DOGOTERAPIA - terapeutyczne wykorzystanie kontaktu z PSEM

2 komentarze
Autor: Irena Stanisławska

Dogoterapia wciąż zyskuje na popularności. Pies merda ogonem na nasz widok, pozwala się pogłaskać, poliże po ręce. Po prostu jest. Wierny i oddany. Często bliski kontakt z psem okazuje się najlepszą terapią. Dogoterapia pomaga i dzieciom, i dorosłym.

Dzięki dogoterapii dzieci z autyzmem, zespołem Downa czy porażeniem mózgowym, robią większe postępy.

DOGOTERAPIA - terapeutyczne wykorzystanie kontaktu z PSEM

Dogoterapia zyskuje coraz większe uznanie. Pies jako terapeuta sprawdza się świetnie. Kocha nas bezwarunkowo, niczego nie oczekuje, nie ocenia. Chce tylko, by go wyprowadzić, a to  leży w naszym interesie. Regularne spacery (któż z nas dobrowolnie chodziłby po parku w czasie deszczu?) wzmacniają kondycję, poprawiają krążenie, pracę stawów, mięśni, układu oddechowego i odpornościowego. Lekarze często radzą pacjentom po zawale czy wylewie, by wzięli do domu psa. Będzie lepszy niż terapeuta. I co ważne, pomoże odnaleźć radość życia. Osobom załamanym i będącym w depresji pies pozwala zachować kontakt ze światem, a dzięki temu szybciej wrócić do zdrowia.

Czytaj też: Dogtrekking, czyli trening z psem [WIDEO]

Dogoterapia: pies na receptę

Jak ważny jest codzienny kontakt ze zwierzęciem, wykazały badania przeprowadzone przez dr Erikę Friedman z Uniwersytetu Pensylwania, która obserwowała pacjentów hospitalizowanych z powodu zawału lub choroby wieńcowej. Fakt, że w domu czeka pies czy kot, bardziej mobilizował do walki o życie niż obecność współmałżonka lub wsparcie rodziny! W USA terapię z udziałem zwierząt, tzw. petterapię, zapoczątkowano w latach siedemdziesiątych. Twórcą nazwy i propagatorem metody był psycholog dziecięcy Boris Levision.  Zauważył on, że autystyczne dzieci, które nie potrafiły nawiązać kontaktu z dorosłymi, na psy reagowały zaciekawieniem. W amerykańskich domach opieki wolno trzymać zwierzęta, można je przyprowadzać do szpitali. U nas to niemożliwe, a szkoda, bo jak twierdzi profesor medycyny klinicznej Kenneth R. Pelletier, po wizycie psa w domach spokojnej starości pensjonariuszom spada ciśnienie krwi i tętno. Po wizycie człowieka nie występują takie objawy.

W Polsce wykorzystaniem psów w pracy z ludźmi niepełnosprawnymi pierwsza zainteresowała się Maria Czerwińska, która jest też twórczynią nazwy "dogoterapia". Na razie tą metodą zajmuje się niewiele osób. Pracują jako wolontariusze, chodząc do ośrodków rehabilitacyjnych dla osób z upośledzeniem umysłowym i ruchowym. Można również umówić się z nimi na zajęcia indywidualne. Nina Bekasiewicz, współzałożycielka Fundacji Pomocy Osobom Niepełnosprawnym "Przyjaciel", wraz z dwiema koleżankami opracowała specjalny program, na który składają się ćwiczenia ruchowe, a także poprawiające u chorych koncentrację i pamięć.

Jak wygląda dogoterapia

- Z reguły zajęcia odbywają się w cztero-, pięcioosobowych grupach. Ale z każdym pacjentem trzeba pracować inaczej. Program układamy razem z opiekunami, rehabilitantami i logopedami z ośrodka - mówi Nina Bekasiewicz. - Psy, z którymi pracują terapeuci, są bardzo pogodne. To niezwykle pozytywnie wpływa na samopoczucie pacjentów i zachęca ich do aktywności. Podczas ćwiczeń na przykład muszą przechodzić pod, nad psem, uczą się wydawania komend. Gdy pies wykona ich polecenie, wtedy nabierają pewności siebie. Jeżeli natomiast dziecko nie jest w stanie wykonać konkretnego ćwiczenia, proponujemy podobne, łatwiejsze.

Pewna upośledzona umysłowo dziewczynka z dużymi ograniczeniami ruchu potrafi ćwiczyć tylko przy czarnym labradorze Bimie. Tak go uwielbia, że aby się do niego przytulić, zrobi wszystko, co polecamy. Odkąd w przedszkolu pojawiły się psy, jej mama przestała mieć problemy z ubieraniem i odwożeniem córki na zajęcia. Podczas terapii uczymy również, jak się troszczyć o psa, jak go karmić, czesać, wyprowadzać na spacer. Dla wszystkich chorych opieka nad zwierzęciem jest nauką życia.

Dogoterapia wymaga czasu

Niektórym, zwłaszcza dotkniętym autyzmem, nie odpowiada dotyk, kolor, zapach czy wielkość psa. Nie należy ich do niczego zmuszać. Terapeuci próbują różnych sztuczek, by pies zbliżył się do takiego dziecka. Niekiedy trwa to długo. Gdy się uda, trzeba nadal obserwować reakcje dziecka, gdyż  jego nastawienie do psa może się zmienić. - Dlatego nigdy nie spuszczamy psów ze smyczy - mówi pani Nina. - Przed zajęciami są kąpane, szczotkowane, mają myte zęby i obcinane pazury. Rodzice lub opiekunowie wypełniają ankietę, z której wiemy, czego chory się boi, czy ma nadwrażliwość słuchową (pies nie może przy nim szczekać). Przy uczuleniu na sierść dogoterapia jest wykluczona. O widocznych efektach zajęć można mówić po dwóch miesiącach. Indywidualne dają więcej, bo przez cały czas pracuje się z jedną osobą, trzeba tylko uwzględnić jej możliwości koncentracji. Czasem ogromnym sukcesem jest skupienie uwagi dziecka na psie... choć przez dwie minuty!

