Cystoskopia - wziernikowanie pęcherza moczowego. Na czym polega to badanie?

10 komentarze

Cystoskopia to badanie pęcherza moczowego polegające na wzrokowej ocenie błony śluzowej wyścielającej pęcherz moczowy za pomocą wziernika zwanego cystoskopem. Wziernikowanie pęcherza pomocne jest w diagnostyce chorób dróg moczowych.

Cystoskopię najczęściej wykonuje się w znieczuleniu ogólnym w warunkach szpitalnych, trwa około 5-10 minut. Przeprowadza się je za pomocą wziernika zwanego cystoskopem, który ma średnicę zbliżoną do średnicy długopisu. Są dwa rodzaje cystoskopów: giętkie i sztywne.

Cystoskopia - jak wykonuje się to badanie pęcherza moczowego?

Wziernikowanie za pomocą giętkiego cystoskopu stosuje się zazwyczaj w celu wykrycia przyczyny objawów ze strony dróg moczowych, takich jak krwiomocz. Czasem zamiast ogólnego znieczulenia do cewki moczowej podaje się żel o działaniu miejscowo znieczulającym. Następnie przez cewkę moczową lekarz wprowadza cystoskop do pęcherza moczowego. Ogląda dokładnie jego wnętrze, czasem także pobiera do analizy fragmenty tkanki (biopsja).

Cystoskopia z użyciem giętkiego endoskopu trwa jedynie kilka minut i najczęściej nie wymaga pozostania na noc w szpitalu. W przypadku konieczności wykonania dalszych badań lub zabiegu może okazać się konieczne wykonanie cystoskopii przy pomocy sztywnego wziernika. 

Po badaniu pęcherza moczowego cystoskopem można odczuwać pewien dyskomfort przy oddawaniu moczu. Należy pić duże ilości płynów. Aby uniknąć infekcji układu moczowego, lekarz przepisuje antybiotyk. 

Badanie za pomocą sztywnego cystoskopu przeprowadza się w celu stwierdzenia obecność kamieni, guzów lub innych patologicznych zmian. W czasie tego badania można jednocześnie wykonać wiele drobnych zabiegów, takich jak biopsja czy niszczenie nieprawidłowej tkanki przy użyciu ciepła (tzw. diatermia). Badanie za pomocą sztywnego cytoskopu także można przeprowadzić w znieczuleniu miejscowym.

fb udostępnij tweet udostępnij g+ udostępnij print wydrukuj
Zobacz także

Aktualizacja: 24.01.2014

Komentarze (1 - 10 z 10)
as, 08.01.2015 16.06
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
Panie Kowal.jest dokładnie tak jak pan pisze.ja mam to badanie od 2 lat co 3 mce i zawsze w znieczuleniu.Przy pierwszej próbie podskoczyłem z bólu pod sufit podczas wstrzykiwania żelu!!Do wciskania cystoskopu nie doszło! To jest nie do wytrzymania i chyba ci co nie mają"tam" czucia to wytrzymują.Ciekawe że lekarze przy mnie mówili że to sie rzadko zdarza(znieczulanie) a ja wszystkich co są ze mną w danym momencie na sali pytałem i wszyscy w znieczuleniu.Po co ta propaganda.To tak jakby w tyłek wpychać gromnice...Niby sa tacy co by wytrzymali a nawet tacy co mieli by frajdę...
 
Dagny, 19.11.2014 12.35
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
Bardzo mi Pana zal. To badanie to istna tortura, jesli jest stan zapalny!
 
lexy11, 06.11.2014 17.05
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
Popieram Pana Kowala, ja także przeżyłam dzisiaj to badanie strasznie. Straszny dyskomfort oraz wielka krępacja, ból dziwny nie do opisania. Muszę jednak dodac Panie Kowal, że u kobiet badanie jest równie nieprzyjemne.
 
dziunia, 31.10.2014 17.33
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
Może u mężczyzn to przebiega inaczej ale ja dzisiaj miałam robioną cystoskopie i szlam z ogromnym strachem i łzami w oczach. Okazało się, że to wcale nie jest bolesne (oczywiście ze znieczuleniem żelem). Porównać można to do badania ginekologicznego. Może po zabiegu oddawanie moczu trochę szczypie ale do przeżycia. Robiłam w Uniwersyteckim Centrum w Gdańsku. Miła obsługa.
 
