Co z darmowymi badaniami poziomu witaminy D3? Resort zdrowia zajął stanowisko

2022-07-07 7:26

Statystyki pokazują, że niedobór witaminy D może mieć nawet 90 proc. Polaków. Wiele osób nigdy się jednak o tym nie dowie - lekarz rodzinny nie może bowiem wystawić skierowania na oznaczenie stężenia witaminy D w ramach NFZ, a badanie wykonywane prywatnie kosztuje od 50 do nawet 250 zł. Czy jest szansa, by to zmienić? Ministerstwo Zdrowia zajęło w tej sprawie stanowisko.

Co z darmowymi badaniami poziomu witaminy D3? Resort zdrowia zajął stanowisko
Autor: Getty Images

Witamina D to jedna z kluczowych witamin. Odpowiada za prawidłowy stan kości i zębów, ale nie tylko - badania z ostatnich lat udowodniły, że uczestniczy również w wielu procesach warunkujących m.in. właściwą pracę wielu narządów. 

"Umiarkowana ekspozycja na słońce, pokarmy, które w większości są ubogie w witaminę D oraz brak suplementacji lekiem zawierającym odpowiednie dla wieku i niedoboru stężenie doprowadzają do pogłębiającego się niedoboru tejże witaminy. Naukowcy wskazują, że nawet dobrze zbilansowana oraz zróżnicowana dieta nie jest w stanie całkowicie uzupełnić normy dziennej witaminy D w organizmie człowieka." - napisała posłanka Anita Sowińska z Lewicy w interpelacji w sprawie darmowych badań stężenia witaminy D, która jakiś czas temu wpłynęła do ministra zdrowia. 

Badania witaminy D pomogłyby wcześniej diagnozować wiele chorób

Posłanka zapytała, dlaczego do dziś lekarze rodzinni - mimo potwierdzonych, ogromnych niedoborów witaminy D u Polaków - nie mogą zlecać bezpłatnych badań w kierunku stężenia witaminy D, i czy badanie to w końcu znajdzie się w koszyku świadczeń lekarza POZ.

Jak przypomniała: "Znaczne niedobory w dłuższej perspektywie doprowadzają u dorosłych do osteoporozy, osteomalacji, mialgii, zaburzeń układu immunologicznego, w tym zwiększonej podatności na infekcje o podłożu wirusowym i bakteryjnym. Niskie stężenie witaminy D w organizmie jest powiązywane w wielu badaniach medycznych ze zwiększonym rozwojem wielu chorób przewlekłych: cukrzycy typu 1, stwardnienia rozsianego, łuszczycy, reumatoidalnego zapalenia stawów, chorób autoimmunologicznych oraz wielu, wielu innych." - podkreśliła.

Jak dodała: "Badania obserwacyjne sugerują również ochronne działanie witaminy D przeciwko wystąpieniu chorób układu sercowo-naczyniowego, w tym udarów mózgu i choroby niedokrwiennej serca, które w Polsce notują wzrost zachorowań u Polaków. Niektóre badania sugerują również zwiększone ryzyko powstawania nowotworów, między innymi nowotworu tarczycy. Coraz więcej dowodów wskazuje również na znaczenie witaminy D w procesie starzenia się oraz utrzymania prawidłowej czynności funkcji poznawczych, co ma ogromne znaczenie w przejściu chorób takich jak otępienie oraz choroba Alzheimera."

Tymczasem wielu Polaków nie wie o tym, że może mieć niedobór witaminy D. "Lekarz rodzinny nie posiada uprawnień do wypisania skierowania dla pacjenta w celu wykonania badania na Narodowy Fundusz Zdrowia bezpłatnie. Badanie poziomu witaminy D jest refundowane tylko w przypadku zlecenia przez lekarza specjalistę w poradni endokrynologicznej bądź w poradni zaburzeń metabolicznych, w której wykonuje się diagnostykę w przejściu zaburzeń metabolizmu kostnego" - podkreśliła posłanka.

Badanie można wykonać prywatnie, ale problemem jest jego cena, wahająca się w przedziale 50-250 zł. "Umożliwienie bezpłatnego wykonywania badania stężenia poziomu witaminy D-25-OH pozwoliłoby na diagnostykę wielu chorób, niekoniecznie związanych z metabolizmem kostnym, oraz profilaktykę chorób przewlekłych." - podsumowała Anita Sowińska.

Sprawdź, jakie są objawy niedoboru witaminy D

Wiceminister zdrowia rozwiał nadzieje na darmowe badania

Na poselską interpelację odpowiedział wiceminister zdrowia Waldemar Kraska. Jak poinformował, możliwość wprowadzenia badania stężenia poziomu witaminy D3 do świadczeń lekarza POZ była analizowana w Ministerstwie Zdrowia. Pomysł darmowych badań trafił jednak do kosza.

"Mając na uwadze fakt, iż niedobory witaminy D3 dotyczą blisko 90% populacji polskiego społeczeństwa, a wyniki badania diagnostycznego stężenia witaminy D3 zleconego przez lekarza podstawowej opieki zdrowotnej (POZ) służyłby potwierdzeniu znanego faktu, równocześnie biorąc pod uwagę racjonalność gospodarowania środkami budżetu pochodzącego ze środków ubezpieczenia zdrowotnego, jak również dostępne i aktualizowane zalecenia dla lekarzy POZ dotyczące suplementacji witaminy D3, Minister Zdrowia podjął decyzję o niewprowadzaniu badania stężenia poziomu witaminy D3 do świadczeń medycznej diagnostyki laboratoryjnej lub diagnostyki obrazowej i nieobrazowej związanych z realizacją świadczeń lekarza POZ." - odpowiedział Waldemar Kraska.

Jak dodał, obecnie w Ministerstwie Zdrowia nie są prowadzone, ani też planowane prace w tym temacie.