Przewlekła obturacyjna choroba płuc: przyczyny, objawy i leczenie POChP

Konsultant:prof. Tadeusz Orłowski, kierownik Kliniki Chirurgii Instytutu Gruźlicy i Chorób Płuc
23 komentarze
Autor: Anna Jarosz

Objawy przewlekłej obturacyjnej choroby płuc (POChP), mimo że dość oczywiste, często są mylone z innymi dolegliwościami. Nie możesz złapać tchu po wejściu na drugie piętro? Męczy cię poranny kaszel? Nie bagatelizuj takich objawów. To może być przewlekła obturacyjna choroba płuc (POChP), na którą cierpi ok. 2 milionów Polaków. Jakie są przyczyny POChP? Jak przebiega leczenie przewlekłej obturacyjnej choroby płuc?

POChP czyli przewlekła obturacyjna choroba płuc przez wiele lat nie daje objawów. Tajemniczym wyrazem w nazwie choroby jest „obturacja”. W medycynie oznacza zwężenie wewnętrznej średnicy (tzw. światła) np. naczynia krwionośnego czy oskrzeli. W tym przypadku polega na znacznym zwężeniu dróg oddechowych. Chory nie może wypchnąć powietrza z płuc, choć też i jego nabranie może być trudne. Osoba, która doświadcza obturacji oskrzeli, odczuwa duszność, ucisk w klatce piersiowej i często słyszy własny świszczący oddech.

Nie przegap

Palenie to główna przyczyna POChP

Za podstawową przyczynę rozwoju choroby uważa się palenie tytoniu. W dymie papierosowym znajduje się ponad 4 tys. związków, które trafiają do płuc. Są one tak silnie trujące, że mobilizują płuca do obrony, czyli wytwarzania większej ilości śluzu. Jednocześnie część znajdujących się w dymie substancji blokuje ruch rzęsek i niszczy je, pozbawiając płuca możliwości samooczyszczania. Rozwija się choroba zwana przewlekłym zapaleniem oskrzeli, której pierwszym objawem jest kaszel. Toksyczne substancje pochodzące z dymu, ale również zanieczyszczenia z powietrza osądzają się w śluzie pokrywającym drogi oddechowe – od tchawicy, przez oskrzela, po najmniejsze oskrzeliki (na ich końcach znajdują się pęcherzyki płucne). Śluz zatrzymuje zanieczyszczenia, następnie miliony mikroskopijnych rzęsek rytmicznie przesuwają je z powrotem do gardła. Kaszląc i chrząkając, sporą część z nich usuwamy.

Ważne

Ważne

Aby zatrzymać POChP:

  • Regularnie zażywaj leki.
  • Bezwzględnie rzuć palenie i nie przebywaj wśród osób palących.
  • Unikaj zanieczyszczonego powietrza, np. pyłu węglowego, spalin, dymu kominowego.
  • Chroń się przed zakażeniami dróg oddechowych, w sezonie infekcji unikaj dużych skupisk ludzi, szczep się co roku przeciw grypie.
  • Ruszaj się na świeżym powietrzu, dużo spaceruj, wykonując zalecone przez lekarza ćwiczenia oddechowe.
  • Zdrowo się odżywiaj – dieta powinna być bogata w białko, wapń (ale nie nabiał, który zwiększa wydzielanie śluzu), potas, witaminę C. Ważne jest picie sporej ilości płynów niegazowanych. Z menu wyeliminować trzeba sól i produkty zwiększające ilość gazów w jelitach (np. rośliny strączkowe, kalafior, cebula, kapusta).

Jak się rozwija POChP?

Jednak duża część toksyn dostaje się do pęcherzyków płucnych. By je unieszkodliwić, organizm wysyła swoje wojsko: białe krwinki, zwane leukocytami. W walce z truciznami część leukocytów ginie i rozpada się w tkance płucnej, uwalniając tzw. elastazę. Ten silny enzym uszkadza włókna sprężyste w płucach i sprawia, że zniszczeniu ulega mnóstwo pęcherzyków płucnych, a pozostałe są nadmiernie rozdęte. To stan charakterystyczny dla rozedmy płuc. Właśnie pęcherzyki płucne odgrywają kluczową rolę w wymianie gazowej (czyli procesie oddychania). Otaczają je narzynka włosowate, którymi płynie krew zbierająca z całego organizmu dwutlenek węgla – zbędny produkt przemiany materii. Pęcherzyki płucne pobierają dwutlenek węgla (wydychamy go), a krew nasyca się życiodajnym tlenem. Gdy mamy mało pęcherzyków płucnych, cały organizm jest poważnie niedotleniony. Kiedy zniszczenia płuc spowodowane przez przewlekłe zapalenie oskrzeli i rozedmę nałożą się na siebie – rozwija się przewlekła obturacyjna choroba płuc.

