Atakuje nie tylko płuca, ale i serce. Sięgają po niego nawet nastolatki

2022-11-03 12:09

Nowy trend nie traci na popularności, szczególnie wśród młodych i niepełnoletnich osób. Miał być zdrowszą alternatywą dla tradycyjnych papierosów, ale okazuje się, że jest to prawdopodobnie wymysł marketingowy. Jak vaping szkodzi zdrowiu?

Atakuje nie tylko płuca, ale i serce. Sięgają po niego nawet nastolatki
Autor: Getty Images Atakuje nie tylko płuca, ale i serce. Sięgają po niego nawet nastolatki

Vaping - czyli palenie papierosów elektronicznych miało być zdrowszym rozwiązaniem dla palaczy. Jest jednak inaczej, a potwierdzają to najnowsze badania opublikowane w ostatnich dniach.

Poradnik Zdrowie: palenie papierosów - skutki przyjmowania nikotyny

Vaping i jego szkodliwe skutki sercowo-naczyniowe

Autorzy badania nie mają wątpliwości, że wapowanie nie jest nieszkodliwą alternatywą dla palenia papierosów. Wdychanie pary z elektronicznego papierosa podrażnia drogi oddechowe i uszkadza układ krążenia w taki sam sposób, jak papierosy tradycyjne. Nowe odkrycia sugerują, że "przełączanie się" między nimi może mieć jeszcze gorszy efekt dla zdrowia niż sięganie po jedną z tych opcji indywidualnie.

Istotą problemu jest sam fakt wdychania pary wraz ze szkodliwymi substancjami.

„(...) w pierwszej kolejności wdychany jest jakiś rodzaj substancji drażniącej, niezależnie od tego, co to było” – powiedział główny badacz Matthew L. Springer, w oświadczeniu i dodał, że „wszystkie produkty wziewne mogą mieć podobny szkodliwy wpływ na czynność naczyń”. 

Zarówno palenie tradycyjnych papierosów, jak i wapowanie mogą powodować ryzyko sercowo-naczyniowe. Aby sprawdzić, w jaki sposób palenie może powodować uszkodzenie układu sercowo-naczyniowego i jakie są podobieństwa i różnice w odniesieniu do wapowania, naukowcy przeprowadzili dwa różne badania, jedno na ludziach, a drugie na szczurach. 

Tak nikotyna rujnuje naczynia krwionośne

Badanie na szczurach polegało na ekspozycji gryzoni na jeden z czterech różnych rodzajów dymu, od standardowego tytoniu po tytoń o obniżonej zawartości nikotyny z dodatkiem mentolu.

Następnie naukowcy obserwowali zdolność ich naczyń krwionośnych do rozszerzania się. Wszystkie cztery rodzaje dymu spowodowały zmniejszenie tej zdolności o 20-46 proc.

Najbardziej destrukcyjny okazał się tytoń o wysokiej zawartości nikotyny, natomiast najmniej szkodliwa była wersja z niską zawartością nikotyny z dodatkiem mentolu. 

Choć mentol poprawił nieco wyniki jednej z prób tytoniu, finalnie naukowcy ocenili, że ma inne szkodliwe dla zdrowia skutki, które nie powodują, że jest lepszą opcją porównaniu ze standardowym tytoniem bez dodatku mentolu. 

Wyniki kolejnego etapu badania pokazały, że podrażnienie dróg oddechowych i nerwów czuciowych w okolicy może w pewien sposób oddziaływać z nerwem błędnym i powodować skutki sercowo-naczyniowe. 

Kolejne badanie przeprowadzono na 120 osobach w wieku 21-50 lat, które paliły papierosy, wapowały lub nie paliły w ogóle. Obserwowano je przez długi czas w celu analizy zmian we krwi. 

Wnioski z tych obserwacji jasno wykazały, że zarówno grupy palące, jak i wapujące miały zmiany w markerach stanu zapalnego i innych markerach naczyniowych, chociaż efekty były różne. U zwolenników vapingu odnotowano więcej przypadków „nieszczelnych” naczyń krwionośnych i wyższy stres oksydacyjny, podczas gdy palacze klasycznego tytoniu mieli podwyższone markery stanu zapalnego, a obie grupy miały uszkodzone komórki śródbłonka.  

Pod żadnym pozorem nie należy stosować ich wymiennie

Wyniki tych analiz sugerują, że zarówno palenie jak i waporyzacja mogą mieć różne, ale złożone efekty, szczególnie jeśli się je łączy.

Autorzy badania podkreślają, że problem błędnej oceny nieszkodliwości wapowania leży "na samej górze", oraz że to osoby decydujące o dopuszczeniu do obrotu wyrobów do wapowania powinni mieć świadomość, jak realnie vaping szkodzi naszemu zdrowiu.