AKUPRESURA – siła łagodnego dotyku

2008-01-25 1:02 Bożena Kozłowska

Akupresura pochodzi z Chin. Ma licznych zwolenników, również w Europie, którzy twierdzą, że jest równie skuteczna jak tabletki przeciwbólowe. To metoda łagodzenia dolegliwości polegająca na ucisku określonych punktów na ciele.

Według medycyny chińskiej organizm funkcjonuje dzięki energii życiowej zwanej chi. Płynie ona przez kanały - meridiany. Każdy z nich odpowiada za pracę konkretnego organu w naszym ciele. Gdy więc przepływ energii przez któryś z meridianów jest niewłaściwy, odpowiadający mu narząd niedomaga. Co więcej, awaria jednego z elementów całego systemu powoduje zaburzenia w działaniu kolejnych. Zadaniem terapeuty stosującego akupresurę jest więc odnalezienie miejsca „zatoru" energetycznego i odblokowanie go. Służy temu stymulacja 361 określonych punktów, położonych wzdłuż meridianów. Można je nakłuwać (tak dzieje się w czasie zabiegów akupunktury) lub właśnie uciskać. Akupresura nie wymaga tak głębokiej wiedzy i praktyki jak zabiegi nakłuwania - każdy może się jej nauczyć i samodzielnie stosować.

Dlaczego akupresura działa

Akupresura sprawdza się zwłaszcza jako wspomagająca metoda leczenia bólu, zarówno nagłego, ostrego, jak i przewlekłego (np. dolegliwości reumatycznych). Istnieje kilka teorii wyjaśniających mechanizm działania tej metody. Jedna z nich głosi, że podczas zabiegu w mózgu wydziela się więcej endorfin, produkowanych przez organizm hormonów o działaniu znieczulającym. Według innej, skuteczność akupunktury i akupresury polega na sile sugestii. Jeszcze inna głosi, że stymulacja punktów akupunkturowych powoduje blokowanie przewodzenia bodźców bólowych w pewnych kluczowych punktach układu nerwowego.

Ucisk i masaż podczas akupresury

Podczas terapii specjalista zwykle łączy zabieg akupresury z chińskim masażem. Dzięki temu nie tylko łagodzi ból, lecz również pobudza do pracy układ odpornościowy, łagodzi stres i zmęczenie, usuwa napięcia i blokady mięśniowe, poprawia krążenie limfy. Stymulacja punktów, przyporządkowanych odpowiednim narządom, usprawnia ich funkcjonowanie. Dlatego akupresurę można stosować do złagodzenia występujących już dolegliwości, jak również profilaktycznie, by poprawić ogólny stan zdrowia. Terapeuci zajmujący się akupresurą przyjmują w przychodniach medycyny naturalnej. Jeśli chcemy uporać się z przewlekłymi dolegliwościami, potrzeba zwykle kilkunastu sesji.

Akupresura - jak to zrobić

Bóle skroni

Naciskaj miejsce na skroni, odległe o szerokość kciuka od punktu przecięcia łuku brwiowego i zewnętrznego kącika oka.

Bóle całej głowy

Masuj punkt leżący w zagłębieniu, poniżej linii włosów.

Bóle zatok

Uciskaj punkt znajdujący się pomiędzy brwiami.

Bóle czubka głowy

Masuj punkt znajdujący się na podeszwie stopy, w około 1/3 jej długości.

Bóle z tyłu głowy

Uciskaj punkt położony na zewnętrznej krawędzi dłoni, tam, gdzie zaczyna się tzw. linia serca.

Bóle migrenowe

Masuj dwa punkty leżące w okolicy nadgarstka. Pierwszy z nich znajduje się w odległości trzech, ciasno złożonych palców środkowych drugiej ręki przyłożonych do linii zgięcia nadgarstka. Drugi punkt natomiast znajduje się w odległości dwóch złożonych palców od tej linii, na przedłużeniu prostej, wyznaczonej przez palec wskazujący.

Bóle głowy i inne dolegliwości

Naciśnij kciukiem jednej dłoni miejsce w zagłębieniu pomiędzy kciukiem i palcem wskazującym drugiej ręki (powyżej powinien utworzyć się wzgórek). Masuj małymi, okrężnymi ruchami, lekko ugniatając punkt kciukiem, na przemian wzmacniając i zwalniając ucisk.

Zrób to koniecznie

Aby zabiegi akupresury były skuteczne, należy przestrzegać kilku zasad:

  • Wybrany punkt uciskamy czubkiem kciuka lub palca wskazującego ustawionego prostopadle do ciała, nie odrywając go i lekko kręcąc podczas ucisku, najpierw zgodnie z ruchem wskazówek zegara, a potem w kierunku przeciwnym.
  • Jeśli w danym miejscu odczuwamy większą niż w innym wrażliwość na ucisk, oznacza to, że znaleźliśmy właściwy punkt. Niekiedy odczuwa się w tym miejscu wyraźny ból lub zgrubienia, które znikną po kilkunastu sesjach masażu.
  • Na masowanie każdego punktu należy poświęcić od 30 sekund do 2 minut. Jeżeli w czasie ucisku odczuwa się ból, nie należy się tym niepokoić; po pewnym czasie dolegliwości ustąpią.
  • Masaż poszczególnych punktów w zasadzie powinien trwać do momentu ustąpienia bólu, nie dłużej jednak niż 25–30 minut. Mogą one być uciskane w dowolnej kolejności.
  • Punkty zlokalizowane na twarzy należy uciskać znacznie delikatniej niż te, które są położone na ciele.
miesięcznik "Zdrowie"
Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.

