Poród w PRYWATNEJ KLINICE

Prywatnych szpitali w Polsce jest coraz więcej i są coraz lepiej wyposażone. Co oferują, jaka jest jakość opieki medycznej i czy rzeczywiście za poród w prywatnej klinice położniczej trzeba wydać majątek?

Na temat prywatnych szpitali położniczych krąży wiele obiegowych opinii, a nawet mitów. Na przykład, że są to porodówki tylko dla kobiet bardzo zamożnych albo że za duże pieniądze rodząca dostaje ładny pokój z telewizorem, kolorowe kafelki w łazience i... niewiele więcej, bo poziom opieki medycznej jest bardzo niski, więc „jak tylko coś się dzieje, to odwożą dziecko lub pacjentkę do normalnego (czytaj: publicznego) szpitala”. Opinie te często mijają się z prawdą lub są prawdziwe tylko częściowo. Przede wszystkim, prywatne kliniki są różne – mniejsze i większe, lepiej lub gorzej wyposażone, więc nie można wszystkich wrzucać do jednego worka. Jednak fakt, że są prywatne, przemawia za tym, że bardziej starają się, by ich pacjentki były zadowolone, bo jeśli nie będą – szpital przyniesie straty. A prywatnej jednostki nikt nie oddłuży, żaden budżet państwa czy samorząd nie spłaci za nich długów, dlatego bardziej im zależy na dobrej opinii wśród kobiet, bo to jest ich być albo nie być.

Komfort i swoboda w prywatnych klinikach położniczych

Prywatne kliniki łączy także to, że są nowe – większość z nich powstała w ciągu kilku ostatnich lat. Zapewniają więc lepszy standard materialny: nowe meble, kolorowe ściany, w pokojach TV i telefony, no i te przysłowiowe już niemal kafelki w łazienkach. Sale porodowe są jednoosobowe, prawie wszędzie wyposażone w wannę i pomocne sprzęty: duże piłki, worki sako, drabinki. Kameralne i przytulne pokoje poporodowe też są 1- lub najwyżej 2-osobowe. To wszystko też jest oczywiście ważne, ale żadna rozsądna kobieta nie zapłaci nawet kilku tysięcy złotych za ładne kafelki. Przyszłe matki chcą przede wszystkim być dobrze i z godnością traktowane przez życzliwy, pomocny personel, chcą też czuć się bezpiecznie. Zbyt często nie znajdują tego jeszcze w szpitalach publicznych (chyba że też zapłacą), dlatego decydują się na poród w klinice prywatnej. I zwykle nie zawodzą się, bo tam nowe są nie tylko meble, ale również stosunek do rodzących i całego wydarzenia, jakim jest przyjście na świat dziecka.

5 błędów, których nie wolno popełniać na porodówce [#TOWIDEO]

Ważne

O co pytać w szpitalu

  • Czy trzeba się wcześniej zapisać? Do niektórych wystarczy przyjechać, gdy rozpoczyna się poród, w innych trzeba prowadzić ciążę, każda pacjentka ma swojego lekarza i położną (np. w Centrum Medycznym Damiana w Warszawie).
  • Jak wygląda poród? Pytaj o to, na czym ci szczególnie zależy, np. czy można rodzić w wodzie, czy zawsze jest dostępny anestezjolog, czy możesz wybrać pozycję do rodzenia i liczyć na ochronę krocza.
  • Czy szpital ma aparaturę do intensywnej opieki nad noworodkiem (inkubatory, respiratory, lampy do fototerapii, kardiomonitory).
  • Czy ma umowę z NFZ oraz co ile kosztuje: poród rodzinny, znieczulenie, każdy dzień pobytu, wizyty lekarskie itp.

Nowoczesne standardy opieki w prywatnych klinikach położniczych

Dominują tam nowoczesne standardy opieki okołoporodowej, w których dba się nie tylko o to, by poród przebiegł maksymalnie bezpiecznie, ale też by rodząca miała komfort – fizyczny i psychiczny. Składa się na to wiele czynników. Wymieńmy niektóre z nich:

