwala zarazkom na niebezpieczną wędrówkę w górę ciała i potrafi bezpowrotnie zniszczyć nam nerki
- Zwykłe podcieranie się od przodu do tyłu oraz wybieranie szybkiego prysznica zamiast długiego leżenia w wannie to sprawdzone sposoby na zatrzymanie tego kłopotliwego kataru pęcherza
Nawracające zapalenie pęcherza. Kiedy mówimy o problemie?
Często słyszymy od znajomych o problemach z nieprzyjemnym pieczeniem podczas robienia siku. Taki katar pęcherza potrafi wracać jak bumerang i skutecznie uprzykrzyć nam codzienne funkcjonowanie w domu czy w pracy. O nawracającym zapaleniu pęcherza mówimy wtedy, gdy choroba łapie nas dwa razy w ciągu pół roku lub trzy razy w ciągu całego roku.
Ciągłe powroty tej dolegliwości nie są czymś, nad czym możemy po prostu przejść do porządku dziennego. Zamiast czekać na rozwój wydarzeń i brać w kółko te same proszki na ból brzucha, warto poszukać przyczyny takiego stanu rzeczy. Czasami wystarczą naprawdę małe zmiany w naszych codziennych nawykach, żeby na dobre pożegnać się z nieprzyjemnym kłuciem i pieczeniem.
Nieleczone zapalenie pęcherza. Czym to może się skończyć?
Zignorowanie tego kłopotliwego problemu może pociągnąć za sobą bardzo smutne skutki dla naszego zdrowia. Jak informuje portal Mayo Clinic, bakterie bardzo lubią wędrować w górę naszego ciała i jeśli nic z nimi nie zrobimy, mogą łatwo dotrzeć aż do nerek. Niestety uszkodzenia nerek wywołane taką niebezpieczną wędrówką bywają trwałe i zostają z chorym człowiekiem na całe życie.
Sprawa robi się jeszcze poważniejsza w przypadku kobiet, które akurat spodziewają się dziecka. Taka niepozorna infekcja w ciąży zwiększa ryzyko przedwczesnego porodu oraz tego, że maluch urodzi się z o wiele niższą wagą. Z kolei u dorosłych mężczyzn częste stany zapalne mogą prowadzić do zrostów i blizn w cewce moczowej, co z czasem bardzo utrudnia zwykłe oddawanie moczu.
Jak zapobiegać zapaleniu pęcherza? Codzienne zasady higieny
Żeby przerwać to błędne koło zachorowań, dobrym pomysłem będzie wdrożenie wskazówek od Centers for Disease Control and Prevention i wprowadzenie kilku drobnych zmian w naszej codziennej higienie:
- oddawanie moczu zaraz po zbliżeniach intymnych
- wybieranie szybkiego prysznica zamiast długiego leżenia w pełnej wannie
- unikanie stosowania perfumowanych pudrów i sprayów w okolicach intymnych
- podcieranie się zawsze od przodu do tyłu (warto uczyć tego dziewczynki już na etapie odpieluchowywania)
Te codzienne nawyki mogą wydawać się wam całkowicie banalne, ale potrafią zdziałać prawdziwe cuda w walce z nawracającymi problemami. Pomagają one na bieżąco wypłukiwać szkodliwe bakterie i sprawiają, że nie przenosimy ich w okolice, z których łatwo mogłyby wniknąć prosto do naszego delikatnego pęcherza.
Co pić na zapalenie pęcherza? Woda i sok z żurawiny
Oprócz dbania o higienę niesamowicie ważne jest to, ile płynów dostarczamy naszemu ciału każdego dnia. Wytyczne European Association of Urology pokazują jasno, że wypijanie dodatkowych półtora litra wody dziennie znacząco zmniejsza liczbę infekcji u kobiet, które do tej pory piły bardzo mało. W takich sytuacjach warto też chętnie sięgnąć po sok z żurawiny, ponieważ płynna forma tej rośliny świetnie łagodzi objawy i pomaga wypłukać niechcianych gości z dróg moczowych. Pamiętajmy po prostu, że regularne dbanie o odpowiednie nawodnienie to najtańszy i zarazem najprostszy sposób na to, żeby uniknąć kolejnego bolesnego spotkania z chorym pęcherzem.
Zobacz galerię: Od nastolatki do seniorki. Zalecane badania ginekologiczne