Nowa pigułka Paxlovid ma zmniejszyć liczbę zgonów i hospitalizacji o 89 proc. z powodu COVID-19

2021-11-05 14:32

Lek o nazwie Paxlovid stworzono z myślą o walce z pandemią koronawirusa. Firma poinformowała, że ​​planuje jak najszybciej przesłać dane do FDA w celu uzyskania autoryzacji.

Paxlovid
Autor: Getty Images

Jak podaje NY Times, pigułka opracowana przez firmę Pfizer ma zmniejszyć ryzyko hospitalizacji i zgonów z powodu COVID-19 aż o 89 proc.  

Poradnik Zdrowie: różnica między COVID-19 a przeziębieniem i grypą

Pigułka Paxlovid w kluczowym badaniu klinicznym wykazała zaskakująco wysoką skuteczność w zapobieganiu ciężkim przebiegom infekcji u osób z grupy ryzyka, które otrzymały lek wkrótce po wystąpieniu objawów.

Wcześniej, lek o podobnym działaniu opracował koncern farmaceutyczny Merck & Co. Został on już zatwierdzony w Wielkiej Brytanii.

Pigułka Pfizera ma być jednak bardziej skuteczna od swojego poprzednika, pod warunkiem że zostanie podana w ciągu trzech dni od wystąpienia objawów.

Firma poinformowała, że ​​planuje jak najszybciej przekazać dane do Agencji ds. Żywności i Leków w celu uzyskania zezwolenia na stosowanie pigułki w Stanach Zjednoczonych.

„Wyniki naprawdę wykraczają poza nasze najśmielsze marzenia” — powiedziała Annaliesa Anderson, dyrektor wykonawczy firmy Pfizer, która kierowała rozwojem leku. 

Tabletki Pfizer i Merck są przeznaczone dla pacjentów z grupy wysokiego ryzyka, takich jak osoby powyżej 60. roku życia lub ze schorzeniami, jak m.in. otyłość, które czynią ich bardziej podatnymi na poważne konsekwencje COVID-19.