98 proc. ludzi nie potrafi tego zrobić. Czy należysz do wyjątkowej mniejszości, o której piszą neurolodzy?

2026-02-16 11:22

Próbowałaś się kiedyś sama połaskotać? Choć brzmi to jak niewinna zabawa, dla większości z nas jest to zadanie niewykonalne - mózg ma wbudowany sprytny filtr, który ignoruje nasz własny dotyk, by oszczędzać nam zbędnych reakcji. Jeśli jednak u ciebie ten mechanizm nie działa, mózg może wysyłać ci bardzo rzadki i zaskakujący sygnał. Sprawdź, co nauka mówi o osobach, które potrafią "oszukać" własny układ nerwowy.

Roześmiana kobieta w okularach, trzymająca ręce na klatce piersiowej i brzuchu, śmieje się głośno. To obraz, który idealnie ilustruje temat niemożności samodzielnego połaskotania się, o którym pisze Poradnik Zdrowie. Mózg ignoruje własny dotyk, aby oszczędzić zbędnych reakcji.

i

Autor: PeopleImages Roześmiana kobieta w okularach, trzymająca ręce na klatce piersiowej i brzuchu, śmieje się głośno. To obraz, który idealnie ilustruje temat niemożności samodzielnego połaskotania się, o którym pisze Poradnik Zdrowie. Mózg ignoruje własny dotyk, aby oszczędzić zbędnych reakcji.
  • Badania neurologiczne ujawniają, że móżdżek jest odpowiedzialny za to, dlaczego nie możemy się sami połaskotać
  • Ewolucyjny sens łaskotek to dawny mechanizm obronny chroniący najbardziej wrażliwe części ciała
  • Naukowcy wskazują, że zdolność do samodzielnego łaskotania może być sygnałem ostrzegawczym związanym z cechami schizotypii
  • Twój mózg tworzy tzw. kopię eferentną, aby odróżnić własny, bezpieczny dotyk od potencjalnego zagrożenia z zewnątrz

Dlaczego nie możemy się sami połaskotać? Naukowe wyjaśnienie zjawiska

Każdy z nas tego próbował i prawie każdy poniósł porażkę. Fenomen niemożności samodzielnego połaskotania się jest tak powszechny, że według badań naukowych dotyczy aż 98% populacji. Zastanawiasz się, dlaczego łaskotki śmieszą, ale tylko te zadane przez kogoś innego? Czemu dotyk własnych palców jest całkowicie obojętny, podczas gdy ten sam ruch wykonany przez obcą osobę wywołuje niekontrolowany śmiech?

Odpowiedź na pytanie, jak działa mózg w tej sytuacji, kryje się w jego niezwykłej zdolności do prognozowania, za którą odpowiada głównie móżdżek. Mechanizm ten, nazywany przez naukowców supresją sensoryczną, polega na tym, że mózg z góry wie, jakie odczucia wywoła nasz własny ruch. W efekcie po prostu ignoruje ten bodziec jako nieistotny, oszczędzając sobie zbędnej reakcji.

Gadaj Zdrów - Jak dbać o mózg

Kopia eferentna. Jak mózg odróżnia dotyk własny od obcego?

Za każdym razem, gdy planujesz jakikolwiek ruch, twój mózg tworzy coś na kształt wewnętrznej notatki, nazywanej przez neurologów „kopią eferentną”. Jest to sygnał wysyłany do reszty układu nerwowego, który niejako uprzedza, że za chwilę ręka dotknie boku i nie ma powodu do paniki. Ta wiadomość trafia do kory somatosensorycznej, czyli obszaru odpowiedzialnego za przetwarzanie wrażeń dotykowych, i skutecznie ją „wycisza”.

Dzięki temu mechanizmowi mózg potrafi odróżnić dotyk własny od zewnętrznego. Gdy przewidywania z „kopii eferentnej” idealnie pokrywają się z rzeczywistym doznaniem, reakcja ze strony układu nerwowego jest tłumiona. Kiedy jednak dotyka nas ktoś inny, mózg nie otrzymuje żadnego ostrzeżenia. To sprawia, że bodziec jest odbierany jako zaskakujący i potencjalnie ważny, wywołując pełną reakcję obronną lub społeczną.

Jaki jest ewolucyjny sens łaskotek? To dawny mechanizm obronny

Chociaż łaskotki kojarzą się głównie z zabawą, ewolucja miała co do nich znacznie poważniejszy plan. Według jednej z teorii opisywanych w publikacjach naukowych, nasza wrażliwość na łaskotanie rozwinęła się jako mechanizm obronny, który chroni najbardziej wrażliwe części ciała.

Miejsca takie jak pachy, szyja, boki tułowia czy pachwiny kryją kluczowe tętnice i organy, a nagły, niespodziewany dotyk w tych rejonach mógł być sygnałem alarmowym ostrzegającym przed atakiem drapieżnika lub nawet niebezpiecznego owada. Niepohamowany śmiech i odruch ucieczki to nic innego jak błyskawiczna reakcja mająca na celu strącenie potencjalnego zagrożenia i ochronę tych newralgicznych punktów.

Możesz się połaskotać? Kiedy to zjawisko powinno niepokoić?

Chociaż dla zdecydowanej większości z nas jest to niemożliwe, istnieje niewielka grupa osób, która potrafi samodzielnie wywołać u siebie łaskotki. Jak sugerują badania, nie jest to jednak powód do radości, a raczej sygnał, że mózgowy system prognozowania może nie działać prawidłowo. Taka zdolność jest znacznie częściej obserwowana u osób z cechami schizotypii. To zaburzenia osobowości, których objawy mogą przypominać schizofrenię, dlatego nie warto lekceważyć tego zjawiska.

Przyczyną tego zjawiska jest prawdopodobnie upośledzenie mechanizmu tworzenia „kopii eferentnej”. Kiedy mózg nie potrafi precyzyjnie przewidzieć skutków własnych działań, jego własny dotyk staje się dla niego zaskoczeniem, podobnie jak dotyk obcej osoby. Jak wskazują badania, te same zaburzenia w systemie przewidywania mogą leżeć u podstaw poważniejszych objawów, takich jak halucynacje słuchowe, podczas których mózg błędnie interpretuje własne myśli jako głosy dochodzące z zewnątrz.

Poradnik Zdrowie Google News