Paweł, 25.09.2014 15.05
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
Mam doczynienie z badaniem cystoskopii od 3 lat. Przechodzę to badanie co 3 miesiące. Nigdy nie robiono mi tego w znieczuleniu ogólnym, zawsze znieczulano żelem cewkę moczową. Zgadzam się, że przyjemność to żadna. Ból do zniesienia. Rozczulanie się nad tym nie ma większego sensu. Doświadczony lekarz poinformował mnie, że jest to jedno z badań (co prawda inwazyjnych) potrafiących wykluczyć narastanie zmian nowotworowych. Pan "kowal" chyba ma coś z panienki.
 
leo, 05.07.2014 12.10
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
Jestem 1 dzień po cystoskopii. Dokładnie tak jak opisał kowal. Nie życzę tego nikomu.
 
Piotr, 01.06.2014 20.33
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
Dziękuję za komentarz. To że nikt z lekarzy nie odpisał świadczy tylko o kulturze. Zgadzam się z Panem a z powodu urazu psychicznego powinien pan dostać odszkodowanie.
 
Krzyś, 21.05.2014 12.14
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
Przetrwałem zabieg cystoskopii połączony z wymianą cewnika DJ. Przed zabiegiem dostałem zastrzyk w tyłek (znieczulający?) i po kilkunastu minutach znalazłem się na stole operacyjnym. Odczucia w czasie zabiegu - fakt - mało przyjemne. Ale nie powiem też aby specjalnie bolało. Według mnie zdecydowanie więcej dyskomfortu niż bólu, ale o torturze bądź upokorzeniu nie ma mowy. Co prawda krępująca jest "ginekologiczna" pozycja na stole, ale świadomość że medycy nie raz taki numer widzieli zdecydowanie pomaga pozbyć się skrępowania. Po zabiegu pielęgniarka zaprowadziła mnie do pomieszczenia gdzie przebrałem się w swoje rzeczy i wróciłem o własnych siłach do domu. Reasumując: przyjemne to nie jest, ale bać się też nie ma czego. Zabieg trwa kilka minut. W moim przypadku - już następnego dnia zdecydowanie lepsze samopoczucie niż przed zabiegiem.
 
Janek, 14.05.2014 12.12
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
Jestem świeżo po cystoskopii pęcherza. Zabieg, pomimo iż nie mam przerośniętej prostaty, ani zapalenia pęcherza został przeprowadzony w znieczuleniu ogólnym. Wszyscy pacjenci, z którymi zetknąłem się na oddziale mieli robioną cystoskopię pod pełną narkozą (panowie, pań nie pytałem). Nie wiem dlaczego u pana, panie Kowal było inaczej, więc proszę nie straszyć ludzi przed tym zabiegiem bo pana przypadek nie jest NORMĄ. W poniedziałek zostałem przyjęty, we wtorek miałem zabieg, a dzisiaj - środa, wracam do domu o własnych siłach.
 
kowal, 10.05.2014 19.44
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
Może najwyższy już czas aby ktoś w końcu napisał kilka slow prawdy o tym badaniu. Przede wszystkim to, że to tak stresujące i wywołujące dyskomfort psychiczny badanie nie powinno stawać się dodatkowo istną torturą i wręcz upokorzeniem dla badanych. Wiem co piszę bo właśnie to badanie stało się i moim udziałem , . Pomimo tego, że z dokumentacji wynikało iż mam duży przerost prostaty potraktowano mnie sztywnym cytoskopem z jedynie miejscowym znieczuleniem ….Jak się czułem?? Dokładnie tak jak czuje się człowiek z rozmysłem i powoli nawlekany na grubą metalową rurę w miejscu najbardziej czułym . Twierdzenie, że jest to dyskomfort związany z odczuciem ''rozpychania'' jest kpiną wymyśloną przez tych, którzy nigdy tej wątpliwej przyjemności nie doświadczyli.... To istna trwająca około 10 minut tortura człowieka, w którego na siłę, wiercąc i kręcąc wpychają metalową rurę przez cewkę moczowa , miażdżąc po drodze prostatę i przepychając się na siłę do pęcherza. Jako mężczyzna przeżywałem tą torturę wielokrotnie dłużej ..Najgorsze jest jednak co innego.... To związane z bólem i bezsilnością upokorzenie człowieka, który nie może powstrzymać jęków wywolując jedynie zdziwienie personelu - ''ale pan delikatny jak panienka, proszę się rozluźnić i głęboko oddychać..'' Dedykuję tą głupawą radę każdemu, który ją męczącemu się i wyjącemu z bólu pacjentowi zaleca. Niech się rozluźni i głęboko oddycha gdy będą w niego ta stalowa rurkę wciskali, - zwłaszcza na zakrętach w drodze do pęcherza....Niech wówczas się rozluźni i głęboko oddycha …... jak potrafi....Dlaczego to piszę...Uważam, że najwyższy czas aby przerwać zmowę milczenia i niedopowiedzeń na temat tego badania. Przeżyłem je więc dokładnie wiem jak wygląda i jakie to uczucie. Byłem i nadal jestem w szoku. Mam uraz i do tego badania i do lekarzy. Nie jestem pewien czy kiedykolwiek jeszcze się zdecyduje nie tylko na takie badanie ale na wizytę u urologa. Tego uczucia – nieznośnego uczucia nawlekania na tępy kołek oraz związanego z tym bólu z niczym jednak porównać się nie da. To istna tortura i zastanawiam się dlaczego nam – pacjentom ją od lat stosują.... A przecież tak niewiele trzeba aby po prostu badanego odpowiednio znieczulić a nie skazywać go na ból i upokorzenie. W imieniu tych którym tą niezasłużoną torturę zastosowano i tych, którzy ''dobrodziejstwa'' takiego badania jeszcze nie doświadczyli wnoszę i apeluję do Pana Ministra i osoby odpowiedzialnej za procedury urologiczne a także do członków PTU o natychmiastowe zakończenie badań mężczyzn ze stwierdzonym przerostem prostaty czy ostrym stanem zapalnym przewodu moczowego sztywnym cystoskopem bez znieczulenia ogólnego. Jeżeli uznacie Państwo, że ten mój apel i to moje żądanie nie ma uzasadnienia to po prostu sami się temu badaniu poddajcie w warunkach jakie zaplanowaliście chorym....
 
