Randka w internecie. Jak znaleźć miłość w sieci?

2008-05-27 13:25 Lena Janicka

Randka w internecie to świetny pomysł, by poznać kogoś interesującego nie wychodząc z domu, ale szukanie miłości w sieci wcale nie jest takie proste. W końcu w internecie jesteś tylko ikonką a potencjalni "kandydaci" na randkę mogą ocenić cię jedynie po tym, co zawrzesz w swoim profilu. Jak w przepastnej sieci znaleźć tego właściwego? Oto 10 wskazówek, które pomogą ci zwiększyć szanse na poznanie kogoś interesującego.

Korzystaj z portali randkowych i czatów

Jak w czymś tak przepastnym jak internet, znaleźć tego właściwego? Szukanie miłości w sieci jest pod pewnymi względami trudniejsze niż w świecie realnym ale z drugiej strony masz szansę nawiązać kontakt z kilkoma facetami na raz. Tylko gdzie ich szukać? Przede wszystkim na portalach randkowych i czatach, które skupiają mnóstwo takich samych osób jak ty. Korzystaj zarówno z portali o mniejszej społeczności jak i tych większych – kto wie, gdzie spotkasz kogoś odpowiedniego. Zanim jednak zdecydujesz się zamieścić anons lub z kimś poczatować, koniecznie zorientuj się, jaki charakter ma dany portal. Czasami „randkowy” oznacza tyle co „agencja towarzyska” i zamiast romantycznych pogawędek będziesz otrzymywać same zaproszenia na seks.

Czytaj też: Tinder: co to jest i jak działa ta aplikacja?

Nie podawaj się za kogoś, kim nie jesteś

„Szczupła blondynka, 1,75 cm, niebieskie oczy, lat 28, pozna kogoś sympatycznego”. W sieci jesteś anonimowa i możesz napisać, co chcesz, ale jeśli podchodzisz do poszukiwań poważnie, pisz zawsze prawdę. Nie myśl, że zwiększysz swoje szanse na poznanie kogoś interesującego, jeśli zataisz swój prawdziwy wygląd i trochę się odmłodzisz – owszem, może odezwie się do ciebie kilkunastu przystojniaków w twoim typie, ale po pierwszym spotkaniu raczej nie masz co liczyć na dłuższą znajomość. W końcu zainteresowała ich ta 28-letnia blondynka z niebieskimi oczami...

Zamieść swoje najlepsze zdjęcie

Aktualne i dobre jakościowe zdjęcie profilowe to niezbędna rzecz do randkowania w sieci. Odgrywa podobną rolę jak zdjęcie w CV a nierzadko jest jedynym kryterium „filtrowania” setek kandydatów. Może znacznie pomóc ale i też pogrzebać szanse na flirt. Fotka robiona komórką, do której pozujesz z głębokim dekoltem i tzw. dzióbkiem wygląda wulgarnie i tandetnie, podobnie nieprzekonujące są zdjęcia w bieliźnie lub skąpym bikini, w wulgarnych pozach, z mocno zakrapianych imprez, rodzinnych spotkań, zrobione w nieciekawej scenerii (bałagan w pokoju zdradzi przykrą prawdę o tobie) albo takie, na których ukrywasz się za ciemnymi okularami lub pokazujesz tylko fragment twarzy. Nie chwal się też nowym samochodem, telefonem lub torebką od Chanel. Lepiej będzie jeśli zamieścisz zdjęcie twarzy z promiennym uśmiechem, bez sztucznej pozy i przesadnej stylizacji, na którym po prostu wyszłaś rewelacyjnie. Koniecznie zadbaj o dobrą jakoś zdjęcia.

Zadbaj o swój profil

Twój profil to twoja wizytówka – jeśli jest nieuzupełniony, pełen błędów ortograficznych i infantylnych zdjęć, nie świadczy o tobie najlepiej i zniechęca do kontaktu. Może zabrzmi to mało romantycznie, ale z szukaniem miłości w internecie jest jak ze sprzedawaniem towaru - żeby ktoś go kupił, trzeba zadbać o jak najlepszą reklamę. Jeśli do tej pory nikt się do ciebie nie odezwał, spójrz na swój profil, a znajdziesz przyczynę.

Nie podawaj zbyt wielu informacji o sobie

Randkowanie w sieci wiąże się niestety z niebezpieczeństwem wykorzystania twoich danych osobowych bez twojej wiedzy. Może się zdarzyć, że padniesz ofiarą wyłudzacza adresów, numerów telefonicznych, adresów e-mail lub numerów kont. Dla własnego bezpieczeństwa nigdy nie zamieszczaj na profilach numeru telefonu, adresu e-mail lub adresu zamieszkania.  Nie podawaj żadnych danych na publicznych czatach. Jeśli nowopoznana osoba prosi cię o adres zamieszkania i szczegółowe dane osobowe, powinno dać ci to do myślenia. Na spotkania umawiaj się zawsze w publicznych miejscach - unikniesz wtedy konieczności ujawnienia adresu zamieszkania.

