Epidemia wirusa Ebola wywołanego szczepem Bundibugyo w Demokratycznej Republice Konga i Ugandzie zaczyna mieć bezpośrednie skutki także w Europie. Do szpitali w Niemczech i Czechach transportowani są amerykańscy obywatele, którzy mieli kontakt z wirusem podczas pobytu w Afryce.
Wirus Ebola blisko Polski. Pacjenci z grupy ryzyka trafiają do Europy
Według danych Światowej Organizacji Zdrowia liczba ofiar obecnej fali zakażeń wzrosła już do 134 osób, a liczba podejrzanych przypadków przekroczyła pół tysiąca. WHO ogłosiła stan zagrożenia zdrowia publicznego o znaczeniu międzynarodowym i ostrzegła, że rzeczywista skala epidemii może być znacznie większa niż wskazują oficjalne raporty. Ogniska zakażeń znajdują się głównie w Demokratycznej Republice Konga, jednak działania służb sanitarnych obejmują już również państwa europejskie.
Pacjenci z kontaktem z wirusem Ebola trafiają do Niemiec i Czech
Amerykańskie Centra Kontroli i Zapobiegania Chorobom poinformowały, że zakażony misjonarz medyczny został przetransportowany do Szpitala Uniwersyteckiego Charité w Berlinie. Jednocześnie do Europy kierowane są także osoby z grupy wysokiego ryzyka, które miały kontakt z wirusem Ebola. „Osoby te udają się do Europy, w tym do Niemiec, i przejdą kwarantannę w okresie monitorowania ich stanu zdrowia” – mówi dr Satish Pillai kierujący działaniami CDC związanymi z odpowiedzią na epidemię Eboli. Według przekazanych informacji działania dotyczą sześciu osób z grupy wysokiego ryzyka. Pięć z nich ma zostać objętych opieką w Niemczech, natomiast jedna osoba będzie monitorowana na terenie Czech. Transporty odbywają się pod nadzorem służb sanitarnych oraz przy zastosowaniu procedur bezpieczeństwa biologicznego.
Amerykański lekarz z kontaktem z wirusem Ebola trafi do Pragi
Czeskie służby medyczne poinformowały, że do specjalistycznej kliniki w Pradze zostanie przewieziony amerykański lekarz, który miał kontakt z wirusem podczas pracy w Ugandzie. Minister zdrowia Czech Adam Vojtěch zapewnił, że mężczyzna nie wykazuje obecnie objawów chorobowych i nie stanowi zagrożenia dla otoczenia. Pacjent ma jednak zostać objęty trzytygodniową obserwacją medyczną. „Pacjent zostanie przewieziony do Szpitala Klinicznego Bulovka w specjalnej, izolacyjnej kabinie transportowej, przy zachowaniu jasno określonych środków bezpieczeństwa i przeciwdziałania epidemii” – powiedziała rzeczniczka czeskiego resortu zdrowia Nadia Chattova. Szpital Bulovka należy do placówek przygotowanych do leczenia najgroźniejszych chorób zakaźnych i dysponuje odizolowanymi pomieszczeniami oraz salami z podciśnieniem ograniczającymi ryzyko transmisji wirusa.
Ebola w Demokratycznej Republice Konga szybko się rozprzestrzenia
Według najnowszych danych przekazanych przez władze Demokratycznej Republiki Konga liczba ofiar epidemii wzrosła do co najmniej 131 osób, a objawy zakażenia występują już u ponad 500 pacjentów. WHO poinformowała, że rzeczywista liczba zakażeń może być jeszcze wyższa. Ogniska choroby potwierdzono między innymi w prowincji Ituri oraz w prowincji Kiwu Północne. Wirusa wykryto w Nyakunde, Butembo oraz w Gomie. WHO podała, że w prowincji Ituri potwierdzono laboratoryjnie osiem przypadków zakażenia, odnotowano 246 przypadków podejrzanych oraz 80 podejrzanych zgonów. Dodatkowo w Kampali w Ugandzie wykryto dwa przypadki zakażenia u osób podróżujących wcześniej z Demokratycznej Republiki Konga. Organizacja zaznaczyła, że przypadki wykryte w Kampali pojawiły się w odstępie 24 godzin i „nie miały widocznego związku między sobą”. WHO ostrzega również przed transmisją zakażeń w placówkach medycznych po śmierci co najmniej czterech pracowników ochrony zdrowia z objawami wirusowej gorączki krwotocznej.
WHO publikuje zalecenia dotyczące podróży i monitoringu zakażeń
Światowa Organizacja Zdrowia opublikowała szczegółowe wytyczne dotyczące ograniczania transmisji wirusa Bundibugyo. Potwierdzone przypadki mają być natychmiast izolowane i leczone w wyspecjalizowanych ośrodkach do momentu uzyskania dwóch negatywnych wyników badań wykonanych w odstępie co najmniej 48 godzin. WHO zaleciła całkowity zakaz podróży międzynarodowych dla osób zakażonych oraz dla kontaktów zakażonych przez 21 dni od ekspozycji. Organizacja rekomenduje prowadzenie screeningu na lotniskach, w portach morskich oraz na głównych przejściach granicznych. Kontrole mają obejmować kwestionariusze zdrowotne, pomiar temperatury oraz ocenę ryzyka zakażenia u osób z gorączką lub objawami choroby. WHO zaleciła także rozważenie przełożenia masowych wydarzeń do momentu przerwania transmisji wirusa. W wytycznych znalazły się również procedury dotyczące bezpiecznych pochówków oraz zakazu transportu ciał osób zakażonych przez granice państwowe bez spełnienia wymogów bezpieczeństwa biologicznego.
Brak szczepionki na szczep Bundibugyo zwiększa obawy służb sanitarnych
WHO podkreśliła, że obecnie nie istnieje zatwierdzona szczepionka ani w pełni skuteczna terapia ukierunkowana przeciwko szczepowi Bundibugyo. Cytowany przez Al Jazeerę wirusolog Jean-Jacques Muyembe z Narodowego Instytutu Badań Biomedycznych w Demokratycznej Republice Konga poinformował, że afrykańskie służby medyczne oczekują na dostawy eksperymentalnych preparatów szczepionkowych przekazywanych przez Wielką Brytanię oraz Stany Zjednoczone. WHO wezwała państwa graniczące z Demokratyczną Republiką Konga do wdrożenia aktywnego monitoringu epidemiologicznego, systemu „active zero reporting” oraz przygotowania laboratoriów zdolnych do szybkiej diagnostyki wirusa. Organizacja zaznaczyła jednocześnie, że nie rekomenduje zamykania granic ani ograniczeń w podróżach międzynarodowych, ponieważ takie działania mogą utrudnić kontrolę epidemii i przenieść ruch ludzi na niekontrolowane przejścia