Łagodny przerost stercza, rak prostaty - choroby gruczołu krokowego

2007-05-18 3:51 Anna Jarosz - artykuł pochodzi z miesięcznika "Zdrowie" | Konsultacja: dr n. med. Adam Zakościelny, Klinika Nowotworów Układu Moczowego Centrum Onkologii w Warszawie

Powiększenie prostaty, określane jako naturalny element procesu starzenia się organizmu, nie u każdego mężczyzny występuje z takim samym nasileniem. I nie wszyscy, mimo upływu lat, odczuwają z powodu przerostu stercza dolegliwości. Dlatego warto badać prostatę, bo jej przerost może przerodzić się w raka stercza.

Prostata znajduje się tuż pod pęcherzem i otacza cewkę moczową. Gdy jest dojrzała, ma 3-3,5 cm szerokości i może ważyć 15-20 g, zależnie od budowy mężczyzny.

Do prawidłowego rozwoju i funkcjonowania prostata potrzebuje hormonu wytwarzanego przez jądra, czyli testosteronu.

Sama prostata produkuje płyn, który zawiera glukozę - substancję odżywiającą i chroniącą plemniki. A więc stercz odpowiada za jakość nasienia, a tym samym - za męską płodność.

Około 45-50 roku życia w męskim organizmie zaczyna się cykl zmian hormonalnych. Prawdopodobnie pod ich wpływem gruczoł krokowy zaczyna się znów powiększać. Rozrośniętą prostatę nazywa się gruczolakiem lub łagodnym przerostem stercza (z ang. benign prostatic hyperplasia - BPH).

Lekarze mówią nawet, że przerost gruczołu krokowego to choroba, z którą się umiera, a nie taka, na którą się umiera. Potwierdzają to medyczne statystyki. Na prostatę choruje połowa mężczyzn po 50 roku życia, 75 proc. po osiemdziesiątce i 90 proc. po dziewięćdziesiątce.

Objawy przerostu prostaty

Przerost prostaty następuje powoli i mężczyźni nie zawsze zdają sobie sprawę, że taki proces zachodzi. Ale powiększająca się prostata coraz silniej zaciska się wokół cewki moczowej i zaczynają się kłopoty z oddawaniem moczu.

W miarę jak stan się pogłębia, samo rozpoczęcie oddawania moczu staje się coraz trudniejsze, a pod koniec jego wypływ po prostu się urywa. Czasem, po wyjściu z toalety, dochodzi do krępującego popuszczania, a mężczyzna ma uczucie, że mimo wysiłków pęcherz nie opróżnił się całkowicie.

  • częstsze korzystanie z toalety, także w nocy (nawet 3-4 razy)
  • uczucie ciągłego parcia na pęcherz
  • dłuższy czas potrzebny do rozpoczęcia opróżniania pęcherza
  • mała siła, z jaką wypływa strumień moczu
  • konieczność natężania się, aby całkowicie opróżnić pęcherz
  • pojawienie się w moczu nawet śladowych ilości krwi
  • całkowite zatrzymanie moczu

#TOWIDEO Jakie są objawy raka prostaty?

Rak prostaty - ważna szybka diagnoza

Niewielu mężczyzn wie, co może zapowiadać chorobę. Wstydzą się o tym rozmawiać nawet z lekarzem. To błąd. Im wcześniej choroba zostanie rozpoznana, tym skuteczniejsze będzie leczenie.

Każda nieprawidłowość związana z oddawaniem moczu powinna skłonić do wizyty u urologa. Nie ma na co czekać. Jeśli mężczyzna zaniecha kontroli, a prostata będzie się rozrastać najprawdopodobniej rozwinie się nowotwór.

Rak rozwijający się w sterczu nazywany jest pierwotnym. Oznacza to, że wywodzi się z tkanki gruczołu krokowego i nie jest przerzutem komórek rakowych z nowotworu znajdującego się w innym organie.

Oznacza to również, że może być całkowicie usunięty wraz z gruczołem, zanim zaatakuje inne narządu lub kości. Wcześnie wykryty daje szansę na całkowite wyleczenie.

Badania prostaty

Wizyta u urologa zaczyna się od wywiadu. Następnie lekarz wykonuje badanie per rectum czyli palcem przez odbyt. Nie jest ono przyjemne dla pacjenta, ale ważne - tą drogą można dotrzeć najbliżej prostaty i sprawdzić, czy na jej płatach nie ma żadnych zmian, czyli grudek lub stwardnień. Zdrowa prostata jest gładka i elastyczna, więc wszystkie nieprawidłowości łatwo wyczuć w ten sposób. Zwykle lekarz zleca także analizy krwi i moczu.