Napisz szczegółowo o swoich zainteresowaniach

Nie zdradzaj za dużo danych osobowych, za to pochwal się swoim hobby. To temat uniwersalny, bezpieczny i najbardziej zbliżający ludzi. Na sowim profilu opisz szczegółowo, czym się pasjonujesz, pochwal się zdjęciami, zaproś na swojego bloga lub Facebooka, nadmień, że szukasz kontaktów z kimś o podobnych zainteresowaniach. Tylko niczego nie zmyślaj! Nie pisz: „Pasjonuję się kinem, muzyką i podróżami” bo tym dziś „pasjonuje” się każdy ale najczęściej na deklaracjach się kończy. Pokaż, że jesteś nieprzeciętna. Napisz: „Jestem pasjonatką kina, zwłaszcza czeskiego lat z 60. i amerykańskich filmów noir. Od 10 lat niezmordowanie buszuję po sklepach z płytami w poszukiwaniu nowych brzmień amerykańskiej muzyki alternatywnej, o której mogłabym rozprawiać godzinami. Niezłomnie przemierzam świat z kijkami trekkingowymi w rękach - od Himalajów po źródła Zambezi. W marcu wyprawa na Borneo.” Facet, który przejrzy twój profil pomyśli: „Oho, z nią nie będzie nudno” i z pewnością się do ciebie odezwie. Prawdziwi mężczyźni uwielbiają kobiety z pasją – wykorzystaj to.

Scharakteryzuj swoje oczekiwania

Codziennie otrzymujesz masę zaproszeń na randkę, ale jak nie od podstarzałego bawidamka to od napalonego szpanera. Cóż, nie od razu trafia się ten wymarzony. Możesz jednak znacznie ułatwić sobie poszukiwania, precyzując swoje oczekiwania co do wyglądu, wieku, charakteru i wykształcenia potencjalnego partnera. Zaproszeń będzie pewnie mniej, ale za to od właściwych facetów.

Bądź aktywną poszukiwaczką

Nie czekaj, aż ktoś się do ciebie odezwie, lecz sama inicjuj rozmowę z kimś interesującym. Nie obawiaj się, że to nieprzyzwoite, by kobieta pierwsza nawiązywała kontakt - w sieci nie ma innej możliwości zasygnalizowania mężczyźnie, że ci się podoba, jak przez wysłanie do niego wiadomości lub odezwanie się na czacie. Być może ten przystojniak chciałby do ciebie zagadnąć ale nie ma odwagi?

Sprawdź, z kim randkujesz

Skorzystaj z dobrodziejstwa portali społecznościowych i wyszukiwarki Google, by sprawdzić z kim masz do czynienia. Może się okazać, że facet, z którym od kilku dni namiętnie randkujesz, ma żonę, dzieci, jest oszustem matrymonialnym lub jest oskarżany o poważne malwersacje finansowe. Lepiej, dowiedzieć się prawdy na etapie niewinnego flirtu niż po kilku miesiącach poważnego związku.

Randkuj z kilkoma na raz

Na etapie randkowania w sieci możesz pozwolić sobie na flirty z kilkoma mężczyznami na raz. W ten sposób porównasz "oferty" i wybierzesz tę najlepszą. Nie miej wyrzutów sumienia, że jesteś nielojalna - przecież nikomu nic nie obiecałaś.

Czytaj też: Czy millenialsi są uzależnieni od randkowania online?

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.

NOWY NUMER

Czytaj e-wydanie cenie 1,00 zł i zyskaj dostęp do numerów archiwalnych! W nr 6/2020 "Zdrowia" m.in.: jak działają jelita, 10 pytań o wazektomię, uzależnienia a płeć, dłonie pod ochroną, ćwiczenia na smukłe nogi. "Zdrowie" to 76 stron rzetelnej wiedzy!

Dowiedz się więcej
Miesięcznik Zdrowie  6/2020
KOMENTARZE
ejmi
|

Ja dodałabym jeszcze jedną poradę: zastanów się najpierw co tak naprawdę chcesz znaleźć w internecie i pod tym kątem wybierz odpowiedni portal. W internecie jest tak dużo różnych portali, że można trafić na takie miejsce, które po prostu nie spełnia naszych oczekiwań. A jest naprawdę sporo różnego typu portali. Ja szukałam faceta, z którym mogłabym wejść w poważny związek, kogoś gotowego na taki związek, jak początkowo szukałam kogoś takiego na darmowych portalach randkowych, to byłam lekko przerażona, bo większości facetom głównie chodziło o seks. Jednak jak się przeniosłam na mydwoje, to okazało się, że to jednak płatny portal matrymonialny jest dla mnie odpowiednim miejscem. Natomiast jak ktoś szuka luźnej znajomości, przelotnego romansu, to taki portal nie spełni oczekiwań. Dlatego uważam, że ważne jest dobranie odpowiedniego portalu do własnych potrzeb, które jednak na początku musimy sami sobie określić.