Komu pomoże dogoterapia?

Jest wskazana dla: dzieci z porażeniem mózgowym, z zespołem Downa, osób upośledzonych umysłowo, chorych na schizofrenię, artretyzm, zanik mięśni, uszkodzenie wzroku lub słuchu, cierpiących na chorobę Alzheimera. Z pomocy psów korzystają także epileptycy (specjalnie wyszkolone czworonogi wyczuwają nadchodzący atak, dzięki czemu można w odpowiednim czasie zażyć leki) i cukrzycy. Zajęcia z dogoterapii pomagają: stymulować zmysły: słuchu, wzroku, dotyku, ćwiczyć koncentrację, wyzwalać spontaniczną aktywność, doskonalić sprawność ruchową, okazywać uczucia, rozwijać samodzielność, porozumiewać się z otoczeniem, wzbogacać zasób słów.

- Tomek rysuje już nie tylko samochody, ale i zwierzęta - opowiada Agnieszka Faszyńska, mama 6-letniego Tomka. - Mój syn jest dzieckiem autystycznym. Chodzi do przedszkola integracyjnego, a rehabilitację ma w Fundacji Synapsis. Raz w tygodniu na pół godziny spotyka się w naszym domu z labradorem Bimem i jego opiekunką. Przez pierwszy miesiąc bardzo się bał. Teraz głaszcze Bima, zdejmuje i zakłada mu smycz, karmi z ręki. Nadal boi się głośnego szczekania, ale stopniowo upewnia się, że panuje nad zwierzęciem. Na jego rysunkach, oprócz ludzi, domków i aut, pojawiają się zwierzęta. I oczywiście pies. Tomek coraz więcej i lepiej mówi. Opowiada o Bimie i zabawach z nim. Nieoczekiwanie ma coraz lepszy kontakt z naszą kotką, rzadziej ją zaczepia, bardziej się o nią troszczy. A to już ewidentna zasługa dogoterapii.

fb udostępnij tweet udostępnij g+ udostępnij print wydrukuj
Zobacz także
Zdjęcia: thinkstockphotos.com

Aktualizacja: 11.08.2017

Komentarze (1 - 2 z 2)
Agata, 30.12.2016 11.54
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
My od bardzo dawna z naszą córką z dziecięcym porażeniem mózgowym korzystamy z rehabilitacji w ośrodku stobno ale dogoterapia do naszego programu włączona została stosunkowo niedawno i muszę przyznać, że nasza mała bardzo w jej trakcie się otwiera co jest pięknym doświadczeniem
 
Marta, 28.07.2014 19.24
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
Witam! Jestem studentką V roku edukacji elementarnej i terapii pedagogicznej na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Obecnie prowadzę badania do mojej pracy magisterskiej na temat dogoterapii. Poszukuję osób, które posiadają kontakt z tymi zajęciami jako uczestnicy, opiekunowie, terapeuci lub wolontariusze. Byłabym bardzo wdzięczna jak by poświęcili Państwo 2-3 min mojej anonimowej ankiecie. Jest to dla mnie bardzo ważne, a każda pomoc będzie nieoceniona. Z góry bardzo dziękuję za poświęcony czas. http://www.survio.com/survey/d/W5U8E3J6U5A5J8X7P
 
DlaPacjentow24.pl
Najpopularniejsze artykuły
LECZNICZA NALEWKA z aronii. Przepis LECZNICZA NALEWKA z aronii. Przepis

Nalewka z aronii to jedna z najchętniej wybieranych przez nas mocnych nalewek. Dlaczego? Owoce...

więcej

343

Pokrzywa - właściwości lecznicze i prozdrowotne pokrzywy Pokrzywa - właściwości lecznicze i prozdrowotne pokrzywy

Pokrzywa to nie tylko chwast. Na wsi od wieków traktowano ją z szacunkiem ze względu na właściwości...

więcej

339

ŻYWORÓDKA: właściwości lecznicze i pielęgnacyjne ŻYWORÓDKA: właściwości lecznicze i pielęgnacyjne

Żyworódka pierzasta to roślina, która ma szersze zastosowanie lecznicze niż aloes. Dzięki...

więcej

336

Ostropest wspiera pracę wątroby. Właściwości lecznicze ostropestu plamistego Ostropest wspiera pracę wątroby. Właściwości lecznicze ostropestu plamistego

Ostropest plamisty to roślina, która chroni wątrobę przed szkodliwym działaniem alkoholu i łagodzi...

więcej

335

Znajdź badanie

albo

albo

Alfabetyczny indeks badań

a b c d e f g h i k
l m n o p r s t u v
w z ż
Eksperci

Torbiele jajników u kobiet w okresie prokreacyjnym najczęściej mają charakter czynnościowy, ich wymiar w cyklu może ulegać zmianie, tak że te różnice w wymiarze nie są czymś dziwnym, szczególnie...

Raczej nie ma szans na ciążę. Bardziej prawdopodobna wydaje się niekorzystna interakcja obu czynników na funkcje wątroby.

Leczenie rozstępów jest procesem trudnym, w tej chwili stosuje się trzy główne metody: 1. kosmetyki, 2. peelingi chemiczne, 3. laseroterapię. Preparaty przeciw rozstępom powinny zawierać składniki...

Zdrowa społeczność

Żaden utwór zamieszczony w serwisie nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny) na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody ZPR Media S.A.. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody ZPR Media S.A. jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.