JEDZENIE i LEKI – niebezpieczne ZWIĄZKI

2012-02-14 13:14

Lek może gorzej się wchłaniać albo nawet zaszkodzić, gdy zjesz banana, mięso, ser, wypijesz mleko lub sok. Co jeść, a czego unikać, by działanie lekarstwa było skuteczne?

Węglowodany, tłuszcze, nabiał, błonnik mogą upośledzać działanie leków. Warto zatem wiedzieć w jakie interakcje wchodzą leki z codzienną dietą.

Węglowodany

Węglowodany złożone powinny stanowić główne źródło energii, ale warto je ograniczyć w czasie infekcji. Mogą osłabić działanie antybiotyków i leków przeciwwirusowych. Wiążą się z nimi, tworząc trudno wchłanialne cząsteczki. Na skutek tego zmniejsza się stężenie substancji leczniczej we krwi, w konsekwencji lekarstwo działa słabo lub wcale. Dlatego lepiej nie zażywać leku podczas lub tuż po zjedzeniu grochu, ryżu, makaronu, kaszy czy pieczywa.

Tłuszcze

Są potrzebne do produkcji hormonów i enzymów, stanowią klucz do przemian metabolicznych, umożliwiają transport witamin. Ale zwiększają też wchłanianie niektórych preparatów. Połączenie teofiliny, która występuje w lekach zmniejszających duszność, z tłustym mięsem może skończyć się zaburzeniem rytmu serca, spadkiem ciśnienia, bólem głowy, bezsennością. Zderzenie preparatów z grupy adrenolityków, zalecanych np. przy arytmii, z tłuszczami może zwolnić pracę serca, doprowadzić do niedociśnienia tętniczego, nawet niewydolności serca. Posiłki zawierające tłuszcz, zwłaszcza pochodzenia zwierzęcego, w połączeniu z niektórymi lekami antydepresyjnymi prowadzą do spadku ciśnienia, utraty świadomości, zaburzenia snu, nawet napadu drgawek.
Jeśli zażywasz leki, ogranicz w diecie potrawy smażone, tłuste mięso i ryby (makrela, węgorz, łosoś), masło, smalec, tłuste mleko. Lepiej zastąpić je kurczakiem lub indykiem bez skórki, cielęciną, wędliną drobiową, mintajem, morszczukiem, sandaczem, chudym nabiałem.

Nabiał

Zawarty w produktach mlecznych wapń wchodzi w reakcję z niektórymi antybiotykami (np. tetracyklinami), tworząc sole wapnia, które nie rozpuszczają się w wodzie. W efekcie lek jest tylko częściowo wchłaniany. Popijanie antybiotyku jogurtem czy kefirem może zmniejszyć jego działanie nawet o połowę. W przypadku niektórych preparatów zalecanych przy osteoporozie jest jeszcze gorzej – towarzystwo twarogu czy mleka sprawia, że preparat zostaje całkowicie wydalony z organizmu.
Przyjmowanie leków zawierających bisackodyl tuż przed, po i w trakcie posiłków mlecznych może nie tylko zmniejszyć lub znieść ich działanie, ale też wywołać nudności czy bóle brzucha.
W trakcie zażywania leków, które wchodzą w interakcje z wapniem, nie przyjmuj suplementów zawierających wapń.

Błonnik

Reguluje trawienie, chroni przed otyłością, cukrzycą, miażdżycą, ale też może wchodzić w niekorzystne interakcje z niektórymi lekami. Posiłki z dużą zawartością błonnika, obniżając wchłanianie trójpierścieniowych leków antydepresyjnych, potrafią znacznie zahamować ich działanie, a tym samym pogłębić depresję.
Przyjmowanie nasercowych glikozydów naparstnicy w towarzystwie płatków owsianych, pieczywa razowego czy otrąb może zaostrzyć niewydolność krążenia. Błonnik osłabia przyswajanie wapnia, żelaza, magnezu, manganu oraz cynku, a także witaminy A, D, E i z grupy B. Zażywając leki, które wchodzą w interakcje z błonnikiem, ogranicz jedzenie otrąb, siemienia, fasoli, płatków zbożowych, pieczywa razowego, jabłek, porzeczek.

Uwaga na tyraminę

Tofu, dojrzewające sery typu brie, rodzynki, figi, bardzo dojrzałe banany i awokado, wędzone ryby, kiełbasy, wątróbki i pasztety, kiszona kapusta, bezalkoholowe piwo i czekolada łączy wspólna cecha – zawierają tyraminę, substancję, która powstaje w czasie rozkładu białek długo przechowywanej lub fermentującej żywności. Jej interakcje z niektórymi lekami mogą wywołać gwałtowny wzrost ciśnienia krwi, kołatanie serca, pobudzenie, bóle i zawroty głowy, wymioty. Komplikacje takie najczęściej występują przy zderzeniu tyraminy np. z inhibitorami monoaminooksydazy, stosowanymi w leczeniu depresji oraz niektórymi lekami przeciwgruźliczymi. Ryzykowne jest również połączenie z preparatami podawanymi przy zakażeniach przewodu pokarmowego.
W czasie kuracji wybieraj produkty świeże i najlepiej nie stołuj się na mieście. Nie zażywaj leków bezpośrednio przed, w trakcie i po zjedzeniu smakołyków zawierających tyraminę, czyli m.in. czekolady i serów pleśniowych.

