Dorota Szelągowska miała raka. Po takiej diagnozie wiele kobiet żyje tylko kilka miesięcy

2023-01-01 12:54

Przełom grudnia i stycznia to dla wielu osób czas podsumowań. W ostatnim dniu minionego roku Dorota Szelągowska podzieliła się z fanami intymnymi przemyśleniami na temat tego, co dobrego i złego spotkało ją w 2022 r. Wyznała, że zdiagnozowano u niej nowotwór, z powodu którego Wielkanoc spędziła w szpitalu.

Dorota Szelągowska
Autor: https://www.instagram.com/dotindotin/ Dorota Szelągowska miała raka. Po takiej diagnozie wiele kobiet żyje tylko kilka miesięcy

Dorota Szelągowska jest córką pisarki Katarzyny Grocholi, jednak znana jest przede wszystkim jako projektantka wnętrz. Prowadzi biuro projektowe, swoją pasję do aranżacji wnętrz łączy też z pracą w telewizji. Przez lata prowadziła różne programy o tematyce wnętrzarskiej - widzom znana jest z takich produkcji jak Dorota Was Urządzi, Polowanie na kuchnie, Weekendowe metamorfozy Doroty, Polowanie na mieszkanie, Domowe rewolucje czy Totalne remonty Szelągowskiej.

Niedawno wyznała, że jej matka, Katarzyna Grochola zmaga się z rakiem płuca. 31 grudnia 2022 r, podsumowując mijający rok zdradziła, że sama również borykała się z rakiem.

Poradnik Zdrowie: nowotwory ginekologiczne

Dorota Szelągowska chorowała na raka jajnika

Projektantka zrezygnowała z publikacji instagramowej rolki. "Tu miała być rolka. Taka wiecie, z ujęciami z całego roku i muzyką, co idzie do góry. Sama się wzruszałam przy próbach montażu, tyle że to by było klasyczne kłamstwo. Tak jak z horrorami, co jak się wyłączy dźwięk to już się człowiek nie boi. Tylko odwrotnie. Mam nadzieję, że rozumiecie o co mi chodzi." - zaczęła.

W zamian opublikowała bardzo osobisty wpis. "No więc dziś wyglądam po prostu tak jak na załączonym obrazku. Coraz starsza i niespecjalnie mądrzejsza. Dodam jeszcze, że nienawidzę sylwestrów z całego serca. Wszystkich i każdego z osobna. To dzień konfrontacji, musu i niespełnionych postanowień. Inne dni lubię, poza swoimi urodzinami jeszcze. To był tak dziwny rok, że nawet nie umiem go podsumować. Paru rzeczy się w nim pozbyłam. Na przykład lęku przed lataniem, co poskutkowało 29 powietrznymi przeprawami, oraz nowotworu jajnika, którego skutkiem była Wielkanoc w szpitalu."  - napisała projektantka.

Nie rozwinęła tematu swojej choroby. Przyznała za to, że umierała z nerwów, gdy operację miała jej mama. Katarzyna Grochola przeszła w 2022 r podwójną operację. 

To jeden z najgroźniejszych nowotworów

Rak jajnika jest nowotworem, który bardzo często zabija kobiety. Powodem jest fakt, że bardzo długo może nie dawać charakterystycznych objawów. Zazwyczaj bywa wykrywany przypadkowo, w trakcie rutynowych badań - jednak u tych kobiet, które nie chodzą regularnie do ginekologa, diagnozowany jest najczęściej dopiero w bardzo zaawansowanym stadium, często już w fazie przerzutów. Dlatego wiele kobiet przeżywa zaledwie kilka miesięcy od diagnozy.

Objawy raka jajnika łatwo pomylić z błahymi dolegliwościami. To przede wszystkim:

Rak jajnika szybko daje przerzuty - początkowo rozprzestrzenia się, naciekając sąsiadujące narządy i tkanki - jajowody, jelita, macicę czy otrzewną, a gdy jest w zaawansowanym stadium,  może również dawać przerzuty odległe i wtedy komórki nowotworowe za pomocą krwi i limfy mogą docierać nawet do odległych organów.

Nowotwór jajnika można rozpoznać na podstawie wywiadu i badania ginekologicznego dwuręcznego (pozwala ocenić położenie, wielkość i konsystencję przydatków), a także badania per rectum i badania USG. Lekarz może zlecić również badanie krwi w kierunku markerów nowotworowych CA-125, czyli substancji, które wytwarzają komórki raka jajnika.