Objawy POChP

94 proc. Polaków przebadanych przez TNS OBOP przyznaje, ze nie zna terminu POChP i nigdy nie słyszało o tym schorzeniu. Tymczasem warto wiedzieć, że choroba przez lata nie daje charakterystycznych objawów. Mimo to postępuje, a zmiany zachodzące w płucach są tylko częściowo odwracalne. Zaczyna się od drobnych trudności z oddychaniem przy wysiłku, który kiedyś wykonywaliśmy bez problemu. Pogorszenie sprawności zauważamy dopiero wtedy, gdy połowa płuc jest zniszczona. Pojawia się kaszel i odkrztuszanie plwociny, głównie rano, po zetknięciu się z chłodnym powietrzem. Potem nasilają się duszności także w czasie odpoczynku czy snu. W miarę rozwoju choroby obturacyjnej w klatce piersiowej odczuwa się ucisk, a przy każdym oddechu słychać głośny świst.

Diagnoza POChP

Masz krótki oddech, meczysz się przy niewielkim wysiłku? W ramach NFZ musisz zrobić badania.

  • Spirometria - pozwala sprawdzić, czy płuca są starsze niż nasz wiek kalendarzowy. Do komputera wprowadza się dane: płeć, wiek, wzrost – to pozwala ustalić normy przewidziane dla naszych płuc. Najpierw wydychamy całe powietrze, a potem nabieramy go jak najwięcej w płuca. Następnie przez 6 sekund wydychamy powietrze przez ustnik i dzięki temu zmierzona zostaje pojemność życiowa płuc (VC), czyli największa objętość powietrza, jakie dana osoba może nabrać po najgłębszym wydechu. Druga badana cecha płuc jest szybkość wydechu (FEV1), czyli maksymalna objętość powietrza, jaka wydychamy w pierwszej sekundzie. Komputer oblicza stosunek VC i FEV1 do norm przewidzianych dla nas.
  • Badanie poziomu gazów we krwi - do badania pobiera się krew z tętnicy i mierzy w niej stężenie tlenu oraz dwutlenku węgla – niski poziom tlenu i wysoki dwutlenku węgla wskazuje na przewlekłe zapalnie oskrzeli.
  • Pulsoksymetria - na palec ręki lub płatek ucha zakłada się czujnik, który mierzy zawartość tlenu we krwi.
  • RTG płuc - na zdjęciu można rozpoznać zaawansowana rozedmę płuc i pewne cechy zapalenia oskrzeli.

Tlen na receptę

Jeśli badania wykażą, że chorujemy na POChP i nie jest to jeszcze stadium zaawansowane, zwykle wystarczy rzucić palenie, dobrze się odżywiać i zacząć systematycznie ćwiczyć, aby choroba się nie rozwijała. Jeżeli jest zaawansowana, szansę na powrót do pełnego zdrowia są znikome. Ale możemy sobie przedłużyć życie. Warunkiem jest zerwanie z nałogiem, przyjmowanie leków rozszerzających oskrzela i działających przeciwzapalnie. Niezbędne są także środki wykrztuśne. Pomocna jest tlenoterapia. Tlen nie leczy, ale przynosi ulgę. W skrajnych przypadkach lekarze czasem decydują się na leczenie chirurgiczne. Terapią ratującą życie jest przeszczep płuc lub operacja zmniejszenia objętości płuc. Choć brzmi to paradoksalnie, wycięcie części płuc zmienia ułożenie żeber, a dzięki temu łatwiej oddychać.