Alkohol

Nawet niewinny drink potrafi zahamować przemiany metaboliczne niektórych leków, powodując wzrost ich stężenia we krwi i w konsekwencji niepożądane skutki uboczne. Dotyczy to np. preparatów uspokajających, nasennych, antydepresyjnych, neuroleptycznych. Połączenie ich z alkoholem może wywołać zawroty głowy, uczucie zmęczenia, senność, zaburzenia koncentracji i koordynacji ruchów, w skrajnych przypadkach śpiączkę i depresję oddechową. Do interakcji dochodzi czasem nawet wtedy, gdy alkohol wypije się następnego dnia po zażyciu preparatu. Jeżeli przyjmujesz leki zmniejszające krzepliwość krwi, pamiętaj, że alkohol zwielokrotnia ich działanie, a to grozi wystąpieniem krwotoku.
Alkohol nasila też uspokajające działanie leków przeciwalergicznych i przeciwbólowych, powodując zaburzenia równowagi, senność, skurcze mięśni, brak koordynacji. Jeśli bierzesz antybiotyk, setka wódki obniży jego skuteczność o 25 proc. i możesz dostać uczulenia. W przypadku doustnych leków przeciwcukrzycowych dłużej będzie się utrzymywał niski poziom cukru we krwi i może dojść do zaburzeń pracy serca, przy lekach nasercowych niebezpiecznie spada ciśnienie krwi. Połączenie alkoholu z kwasem acetylosalicylowym, ibuprofenem lub paracetamolem grozi uszkodzeniem żołądka, wątroby i nerek. Alkohol hamuje też wchłanianie wapnia. Regularne picie drinków i przyjmowanie witaminy A może zakończyć się uszkodzeniem wątroby, a witaminy E – jej stłuszczeniem. W czasie kuracji najlepiej całkowicie zrezygnować z trunków, zwłaszcza mocnych. A jeśli musisz stale przyjmować jakieś leki, dopytaj lekarza, czy możesz od czasu do czasu pozwolić sobie na drinka.

Soki cytrusowe

Zawierają cenne flawonoidy, które jednak zakłócają metabolizm lekarstw w wątrobie lub jelicie cienkim. Szczególnie bogaty w te substancje jest sok grejpfrutowy i z czerwonych pomarańczy. W efekcie stężenie leku we krwi wzrasta nawet kilkakrotnie, a to może skończyć się zatruciem. Połączenie soków (owoców) z lekami przeciwhistaminowymi grozi zaburzeniem rytmu serca, z preparatami stosowanymi w leczeniu schorzeń kardiologicznych, tzw. blokerami kanału wapniowego – gwałtownym obniżeniem ciśnienia krwi i bólami głowy.
W interakcje z sokiem grejpfrutowym mogą wejść niektóre specyfiki obniżające poziom cholesterolu we krwi, leki uspokajające. Popijanie sokiem cytrusowym cyklosporyny czasem prowadzi do drastycznego wzrostu ciśnienia i napadu drgawek.
Najlepiej nie pić soku z grejpfrutów ani nie jeść cytrusów 4 godziny przed i po przyjęciu lekarstwa, a w trakcie kuracji nie brać preparatów zawierających wyciąg z grejpfruta lub pomarańczy. Ale jeżeli leki, które przyjmujesz, nie wchodzą w interakcje z cytrusami, nie eliminuj tych owoców z diety. Są one doskonałym źródłem witaminy C oraz minerałów niezbędnych dla zdrowia.

Kofeina

Występuje nie tylko w kawie czy herbacie, ale również w wielu napojach typu cola oraz energetyzujących. Ta pobudzająca substancja potrafi wielokrotnie nasilić reakcję organizmu na niektóre preparaty. Dotyczy to zwłaszcza leków zawierających kofeinę. Połączenie napojów o dużej zawartości kofeiny z tymi lekami prowadzi do pobudzenia, bezsenności, przyśpieszenia bicia serca, bólu głowy.
Jeżeli wypijasz 2–3 filiżanki kawy dziennie i zażyjesz lek zawierający teofilinę (m.in. podaje się je w astmie oskrzelowej, przewlekłym zapaleniu oskrzeli), nie dziw się, jeśli będzie cię bolała głowa, odczujesz kołatanie serca i będziesz mieć bezsenną noc. Kofeina może zwiększyć działanie przeciwbólowe kwasu acetylosalicylowego i aminofenazonu, preparatów stosowanych w infekcjach górnych dróg oddechowych, bólach, gorączce. Aby tego uniknąć, w czasie kuracji należy znacznie ograniczyć napoje z kofeiną i koniecznie zachować przynajmniej 2-godzinny odstęp między wypiciem napoju a zażyciem leku.

