– Rak trzustki jest trudny w leczeniu nie dlatego, że trzustka jest narządem niezbędnym do życia, ale dlatego, że nowotwór bardzo szybko nacieka struktury, bez których nie da się żyć – tłumaczy dr Maciej Kowalewski, chirurg i transplantolog, gość programu „Gadaj Zdrów”.
Trzustka to niewielki narząd położony głęboko w jamie brzusznej, w bezpośrednim sąsiedztwie aorty, dużych żył, dróg żółciowych i splotów nerwowych. Nowotwory złośliwe nie rosną „na boki”, lecz naciekają okoliczne struktury. W przypadku trzustki oznacza to, że guz bardzo szybko zajmuje narządy, których chirurg nie jest w stanie bezpiecznie usunąć.
Dlaczego rak trzustki tak długo pozostaje niewykryty?
Jednym z największych problemów raka trzustki jest brak wczesnych, charakterystycznych objawów. Choroba może rozwijać się bezboleśnie, a pierwsze symptomy są często niespecyficzne. Klasycznym sygnałem alarmowym bywa bezbolesna żółtaczka, ale pojawia się ona zwykle wtedy, gdy guz blokuje odpływ żółci.
Objawami, które powinny wzbudzić czujność, są także niezamierzona utrata masy ciała, przewlekłe bóle brzucha lub pleców oraz nagłe pojawienie się cukrzycy bez wyraźnej przyczyny. – Niespodziewana cukrzyca u dorosłego pacjenta może być jednym z objawów guza trzustki – podkreśla lekarz.
Statystyki nie mówią wszystkiego
Pięcioletnie przeżycie w raku trzustki wynosi około 20 procent. Choć liczba ta brzmi dramatycznie, eksperci podkreślają, że statystyka nie przesądza o losie konkretnej osoby. Co ważne, nie każdy guz trzustki jest nowotworem złośliwym. Coraz częściej wykrywane są zmiany łagodne lub tzw. guzy graniczne, które mają potencjał zezłośliwienia, ale w momencie rozpoznania rakiem jeszcze nie są.
– Informacja o guzie trzustki nie powinna paraliżować. Powinna skłaniać do szybkiej diagnostyki i leczenia w wyspecjalizowanych ośrodkach – zaznacza dr Kowalewski.
Czy można się badać profilaktycznie?
Nie istnieje skuteczny program przesiewowy w kierunku raka trzustki, a markery nowotworowe nie sprawdzają się jako badanie profilaktyczne. Lekarze podkreślają jednak, że warto wykonywać USG jamy brzusznej, zwłaszcza po 50. roku życia lub u osób z grup ryzyka.
Rak trzustki to trudny przeciwnik, ale nie zawsze oznacza koniec walki. Czujność, diagnostyka i wiara w możliwości współczesnej medycyny wciąż mają ogromne znaczenie.
Czy rak trzustki zawsze oznacza wyrok? Jakie objawy powinny zapalić czerwoną lampkę? Dlaczego nie każdy guz trzustki jest nowotworem złośliwym? Czy można wykryć tę chorobę przypadkiem? Na te i inne pytania odpowiadamy w odcinku!