Zdaniem eksperta
prof. Tadeusz Orłowski , Konsultant Krajowy w dziedzinie Chirurgii Klatki Piersiowej, kierownik Kliniki Chirurgii Instytutu Gruzlicy i Chorób Płuc w Warszawie

Podstępna choroba
Powinni się jej bać wszyscy palacze. Przede wszystkim dlatego, że powoli niszczy płuca. W skrajnych przypadkach prowadzi do uwięzienia człowieka w łóżku i krótkiego życia pod maską tlenową. Przyjmuje się, że statystyczny chory na POChP ma ok. 40 lat. Niestety, wiek ten obniża się. Szacujemy nawet, że co najmniej 10 proc. populacji ma mniej lub bardziej zauważalne objawy schorzenia. Jest to związane nie tylko z paleniem tytoniu, ale także naturalnym procesem starzenia się płuc. Z wiekiem maleje wydolność naszych płuc. Dlatego trzeba dbać o płuca i podobnie jak robimy prześwietlenie, warto też wykonać co kilka lat spirometrię – badanie proste, nieobciążające organizmu i tanie.

fb udostępnij tweet udostępnij g+ udostępnij print wydrukuj
Zobacz także
Zdjęcia: Photos.com

Aktualizacja: 24.03.2014

Komentarze (1 - 10 z 23)
Kacper864174, 11.08.2014 20.10
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
Czy tę chorobę może mieć 14-15-latek palący rok po 12/18 papierosów dziennie?
 
colo, 25.05.2014 12.32
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
Podają,że palenie jest główną przyczyną.To znaczy,że nie jedyną.
 
antytrypsyna, 21.10.2013 23.43
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
Witam, może to niedobór alfaantytrypsyny. Ja mam 45 lat i genetyczną rozedmę płuc spowodowaną niedoborem ala1antytrypsyny i tez uważam że nie palacze tytoniu też chorują na płuca
 
ja, 19.09.2013 10.30
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
Witam, to nieprawda, że na pochp cierpią tylko palacze. Ja mam 32 lata - nie palę, mam astmę oskrzelową od dziecka a od roku pochp średniego stopnia!
 
Anonim, 11.09.2013 12.54
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
Mój tatuś od ponad dekady cierpiał na POCHP. W tym roku okazało się, że najsilniejszy lek, którego mógł użyć w wypadku silnej duszności (Encorton) niszczył jego jelita, bardzo je osłabiał. W dwóch miejscach pękło mu jelito cienkie, na początku sierpnia przeszedł operację podczas której 20 centymetrów jelita zostało wycięte. Nieczystości wyciekały z niego jednak na tyle długo, że wdało się zapalenie otrzewnej. Wszystko dążyło ku dobremu, jednak poprzez złe leczenie w szpitalu tatuś dostał bardzo silnego obrzęku płuc. Płuc, które i tak były zniszczone przez 30 lat palenia. Walczył z obrzękiem dzielnie przez 24 godziny, całe ciało odmawiało mu posłuszeństwa. Nie mógł już mówić, poruszać się. Podnosił tylko lekko powieki i delikatnie ruszał oczami. Jego serce słabło, pracy odmówiły także nerki. W dodatku znów powstał zator jelita. 14 sierpnia z samego rana poddał się śmierci. Gdyby ludzie rozumieli do czego zmierza palenie. Że rak nie jest jedyną możliwością i konsekwencją nałogu. Tak jak pokazują statystyki, 94 procent polaków nie wie co to POCHP. Gdyby wszyscy rozumieli, że każdy pojedyńczy papieros niszczy nasz organizm, na pewno wiele rodzin nie straciłoby swoich bliskich tak wcześnie.
 
Claudia, 30.07.2013 15.35
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
Tatuś przegrał walkę z POCHP 12/04/2013 opiekowałam się Nim przez ostatni miesiąc i widziałam jak zmienia Go choroba pod względem fizycznym i psychicznym :( A najgorsza była bezsilność..ukochany Tatuś dusi się na Twoich oczach a Ty nic z tym nie możesz zrobić..w żaden sposób nie możesz pomóc. W ostatnie dni strasznie cierpiał-miał duszności w stanie spoczynku, był bardzo słabiutki i wychudzony, nie dał rady się ruszać..dosłownie modliłam się aby te jego cierpienie się skończyło.
 