Przy podejrzeniu raka konieczna jest dalsza diagnostyka. Najbardziej miarodajnym badaniem jest biopsja gruboigłowa. Wykonuje się je pod kontrolą USG za pomocą specjalnej głowicy, którą wprowadza się do odbytu. Następnie ze zmienionych miejsc pobiera się materiał do analizy (badanie histopatologiczne). W ten sposób potwierdza się lub wyklucza obecność komórek rakowych, określa ich rodzaj i stopień złośliwości.

Biopsja cienkoigłowa wykonywana jest, gdy po badaniu per rectum lekarz jest niemal pewien, że rozwinął się rak, i potrzebuje jedynie potwierdzenia postawionej diagnozy. Badanie jest mało inwazyjne, a po wykonaniu cytologii pobranej próbki wiadomo, czy pacjent ma raka.

Wykonywane USG prostaty przez powłoki brzuszne tak naprawdę nie ma większego sensu, o ile wyników nie zobaczy urolog. Tylko on może na ich podstawie ocenić stan pęcherza moczowego i stwierdzić, czy wielkość prostaty nie zagraża zdrowiu. 
Ostatnio modne stało się badanie krwi, które ma określić poziom PSA (z ang. prostate specyfic antigen - specyficzny antygen sterczowy), białka produkowanego przez komórki nabłonkowe gruczołu krokowego.

PSA wykonuje się najwcześniej 48 godzin po badaniu per rectum, bo wszelkie manipulacje w okolicy gruczołu (także stan zapalny) wpływają na podwyższenie wyniku antygenu. Stężenie antygenu PSA nie powinno przekraczać 4 ng/ml krwi. Wzrost stężenia PSA oznacza, że może rozwijać się rak, nawet jeśli guz jest tak mały, że trudno go wykryć podczas badania przez odbyt. Niestety, pomiar stężenia PSA nie jest miarodajny. Aż 25 proc. mężczyzn z prawidłowym wynikiem choruje na raka prostaty, a ponad połowa z podwyższonym poziomem PSA ma zdrowy gruczoł krokowy.

W przypadku podejrzenia raka oznacza się też we krwi enzym - kwaśną fosforazę sterczową (PAP), która informuje, że rak rozprzestrzenił się na inne narządy.

Leczenie przerostu prostaty

Łagodny rozrost gruczołu można leczyć farmakologicznie lub operacyjnie. Przy pierwszych objawach BPH przyjmuje się preparaty łagodzące dolegliwości urologiczne. Obniżają one napięcie mięśni gładkich dróg moczowych, zmniejszają obrzęki i przekrwienie szyi pęcherza, poprawiają elastyczność gruczołu krokowego i drożność pęcherza. Urolog może zalecić także leki zmniejszające objętość gruczolaka stercza i alfa-blokery poprawiające przepływ moczu przez cewkę.

Ważne

Nikt nie wie, jakie są powody powstawania gruczolaka stercza, choć naukowcy coraz częściej winą za jego rozwój obarczają męskie hormony. Nie wiadomo, dlaczego u niektórych mężczyzn prostata rośnie wolno i nie stwarza problemów, natomiast u innych w ciągu kilku lat rozwija się nowotwór. Podejrzewa się, że za rozwój choroby może być odpowiedzialna grupa krwi, choroba wieńcowa, celibat, nadciśnienie, nadużywanie alkoholu, palenie i zanieczyszczone środowisko.
Rak prostaty występuje rodzinnie. Panowie, których krewni chorowali, powinni być szczególnie czujni i już po czterdziestce zacząć się badać. Ci, którzy nie mają takich obciążeń, regularne badania powinni rozpocząć ok. 50 roku życia.

Operacja prostaty

Przy dużym gruczolaku konieczna bywa operacja. Zwykle decyzja o niej zapada, gdy mocz zalega w pęcherzu, często dochodzi do zakażeń układu moczowego lub stwierdzono kamicę pęcherza moczowego. Wtedy stosuje się przezcewkową elektroresekcję.

Chirurg mikronarzędziami (coraz częściej laserem) dociera przez cewkę moczową do prostaty i usuwa część gruczołu, zwykle tylko przerośnięty wewnętrzny fragment, żeby umożliwić swobodny odpływ moczu. Jeśli gruczolak jest znacznie rozrośnięty, dociera się do niego przez powłoki brzuszne i pęcherz. Zabieg wykonuje się w narkozie.

Inne metody są stosowane przy leczeniu raka. Im bardziej rozwinięty nowotwór, tym rzadziej wykonuje się operacje. Do takiego radykalnego leczenia zwykle kieruje się pacjentów, których choroba jest ograniczona do samego gruczołu. Usuwa się wówczas cały gruczoł (taką operację nazywa się prostektomią).

