Badania z krwi na pasożyty (parazytologiczne) - na czym polegają?

Monika Majewska

Badania z krwi na pasożyty są ważnym elementem w diagnostyce parazytologicznej. Tego typu badania z krwi pozwalają wykryć nie tylko pasożyty układu pokarmowego (tasiemca, glistę ludzka itp.), lecz także te, którymi można się zarazić w egzotycznych krajach, np. zarodźca malarii. Na czym polegają badania z krwi na pasożyty? Jak interpretować jego wyniki?

Badania z krwi na pasożyty pozwala wykryć tasiemca, glistę ludzką i inne robaki, które pasożytują w układzie pokarmowym, choć nie tylko. Badania z krwi na pasożyty sprawdzają się także w przypadku podejrzenia babeszjozy, czy malarii i innych chorób pasożytniczych, którymi można się zarazić w krajach tropikalnych.

Badanie z krwi na pasożyty - na czym polega?

Gdy pasożyty atakują organizm, wytwarzają substancje zwane antygenami. Organizm rozpoznaje je jako ciała obce i wytwarza tzw. przeciwciała, by je zwalczyć. To właśnie przeciwciał, które są wytwarzane przeciwko danemu pasożytowi, szuka się w badaniach we krwi chorego. Wykorzystuje się przy tym różne metody - serologiczne, immunologiczne, molekularne (np. test hemaglutynacji biernej – IHA, test immunoenzymatyczny – ELISA, immunoelektroforeza).

Na badanie nie trzeba przychodzić na czczo.

Poza tym oznacza się poziom eozynofili (granulocytów kwasochłonnych) - komórek układu odpornościowego, które biorą udział m.in. w niszczeniu pasożytów.

Wyniki badań otrzymuje się po upływie 10-14 dni.

Badanie z krwi na pasożyty - jakie pasożyty pozwala wykryć?

Badanie z krwi na pasożyty pozwala wykryć zakażenia wywoływane przez

  • pierwotniaki (m.in. lamblioza, rzęsistkowica, toksoplazmoza, babeszjoza)
  • przywry i tasiemce (m.in. tasiemiec i wągrzyca)
  • nicienie (glistnica, toksokaroza, owsica)
  • stawonogi pasożytnicze (m.in. nużeniec)

Pozawala także na wykrycie pasożytów, które bytują w egzotycznych krajach, np. zarodźca malarii.

Badanie z krwi na pasożyty - czy jest wiarygodne?

Czasami wyniki badania z krwi na pasożyty może być fałszywie ujemny. Oznacza to, że w organizmie człowieka znajdują się pasożyty, ale nie zostały wykryte. Może się tak zdarzyć wtedy, gdy badanie zostanie wykonane zbyt wcześnie, gdy odpowiedź organizmu na inwazję pasożytniczą nie zdążyła się jeszcze wykształcić. Jeśli wyniki badań są wątpliwe, zaleca się powtórzenie badań.

Badanie z krwi na pasożyty - wyniki

Jeśli wynik badania jest dodatni, tzn. we krwi znajdują się przeciwciała wytwarzane przeciwko danemu pasożytowi, oznacz to inwazję pasożytniczą. Odnotowuje się także podwyższony poziom eozynofili.

Badanie z krwi na pasożyty - cena

Ceny badania z krwi na pasożyty jest różna i zależy od metody i laboratorium. Na przykład, badanie z krwi na glistę ludzką lub tasiemca (badanie przeciwciał w klasie IgG) kosztuje ok. 30 zł. Z kolei cena badania z krwi na toksokarozę wynosi ok. 90 zł.

Warto wiedzieć

Biorezonans lub mikroskopowe badanie z żywej kropli krwi NIE wykryje pasożytów!

Jak przekonują zwolennicy mikroskopowego badania z żywej kropli krwi, pod mikroskopem można dostrzec struktury patologiczne rożnego rodzaju mikroorganizmów, takich jak, m.in. pasożyty. Z kolei zwolennicy biorezonansu (terapii biorezonansowej) podczas badania do urządzenia biorezonansowego przekazywane są patologiczne drgania pasożyta, a następnie są one porównywane z organizmem pacjenta. Żadne z tych badań nie wykrywa pasożytów! Badaniami, dzięki którym można stwierdzić inwazję pasożytniczą, są badania kału i krwi (w której szuka się określonych przeciwciał).

