Współczesne społeczeństwo przywiązuje ogromną wagę do estetyki twarzy, a symetria odgrywa w niej kluczową rolę. Nawet niewielkie odchylenia od idealnej symetrii mogą wpływać na ocenę atrakcyjności, zdrowia czy nawet cech osobowości. Jednak czy wiesz, że Twoje BMI może mieć znaczący wpływ na to, jak ta asymetria jest postrzegana przez innych? Nowe badanie, które zostanie wkrótce opublikowane w Scientific Reports, analizuje ten fascynujący związek, pokazując, że wyższe BMI może zmniejszać widoczność asymetrii dolnej części twarzy.
Grubość tkanek miękkich – niewidzialna maska asymetrii?
Naukowcy z Gazi University w Ankarze w Turcji postanowili zbadać, jak BMI wpływa na percepcję asymetrii dolnej części twarzy. W badaniu wzięło udział 97 ortodontów, 86 dentystów i 86 osób niezwiązanych z medycyną (laików). Uczestnicy oceniali cyfrowo zmienione zdjęcia czterech modelek o różnym BMI – od niedowagi (16.1) po otyłość III stopnia (41.8). Na zdjęciach tych modelek, które początkowo miały idealnie symetryczne twarze, cyfrowo symulowano asymetrię, obracając podbródek o 2°, 4° i 6°. Celem było sprawdzenie, przy jakim stopniu odchylenia od symetrii poszczególne grupy obserwatorów były w stanie dostrzec asymetrię.
„Asymetria twarzy odgrywa kluczową rolę w estetyce twarzy, a takie czynniki jak wskaźnik masy ciała mogą wpływać na jej widoczność poprzez zmianę grubości tkanek miękkich, co może prowadzić do różnic w sposobie postrzegania asymetrii dolnej części twarzy przez ortodontów, dentystów i laików” – stwierdziły Berrak Çakmak, Selin Kale Varlık i Tuba Tortop, autorki badania z Gazi University.
Kto widzi więcej? Specjaliści kontra laicy – zaskakujące progi percepcji
Wyniki badania ujawniły intrygujące różnice w percepcji asymetrii w zależności od BMI modelki i grupy oceniającej. Okazało się, że w przypadku modelek z niedowagą, normalną wagą i otyłością I stopnia, ortodonci i dentyści byli w stanie wykryć minimalne odchylenia rzędu około 2,5 mm. Laicy natomiast potrzebowali większych odchyleń – około 3,4 mm lub więcej, aby w ogóle dostrzec asymetrię. To pokazuje, że profesjonaliści, dzięki swojemu doświadczeniu i wiedzy, są znacznie bardziej wyczuleni na subtelne detale. Jednak prawdziwe zaskoczenie przyniosła kategoria modelek z otyłością III stopnia (najwyższe BMI). W tym przypadku próg wykrywalności asymetrii dla ortodontów znacząco wzrósł, osiągając 3,41 mm. Co więcej, ani dentyści, ani laicy nie byli w stanie w ogóle dostrzec asymetrii, nawet przy największym, 6-stopniowym odchyleniu podbródka.
„W miarę wzrostu BMI zmniejsza się dostrzegalność asymetrii dolnej części twarzy” – podsumowały Berrak Çakmak, Selin Kale Varlık i Tuba Tortop. To oznacza, że im wyższe BMI, tym trudniej jest dostrzec asymetrię dolnej części twarzy, ponieważ grubsze tkanki miękkie ją skutecznie maskują. Badanie potwierdziło również, że ortodonci konsekwentnie wykazywali największą wrażliwość w wykrywaniu nawet niewielkich odchyleń twarzy w porównaniu z dentystami i laikami, jednak i ich percepcja była osłabiona przy skrajnej otyłości.
Co to oznacza dla Twojego leczenia i estetyki? Waga ma znaczenie!
Wyniki tego badania mają ogromne znaczenie kliniczne i estetyczne. Jeśli planujesz leczenie ortodontyczne, zabiegi medycyny estetycznej lub po prostu zastanawiasz się nad swoim wyglądem, Twoje BMI może wpływać na to, jak Ty i Twój lekarz postrzegacie problem. Zrozumienie, że grubość tkanek miękkich może maskować asymetrię, jest kluczowe dla precyzyjnej diagnozy i planowania leczenia. „Klinicznie, ortodonci powinni brać pod uwagę zmiany związane z BMI w równowadze tkanek miękkich, ponieważ zmiany wagi mogą wpływać na percepcję symetrii twarzy i oczekiwania dotyczące leczenia” – zaznaczyły ekspertki.
Oznacza to, że znaczne zmiany wagi, zarówno przyrost, jak i utrata, mogą zmienić równowagę tkanek miękkich twarzy i wpłynąć na jej estetyczne postrzeganie. Pacjenci z wyższym BMI mogą początkowo nie dostrzegać istniejących asymetrii, co może prowadzić do skupienia się lekarzy na korekcie stomatologicznej. Jeśli jednak po leczeniu nastąpi znaczna utrata wagi, wcześniej niezauważone asymetrie mogą stać się bardziej widoczne, co może skłonić pacjentów do poszukiwania dalszych korekt. W takich przypadkach konieczne może być rozważenie dodatkowych procedur, takich jak chirurgia ortognatyczna czy zabiegi estetyczne z użyciem wypełniaczy.
To badanie podkreśla, że postrzeganie asymetrii twarzy jest złożone i zależy od wielu czynników, w tym od BMI. W przyszłości specjaliści będą musieli jeszcze dokładniej uwzględniać masę ciała pacjenta w planowaniu leczenia, aby zapewnić najlepsze rezultaty i spełnić oczekiwania estetyczne. Zrozumienie wpływu BMI na percepcję symetrii twarzy jest krokiem w kierunku bardziej spersonalizowanej i skutecznej opieki stomatologicznej i estetycznej.