- Bezbolesne badanie ucha środkowego, które ocenia ruchomość i elastyczność błony bębenkowej przy użyciu sondy
- Pomaga wykryć m.in. płyn w uchu środkowym, problemy z drożnością trąbki Eustachiusza i zaburzenia pracy kosteczek słuchowych
- W trakcie pomiaru trzeba siedzieć nieruchomo i nie przełykać śliny, bo ruchy mogą zafałszować wynik
- Badanie może być wykonane bezpłatnie w ramach NFZ, jeśli masz skierowanie do AOS od lekarza specjalisty (np. laryngologa)
Tympanometria: co to za badanie ucha środkowego i co ocenia?
Tympanometria to bezbolesne badanie, które ocenia, jak pracuje ucho środkowe. Nie polega na powtarzaniu słów, tylko na pomiarze tego, jak porusza się błona bębenkowa. Jak podaje American Speech-Language-Hearing Association (ASHA), wynik pomaga ocenić, czy ewentualny problem dotyczy przewodzenia dźwięku, czy części odbiorczej.
Podczas badania do przewodu słuchowego zakłada się małą sondę, która musi szczelnie przylegać. Sonda emituje dźwięk i zmienia ciśnienie powietrza, a aparat rejestruje reakcję ucha. Na tej podstawie ocenia się m.in. objętość przewodu słuchowego i elastyczność błony bębenkowej, co pozwala wykryć problemy niewidoczne w zwykłym oglądaniu ucha.
Kiedy robi się tympanometrię? Najczęstsze wskazania do badania
Tympanometrię zleca się, gdy podejrzewa się, że pogorszenie słuchu albo dyskomfort wynika z problemu w uchu środkowym. Badanie bywa pomocne wtedy, gdy samo oglądanie ucha nie wyjaśnia dolegliwości. MedlinePlus Medical Encyclopedia podaje, że tympanometria może pomóc rozpoznać m.in.:
- obecność płynu w uchu środkowym (częsty problem u dzieci)
- perforację, czyli pęknięcie błony bębenkowej
- bliznowacenie błony bębenkowej po przebytych infekcjach
- obecność guza w uchu środkowym
- problemy z drożnością trąbki Eustachiusza
- brak styku lub uszkodzenie kosteczek słuchowych
- zbitą i zatkaną woskowinę, która blokuje przewód.
Jak przebiega tympanometria i jak się przygotować do badania?
Przed pomiarem osoba wykonująca badanie ogląda ucho, żeby sprawdzić, czy błona bębenkowa jest widoczna i nic jej nie zasłania. Potem zakłada się do ucha urządzenie z miękką końcówką. MedlinePlus podaje, że aparat zmienia ciśnienie powietrza i zapisuje reakcję błony bębenkowej na wykresie, czyli tympanogramie.
W czasie pomiaru nie ruszaj się, nie mów i nie przełykaj śliny, ponieważ to może zafałszować wynik. Możliwy jest dyskomfort związany z uciskiem w uchu oraz głośniejsze dźwięki. Sama procedura jest bezpieczna i zwykle trwa kilka minut.
Wynik tympanometrii: co oznaczają typy A, B i C (oraz As i Ad)?
Wynik tympanometrii opisuje się literami, które odnoszą się do pracy ucha środkowego. Western Australia Health Service podaje, że najczęściej spotyka się typ A, czyli wynik prawidłowy. Inne typy na tympanogramie mogą sugerować określone problemy:
- Typ B (płaski wykres): najczęściej sugeruje obecność płynu w uchu, pogrubienie błony bębenkowej lub jej przebicie. Czasem wynika też z zatkania sondy woskowiną
- Typ C: wskazuje na nieprawidłowe ciśnienie w uchu środkowym, zwykle związane z problemami z trąbką Eustachiusza, na przykład przy katarze lub alergii
- Typ As (płytki): może oznaczać, że ucho środkowe jest zbyt sztywne. Taki obraz bywa związany z unieruchomieniem kosteczek słuchowych
- Typ Ad (głęboki): sugeruje nadmierną ruchomość błony bębenkowej. Bywa to skutkiem dawnych, zagojonych pęknięć albo uszkodzeń kosteczek słuchowych
Tympanometria na NFZ: czy badanie jest refundowane i na jakich zasadach?
W Polsce tympanometrię można wykonać bezpłatnie w ramach publicznej opieki zdrowotnej. Z zarządzenia Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia wynika, że jest to świadczenie refundowane w ambulatoryjnej opiece specjalistycznej (AOS). W systemie widnieje pod kodem ICD-9: 95.415 i znajduje się na liście podstawowej badań.
Do bezpłatnego badania potrzebujesz skierowania od lekarza specjalisty, na przykład laryngologa, który ma umowę z NFZ. Tympanometria jest badaniem pomocniczym, dlatego wynik interpretuje się w połączeniu z oceną lekarza. Jeśli zauważasz pogorszenie słuchu lub uczucie zatkanego ucha, warto działać szybko, bo wcześniejsza diagnostyka zmniejsza ryzyko utrwalenia problemów ze słuchem.
Źródła: