Ból głowy, pieczenie oczu i zamglony obraz. Wielu Polaków zaniedbuje badania

Gdy obraz od czasu do czasu traci ostrość, a oczy pieką pod koniec dnia, wiele osób obwinia ekran, suche powietrze lub brak odpoczynku. To możliwe przyczyny, ale nie jedyne. Podobne dolegliwości mogą towarzyszyć również nieodpowiedniej korekcji wady wzroku. Dlatego przy nawracających objawach warto skontrolować wzrok zamiast z góry zakładać, co je wywołuje.

Kobieta w niebieskiej bluzce siedzi przy laptopie i uciska nasadę nosa z zamkniętymi oczami. Więcej o zmęczeniu wzroku na PZ.
Autor: AI/ Wygenerowane przez AI AI wygenerowany obraz do artykułu
  • Aż dwie trzecie Polaków ma zdiagnozowaną wadę wzroku, ale zaledwie 17% z nas regularnie wykonuje profilaktyczne badania.
  • Brak świadomości co do stopnia wady i ignorowanie objawów może prowadzić do poważnych dolegliwości, takich jak suchość czy pieczenie oczu.
  • Na szczęście Polacy coraz chętniej sięgają po nowoczesne rozwiązania technologiczne, które pomagają chronić nasz wzrok w codziennym kontakcie z ekranami.

Wada wzroku to nie tylko problem z ostrością widzenia

Nie każda wada wzroku od razu utrudnia codzienne funkcjonowanie. Nie oznacza to jednak, że można zrezygnować z kontroli u specjalisty. Znaczenie ma nie tylko rodzaj wady, ale również jej moc i odpowiednio dobrana korekcja. 

Z badania „Ekrany i ochrona wzroku”, przeprowadzonego przez SW Research na zlecenie Huawei CBG Polska w czerwcu 2026 r., wynika, że 66 proc. ankietowanych ma zdiagnozowaną wadę wzroku. Jednocześnie zaledwie 17 proc. badanych deklaruje wykonywanie corocznych badań profilaktycznych. Brak regularnej kontroli może utrudniać ocenę tego, czy korekcja nadal odpowiada potrzebom wzrokowym. Problemem bywa także nieznajomość dokładnej mocy wady. Aż 10 proc. osób z rozpoznaną wadą wzroku nie potrafi określić jej wielkości lub nie pamięta liczby dioptrii. 

W ciągu poprzednich 12 miesięcy ankietowani często zgłaszali również dolegliwości związane z oczami. Suchość, określana niekiedy jako uczucie piasku pod powiekami, wystąpiła u 32 proc. badanych. Pieczenie lub kłucie zgłosiło 31 proc., zamglone widzenie 25 proc., a zaczerwienienie oczu lub pękające naczynka 21 proc.

Dane te pokazują skalę zgłaszanych problemów, ale nie przesądzają o ich przyczynach. Podobne objawy mogą mieć różne podłoże, dlatego nie należy automatycznie przypisywać ich wadzie wzroku ani samemu korzystaniu z urządzeń cyfrowych.

Poradnik Zdrowie kiedy iść do okulisty

Krótkowzroczność, astygmatyzm i dalekowzroczność. Jak często występują?

Wadą, którą ankietowani zgłaszali najczęściej, była krótkowzroczność, która dotyczyła 36 proc. respondentów. Jej odsetek pozostawał zbliżony w poszczególnych grupach wiekowych: wynosił 33 proc. u osób do 24. roku życia, 37 proc. w wieku 25–34 lat, 34 proc. w grupie 35–49 lat oraz 38 proc. wśród osób powyżej 50. roku życia.

Krótkowzroczność utrudnia wyraźne widzenie odległych obiektów. Przy tej wadzie obraz odległych przedmiotów nie ogniskuje się prawidłowo na siatkówce. Znaczenie ma odpowiednio dobrana korekcja, szczególnie podczas wykonywania czynności wymagających dobrej ostrości widzenia.