Po operacji może dojść do nietrzymania moczu, bo usunięcie gruczołu niekorzystnie wpływa na mięśnie zwieracza pęcherza. Ale to powikłanie powinno ustąpić po około pół roku.

Kolejnym problemem bywają zaburzenia erekcji. Nerwy, które są potrzebne do jej wywołania, przebiegają obok prostaty i podczas zabiegu mogą być uszkodzone. Trzeba się z tym liczyć – choć obecnie zabiegi przeprowadza się bardzo precyzyjnie.

Zrób to koniecznie

  • Z jadłospisu muszą zniknąć tłuszcze nasycone (zwierzęce). Ich miejsce powinny zająć zdrowe tłuszcze nienasycone - bogate w kwasy omega-3. Znajdują się w owocach morza i tłustych rybach z chłodnych morskich wód (łosoś, makrela, halibut, tuńczyk).
  • Jedz pomidory i czerwoną paprykę, które zawierają jedną z najsilniejszych substancji przeciwrakowych - likopen; najwięcej jest go w koncentracie i soku pomidorowym.
  • Dieta powinna być wzbogacona witaminą E, która zmniejsza ryzyko zachorowania na raka prostaty. Podobnie działa selen, który przyjmowany w dawce 200 mikrogramów dziennie zmniejsza ryzyko zachorowania aż o 60 proc.
  • Jedz soję, która hamuje wytwarzanie się testosteronu, a także czosnek - wystarczą 2-4 ząbki tygodniowo.
  • Skuteczny jest też rozmaryn, który można dodawać do mięs i makaronów.
  • Bądź aktywny fizycznie. Mężczyźni, którzy nie stronią od ruchu na świeżym powietrzu rzadziej chorują na raka prostaty.
  • Radioterapia

    Naświetlania mogą doszczętnie zniszczyć niewielki guz, a więc wyleczyć nowotwór równie skutecznie jak za pomocą prostektomii. Jest to dobre wyjście dla mężczyzn, którym z różnych powodów, np. chorego serca nie można podać narkozy.

    Radioterapię stosuje się także u mężczyzn, u których rak rozprzestrzenił się poza prostatę, ale taki zabieg nie prowadzi do całkowitego wyleczenia. Jednak pozwala żyć, niekiedy nawet przez wiele lat, bez bólu i przy zachowaniu samodzielności. Naświetlania raczej nie wywołują nietrzymania moczu, ale zaburzenia erekcji zdarzają się często. Może także dojść do nieprawidłowego funkcjonowania pęcherza i odbytnicy.

    W leczeniu schorzenia jest też stosowana brachyterapia. Polega ona na tym, że w gruczole krokowym umieszcza się implant zawierający materiał radioaktywny, który niszczy komórki rakowe.

    Ma ono na celu zmniejszenie rozmiarów guza. Uważa się, że podnosi skuteczność operacji lub radioterapii, ale nie powinno być stosowane jako jedyna metoda leczenia. Dzięki hormonom szybko poprawiają się wyniki PSA i sprawność przy oddawaniu moczu, bo guz z mniejszą siłą uciska cewkę moczową. Niektórych panów to zadowala i rezygnują z dalszego leczenia. Gdy po kilku latach wracają po pomoc, bywa na nią już za późno.

    Rozpoznanie go wcale nie musi oznaczać sytuacji bez wyjścia. Większość raków należy do grupy gruczolakoraków, które wolno rosną i zazwyczaj dopiero po latach atakują inne narządy i kości. Skuteczną metodą leczenia w takich razach jest kastracja hormonalna. Może polegać na usunięciu jąder (w całości lub tylko części wytwarzającej hormony) lub podawaniu żeńskich hormonów płciowych. Obie metody są równie skuteczne, ponieważ prostata nie powiększa się bez androgenów.

    Leczenie hormonalne

    Rozrost guza powstrzymują także leki tworzące barierę między guzem a męskimi hormonami płciowymi, które jednak nie wpływają na poziom androgenów we krwi. Zastrzyk podaje się raz w miesiącu. Skutkiem ubocznym kuracji jest mały popęd seksualny i trudności w osiąganiu erekcji. Innym problemem są uderzenia gorąca - takie same, jakich doznają kobiety w okresie menopauzy. Występuje silne pocenie się w nocy. Jest to skutek kuracji hormonalnej, a nie jak sądzą niektórzy postępu choroby nowotworowej.

    miesięcznik "Zdrowie"
    Czy artykuł był przydatny?
    Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.
    KOMENTARZE
    maras
    |

