Spray, który chroni przed COVID-19? Nowe odkrycie naukowców z Wielkiej Brytanii

Naukowcy z Uniwersytetu Birmingham stworzyli spray do nosa, który chroni przed infekcją koronawirusem. Preparat zapobiega również zarażaniu innych osób – poinformowała stacja Sky News.

Jeden z autorów badania Liam Grover wyjaśnił, że „nasze nosy filtrują tysiące litrów powietrza każdego dnia, to nie ma w nich zbyt dużej ochrony przed infekcją. A właśnie większość wirusów przenoszonych drogą powietrzną jest wchłaniania przez nos”. - Spray, który opracowaliśmy, zapewnią tę ochronę, ale może również zapobiec przenoszeniu wirusa z człowieka na człowieka – dodał.

W opinii naukowców regularne stosowanie sprayu może znacznie ograniczyć przenoszenie choroby. Według nich preparat może być bardzo przydany w miejscach, w których trudniej zachować dystans, np. w salach lekcyjnych czy podczas lotu.

Z czego składa się spray? 

Zespół badaczy z Wielkiej Brytanii opracował spray, który równomiernie pokrywa wnętrze nosa i pozostaje tam, gdzie został rozpylony. Z opisu badan wynika, że preparat składa się z dwóch polimerów polisacharydowych: środka antywirusowego (zwanego karagenem) i roztworu o nazwie gellan wykazujący zdolność do przyklejania się do komórek wewnątrz nosa.

- Spray jest wytwarzany z łatwo dostępnych produktów, które są już stosowane w produktach spożywczych i lekach, a my celowo przyjęliśmy takie założenie w naszym procesie badań. Oznacza to, że mając odpowiednich partnerów, możemy rozpocząć masową produkcję w ciągu kilku tygodni – zaznaczył współautor badania dr Richard Moakes.

Podkreślił, że tego typu produkt nie zastępuje istniejących środków ochrony, takich jak zasłanianie twarzy czy mycie rąk, które nadal będą miały zasadnicze znaczenie dla zapobiegania rozprzestrzenianiu się wirusa. - Ten spray doda jednak drugą warstwę ochrony, aby zapobiec i spowolnić rozprzestrzenianie się koronawirusa – dodał.

Jak działa spray?

Naukowcy wytłumaczyli, że spray działa w następujący sposób: preparat wyłapuje i powiela wirusa wewnątrz nosa, przez co można go usunąć albo przez wydmuchiwanie nosa, albo przez połykanie. Wirus jest obleczony aerozolem, zatem zapobiega jego wchłanianiu przez organizm. Jak twierdza naukowcy, w przypadku, gdy jakiekolwiek cząsteczki wirusa zostaną przekazane drugiej osobie poprzez kichnięcie lub kaszel, to ona jest mniej podatna na zakażenie aktywnymi cząsteczkami wirusa.

Przeprowadzono eksperymenty laboratoryjne w hodowli komórkowej. Okazało się, że spray zapobiegał infekcji wirusem nawet przez 48 godzin.

Źródło: PAP

Czytaj też: 

Zarażona koronawirusem, w śpiączce, urodziła dziecko.
Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.
KOMENTARZE