Marihuana na receptę? Medyczne zastosowania marihuany

2015-05-25 12:23

Coraz więcej jest doniesień o niezwykłych terapeutycznych efektach stosowania marihuany we współczesnej medycynie, np. w leczeniu ciężkiej padaczki czy stwardnienia rozsianego. Jednak obok zalet bezsprzecznie ma ona też właściwości toksyczne. Na czym polega fenomen konopi i co to jest tzw. marihuana medyczna?

Ważnym głosem w dyskusji o medycznej przydatności marihuany jest opinia niezależnej komisji powołanej w 1999 roku przez Biały Dom. Stwierdza się w niej, że korzyści z palenia marihuany są ograniczone przez toksyczne działanie dymu, można ją jednak podawać pod ścisłym nadzorem chorym, którzy nie odpowiadają na inne sposoby leczenia.

Używanie pojęcia „marihuana lecznicza” jest pewnym nadużyciem, ponieważ jest to jedna roślina, ale - podobnie jak jest jeden mak lekarski - występująca w różnych odmianach. Mak można wykorzystać do upieczenia ciasta lub wyprodukowania morfiny. Tak samo jest z konopiami, czyli marihuaną.

W konopiach (Cannabis sativa) zidentyfikowano 400 substancji chemicznych

Psychoaktywne właściwości mają kanabinoidy, które zidentyfikowano dopiero w latach 60. XX wieku. W konopiach występuje też liczna grupa związków terpenowych i flawonoidów nazywanych mniejszymi kanabinoidami, które także mają działanie farmakologiczne i uzupełniają aktywność farmakologiczną marihuany.

Środek odurzający o nazwie marihuana to wysuszone i niekiedy sfermentowane żeńskie kwiatostany konopi, zawierające duże ilości kanabinoidów.

Kanabinoidy dzielą się na trzy grupy. Fitokanabinoidy naturalnie występują w konopiach. Najbardziej znanym jest delta-9-tetrahydrokanabinol (THC) oraz cannabidiol (CBD). Endogenne kanabinoidy występują w organizmach zwierząt i ludzi. Syntetyczne kanabinoidy powstają w laboratoriach i są wzorowane na tych występujących w roślinach lub żywych organizmach.

Naturalne receptory kanabinoidowe ma każdy z nas

Zarówno u ludzi, jak i u zwierząt występują dwa rodzaje receptorów kanabinoidowych - CB1 oraz CB2. Receptory CB1 występują w wielu tkankach, ale najliczniej w centralnym i obwodowym układzie nerwowym. Szczególnie licznie ujawniają się w zwojach podstawy, hipokampie, móżdżku i korze mózgowej. Warto dodać, że receptory te znajdują się także w jądrach, macicy, śródbłonku naczyniowym, gałkach ocznych, śledzionie, jelitach i adipocytach, czyli komórkach magazynujących tłuszcze proste (trójglicerydy). Receptory CB2 zlokalizowane są głównie w tkankach obwodowych, które pełnią funkcje układu immunologicznego – śledzionie, węzłach chłonnych, migdałkach, wyrostku robaczkowym i tkance limfatycznej innych narządów. Odkryto je również w centralnym układzie nerwowym. Jedną z funkcji receptorów CB2 jest sterowanie uwalniania cytokin, czyli białek biorących udział w odpowiedzi immunologicznej.

Nasz naturalny (endogenny) układ kanabinoidowy w sposób ciągły uczestniczy w wielu ważnych funkcjach, np. w kontroli bólu, nieodczuwaniu go w sytuacjach stresowych. Sądzi się, że utrzymuje w organizmie stałe napięcie analgetyczne, czyli przeciwbólowe. Gdy to napięcie spada, pojawia się przewlekły ból oporny na leczenie (np. migrena czy fibromialgia).