Claudia, 08.03.2013 05.13
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
Dajcie sobie spokój z tymi papierochami..później Wasze dzieci będą patrzec jak konacie w strasznych męczarniach. Jeżeli dla siebie nie potraficie tego zrobic to zróbcie to dla własnych pociech. U mojego Tatusia stwierdzono POCHP 12 lat temu..w tej chwili ma 70 lat i od 3 tygodni jest w szpitalu na kroplówkach i Bóg wie czym jeszcze-Dr stwierdziła dosłowny brak płuc. Ciężko...tak strasznie ciężko mi nawet o tym myślec..Każdy dzień jest pełen niepewności i stresu dla całej rodziny. W tym roku Święta mamy w szpitalu jak Tatuś się nie da chorobie. Sama rzuciłam papierosy 3 lata temu po 14 latach palenia i w życiu się już tego świństwa nie czepie.Mama mi dała bardzo przemawiający argument "Dziecko-i tak, i tak będziesz musiała kiedyś rzucic palenie bo praktycznie każdy palacz kończy tak samo marnie: nowotwory, pochp, zawały, udary, wylewy lub z jednym płucem w najlepszym wypadku. I Wtedy każdy ma silną wolę aby rzucic palenie ale niestety już wtedy to rzucanie za bardzo nie ma sensu...Więc powiedz mi po co czekac z tym 30 lat??" Mam nadzieję, że to do kogoś trafi tak jak kiedyś trafiło do mnie. Palenie to powolne samobójstwo za własne pieniądze..to lepiej od razu palnąc sobie w łepetyne..zaoszczędzic cierpienia sobie i rodzine. LUDZIE OGARNIJCIE SIĘ I NIE DAJCIE SIĘ!!
 
Małgosia, 16.12.2012 18.32
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
Moja mama ma zdjagnozowaną ciężką postać Pochp. O tej chorobie wiemy od sierpnia po tym jak wylądowała na OIT i cudem z niego wyszła po prawie 3 tygodniach została przewiezona na oddział chorób wewnętrznych. Jest bardzo osłabiona, niewiele waży. W domu jest na tlenie. Lekarz ostatnio oprócz leków wziewnych i nasercowych zapisał jej encorton-steryd. Niestety po 2 tyg. pobytu w szpitalu znowu trafiła do szpitala i od nowa ..antybiotyki, wziewy, leki na odwodnienie i kroplówki.. zamkniete koło..wiem, że ten stan jest nieodwracalny, ciężko jest mi jednak przyjąć do świadomości, że moja mama umiera... chciałabym się od Ciebie dowiedzieć ile można żyć z tą chorobą ..nie mam odwagi zapytać o to lekarzy..
 
jaś, 13.04.2012 11.16
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
Leczenie bez pieniędzy nie istnieje. Miały iść pamiętam za pacjentem ale giną gdzieś po drodze pewnie na pierwszym poziomie leczenia tz poziomie urzędników. Poza tym iluż to wyjechało i powierzyło własne pieniądze systemom leczniczym innych krajów. Mam łagodną formę POCHP. i kłopoty z sercem, jak i krążeniem. Zresztą od serca się zaczęło. A wszystkie infekcje, w miedzy czasie, łącznie z zapaleniem płuc i to nie raz, przechodziłem na antybiotykach. Takie warunki. Miałem w domu kogoś kto przez ostatnie 20 lat miał monopol domowy na chorowanie... Czy palę. Palę. Obiecuje mi pokazać tych którzy doprowadzili stan zdrowi do ruiny z powodu palenia, ale inny lekarz tych co pod wpływem strachu (?) nagle rzucili to palenie po wieloletnim zaciąganiu się. Obydwie grupy rzecz jasna na oddziałach szpitalnych. Tyle tylko że mam swoje lata. 62,5 skończyłem prawie rok temu i pomimo mataczenia wiekiem w prasie, trzymam się wiarygodnych danych zusowskich będąc świadom czasu darowanego. Tym razem od grudnia jestem na antybiotykach, stały stan zapalny górnych dróg oddechowych. Temperatura zawsze stała w dranicach 37-37,5. Najprostszy wysiłek męczy, a stres, chwilowe zdenerwowanie zatyka, dosłownie. Więc Relanium 5 i po chwili jako tako. Jak dociągnąłem do tego wieku? Kilkanaście lat temu zetknąłem się z człowiekiem który udowodnił mi ze azjatycki sposób oddychania a nie zachodni to życie. Do tego tzw "joga małych palców'" która w przypadku układu (mudry) ratującej życie, powoduje bulgotanie w sercu i wstrząsy ciałem jak po zastosowaniu defibratora. Nie trzeba się tych objawów obawiać. Oczywiście na początek w pozycji leżącej. Trzeba poczytać. Spirometria. Kiedy oddycham płucami zgodnie z zasadą technik obsługujący spirometr - twierdzi ze jest to niemożliwe, że jeszcze czegoś takiego nie widział, ze takiego wyniku nie wydrukuje.... Sądziłem że jakoś dotelepie się do emerytury 1949 r. Dziś wiem że nie da rady. Renta? To chyba tylko dla "umrzyków' Przez 44 lata łykałem pyły z związkami organicznymi i nieorganicznymi. Wdychałem gazy spawalnicze, utleniające się związki farb syntetycznych. Jak to na budowach.
 