  • poród rodzinny – rodzącej kobiecie zawsze może towarzyszyć mąż lub inni bliscy (w szpitalach publicznych czasem bywa to niemożliwe)
  • swoboda wyboru pozycji podczas parcia – w prywatnym szpitalu jest większa szansa na poród w pozycji kucznej, kolankowo-łokciowej, czy leżąc na boku, bo położne bardziej liczą się z preferencjami rodzącej (co prawda, sama przychylność personelu to za mało, dużo zależy też od umiejętności położnych)
  • łatwo dostępne znieczulenie zewnątrzoponowe – na całodobowym dyżurze oprócz położnika w wielu szpitalach zawsze jest też anestezjolog, który w kadej chwili może podać znieczulenie
  • cesarskie cięcie na życzenie – w wielu klinikach prywatnych (choć nie wszystkich) cięcie jest wykonywane, gdy kobieta po prostu boi się porodu drogami natury, bo ma np. złe doświadczenia – nie są wymagane inne wskazania medyczne
  • mniej oksytocyny – dzięki temu, że porodów jest mniej i nie trzeba się spieszyć, rodzącej rzadziej podaje się oksytocynę, po której skurcze są znacznie bardziej bolesne
  • ochrona krocza – brak pośpiechu oraz przychylne nastawienie położnej i lekarza sprawiają, że jest o wiele większa szansa na poród bez nacinania krocza, zwłaszcza gdy jest ono przygotowane zapewniony
  • kontakt z dzieckiem – zaraz po porodzie malucha dostaje mama i może go nakarmić, a później cała rodzina może zostać razem tak długo, jak zechce
  • poszanowanie godności – rodzące są dokładnie informowane o przebiegu porodu i stosowanych procedurach oraz pytane o zgodę na zabiegi
  • atmosfera ciepła i życzliwości – składają się na nią drobiazgi, np. uśmiech i chęć pomocy ze strony personelu, ale także: zrezygnowanie w prywatnej klinice z lewatywy i golenia krocza, własna koszula nocna, możliwość picia, możliwość słuchania własnych płyt z ulubioną muzyką, szampan na powitanie dziecka na świecie, prezent dla malucha przy wypisie do domu i wiele innych.
Zrób to koniecznie

Dowiedz się:

  • jaką szpital ma opinię (przewodnik fundacji „Rodzić po ludzku”, fora internetowe, znajome, które tam rodziły)
  • jak wygląda – odwiedź go osobiście i zobacz, jakie sprawia wrażenie, zadaj interesujące cię pytania
  • jak daleko od twojego domu jest szpital i czy oferuje pokoje hotelowe (wtedy możesz tam rodzić, nawet gdy mieszkasz w innym mieście).

Jakość opieki w prywatnej klinice położniczej

Ile jest prawdy w potocznej opinii, że prywatne kliniki nie zapewniają bezpieczeństwa, a gdy „coś się dzieje” – od razu wiozą do innego szpitala? Prawdą jest, że takie kliniki nie przyjmują kobiet z ciążą powikłaną czy zagrożoną. Trudne przypadki kierowane są zwykle do szpitali o tzw. III stopniu referencyjności, czyli wysoce specjalistycznych. Jednak jeśli ciąża przebiega prawidłowo, nie trzeba bać się prywatnych szpitali, bo nie są to prymitywne izby porodowe. Wiele z nich (np. CM Damiana w Warszawie, „Ujastek” w Krakowie czy Swissmed w Gdańsku) to kliniki wyposażone w najnowocześniejszy sprzęt i zatrudniające świetnych specjalistów. Na dyżurze oprócz ginekologa i anestezjologa zawsze jest obecny neonatolog – specjalista zajmujący się noworodkami. Istnieją w nich także sale intensywnej opieki medycznej nad noworodkiem, ze specjalistyczną aparaturą: inkubatorami, kardiomonitorami, nowoczesnymi urządzeniami do podtrzymywania oddechu metodą nieinwazyjną, pulsoksymetrami (urządzenie obliczające stopień nasycenia hemoglobiny tlenem). Wysoką jakość świadczonych usług potwierdza posiadanie przez szpital certyfikatu zarządzania jakością ISO 9001:2000, który gwarantuje europejski standard kontroli procedur medycznych. Certyfikatem takim mogą pochwalić się np. CM Damiana w Warszawie, „Ujastek” w Krakowie oraz NZOZ „Malarkiewicz i spółka” w Olsztynie. Warto zwrócić uwagę, że przecież większość szpitali publicznych to też nie są kliniki – aż 70 proc. porodów odbywa się w szpitalach o I stopniu referencyjności, czyli najsłabiej wyposażonych. Dlatego jeżeli ciąża przebiega bez powikłań, nie ma sensu zakładać, że podczas porodu wystąpią jakieś nadzwyczajne komplikacje i z góry skreślać szpitale prywatne.