Inny rozkład wieku zaobserwowano w przypadku astygmatyzmu. Wada ta wiąże się z nieprawidłowym załamywaniem światła w układzie optycznym oka. Może powodować nieostre lub zniekształcone widzenie. Właściwa korekcja ma znaczenie także wtedy, gdy praca wymaga długiego skupiania wzroku na monitorze. W badaniu dotyczyła 21 proc. badanych, ale częściej deklarowały ją osoby młodsze. W grupie do 24 lat odsetek wyniósł 30 proc., a wśród respondentów w wieku 25–34 lat 27 proc. W grupie powyżej 50. roku życia było to 18 proc.

Dalekowzroczność zadeklarowało 13 proc. respondentów. Występowała najczęściej w grupie powyżej 50. roku życia, w której odsetek wyniósł 19 proc. Dla porównania wśród osób do 24 lat było to 11 proc., w grupie 25–34 lata 7 proc., a w wieku 35–49 lat 10 proc.

W całej badanej populacji 34 proc. ankietowanych nie deklarowało zdiagnozowanej wady wzroku. Największy odsetek takich osób odnotowano w grupie 35–49 lat, w której wyniósł 45 proc. Z kolei wśród respondentów powyżej 50. roku życia rozpoznaną wadę miało 73 proc.

Ile dioptrii ma wada wzroku? Nie wszyscy pamiętają wynik

Sama informacja o rozpoznaniu wady nie wystarcza do określenia, jaka korekcja jest potrzebna. Istotna jest jej moc, wyrażana w dioptriach, a także indywidualne potrzeby.

Wyniki badania wskazują, że wśród osób deklarujących wadę wzroku często występowały wartości od około 1 do 3 dioptrii, zarówno na minusie, jak i na plusie. Przedziały od ±1,0 do ±1,49 dioptrii wskazało 20 proc. respondentów z wadą. Zakresy od ±1,5 do ±1,99 oraz od ±2,0 do ±2,99 dioptrii zadeklarowało po 16 proc. ankietowanych. Kolejne 12 proc. wskazało wartości od ±0,5 do ±0,99 dioptrii.

Wśród wyników uwzględniono również głębsze wady. Zakres od ±3,0 do ±3,99 dioptrii wskazano w 8 proc. odpowiedzi, a od ±4,0 do ±4,99 dioptrii w 6 proc. Wartości przekraczające 5 dioptrii zadeklarowało 8 proc. badanych.

Uwagę zwraca deklarowany brak wiedzy o mocy wady. Co dziesiąta osoba z rozpoznaną wadą nie znała jej wartości lub nie pamiętała wyniku. To argument za regularnym sprawdzaniem aktualności korekcji, a nie za samodzielnym ocenianiem jej na podstawie zapamiętanej liczby dioptrii.

Młodzi dorośli rzadziej kontrolują wzrok

Badanie pokazało również różnice w korzystaniu z opieki okulistycznej i optometrycznej. Wśród osób do 24. roku życia 16 proc. zadeklarowało, że nigdy nie było u okulisty ani optometrysty. Kolejne 12 proc. nie pamiętało, kiedy odbyło ostatnią wizytę.

W grupie 25–34 lata 10 proc. respondentów nigdy nie badało wzroku, a 9 proc. nie pamiętało terminu wizyty. Wśród osób w wieku 35–49 lat odsetki wyniosły odpowiednio 11 i 9 proc. Najmniej takich deklaracji odnotowano w grupie powyżej 50. roku życia: 5 proc. nigdy nie odwiedziło specjalisty, a 6 proc. nie pamiętało ostatniej wizyty.

Podobne różnice dotyczyły corocznych badań profilaktycznych. Wykonywanie ich deklarowało 11 proc. osób do 24. roku życia i 12 proc. respondentów w wieku 25–34 lat. W grupie 35–49 lat odsetek wyniósł 14 proc., a wśród osób powyżej 50. roku życia 22 proc.