Najczęściej spotykane groźne pasożyty żerujące na ludzkich ciałach

Źródło: x-news.pl/Agencja TVN

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.

NOWY NUMER

Czytaj e-wydanie! Z kodem rabatowym: "wiosna" tylko 2,50 zł za 96 stron porad o zdrowiu! Dodatkowo otrzymasz dostęp do numerów archiwalnych. W nr 4/2020 „Zdrowia m.in.: poradnik alergika, choroby zakaźne pod lupą, „młody” zawał serca, mity o recyklingu.

Dowiedz się więcej
Miesięcznik Zdrowie 4/2020

Materiał partnerski

KOMENTARZE
emi
|

Na glowe leczylam sie kilka lat. Czeste wizyty na pogotowiu jak bol byl wyjatkowo silny.Dawano mi tylko tabletki na bol , czasami zaszczyk przeciw bolowy.Az jednego dnia przestalam poznawac domownikow. Zawiezli mnie do szpitala , no i wkoncu znaleziono w glowie guza ktory mial 6.6 cm. Byl na szczescie nie zlosliwy. Ten guz rosnie ok jeden milimetr na rok. Ja bylam czesto z bulem glowy w szpitalach nic dla mnie nie zrobiono. Pozwolono mu urosnac -ze operacje ledwo przezylam. Teraz boje sie szpitala i lekarzy.

ann
|

Pod mikroskopem nie wykryje się pasożytów tego typu, bo są w układzie pokarmowym dlatego nie zobaczysz ich pod mikroskopem. Przy objawach i badaniu krwi chociażby samą pełną morfologią i rozmazem lekarz ma obraz sytuacji.

a
|

tak to służba ludziom, i nie powinni leczyć dla pieniędzy tylko dla ludzi.. A teraz jest tak że lekarz to biznes .. Przekonałam się przy chorej babci na raka i wiecznie chorym synu.. Lepiej działa medycyna ludowa niż ich trujące tabletki.

if
|

a czy możesz udzielić informacji gdzie byłeś i ile płaciłeś?

Ale
|

Ty za to pracujesz charytatywnie i nie pobierasz wypłaty ? tylko lekarze są tacy źli ze biorą pieniądze. Przecież powinni za darmo leczyć. Niestety wiedzą kosztuje , zresztą kto zabronił tobie studiowania medycyny? Zapraszam na piękne beztroskie studia, heh

Obywatel
|

Jesteś widzę madrzejsza niż lekarze po 6 latach ciężkich studiów.co w takim razie przeszkadza tobie w zarabianiu tak niebotycznych pieniędzy?

misia
|

na WSZYSTKIE badania laboratoryjne zaleca się zawsze być na czczo

Marcin
|

czy do badania krwi na obecność pasożytów trzeba być na czczo?? ktoś wie?

Nick
|

Byłem bardzo zaskoczony co mi wyszło i co babka się dowiedziała oglądając moją krew ....trafiła w rzeczy o których jej nie mówiłem. Pomogła mi znaleźć kierunek leczenia... Oczywiście był sklepik z odpowiednio drogimi ziołami tuż obok na różne dolegliwości ale ona nie namawiała do zakupu... zioła o podobnym działaniu kupiłem w aptece za dużo niższą kasę już widzę pozytywne efekty dotyczące mojego problemu.
Sceptycznie podchodzę do badań niekonwencjonalnych ale namówiła mnie siostra której wykryła że nie doleczyła boleriozy (po miesiącu od zakończenia leczenia) siostra nie wspominała jej że leczyła się na boleriozę wcześniej... uważam że mikroskop w ciemnym polu widzenia to przydatne narzędzie diagnostyczne w przeciwieństwie do biorezonansu-jakieś czary mary;)...

gosc
|

Zawod lekarza jest w wiekszosci wybierany przez tych miernych ludzi tylko i wylacznie dla checi szybkiego zysku.