Konopie pomagają w leczeniu chorób z autoagresji

Badacze leczniczego wykorzystywania marihuany nie mają wątpliwości, że może być pomocna w wielu schorzeniach. W wydanej w 2014 roku książce „Cannabis Pharmacy” Michael Backes opisuje wiele zastosowań związków zawartych w konopiach w celach leczniczych. Ze względu na dużą ilość receptorów kanabinoidowych w skórze kuracja z użyciem marihuany może być przydatna w zwalczaniu egzemy i łuszczycy. Olej z konopi pozwala złagodzić trądzik, świąd i stany zapalne. Konopie pomagają także osobom chorującym na astmę, ponieważ mają właściwości rozszerzania oskrzelików.

Kiedy układ immunologiczny atakuje własne tkanki, rozwijają się choroby z autoagresji. Założono więc, że skoro receptory kanabinoidowe wpływają na komórki układu odpornościowego, to same kanabinoidy mogą działać jak leki immunosupresyjne
i ograniczyć zniszczenia spowodowane przez autoagresje. W próbach klinicznych z powodzeniem wykorzystywano marihuanę w leczeniu schorzeń żołądkowo-jelitowych, takich jak choroba Leśniowskiego-Crohna, zespół nadwrażliwości jelita grubego i choroba wrzodowa. Mechanizmy leczenia nie są jeszcze do końca znane, jednak marihuana łagodzi ból i zapalenie przewodu pokarmowego, jak również pobudza apetyt, co jest pomocne w utrzymaniu masy ciała.

Ważne

Historia marihuany kołem się toczy
Nie odkrywamy leczniczych zalet marihuany. Znane były dużo wcześniej. W latach 1840–1900 w czasopismach medycznych USA i Europy ukazało się ponad 100 artykułów opisujących zastosowanie marihuany w leczeniu wielu schorzeń. Stosowano je w terapii stanów zapalnych skóry, nietrzymania moczu i chorób wenerycznych. Dobra passa marihuany trwała do 1934 roku, kiedy w USA prawnie została zakazana. W 1961 roku podpisano pierwszy traktat międzynarodowy zabraniający produkcji i dostarczania środków uznanych za narkotyczne. Całkowitą prohibicją obok heroiny, ekstasy, LSD, GHB i peyotlu objęto także marihuanę. Dziś w wielu ośrodkach medycznych dopuszcza się marihualnę w leczeniu. W niektórych przypadkach ze znakomitym skutkiem.

Kiedy marihuana lecznicza pomaga?

  • Spektakularne efekty osiągnięto w leczeniu padaczki lekoopornej. U jednego z małych pacjentów po zastosowaniu substancji zawartych w marihuanie liczba ataków zmniejszyła się o 90 procent.
  • Konopie mogą być pomocne także w walce z chorobą Alzheimera, gdyż ograniczają liczbę blaszek beta-amyloidowych, których powstawanie uważa się za przyczynę schorzenia.
  • Trwają także badania nad wykorzystaniem marihuany w leczeniu cukrzycy. Okazuje się bowiem, że osoby palące "trawkę" są mniej podatne na wahania stężenia insuliny we krwi.
  • Wiele się też mówi o właściwościach obniżających stężenie cholesterolu we krwi, szczególnie u osób z dziedzicznie wysokim jego poziomem.
  • Są również dowody na to, że marihuana leczy jaskrę, ponieważ THC obniża ciśnienie wewnątrz oka.
  • W przypadku chorób neurodegeneracyjnych (np. w SM) szczególnie przydatne jest przeciwbólowe i antyspastyczne działanie, zwłaszcza do zmniejszania bolesnych skurczów mięśni.
  • Bezsporne jest korzystne działanie konopi w leczeniu objawowym chorób nowotworowych: bólu, wymiotów, utracie apetytu. Coraz częściej mówi się i o tym, że kanabinoidy potrafią niszczyć komórki nowotworowe, przez co są wykorzystywane w leczeniu raka piersi. Ponadto leki wytwarzane na bazie marihuany dobrze się sprawdzają u chorych cierpiących z powodu bólu wywołanego chemioterapią.

Joint nie zastąpi leków produkowanych z marihuany

Za miesięczną kurację preparatem kanabinoidowym zarejestrowanym w Polsce trzeba zapłacić 2600 zł. To drogo, dlatego zwolennicy zalegalizowania marihuany uważają, że każdy potrzebujący powinien mieć prawo kupić w aptece albo wyhodować sobie roślinę na własne potrzeby.