Praca przy ekranie a zmęczenie oczu

Wielogodzinne korzystanie z komputera, smartfona czy tabletu wymaga długotrwałego skupiania wzroku na bliskiej odległości. Jeśli wada refrakcji nie jest odpowiednio skorygowana, może pojawić się astenopia, czyli zespół dolegliwości obejmujący między innymi zmęczenie oczu, dyskomfort i bóle głowy.

Nie oznacza to jednak, że każdy taki objaw wynika z wady wzroku. Znaczenie mogą mieć również inne czynniki, dlatego nawracające dolegliwości wymagają oceny ich przyczyny, a nie tylko zmiany ustawień ekranu czy zakupu nowych okularów.

W badaniu dotyczącym korekcji wzroku podczas pracy przy komputerze zwrócono uwagę również na astygmatyzm. Nieprawidłowa korekcja tej wady może pogarszać komfort widzenia podczas korzystania z monitora. Osoby, które odczuwają dyskomfort, powinny zatem rozważyć kontrolę wzroku i ocenę, czy stosowana korekcja jest odpowiednia.

Znaczenie ma także sposób korzystania z urządzeń cyfrowych. Długie okresy patrzenia na ekran mogą sprzyjać zmęczeniu wzroku, a suchość i pieczenie oczu mogą wymagać osobnej oceny. Nie należy zakładać, że wszystkie dolegliwości ustąpią po dobraniu odpowiednich okularów.

Matowy ekran ogranicza odbicia, ale nie zastępuje badania

Wśród badanych widoczna była także preferencja dla matowych wyświetlaczy. Przy zakupie komputera lub laptopa taki ekran wybrałoby 61 proc. respondentów. W przypadku smartfona było to 59 proc., tabletu 57 proc., a konsoli 47 proc.

Błyszczące wyświetlacze wskazywało od 10 do 15 proc. ankietowanych, zależnie od rodzaju urządzenia.

Matowa powierzchnia może ograniczać uciążliwe refleksy świetlne, co bywa pomocne w zależności od oświetlenia i warunków pracy. Sam wybór matowego ekranu nie oznacza jednak, że urządzenie chroni wzrok przed wadami refrakcji lub zapobiega zmęczeniu oczu. Badanie preferencji zakupowych nie stanowi dowodu na takie działanie.

W praktyce warto zadbać o kilka elementów jednocześnie: odpowiednie warunki oświetleniowe, przerwy podczas długiej pracy z bliska, komfortowe ustawienie ekranu oraz korekcję dobraną do potrzeb wzrokowych. Jeśli pojawiają się nawracające bóle głowy, zamglone widzenie, pieczenie lub suchość oczu, wskazana jest konsultacja ze specjalistą.

Technologia może poprawiać komfort korzystania z urządzeń, ale nie zastąpi kontroli wzroku. To właśnie regularna ocena potrzeb wzrokowych pozwala ustalić, czy wada wymaga korekcji i czy dotychczasowe rozwiązanie nadal się sprawdza.

SuperZdrowi
L4 na zdrowie psychiczne - co trapi Polaka w pracy? Gość: psycholog Bibianna Muszyńska. SuperZdrowi

Źródła:

  • Badanie Huawei CBG Polska „Ekrany i ochrona wzroku”, SW Research, czerwiec 2026 r., N = 1017.
  • Kaphle D. i wsp., Ciliary Muscle Dimension Changes With Accommodation Vary in Myopia and Emmetropia, Investigative Ophthalmology & Visual Science, 2022.
  • Heus P. i wsp., Optical correction of refractive error for preventing and treating eye symptoms in computer users, Cochrane Database of Systematic Reviews, 2018.
  • Rosenfield M. i wsp., The effects of induced oblique astigmatism on symptoms and reading performance while viewing a computer screen, Ophthalmic and Physiological Optics, 2012.