NOWY NUMER

W numerze 10/2019 "Zdrowia" kreatywne podejście do seksu, podstępna borelioza, nowe terapie nowotworów, komu grozi cyberchondria, leki szkodzące urodzie, probiotyki w kiszonkach. Miesięcznik "Zdrowie" to pakiet rzetelnej wiedzy i sprawdzonych porad!

Dowiedz się więcej
Miesięcznik Zdrowie 10/2019

Materiał partnerski

KOMENTARZE
RealTime
|

Artykuł bardzo powierzchowny nie mówi o rzeczy bardzo ważnej czyli kolejności masowanych receptorów! Czytając artykuł można odnieść wrażenie że wystarczy masować receptor który odpowiada narządowi nam dolegającemu a to kardynalny błąd!
Najpierw należy poddawać masażom strefy nerek, moczowodu, pęcherza moczowego i nadnercza. Tym układom należy poświęcić najwięcej uwagi. Pomaga to rozpuszczać i usuwać z krwioobiegu trucizny (przede wszystkim kwas moczowy). Gdybyśmy zaczęli masaż od innych receptorów, moglibyśmy doprowadzić do zablokowania nerek toksynami i złogami.
• Następnie głowy w celu usprawnienia ośrodka sterującego układami i narządami,
• W dalszej kolejności - strefy refleksyjne żołądka, jelita, wątroby i trzustki. W tym układzie mamy organy, w których zachodzi odtruwanie i przemiana materii. Od ich sprawnego działania zależy przygotowanie materiałów do budowy i odbudowy organizmu.
• Na koniec punkty limfatyczne, które usprawniają rozkład substancji żużlowych i dostarczają organizmowi substancji o działaniu obronnym.

Po masażu powyższych receptorów można się skoncentrować na receptorach organu który chcemy leczyć.

Jastana
|

Ja musze się podzielić moim prezentem :) ostatnio dostałam od narzeczonego Yantra Matę:D nie wierzyłam , że coś takiego może wpłynąć na cokolwiek. A jednak:) po całym dniu pracy wystarczy, że na chwilę się położę i pełen relax:) przez tą matę zaczęłam się interesować akupresurą bo na mnie to faktycznie działa. Czasem śpię na tej macie i jestem maksymalnie odprężona

anna808
|

Akupresura nie musi oznaczać wizyt w wyspecjalizowanych gabinetach, dzięki macie Khushi można z niej korzystać również w zaciszu domowego ogniska. Wystarczy położyć się na Macie Khushi kilkanaście minut dziennie, np. wieczorem, po męczącym dniu, a przyniesie to ulgę i ukoi ból. Mata Khushi powoduje głęboką relaksację i przynosi uczucie odprężenia. Optymalnie wyprofilowane kolce dokładnie masują tkankę mięśniową, pobudzając punkty akupresury. Mata Khushi to prosty i skuteczny sposób na złagodzenie i zniwelowanie dolegliwości bólowych oraz przywrócenie równowagi ciału i duszy. Mata KHUSHI ma pozytywne działanie w przypadku następujących objawów: Stres, Bóle mięśni, Bóle stawów, Bóle pleców, Ból w karku, Ból głowy, Wypalenie, Fibromyalgia, Wysokie ciśnienie krwi, Depresja, Problemy ze snem, Napięcia, Lumbago, Rwa kulszowa, Migrena, Brak energii, Bóle mięśni po treningu. Przy pomocy maty Khushi możemy w krótkim czasie uzyskać efekt relaksacji, usunąć napięcia, czy poprawić krążenie krwi. Szczegółowe informacje można znaleźć na www.khushimat.pl

fangorn83
|

Odbyłem kilka kursów akupresury i potwierdzam że nie jest łatwe poprawne wykonanie zabiegu nie mówiąc już i postawieniu diagnozy. Artykuł faktycznie jest pobieżny i w najmniejszym stopniu nie opisuje technik czy nawet punktów nie mówiąc już o terminie "cun" jako jednostki miary odległości na ciele pacjenta.

