Rok 2026 przynosi szereg nowych wyzwań dla zdrowia publicznego, zarówno w Polsce, jak i na świecie. Eksperci ds. chorób zakaźnych sygnalizują, że postęp cywilizacyjny, rosnąca liczba podróży międzynarodowych oraz spadający poziom wyszczepialności sprawiają, że infekcje, które przez lata udawało się skutecznie kontrolować, powracają w zaskakującym tempie. Do tego dochodzą zupełnie nowe zagrożenia, jak wirusy przenoszone przez owady, których liczba przypadków dynamicznie rośnie także na półkuli północnej. Współczesna medycyna stoi więc przed podwójnym zadaniem – musi jednocześnie dbać o utrzymanie odporności populacyjnej i elastycznie reagować na pojawianie się ognisk infekcji o zasięgu regionalnym lub globalnym. Analizy specjalistów potwierdzają, że wyzwania związane z chorobami zakaźnymi będą w najbliższych miesiącach tematem kluczowym nie tylko dla środowiska medycznego, ale również dla opinii publicznej i instytucji odpowiedzialnych za bezpieczeństwo sanitarne.
Choroby zakaźne w 2026 roku – alarmujące prognozy i powrót dawnych zagrożeń
W roku 2026 światowe środowisko epidemiologiczne staje przed nowymi wyzwaniami. Dr Amesh Adalja, starszy badacz Amerykańskiego Centrum Bezpieczeństwa Zdrowotnego Uniwersytetu Johnsa Hopkinsa, podkreśla, że spadek odsetka szczepień i dynamiczny wzrost podróży międzynarodowych przyczyniają się do powrotu chorób, które jeszcze niedawno uznawano za opanowane. Na czele listy zagrożeń znalazła się odra – tylko od początku roku w Stanach Zjednoczonych potwierdzono już 171 przypadków tej choroby, a w 2025 roku odnotowano ich ponad 2200. Dr Adalja zapowiada, że USA mogą już wkrótce utracić status kraju wolnego od odry, co jeszcze kilka lat temu wydawało się nieprawdopodobne.
Ptasia grypa i filowirusy – nowe ogniska chorób zakaźnych na świecie
Niepokój ekspertów budzi także ptasia grypa, wirus szerzący się wśród ptaków, lecz zdolny do zarażenia także innych zwierząt oraz ludzi. Przypomina się tu pandemię grypy z 1918 roku, która rozpoczęła się właśnie od odmiany ptasiej grypy i pochłonęła dziesiątki milionów ofiar na całym świecie. W Afryce poważnym wyzwaniem pozostają filowirusy, takie jak ebola czy marburg, które coraz częściej pojawiają się w nowych krajach i wywołują trudne do opanowania ogniska epidemiczne. Na liście zagrożeń znajduje się również mpox – choroba wirusowa o objawach grypopodobnych i charakterystycznej wysypce, która rozprzestrzenia się poprzez bliski kontakt lub skażone przedmioty. Mimo istnienia szczepionki, wielu najbardziej zagrożonych pacjentów nie decyduje się na jej przyjęcie.
Nowe zagrożenia: choroby przenoszone przez owady i powrót anaplazmozy
Specjaliści zwracają uwagę, że w Stanach Zjednoczonych coraz częściej pojawiają się choroby przenoszone przez owady. Oropouche – wirus przenoszony przez komary i meszki – budzi niepokój epidemiologów, podobnie jak anaplazmoza, odkleszczowa infekcja, która może przebiegać znacznie ciężej niż popularna borelioza. Dr Amesh Adalja wyjaśnia: „Wiele osób zna boreliozę, ale niewiele wie o anaplazmozie, która w ostrej fazie może powodować wysoką gorączkę, dreszcze, bóle mięśni i stawów”. Ekspert podkreśla, że choć zagrożenia wydają się powracać, podstawowe narzędzia profilaktyki – szczepienia, higiena i monitorowanie zdrowia – są znane i dostępne, lecz ich stosowanie pozostaje niewystarczające.
Spadek szczepień i rola profilaktyki w zwalczaniu chorób zakaźnych
Dr Amesh Adalja stwierdza: „Te choroby nie zniknęły – po prostu coraz rzadziej korzystamy z narzędzi, które pozwalają je zwalczać”. Spadek wyszczepialności i wzrost migracji sprzyjają szerzeniu się patogenów, które mogą stać się jednym z największych wyzwań zdrowotnych 2026 roku.