reklama
reklama
DlaPacjentow24.pl
Najpopularniejsze artykuły
Antygen gruczołu krokowego (PSA) - marker nowotworowy

Markery nowotworowe służą do rozpoznania choroby nowotworowej. Jednym z nich jest antygen gruczołu...

więcej

28578

Morfologia krwi kobiet w ciąży może odbiegać od normy Morfologia krwi kobiet w ciąży może odbiegać od normy

Jesteś w ciąży, odebrałaś wynik badania krwi i martwisz się, że odbiegają nieco od norm podanych na...

więcej

29633

REZONANS MAGNETYCZNY (MRI): wskazania i przebieg badania REZONANS MAGNETYCZNY (MRI): wskazania i przebieg badania

Rezonans magnetyczny (MRI) to nowoczesne i bardzo dokładne badanie, przedstawiające przekroje...

więcej

35712

Antygen nowotworowy CA-125: marker nowotworowy Antygen nowotworowy CA-125: marker nowotworowy

Antygen nowotworowy CA-125 jest wykorzystywany w diagnostyce nowotworów - przede wszystkim jako...

więcej

32539

Zamów bezpłatny newsletter

zapisz się
Autodiagnoza

Wybierz badanie

albo

Alfabetyczny indeks badań

A B C D E F G H I J
K L Ł M N O P R S Ś
T U W Z Ż
Eksperci

Badanie HSG, to badanie polegające na podaniu środka kontrastującego do macicy i jajowodów. Technika wykonania badania jest taka, że kontrast nie ma kontaktu z tylną ścianą pochwy.

Trudno jest jednoznacznie określić czy pani będzie przysługiwało z ZUS jeszcze jakieś świadczenie oprócz zasiłku chorobowego. Warto wiedzieć, że zasiłek chorobowy przysługuje nie dłużej niż przez 182...

Grupy wsparcia
data

Styczeń 24, 2015

Niestety po codziennym połykaniu tabletek z octem jabłkowym wysiadł mi całkowicie żołądek! :( faktycznie żadnych tabletek odchudzających lepiej nie korzystać, bo nie wiadomo, co zostało tam zmielone. może być kreda, ale i cos bardziej szkodliwego. po smaku tego nie poznasz.

data

Styczeń 22, 2015

L-karnitynę stosujemy wtedy gdy trenujemy, do samej diety nie polecam. Szukaj suplementów, które mają w składzie kwas chlorogenowy (choćby Zielona Kawa Max etc.).

data

Styczeń 22, 2015

dieta limvena jest ok. Wygląda rygorystycznie jednak nie jest taka trudna w utrzymaniu. Efekty bardzo motywują.

data

Styczeń 24, 2015

na detoks najlepsze są: buraki, cytryna, jabłka, kapusta (szczególnie kiszona), kasza jaglana, seler, woda, zielona herbata, zioła, oraz żurawina - warzywa i owoce najlepiej spożywać w postaci świeżo wyciskanych soków (bez dodatku cukru), w postaci surowej lub gotowane na parze. podczas...

reklama
Zdrowa społeczność

Żaden utwór zamieszczony w serwisie nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny) na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody ZPR Media S.A.. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody ZPR Media S.A. jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.