    Witam wszystkich zainteresowanych odnosnie prostaty mam 61 lat i w ubiegłym roku po zbadaniu krwi na PSA wyszło 10,46 a norma jest 0,4 i sie zaczeło .Nie miałem żadnych obiawów takich jak problem z oddawaniem moczu czy tez wstawaniem w nocy nic takiego nie było czułem sie swietnie .Po otrzymaniu wyników krwi udałem sie na badanie do lekarza urologa stwierdził przerost prostaty i skierował do szpitala tam zrobiono natychmiast punkcje i pobrano próbki z gruczołu i co sie okazało na 10 próbek 8 było nowotworowych ,po kilku dniach konsultacja lekarzy onkologów i decyzja natychmiastowej operacji po tygodniu byłem juz po prostestoskomi radykalne 11 miesiecy i niby po tym PSA powinno byc 0,00 bo niema juz prostaty a u mnie po 3miesiacach było 0,04 nastepne za 6 miesiecy i było 0,05 i po 10 miesiacach jest 0,07 i lekarz prowadzacy mowi ze to nic strasznego jeszcze poczekajmy ja jednak mysle ze rak nie był do konca usuniety i nie wiem ile mi jeszcze zycia zostalo .Pisze to zeby ostrzec innych mezczyzn zeby nie czekali ze zacznie bolec czy cos innego udajcie sie jak najszybciej na badanie krwi na PSA prywatnie to kosztuje u nas 20 zł nie wielki wydatek a mozna w pore sie uchronic od raka ,pozdrawiam

    bartoszWW
    |

    Nie wiem czy słyszeliście, ale prostatę można wyleczyć nie tylko operacyjnie. Ostatnio natknąłem się na info o laserowym zabiegu (tzw laser zielony), ponoć bez powikłań, krótki pobyt w szpitalu, generalnie wydaje się być dobrym rozwiązaniem dla tych, którzy nie chcą się ciąć.

    jahny4q
    |

    Przy obciążonym i rozregulowanym organizmie prostata wśród mężczyzn daje o sobie znać często jako pierwsza. Nie należy się zatem skupiać - paradoksalnie - na samej prostacie lecz na odporności i autoregulacji całego ciała. Warto poczytać o tym na http://zdrowie-prostata.blo... Wielu z nas leczy się objawowo, więc nic dziwnego, że efekty bywają znikome.

    Karol
    |

    Mam 66 lat i wyniki PSA 0.8 ng/ml.Czy to własciwy wynik?

    kristofer37
    |

    Gruczoł krokowy w badaniu przez powłoki brzuszne o gładkich zarysach z licznym zwłóknieniami-bardziej po stronie prawej, o wym. 5,1x3,4cm, natomiast w wym. strzałkowym 3,2 cm.
    Proszę o diagnozę.
    Mam 40 lat.

    Chmel
    |

    mam 67 lat , psa 4,4 zdecydowalem sie na operacje w kozlu , byla udana bezbolesna i po3 dni wypisano mnie, mam tylko zal , ze nie powiadomiono mnie, ze bedzie ,okresowe nietrymanie mozcu, przez miesiac beda klopoty z oddawaniem moczu m bol, ze beda kwawienia, i o tymwychodzace budzace strach , skrzepy krwawe , niepowiedziano mi i

    walenie konia
    |

    Niektórzy urolodzy potrafią gadać jak facet z facetem. Gdy zapytałem lekarza, /mam bardzo dobre PSA/ czy profilaktyycznie powinienem brać jakieś prostamole reklamowane w telewizji, ten powiedział, że najlepszym lekarstwem na dobry stan prostaty jest częste i regularne walenie konia.

    Kaz
    |

    Dlaczego,nikt w Polce nieinteresuje się tym, ze od 2004 r w USa wynaleziono markery wczesnego ostrzegania przed rakiem stercza, tj markery EPCA, EPCA 2, EPCA 3plus, ktore są wprowadzane do badań klinicznych w 6 krajach Europy Belgia, Francja< Holandia, Anglia I niemcy ( Heilderberg)!Kto za to jest odpowiedzialny Urolodzy i Onkolodzy, czy Urząd Kontroli Leków. Zastosowanie tych markerów pozwala uniknąć tysięcy niepotrzebnych biopsji badź operacji.Dane na stronach portali internetowych.Wygląda to na kolejny skandal.

    juli
    |

    Ja tez uwazam, ze trzeba mezczyzn jakos oswoic zeby sie nie wstydzili o tym mowic. Super artykul.

    baśka
    |

    artykuł świetny, zmusiłam męża do przeczytania, idzie do lekarz, bo ma problemy małe, ale ma. Dziękuje, to trzeba nagłasniać i to, że maja się nie wstydzić