Chełmno: matka i troje dzieci zmarli po zatruciu czadem. Co dzieje się w organizmie po kontakcie z tlenkiem węgla?

2026-01-16 11:06

W Chełmnie doszło do tragedii, która zakończyła się śmiercią czterech osób. W jednym z mieszkań w centrum miasta zginęła 31-letnia kobieta oraz jej troje dzieci po zatruciu tlenkiem węgla. Sprawdź, jakie są pierwsze objawy zatrucia tlenkiem węgla, gdzie w domu pojawia się największe ryzyko i co realnie może zapobiec podobnym tragediom.

Czerwona karetka Pogotowia Ratunkowego we Wrocławiu z włączonymi światłami awaryjnymi na tle ciemnej ulicy i budynku z oświetlonymi oknami nocą. Obok widać uliczną latarnię. Poradnik Zdrowie informuje o zatruciu czadem.

i

Autor: Getty Images Czerwona karetka Pogotowia Ratunkowego we Wrocławiu z włączonymi światłami awaryjnymi na tle ciemnej ulicy i budynku z oświetlonymi oknami nocą. Obok widać uliczną latarnię. Poradnik Zdrowie informuje o zatruciu czadem.

W poniedziałek straż pożarna została wezwana do jednego z mieszkań w centrum Chełmna po zgłoszeniu od rodziny, która od dłuższego czasu nie miała kontaktu z bliskimi. Po wejściu do lokalu ratownicy potwierdzili obecność tlenku węgla na poziomie zagrażającym życiu. Na miejscu ujawniono ciała czterech osób, a dalsze czynności prowadzone są pod nadzorem prokuratury.

Otyłość - choroba, nie wybór. Debata poradnikzdrowie.pl

Tragedia w Chełmnie i śmiertelne zatrucie tlenkiem węgla

Do dramatycznego zdarzenia doszło w poniedziałek w kamienicy w centrum Chełmna, gdzie w jednym z mieszkań odnaleziono ciała czterech osób. Z powodu zatrucia tlenkiem węgla zmarła 31-letnia kobieta oraz jej troje dzieci w wieku niespełna trzech, 11 i 12 lat. Informację przekazała st. bryg. Małgorzata Jarocka-Krzemkowska, rzeczniczka Komendy Wojewódzkiej PSP w Toruniu. Strażacy zostali wezwani na miejsce po zgłoszeniu od rodziny, która nie mogła nawiązać kontaktu z bliskimi. Po wejściu do mieszkania stwierdzono obecność czadu na poziomie około 900 ppm, czyli stężeniu uznawanym za bezpośrednio zagrażające życiu.

Przyczyny zatrucia czadem i niebezpieczny tlenek węgla w domu

Wstępne ustalenia służb wskazują, że źródłem ulatniającego się tlenku węgla był przepływowy podgrzewacz wody. Dokładne przyczyny oraz okoliczności tragedii zostaną ustalone w toku śledztwa z udziałem biegłych. Tlenek węgla, potocznie nazywany czadem, jest bezbarwny i bezwonny, dlatego jego obecność w mieszkaniu często pozostaje niezauważona aż do momentu wystąpienia objawów zatrucia. W takich warunkach nawet krótka ekspozycja może prowadzić do utraty przytomności, a przy wysokim stężeniu do śmierci.

Dlaczego czad zabija – mechanizm zatrucia tlenkiem węgla

Czad dostaje się do organizmu przez drogi oddechowe i bardzo szybko przenika do krwi. W płucach łączy się z hemoglobiną, tworząc karboksyhemoglobinę, która blokuje transport tlenu. Ten związek jest znacznie trwalszy niż połączenie hemoglobiny z tlenem, co prowadzi do gwałtownego niedotlenienia tkanek. Najbardziej narażone są układ nerwowy i krążenia, a przy ciężkim zatruciu dochodzi również do zaburzeń metabolicznych i krwawień w wielu narządach.

Czujki czadu i zmiany prawne po tragicznych zatruciach

Po kolejnych śmiertelnych przypadkach zatrucia tlenkiem węgla rośnie znaczenie przepisów dotyczących bezpieczeństwa. Od 1 listopada 2024 roku obowiązuje rozporządzenie MSWiA nakładające obowiązek instalacji czujek dymu i czadu, a od końca czerwca 2026 roku regulacje obejmą także lokale mieszkalne wykorzystywane w usługach hotelowych. Tragedia w Chełmnie jest kolejnym przykładem, jak istotne znaczenie mają sprawne instalacje grzewcze i czujniki, które mogą ostrzec domowników przed niewidzialnym, ale śmiertelnym zagrożeniem.

Poradnik Zdrowie Google News