- Według badaczki z Harvard School of Dental Medicine duże różnice w porach snu wywołują społeczny jetlag
- Niestabilny harmonogram odpoczynku zwiększa ryzyko rozwoju insulinooporności, nadciśnienia tętniczego oraz przedwczesnej śmierci
- Dane Narodowego Funduszu Zdrowia wskazują na wzrost liczby pacjentów leczonych na bezdech senny do 69 tysięcy
- Liczba rocznych hospitalizacji osób z rozpoznanym bezdechem sennym przekroczyła niedawno 32 tysiące przypadków
Społeczny jetlag. Dlaczego odsypianie w weekend szkodzi zdrowiu?
Zmiana rytmu dnia po ciężkim tygodniu pracy jest zjawiskiem całkowicie powszechnym i naturalnym. Problem pojawia się w momencie dużych różnic w porach zasypiania i budzenia się między dniami roboczymi a weekendem. Badaczka Hend Alqaderi z Harvard School of Dental Medicine nazywa to zjawisko społecznym jetlagiem.
Twój organizm reaguje na takie drastyczne zmiany w sposób zbliżony do szybkiej podróży między strefami klimatycznymi. Zaczynasz odczuwać silne zmęczenie, masz wahania nastroju oraz zauważasz u siebie wyraźny spadek wydajności umysłowej. Aby skutecznie temu zapobiec, musisz zadbać o stałe ramy czasowe odpoczynku przez cały tydzień.
Jak nieregularny sen wpływa na organizm? Skutki dla metabolizmu
Codzienna regularność kładzenia się do łóżka i wstawania stanowi kluczowy element dbania o zdrowie fizyczne. Analizy medyczne wykazują, że nieregularne pory odpoczynku prowadzą do wzrostu wskaźnika masy ciała, insulinooporności oraz nadciśnienia tętniczego. Skutkuje to zaburzeniami rytmu dobowego oraz niebezpiecznymi stanami zapalnymi w całym organizmie.
Niestabilny harmonogram snu zwiększa ogólne ryzyko przedwczesnej śmierci nawet o kilkadziesiąt procent w porównaniu do osób śpiących z reguły systematycznie. Co ważne, dzieje się tak zupełnie niezależnie od samej długości i jakości codziennego spoczynku. Jeśli zależy ci na zachowaniu zdrowia metabolicznego oraz sprawnego umysłu, potraktuj stałe godziny snu jako absolutny priorytet.
Rosnąca skala zaburzeń snu. Bezdech senny w polskich szpitalach
Zła jakość nocnego wypoczynku i rosnąca otyłość w społeczeństwie przekładają się na drastyczny wzrost poważnych diagnoz w naszym kraju. Dane Narodowego Funduszu Zdrowia pokazują ogromny skok liczby dorosłych pacjentów leczonych na bezdech senny. W 2014 roku takich chorych było około 25 tysięcy, natomiast niespełna dekadę później ta liczba wzrosła do niemal 69 tysięcy.
Sama liczba hospitalizacji z powodu tego konkretnego rozpoznania przekroczyła niedawno 32 tysiące przypadków w skali zaledwie jednego roku. Koszty refundacji tych świadczeń przez państwo pochłaniają obecnie dziesiątki milionów złotych. Jeśli masz problemy z oddychaniem w nocy i rano wybudzasz się przemęczony, koniecznie skonsultuj się z lekarzem rodzinnym.
Polecany artykuł:
Jak ustabilizować rytm dobowy? Proste zasady higieny snu
Najważniejszym krokiem do poprawy samopoczucia jest zminimalizowanie różnic w grafiku między dniami roboczymi a wolnymi od pracy. Staraj się utrzymywać przesunięcia w porach wstawania na poziomie nie większym niż jedna godzina. Regularne chodzenie spać o tej samej porze uchroni twój rytm dobowy przed rozregulowaniem.
Zastosuj w swoim życiu poniższe sprawdzone metody wspierające wieczorne wyciszenie organizmu:
- Zarezerwuj ostatnią godzinę przed snem na spokojny odpoczynek i zrezygnuj z intensywnych ćwiczeń fizycznych
- Unikaj jasnego światła sztucznego z ekranów telewizorów oraz komputerów
- Wyeliminuj z popołudniowej diety kofeinę obecną w kawie, herbacie i czekoladzie
- Spędzaj codziennie czas na świeżym powietrzu i zadbaj o aktywność fizyczną w pierwszej połowie dnia
- Ogranicz ewentualne drzemki w ciągu dnia do maksymalnie dwudziestu minut.
Zobacz galerię: Dlaczego jestem zmęczona? Najczęstsze przyczyny
Źródła: