Jeszcze kilkanaście lat temu o kleszczach mówiło się głównie w kontekście wiosny i lata. Dziś ta granica coraz bardziej się zaciera. Wystarczy kilka dni z temperaturą na poziomie 5-7 stopni, by pajęczaki wybudziły się z zimowego uśpienia i zaczęły szukać żywiciela.
Największą aktywność wykazują latem, szczególnie w lipcu i sierpniu, ale w praktyce można natknąć się na nie od wczesnej wiosny aż do późnej jesieni. Co więcej – pojawiają się nie tylko w lasach. Coraz częściej spotykane są w parkach, na działkach, a nawet na placach zabaw.
Dlaczego kleszcze są groźne?
Kleszcze żywią się krwią, a podczas wkłucia mogą przekazywać do organizmu drobnoustroje chorobotwórcze. W Polsce największe zagrożenie stanowią:
- borelioza,
- kleszczowe zapalenie mózgu,
- babeszjoza.
Nie każdy kleszcz jest nosicielem patogenów, jednak ryzyko istnieje – i rośnie wraz z czasem, jaki pasożyt pozostaje w skórze. Dlatego tak ważna jest szybka reakcja.
Jak usunąć kleszcza?
Jeśli zauważysz kleszcza, nie warto zwlekać, ale też nie należy działać pochopnie. Najważniejsze zasady są proste:
użyj pęsety lub specjalnego narzędzia,
- chwyć kleszcza jak najbliżej skóry,
- wyciągnij go jednym, zdecydowanym ruchem do góry,
- zdezynfekuj miejsce wkłucia.
Unikaj smarowania tłuszczem, przypalania, wykręcania czy ściskania odwłoka. Takie działania mogą zwiększyć ryzyko zakażenia.
Po usunięciu warto obserwować skórę i ogólny stan organizmu. Pojawienie się rumienia, gorączki czy objawów przypominających grypę powinno skłonić do konsultacji z lekarzem.
Lepiej zapobiegać niż leczyć
Choć prawidłowe usunięcie kleszcza jest kluczowe, jeszcze ważniejsza jest profilaktyka. Podstawą pozostaje odpowiedni ubiór – długie rękawy, zakryte nogi – ale to często nie wystarcza. W praktyce coraz więcej osób sięga po preparaty odstraszające.
W przypadku intensywnej ekspozycji, np. podczas wypraw do lasu czy podróży w rejony tropikalne, stosuje się środki o wysokim stężeniu substancji aktywnej.
Przykładem jest Mugga Spray 50% DEET, przeznaczony dla osób powyżej 18. roku życia. Preparat działa nie tylko na kleszcze, ale też komary, meszki czy muchy końskie. Jedna aplikacja zapewnia średnio do 8,5 godziny ochrony przed kleszczami w klimacie umiarkowanym, a jego formuła blokuje receptory owadów, utrudniając im lokalizację człowieka.
i
Nieco łagodniejszą alternatywą – szczególnie dla rodzin z dziećmi – jest Mugga Spray 9,5%, który można stosować już od 2. roku życia. Preparat sprawdza się podczas codziennych aktywności na świeżym powietrzu, takich jak spacery czy zabawa w parku. Warto jednak pamiętać o zasadach stosowania – u młodszych dzieci zaleca się ograniczenie aplikacji do jednej dziennie i unikanie kontaktu z twarzą. Należy pamiętać, że spray aplikujemy bezpośrednio na ciało.
i
Zadbaj o ochronę także w domu
Choć kleszcze kojarzą się głównie z terenami zielonymi, latem problemem stają się również komary. W tym przypadku wsparciem mogą być rozwiązania stosowane w pomieszczeniach, takie jak elektryczne odstraszacze.
Urządzenie Mugga do kontaktu działa nawet do 45 nocy, uwalniając substancję odstraszającą pod wpływem ciepła. Jest praktycznie niewyczuwalne, a jednocześnie skutecznie ogranicza obecność owadów w sypialni czy pokoju dziecięcym. To szczególnie istotne w okresie wakacyjnym, kiedy otwarte okna sprzyjają ich napływowi.
Kleszcze to problem, który z roku na rok staje się coraz bardziej odczuwalny. Wcześniejsze rozpoczęcie sezonu i ich obecność w różnych środowiskach sprawiają, że czujność powinna stać się nawykiem.
Odpowiednia profilaktyka, szybkie i prawidłowe usunięcie pasożyta oraz stosowanie środków ochronnych znacząco zmniejszają ryzyko zakażenia. W praktyce – to właśnie połączenie tych działań daje największe poczucie bezpieczeństwa, niezależnie od tego, czy planujemy leśną wędrówkę, czy zwykły spacer po osiedlu.