Basia
|

W grudniu 2008r.moja wówczas 9 letnia córka przewróciła się na lekcji w-f i bardzo stłukła kolano. Podczas wizyty na pogotowiu zrobili RTG i stwierdzili że tylko jest stłuczenie i kazali usztywniać bandażem nogę. Jednakże RTG wykazało także- cyt. wynik badania "W przynasadzie dalszej kości udowej brzeżnie od strony przyśrodkowo-tylnej osełkowate ognisko ubytkowe o sklerotycznych brzegach o wym. 35x10mm- najbardziej defectus fibrosus corticalis- konieczna konsultacja ortopedyczna". Tak też zrobiliśmy. Pojechaliśmy do przychodni przyszpitalnej CZMP W Łodzi. Lekarz ortopeda chirurg (w zastępstwie, gdyż miał nas przyjąć prof. który akuratnie był nieobecny) powiedział nam, że przyjeżdżamy z pierdołami i zajmujemy mu czas. Kolejną wizytę wyznaczył za 3 miesiące. Tym razem dostaliśmy się do prof.nadzw.dr hab.n.med. Zrobiliśmy kolejne RTG. Diagnoza-nic takiego z tym można żyć. Czekamy i spotykamy się za 4 miesiące. Mijają kolejne 4 m-ce. W tym czasie kolano czasami boli, gdyż córka je nadwyręża tańcząc i ćwicząc fittnes. Na kolejnej wizycie znów RTG, lekarz karze tańczyć i się nie przejmować. Nic się nie powiększa. Powiedział nam że ona rośnie i być może samo się wchłonie. Wyznaczył wizytę na grudzień 09r. Kolanko w tym czasie czasami znów boli. Na wizycie z przed paroma dniami zrobione kolejne RTG. Diagnoza- nic nie rośnie ale jak boli to usuwamy. Gdy zapytałam o wchłonięcie się tego wyparł się że nic takiego nie mówił. Wypisał skierowanie do szpitala. Powiedział również że to nic pilnego możemy to zrobić jutro bądź przyjść nawet w ferie zimowe. Na skierowaniu napisał "Defectus fibrosus femoris sin." Bardzo proszę o odpowiedź na kilka moich pytań: Co to tak naprawdę jest? Czy jest to rakowe? Czy jest to narośl, czy cysta? Czy zabieg jest konieczny i na czym będzie polegał(dowiedzieliśmy się tylko że pobyt w szpitalu potrwa 6-10 dni, o całej reszcie nic nie chciał mówić), Od czego to mogło powstać? Proszę mi przetłumaczyć oba łacińskie opisy. I na koniec chciałam zapytać czy stosując akupresurę pomożemy jej czy zaszkodzimy.(gdzieś czytałam że rakowych rzeczy nie należy masować, jednakże gdy jest rak zaleca się stosowania tej medycyny. Pragnę nadmienić, że my bardzo często się w ten sposób leczymy.(nasz syn miał 3 razy skierowanie na wycięcie migdała gdyż był bardzo zaawansowany po stosowaniu akupresury przez 3 m-ce po migdale nie było śladu-lekarze byli zdziwieni i zaskoczeni).Bardzo proszę o wyczerpującą odpowiedź za co z góry dziękuję. Szukamy pomocy i nie mamy się do kogo zwrócić, nie stać nas na prywatne wizyty. A chcemy uniknąć cięcia, na to zawsze zdążymy się zdecydować. Co innego gdy jest to niezbędne i nagłe. I jeszcze jedno stwierdzono u niej również płaskostopie poprzeczne- diagnoza- nic nie robimy najpierw kolanko, a jak będzie większa zajmiemy się stopami. Co o tym myśleć i co robić? Proszę mi również wskazać dokładne miejsca do masażu jeżeli mogę to jej wykonywać-to jest lewa noga. Jeszcze raz dziękuję.

Krystyna
|

Pani Mirko,proszę powiedzieć ,w które miejsce masować,żeby wyleczyć nadczynność tarczycy. Pozdrawiam!

mirka
|

Pani Izo , od lat leczę się akupresurą z doskonałym skutkiem. Uzdrowiłam tarczycę,
pozbyłam się hemoroidów, zlikwidowałam nietrzymanie moczu. Nie jestem specjalistą, tylko słucham swojego organizmu i to wystarcza. Więc proszę nie zniechęcać ludzi do stosowania akupresury. To egoizm. Ze służby zdrowia korzystam rzadko i z nieufnością. Lekarze nie umieją leczyć przyczyn, tylko skutki. I to jest klęska współczesnej medycyny.

iza
|

Artykuł bardzo pobieżnie traktuje zagadnienie akupresury.
Masowanie tylko jednego punktu, czy dwu punktów nie daje oczekiwanych efektów.
Tak naprawdę akupresura, to szeroka wiedza. Wymaga znajomości zasad medycyny chińskiej i techniki uciskania z uwzględnieniem sedatywnego i tonizującego wpływu na dany uciskany punkt.
To odpowiednie zestawianie ze sobą różnego rodzaju punktów, które różnicujemy na poszczególnych tzw. meridianach.
To w końcu poprzez szczegółową diagnostykę pacjenta, ustalamy przyczynę, np. opisanych w artykule bólów głowy i uciskamy stosowne punkty, a nie tylko jeden "w zagłębieniu poniżej linii włosów"(tylko w którym zagłębieniu?)
Myślę, że czytelników nie należy pozbywać encyklopedycznymi .artykułami, lecz jeśli płacą za drukowaną prasę, to oczekują szerszej na dany temat wiedzy, a nie pobieżnych informacji.