Gdzie szukać pomocy

Godne polecenia:

  • Warszawa Centrum Medyczne Damiana, ul. Wałbrzyska 46 damian.com.pl
  • Kraków Szpital Położniczo-Ginekologiczny „Ujastek”, ul. Ujastek 3 (umowa z NFZ) ujastek.pl
  • Gdańsk Swissmed Centrum Zdrowia, ul. Wileńska 44 swissmed.com.pl
  • Katowice Prywatny Szpital Położniczo Ginekologiczny, ul. Łubinowa 3 (umowa z NFZ) narodziny.com.pl
  • Olsztyn NZOZ „Malarkiewicz i Spółka”, al. Wojska Polskiego 30 (umowa z NFZ) szpital-olsztyn.pl
  • Lubin Femina – Centrum Zdrowia Kobiet, ul. Kilińskiego 27 (umowa z NFZ) femina.lublin.pl

Nie we wszystkich prywatnych klinikach trzeba płacić

Poród w komfortowych warunkach często rzeczywiście dużo kosztuje, nawet do 5000 zł (drogami natury) i 7000 (cesarskie cięcie). Jeśli cena jest tak wysoka, zazwyczaj są w nią już wliczone wszystkie dodatkowe „atrakcje”, takie jak obecność bliskiej osoby czy znieczulenie zewnątrzoponowe. W niektórych szpitalach w cenę pakietu okołoporodowego wchodzi również opieka pediatry nad dzieckiem (nawet przez cały pierwszy rok życia). Czasami, zwłaszcza gdy sam poród kosztuje mniej, osobno trzeba zapłacić za kilkudniowy pobyt w szpitalu po porodzie – od 200 do 400 zł za dobę. O wszystko to trzeba dokładnie zapytać wcześniej. Uwaga: są szpitale prywatne, które mają podpisany kontrakt z Narodowym Funduszem Zdrowia – wtedy sam poród jest w nich bezpłatny (jeśli jesteś ubezpieczona). Jednak nawet wtedy warto zapytać o ewentualne koszty. Może się bowiem okazać, że poród jest wprawdzie refundowany, ale trzeba zapłacić 1000 zł za opiekę lekarską po porodzie (wizyty u ginekologa i pediatry). Istnieją jednak szpitale prywatne, w których można urodzić w doskonałych warunkach i całkowicie za darmo (np. w Krakowie, Katowicach, Olsztynie), tzn. w ramach ubezpieczenia. Na przykład w krakowskim szpitalu „Ujastek” nie ma żadnych opłat za poród rodzinny (co jest regułą w wielu szpitalach publicznych), tylko znieczulenie kosztuje 300 zł. Tak więc warto zorientować się, czy masz w pobliżu szpital prywatny i czy ma on podpisaną umowę z NFZ – być może będziesz mogła urodzić w nim dziecko, nie rujnując się fi nansowo i zachowując z tego wydarzenia jak najlepsze wspomnienia.

miesięcznik "M jak mama"

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.

NOWY NUMER

W magazynie Dziecko Zakupy i My: ponad 200 polecanych produktów dla mamy, dziecka i kobiet w ciąży, a także inspiracje i porady dla całej rodziny! Sprawdź, jak zadbać o najbliższych!

Pobierz
Dziecko zakupy i my
KOMENTARZE
KArolina
|

Ja rodziłam w Szczecinie w Centrum Narodzin Mamma jest to prywatny szpital położniczo-ginekologiczny.
I mogę go polecić z czystym sumieniem przede wszystkim ze względu na kadrę oraz sprzęt, który jest bardzo nowoczesny.
Zgadzam się że szpitalu nie powinno się wybierać ze względu na piękny pokój telewizor internet jedzenie itp. to są tylko dodatki, które chyba teraz są w każdej prywatnej placówce na wysokim poziomie.
Dla mnie najważniejsza była opieka, którą zostanie objęte moje dziecko i dobrze się stało bo urodziłam trochę wcześniej niż się spodziewałam ale personel naprawdę pełen profesjonalizm ja wpadając tam byłam przerażona odeszły mi wody i to takie brudne brzydkie byłam naprawdę strasznie zdenerwowana ale na szczęście kadra od razu się mną zajęła uspokoiła, zrobili badania i już spokojnie mogłam rodzić. Opieka była naprawdę bardzo fachowa empatyczna i cierpliwa dziecko przyszło na świat drogami natury bez nacinania krocza bez jakiś straszliwych bóli heh pewnie to dzięki znieczuleniu.
Po porodzie czuwali nade mną przez 24h na dobę czułam się bezpiecznie.

beata 52
|

ptodzielam zdanie moniki lubinowa to wielka pomyłka personel do bani

iaduda
|

Jestem w 30 tygodniu ciąży i chora na cukrzycę insulinozależną. Na ostatniej wizycie dowiedziałam się, że nie mogę rodzic w szpitalu w Staszowie woj. świętokrzyskie gdyż NFZ nie zapłaci za mój poród ponieważ jestem chora. Dzwoniłam prawie do wszystkich szpitali w swojej okolicy i żaden mnie nie przyjmie. I co ja mam teraz zrobic?