Ważne

Żeby przyjmowane leki dobrze działały…

  • Popijaj je przegotowaną i ostudzoną wodą (gorąca może rozpuścić osłonkę pigułki, zanim dotrze do przewodu pokarmowego, gdzie ma się wchłonąć) albo niegazowaną mineralną. Nie łykaj lekarstw z sokami, a tym bardziej z alkoholem – wchodzą z nimi w interakcje niebezpieczne dla zdrowia.
  • Zapytaj lekarza lub farmaceutę, czy biorąc przepisane leki, możesz pić alkohol. Jeżeli chcesz wypić drinka – a przerwanie kuracji nie zakłóci całego procesu leczenia – dzień przed i dzień po nie bierz leku.
  • Upewnij się u lekarza (farmaceuty), czy jedzenie nie zaburza działania leku. Wtedy najlepiej zażyć lekarstwo godzinę przed albo 2 godziny po posiłku. Warto zawsze przestrzegać tej zasady, jeśli nie ma się stuprocentowej pewności.
    Jeżeli zaleca się wziąć lek podczas jedzenia, wybieraj produkty zawierające mało składnika, który może zaburzyć jego działanie (tłuszczu, węglowodanów lub błonnika).
  • Jeśli producent zaleca branie leku przed jedzeniem, to trzeba zażyć go przed jedzeniem, jeżeli po – to po. Lekceważenie tego zalecenia powoduje gorsze przyswajanie preparatu i zwiększa ryzyko wystąpienia interakcji.
  • Leki zażywaj w takiej formie, w jakiej zostały wyprodukowane. Nie rozgryzaj drażetek ani nie wysypuj preparatu z kapsułek. Zostały powleczone po to, żeby zaczęły się wchłaniać w odpowiedniej części układu pokarmowego, np. w jelicie. Niektóre po rozgryzieniu nie działają, ponieważ zanim tam dotrą, zniszczy je w żołądku kwas solny
  • Czy artykuł był przydatny?
    Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.

    NOWY NUMER

    Czytaj e-wydanie! Z kodem rabatowym: "wiosna" tylko 2,50 zł za 96 stron porad o zdrowiu! Dodatkowo otrzymasz dostęp do numerów archiwalnych. W nr 4/2020 „Zdrowia m.in.: poradnik alergika, choroby zakaźne pod lupą, „młody” zawał serca, mity o recyklingu.

    Dowiedz się więcej
    Miesięcznik Zdrowie 4/2020

    Materiał partnerski

    KOMENTARZE
    HannaGALAN, Wwa
    |

    PRAWIDŁOWA BIOLOGICZNIE, PROZDROWOTNA METODA ODŻYWIANIA:
    Tzw. dla współczesnego człowieka powinna akceptować wszelkie uwarunkowania naszej przyrody, ewolucją narzucone reguły. Stanowi to trudny problem, ale bez badań; krew, wydzieliny, wydaliny, pierwiastki włosa, jest to absolutnie niemożliwe.

    WTEDY MOŻNA TYLKO PRZERZUCAĆ SIĘ PSEUDO REGUŁAMI:
    Na węch i czucie, również przypuszczenia. Kto zada sobie trud i zbada jak podnosi się poziom cukru przy poszczególnych produktach, jaki jest wpływ tłuszczów i jak, tj. w jakiej ilości się odkładają, jak organizm oddziaływuje na rodzaje białek itd. to wyniki dla wszystkich ludzi są niemal identyczne ew. drobna skala technicznego błędu.

    A WIĘC; PRZY ZWALCZANIU WSZELKICH CHORÓB / OTYŁOŚCI, RÓWNIEŻ CUKRZYCY TYPU 2, WAŻNA JEST WIEDZA:
    Klasyfikująca pożywienie na kategorie uwzględniające zawartość tłuszczów, NISKICH WĘGLOWODANÓW, WYSOKICH WĘGLOWODANÓW; tj. tych które sprzyjają powstawaniu otyłości i cukrzycy typu 2, a które nie, oraz pozostałych składników. Stosunkowo prostym jest zaznajomić się z tabelami pożywienia wg tzw. INDEKSU ŻYWIENIOWEGO TJ. IŻ PRODUKTU. To wystarcza, aby samemu decydować o łatwym doborze składników swojej diety, co stanowi na szczęście, rozwiązanie trudnego problemu dotyczącego zwalczania obu chorób. Lekarz rodzinny jednoznacznie, też nam to potwierdzi.