Przyjmujesz statyny i odczuwasz ból mięśni? Badacze pokazali, co go powoduje i jak można temu zapobiec

2026-02-06 12:49

Statyny należą do najczęściej stosowanych leków na świecie i skutecznie chronią przed chorobami serca. U części pacjentów powodują jednak ból i osłabienie mięśni. Naukowcy odkryli mechanizm odpowiedzialny za te dolegliwości, co może otworzyć drogę do stworzenia bezpieczniejszych terapii dla milionów osób.

Kobieta z blond włosami w białej bluzce z ujęciem od tyłu, która trzyma się za bolące ramię. Dłoń z czerwonym lakierem na paznokciach i pierścionkiem. Na Poradnik Zdrowie znajdziesz informacje o bólu mięśni wywołanym statynami.

i

Autor: microgen Kobieta z blond włosami w białej bluzce z ujęciem od tyłu, która trzyma się za bolące ramię. Dłoń z czerwonym lakierem na paznokciach i pierścionkiem. Na Poradnik Zdrowie znajdziesz informacje o bólu mięśni wywołanym statynami.

Naukowcy odkryli, dlaczego statyny mogą uszkadzać mięśnie

Statyny to jedne z podstawowych leków stosowanych w profilaktyce chorób sercowo-naczyniowych. Skutecznie obniżają poziom cholesterolu LDL i zmniejszają ryzyko poważnych powikłań, takich jak zawał serca czy udar mózgu. U części pacjentów ich stosowanie wiąże się jednak z niepożądanymi objawami, przede wszystkim bólem oraz osłabieniem mięśni. 

Poważne uszkodzenia mięśni zdarzają się rzadko i dotyczą jedynie niewielkiej części spośród ponad 200 mln osób stosujących statyny. Znacznie częściej pojawiają się jednak łagodniejsze objawy, takie jak bóle mięśniowe czy uczucie osłabienia.

Dolegliwości te sprawiają, że część pacjentów rezygnuje z leczenia, mimo jego potwierdzonych korzyści zdrowotnych. Szacuje się, że z terapii statynami może rezygnować nawet 30 proc. chorych.

Badacze z Kanady ustalili mechanizm, który odpowiada za te skutki uboczne. Wyniki ich pracy opublikowano w czasopiśmie „Nature Communications”. Odkrycie może w przyszłości pomóc w opracowaniu nowych leków o podobnej skuteczności, ale lepiej tolerowanych przez organizm.

Statyny – więcej niż leki na cholesterol

Statyny od lat zajmują kluczowe miejsce w terapii chorób układu krążenia. Oprócz obniżania poziomu „złego” cholesterolu LDL wykazują również działanie przeciwzapalne, przeciwzakrzepowe oraz zmniejszają stres oksydacyjny. Badania wskazują także na ich potencjalne właściwości przeciwnowotworowe.

Regularne stosowanie tych leków znacząco redukuje liczbę zgonów związanych z chorobą wieńcową, udarem mózgu czy zawałem serca. Mimo tego u części pacjentów pojawiają się działania niepożądane, które mogą prowadzić do przerwania terapii.

Kardiologia prewencyjna. Co zrobić, by skutecznie chronić serce? Dr Agnieszka Graczyk–Szuster

Co dzieje się w mięśniach podczas stosowania statyn?

Zespół naukowców kierowany przez specjalistów z Uniwersytetu Kolumbii Brytyjskiej wykorzystał mikroskopię krioelektronową. To nowoczesna technika umożliwiająca obserwację białek z niemal atomową dokładnością.

Dzięki niej badacze zaobserwowali, że statyny łączą się z ważnym białkiem mięśniowym – receptorem ryanodynowym (RyR1). Odpowiada on za kontrolowanie przepływu wapnia w komórkach mięśniowych i działa jak mechanizm otwierający kanał wapniowy w momencie skurczu mięśni.

Nieprawidłowy wypływ wapnia uszkadza komórki

Analiza wykazała, że przyłączenie cząsteczek statyn do receptora RyR1 powoduje jego niekontrolowaną aktywację. W efekcie kanał wapniowy pozostaje otwarty, co prowadzi do ciągłego wypływu wapnia z komórek mięśniowych.

Taki proces może mieć toksyczne działanie na tkankę mięśniową i prowadzić do jej uszkodzeń, objawiających się bólem oraz osłabieniem mięśni.

„Jako pierwsi uzyskaliśmy wyraźny obraz tego, jak statyny aktywują ten kanał. To duży krok naprzód, ponieważ daje nam wskazówki, jak w przyszłości projektować statyny, które nie będą oddziaływać z tkanką mięśniową” - podkreślił jeden z autorów badania dr Filip Van Petegem.

Odkrycie może pomóc stworzyć bezpieczniejsze leki

Autorzy publikacji podkreślają, że poznanie mechanizmu działania statyn na poziomie komórkowym może w przyszłości pomóc ograniczyć skutki uboczne ich stosowania. Dzięki temu terapia mogłaby być lepiej tolerowana, a więcej pacjentów mogłoby z niej korzystać.

„Statyny od dziesięcioleci są podstawą opieki kardiologicznej. Naszym celem jest uczynienie ich jeszcze bezpieczniejszymi, aby pacjenci mogli z nich korzystać bez obawy przed poważnymi skutkami ubocznymi” - podsumował dr Van Petegem.

Poradnik Zdrowie Google News