monika
|

szpitakl na łubinowej bazuje na tym, ze ma ladne sofy, plazmy no i maja cos jeszcze BEZNADZIEJNY personel. Lekarze to jedna wielka pomyłka...wizyty co prawda dosc dobre a pozniej katastrofa. Zeby tylko aksy sie nachapac i mozna juz olac sprawe, Slyszalam kiedys tez ze usmiercili tam kobiete, ktora poszla na zwykly zabieg i juz z niego nie wrocila i nawet na poczatku nie informowali o niczym rodziny. Z całego serca nie polecam naprawde. Jest duzo innych lepszych lekarzy...ktorzy moze nie maja takich"luksusów" ale maja zaangazowanie i podejscie

Anula
|

Witam wszystkie przyszłe mamy, ja jestem juz po drugim porodzie na Łubinowej i nie wyobrażam sobie innego szpitala do porodu. Opieka wspaniała, nic sie nie zmieniło od 2,5 roku (wtedy rodziłam tam pierwszą córkę). Położne są doświadczone i naprawdę cudowne - poród odbył sie bez nacinania krocza. Ogólnie mówiąc opieka nad matką i dzieckiem naprawdę godna podziwu - lekarze i pielęgniarki odpowiadaja na każde pytania i rozwiewają wątpliwości na każde temat.
Ja jestem naprawde zachwycona i z czystym sumieniem POLECAM tą placówkę.

magdalena1982
|

oczywiście masz rację, wydaje mi się że komfort matki to przedewszystkim komfort dziecka, nie zależy mi na telewizorze czy sali wyłożonej marmurem, ja tylko chcę czuć się bezpiecznie, co idzie za tym co na końcu napisałaś o zespole. Więc może zamiast nas oceniać udziel nam cennej rady. Pozdrawiam

kadsia
|

PISZĘ BO NIE MOGĘ ZROZUMIEĆ WAS DROGIE PRZYSZŁE MAMY.ZASTANAWIACIE SIĘ GDZIE LEPIEJ RODZIĆ,GDZIE SĄ POJEDYŃCZE POKOJE GZIE JEST TELEWIZOR.ODWIEDZINY BEZ OGRANICZEŃ A W TYM WSZYSTKIM ZAPOMINACIE PO CO IDZIECIE DO SZPITALA W ZASADZIE DLA KOGO.PRZECIEŻ TO WASZE DZIECKO JEST NAJWAŻNIEJSZE A KTÓRA Z WAS PYTA W KTÓRYM SZPITALU JEST DOBRY NEONATOLOG GDZIE JEST SPRZĘT KTÓRY W RAZIE CZEGO URATUJE ŻYCIE WASZEMU DZIECKU? MYŚLICIE TYLKO O SOBIE.A PRZECIEŻ SZPITAL NIE TWORZĄ MURY SUPER MEBLE I PLAZMY NA ŚCIANACH, ALE LUDZIE,ZGRANY ZESPÓŁ ,KTÓRY W RAZIE POTRZEBY POTRAFI POMÓC.ŻYCZĘ WAM DROGIE MAMY ABY WASZE WYBORY BYŁY TRAFNE I PRZEMYŚLANE.

magdalena1982
|

Witam, na styczeń 2011 mam wyznaczony termin porodu, mam problem z wyborem szpitala w którym będę rodziła. Najbardziej zależy mi na miejscu gdzie będę czuła się bezpiecznie i będę mogła rodzić w wybranej pozycji i nie położą mnie siłą na wznak. Czy możecie mi coś doradzić, będę wdzięczna za wszystkie sugestie.

sonia
|

Mamy: prosze poradzcie? Gdzie rodzic na slasku, okolice katowic, bytom, tarnowskie- gory, co polecacie? I gdzie mozna znalezc najlepsza opieke dla matki i malucha.

pattti
|

Witam Miomo to, iż są to początki mojej ciąży, chciałabym już teraz zaplanowac swój poród.
Czy wiecie może coś o prywatnej klinice w Poznaniu?
Osobiście w ogóle sie nie orientuje...

Jakiś czas temu miałam operacje w klinice dr.Kolasińskiego w Swarzędzu i byłam tam otoczona wspaniałą opieką... Zdaje sobie sprawę, iż poród to zupełnie coś innego, ale właśnie czegoś podobnego potrzebuję

Chce miec dobra opieke i przede wszystkim bezpieczny poród dla mojego maluszka. Żeby ten ważny moment, był dla mnie miłym wspomnieniem