Rak nerki – nowe leki mogą wydłużyć życie chorych

2015-03-20 12:53 Monika Majewska

Rak nerki często przebiega skrycie, dlatego zwykle rozpoznaje się go w zaawansowanej fazie rozwoju, gdy daje przerzuty do innych narządów. Niestety, wówczas klasyczna chemioterapia nie wystarcza, gdyż rak jest na nią oporny. Nadzieją dla chorych z rozsianym nowotworem złośliwym nerki są nowoczesne leki, które mogą znacznie wydłużyć ich życie – przekonywali specjaliści podczas konferencji "Rak nerki – dość rzadki, ale bardzo podstępny nowotwór".

Rak nerki stanowi około 3 proc. wszystkich nowotworów. Szczyt zachorowania przypada na 70. rok życia, przy czym częściej rozpoznaje się go u mężczyzn niż u kobiet. Jak wynika z danych przytoczonych przez dr Joannę Didkowską z Krajowego Rejestru Nowotworów, w 2012 roku na raka nerki zachorowało 2910 mężczyzn (a zmarło 1605) i 1909 kobiet (zmarło 1006). Oprócz wieku i płci, czynnikami ryzyka rozwoju raka nerki są uwarunkowania genetyczne, palenie tytoniu, otyłość, nadciśnienie, ekspozycje zawodowe (np. na azbest) oraz niektóre leki przeciwbólowe czy wielotorbielowatość nerek. W grupie ryzyka znajdują się także osoby dializowane, po przeszczepie i cierpiące na zespół Birt-Hogg-Dubé czy zespół von Hippla-Lindaua (to zespół zwiększonej predyspozycji do powstawania nowotworów).

Rak nerki – rodzaje raka nerki

Najczęstszym nowotworem złośliwym nerki, czyli takim, który się rozsiewa (daje przerzuty do innych narządów), jest rak nerkowokomórkowy (RCC, renal cell carcinoma), który stanowi 90-95 proc. wszystkich guzów nerki. Jednak pod tym pojęciem nie kryje się jeden nowotwór, lecz grupa różnych nowotworów.

Co roku rozpoznaje się około 5 tys. przypadków raka nerkowokomórkowego. Najczęściej chorują mężczyźni po 60. roku życia

75-85 proc. wszystkich raków nerkowokomórkowych stanowi rak jasnokomórkowy (statystycznie 50 proc. chorych umiera). Pozostałe to rak brodawkowaty (bardzo dobrze rokujący), rak chromofobny (dobrze rokujący), rak wrzecionowatokomórkowy i rak z przewodów Belliniego (rzadki, ale najgorzej rokujący rak nerki - większość chorych umiera w ciągu kilku miesięcy od rozpoznania).

Zadbaj o nerki i pij 2 litry wody dziennie! [#TOWIDEO]

Rak nerki – leczenie

Gdy rak nerki obejmuje tylko narząd, konieczna jest operacja. Jeśli jednak dojdzie do rozsiania nowotworu, konieczne jest podawanie leków. Niestety, klasyczne cytostatyki nie działają, gdyż guz jest na nie oporny. Na szczęście w ostatnich latach w kwestii leczenia raka nerki nastąpił ogromny postęp. - 10 lat temu, w momencie kiedy ten nowotwór zaczął się rozsiewać, pacjenci byli w zasadzie pozbawieni możliwości leczenia – powiedział prof. Cezary Szczylik, kierownik Kliniki Onkologii Wojskowego Instytutu Medycznego. – Dzisiaj można zastosować nawet sześć kolejnych linii leczenia – dodaje.

Dzięki lekom nowej generacji można wydłużyć czas przeżycia pacjentów z rozsianym rakiem nerki nawet o 60 miesięcy

W leczeniu raka nerki główną rolę ogrywają leki stosowane w tzw. terapii celowanej - inhibitory mTOR i tzw. inhibitory kinaz. Bardzo ważne są także leki hamujące angiogenezę, czyli proces tworzenia przez nowotwór naczyń krwionośnych, które go odżywiają. - Guz nie urośnie, jeżeli nie będzie miał naczyń - przekonuje prof. Szczylik. - Gdy uda się zablokować ich powstawanie, guz przestaje się powiększać, a tworzące go komórki ulegają martwicy - dodaje.

Ważne

Rak nerki może dawać przerzuty nawet po 20 latach od wyleczenia

W przypadku guza nerki nie można mówić o tzw. pięcioletnich przeżyciach uznawanych za wyleczenie nowotworu. Cechą charakterystyczną guza nerki jest bowiem to, że może dać przerzuty nawet po 20 latach od wyleczenia. Specjaliści przytoczyli przykład pacjenta z powiększającym się obwodem szyi. Podejrzewano raka tarczycy. Po dokładniejszych badaniach okazało się, że rak (konkretnie rak jasnokomórkowy) jest przerzutem z nerki. Wówczas pacjent przyznał, że 20 lat temu miał zoperowanego raka nerki. Podobnie było w przypadku aktora Krzysztofa Kolbergera, u którego rak nerki dał przerzuty do trzustki po kilkunastu latach od wyleczenia.

Specjaliści zaznaczyli także, że rak nerki, podobnie jak czerniak, jest związany z działaniem układu odpornościowego. U niektórych chorych się zdarza, że po usunięciu guza pierwotnego nerki, samoistnie znikają również guzy przerzutowe. Dzieje się tak, ponieważ układ immunologiczny zostaje odciążony po usunięciu nowotworu i jest w stanie sam zwalczyć przerzuty.

W związku z tym największe nadzieje wiąże się z lekami, które od niedawna stosowane są w tzw. immunoterapii. Stymulują one układ immunologiczny, dzięki czemu komórki odpornościowe bardziej aktywnie atakują rozsiane w organizmie komórki nowotworowe.

Ważne

Rak nerki – ważna profilaktyka

- Jeżeli nowotwór, jakikolwiek, jest bardzo zaawansowany, to z góry wiadomo, że rokowanie jest złe - zaznaczył dr Krzysztof Antoni Bardadin z Zakładu Patomorfologii Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego. Dlatego należny dążyć do tego, aby wykrywać jak najmniejsze guzy, aby można było je łatwo usunąć operacyjnie. W związku z tym specjaliści apelują, aby co jakiś czas (nawet wtedy, gdy nie ma żadnych dolegliwości) wykonać USG nerek, które pozwoli wykryć nowotwór we wczesnym etapie rozwoju. - Niestety, rak nerki to wciąż przypadkowe znalezisko w badaniach USG - zauważył dr Bardadin.

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.
KOMENTARZE