Mariusz, 20.10.2011 01.33
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
gdyby nie dr.Gordon,to bym dawno zdechl,jak pies pod plotem.Tylko tyle powiem,ratujcie swoje zdrowie ludzie,szukajcie pomocy poza granicami Polski,bo tutaj nic was dobrego nie spotka.Leczenie polskie,to tylko chemia no i jeszcze radiologia,a potem wielkie G...o !
 
następne »
strona 1 z 3
reklama
Najpopularniejsze artykuły
Zapalenie zatok przynosowych: przyczyny i objawy. Leczenie zatok przynosowych Zapalenie zatok przynosowych: przyczyny i objawy. Leczenie zatok przynosowych

Jakie są objawy zapalenia zatok? Zwykły katar mija po kilku dniach. Jeśli utrzymuje się dłużej,...

więcej

18115

Zapalenie gardła – objawy zapalenia gardła i domowe leczenie

Zapalenie gardła to infekcja wywołana przez wirusy, bakterie bądź grzyby. Chory odczuwa ból gardła...

więcej

4639

UCHO PŁYWAKA: przyczyny, objawy i leczenie zapalenia ucha zewnętrznego UCHO PŁYWAKA: przyczyny, objawy i leczenie zapalenia ucha zewnętrznego

Ucho pływaka to medyczne określenie na zapalenie ucha zewnętrznego, które powstaje głównie w...

więcej

4373

MIGDAŁKI podniebienne - 8 ważnych pytań MIGDAŁKI podniebienne - 8 ważnych pytań

Migdałki są pierwszą barierą chroniącą układ oddechowy przed zarazkami. Czasem jednak bywają...

więcej

6671

Zamów bezpłatny newsletter

zapisz się
Autodiagnoza

Wybierz badanie

albo

Alfabetyczny indeks badań

A B C D E F G H I J
K L Ł M N O P R S Ś
T U W Z Ż
Eksperci

W przypadku przesuszenia skóry rąk proponuję zastosowanie (wielokrotnie w ciągu dnia) preparatów intensywnie natłuszczających dostępnych w aptekach, takich jak Diprobaza, Nanobaza, Dermobaza, maść...

Korony porcelanowe nie mają określonej na stałe żywotności. Wszystko zależy od użytkowania ich przez pacjenta. Są korony, które przetrwały 20 lat, ale zdarzają się również takie, które pękają po...

Obecność skrzepów krwi we krwi miesiączkowej jest objawem bardzo obfitych krwawień miesiączkowych, zwykle towarzyszą im bóle brzucha. Obfite krwawienia miesiączkowe, zwłaszcza jeśli występują od...

Grupy wsparcia
data

Wrzesień 02, 2014

Kiedyś myślałam, że problem z nadwagą to faktycznie problem z żarciem. Do czasu. Po pierwszej ciąży pięknie wróciłam do swojej wagi (zbliżonej). Przytyłam 25 kg, ale po 6 miesiącach zostało mi tylko 8 kg do zgubienia. I traf chciał, że zaciążyłam. Niestety w drugiej ciąży nie było już tak...

data

Sierpień 31, 2014

no muszę przyznać że Aqua Slim działa, warto było w niego zainwestować:)

data

Sierpień 31, 2014

Taka szybka utrata wagi nie jest oznaką zdrowia (przy założeniu, że dieta była rozsądna). Lepiej przebadać się w kierunku wykluczenia choroby nowotworowej, która zazwyczaj powoduje nagłą i niekontrolowaną utratę wagi. Życzę negatywnych wyników badań.

data

Wrzesień 01, 2014

A orientujecie się może czy mogę pić ten slim coffee jak mam cukrzycę? Nie zaszkodzi mi to? Dla cukrzyków jest slim coffee diabetyk . Mój mąż ma cukrzycę i pije właśnie tą kawę. Nie zapominaj jednak o ćwiczeniach i odpowiedniej diecie dla tej choroby.

reklama
Zdrowa społeczność

Żaden utwór zamieszczony w serwisie nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny) na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody MURATOR S.A.. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody MURATOR S.A. jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.