Niestety, nie można postawić znaku równości między paleniem "trawki" a zażywaniem leków kanabinoidowych. Zaciąganie się dymem jest szkodliwe. Trudno też oszacować dawkę wdychanej substancji czynnej, zwłaszcza że liczy się także gatunek konopi – jeden ma więcej, drugi mniej substancji aktywnej. Natomiast leki zawierają wystandaryzowane ilości THC i CBD, z zachowaniem odpowiednich proporcji między nimi, co ma znaczenie w terapii.

Ważny jest też czas wchłaniania. Wchłanianie wdychanego z dymem THC następuje po kilku sekundach, a maksymalne stężenie w surowicy krwi osiągane jest po kilkunastu minutach. Efekty psychotropowe maksymalne nasilenie osiągają po 15-30 minutach i ustępują w ciągu 2-3 godzin.

Przy podaniu leku doustnego efekty występują po 30-90 minutach, maksimum osiągają po 2-3 godzinach i trwają 4-12 godzin. Kanabinoidy podawane w postaci spreju do ust stosuje się zazwyczaj w 8-10 dawkach rozłożonych w czasie, dzięki temu nie przekracza się dawki toksycznej. Poza tym zawarty w leku CBD neutralizuje psychoaktywne działanie THC. A zatem lek nie wywołuje "haju" i nie jest atrakcyjny dla osób stosujących kanabinoidy w celach pozamedycznych.

Ważne

Marihuana w Polsce: niejasne przepisy

Polskie prawo antynarkotykowe jest jednym z najsurowszych w Europie. Ustawa z 2005 r. była wielokrotnie nowelizowana, ale nadal wiele przepisów jest niedoprecyzowanych. Celem wszystkich nowelizacji było dostosowanie prawa do nowej wiedzy medycznej i możliwości wykorzystywania substancji psychoaktywnych w lecznictwie. Nowelizacja, której dokonano w 2011 r., dopuszcza możliwość odstąpienia w niektórych przypadkach od ścigania za posiadanie niewielkiej ilości narkotyków na własny użytek. Nowe zapisy nie precyzowały, co należy rozumieć jako "niewielką ilość", dlatego też w 2012 r. do Sejmu trafił kolejny projekt, w którym usiłowano wyjaśnić pojęcie "niewielkiej ilości" (nie udało się, obecnie jedynie na podstawie orzeczeń sądowych można wnosić, że "niewielka ilość" to mniej niż 5 g marihuany, a "znaczna ilość" to taka, która wystarcza do jednorazowego odurzenia się kilkudziesięciu osób), ale także proponowano wprowadzenie możliwości stosowania i uprawy konopi przez osoby mające do tego odpowiednie wskazania medyczne i recepty. Na ostateczne rozstrzygnięcia prawne przyjdzie nam jeszcze poczekać. Najważniejsze jednak, że dyskusja nie toczy się już tylko wokół stosowania marihuany w lecznictwie, ale nad sposobem jej udostępnienia. To niezwykle ważne, bowiem obecnie lek wyprodukowany na bazie marihuany jest w Polsce bardzo drogi i mało znany lekarzom. Inne, niezarejestrowane w Polsce leki mogą być sprowadzane na tzw. import docelowy, czyli konieczne jest korzystanie ze specjalnej procedury. Kolejna możliwość to zakup leków na receptę w kraju, w którym są one dopuszczone do obrotu (przewożenie leków przez granicę jest legalne w strefie Schengen, ale konieczne jest posiadanie specjalnego zaświadczenia o stosowaniu preparatu na własny użytek w celach leczniczych).

Pozamedyczne zastosowania marihuany [wideo]

Marihuana ma wiele zastosowań - jednak większość kojarzy to zioło tylko jako rekreacyjny narkotyk. Posłuchajcie do czego może być wykorzystywana marihuana.

miesięcznik "Zdrowie"
Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.