LAPAROSKOPIA krok po kroku. Jak robi się laparoskopię?

2015-06-15 9:12 Anna Jarosz - artykuł pochodzi z miesięcznika "Zdrowie" | Konsultacja: prof. dr. hab. n. med. W. Tarnowski, kierownik Kliniki Chirurgii Ogólnej, Onkologicznej i Przewodu Pokarmowego w SPSK Warszawa

Laparoskopia nazywana jest chirurgią przyszłości - można nią operować, służy też do badań diagnostycznych. Dziś nikt nie ma już wątpliwości, że laparoskopia zmieniła oblicze medycyny. Dowiedz się, jak krok po kroku wygląda laparoskopia.

Operacje laparoskopowe przeprowadza się w znieczuleniu ogólnym. Czas zabiegu trudno przewidzieć – może trwać kilkanaście minut lub kilka godzin. Wszystko zależy od stopnia jego skomplikowania i od ogólnego stanu zdrowia pacjenta.

Laparoskopia: kamera i mikronarzędzia w rękach chirurga

Przez kilka niewielkich nacięć w skórze wprowadza się trokary (specjalne rurki – prowadnice), w których później lekarz umieszcza kamerę i zminiaturyzowane narzędzia chirurgiczne. Przed przystąpieniem do operacji chirurg wytwarza odmę otrzewnową, czyli wypełnia jamę brzuszną dwutlenkiem węgla, po to, by oddzielić powłoki brzuszne od narządów wewnętrznych. Powstała w ten sposób wolna przestrzeń pozwala swobodnie manipulować narzędziami i obserwować pole operowania. Narzędzia stosowane w laparoskopii są długości ok. 20–30 cm, ale końcówka robocza jest niewielka, ma zaledwie 1 cm. To jedna z przyczyn, dla których zdarza się, chociaż bardzo rzadko, że lekarz musi usunąć mikronarzędzia i dokończyć operację metodą klasyczną. Dzieje się tak, gdy zmiana, którą należy usunąć, jest zbyt duża lub przewlekły stan zapalny uniemożliwia dotarcie tą metodą do wszystkich chorych miejsc.

Ważne

Laparoskopia: chirurgia przyszłości

Obecnie możliwe jest usunięcie np. pęcherzyka żółciowego przez jeden otwór – do brzucha wsuwa się specjalny port, przez który można wprowadzić zarówno kamerę, jak i potrzebne narzędzia. Coraz więcej zwolenników ma też zastosowanie technik laparoskopowych do usuwania narządów przez naturalne otwory ciała, np. pęcherzyka żółciowego przez pochwę.

Laparoskopia: żeby była bezpieczna

Wycięcie narządu lub jego fragmentu to pierwszy etap operacji. Kolejny to usunięcie go z jamy brzusznej. Przy laparoskopowych operacjach ginekologicznych czy podejrzeniu nowotworu wycięty narząd, np. jajnik, przed wydostaniem go na zewnątrz umieszcza się w specjalnym woreczku. To bardzo ważny moment operacji. Chodzi bowiem o to, by komórki nowotworowe znajdujące się w jajniku nie przedostały się do innych narządów lub skóry. W czasach, gdy nie używano woreczków, zdarzały się przypadki wszczepienia komórek nowotworowych do mięśni czy skóry przylegających do trokarów. Podobnie groźne dla chorego sytuacje zdarzały się, gdy laparoskopowo zaczęto operować nowotwory jelita grubego. Dziś chory fragment jelita najpierw wkłada się do woreczka, a następnie wyjmuje poprzez dodatkowe nacięcie skóry w okolicy pachwiny. Ciało wokół nacięcia jest osłonięte specjalnym rękawem, który nie pozwala na kontakt z komórkami nowotworowymi.

Problem

Laparoskopia w walce z rakiem

Wykorzystuje się ją zarówno do oceny stopnia zaawansowania choroby nowotworowej, jak i do monitorowania postępów leczenia. Badanie takie wykonuje się, gdy np. po zastosowaniu kolejnego kursu radioterapii czy chemioterapii trzeba podjąć decyzję o interwencji chirurgicznej. Wieloletnie obserwacje pacjentów operowanych laparoskopowo z powodu nowotworu jelita grubego pozwalają stwierdzić, że potem rzadziej zdarzają się nawroty choroby niż w przypadku operacji przeprowadzanych tradycyjnie.

miesięcznik "Zdrowie"
Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.

NOWY NUMER

W numerze 11/2019 "Zdrowia": padaczka odczarowana, dla kogo przeszczep nerki, e-papieros - nowa plaga, cera wolna od przebarwień, porażka źródłem sukcesu, lunchbox wegetarianina. Miesięcznik "Zdrowie" to pakiet rzetelnej wiedzy i sprawdzonych porad!

Dowiedz się więcej
Miesięcznik Zdrowie 11/2019

Materiał partnerski

KOMENTARZE