- Stomatolog (2893 odpowiedzi)
- Okulista (1426 odpowiedzi)
- Logopeda - pedagog (174 odpowiedzi)
- Fizjolog żywienia (1716 odpowiedzi)
- Stylistka paznokci (160 odpowiedzi)
- Leczenie łysienia (12 odpowiedzi)
- Psycholog (2622 odpowiedzi)
- Ginekolog (3737 odpowiedzi)
- Dietetyk (2255 odpowiedzi)
- Chirurg plastyczny (338 odpowiedzi)
- Kardiolog (67 odpowiedzi)
- Anestezjolog (26 odpowiedzi)
- Pedagog (455 odpowiedzi)
- Ginekolog - położnik (21914 odpowiedzi)
poradnikzdrowie.pl
›Psychologia
›Przyczyny, objawy i diagnozowanie DYSLEKSJI - dysgrafia, dysleksja, dyslektyk, dziecko, nauka
Przyczyny, objawy i diagnozowanie DYSLEKSJI
Tych uczniów chroni prawo. Ale nadal niektórzy uważają, że dysleksja to nowomodny wykręt przed wkuwaniem. Mogą dziecku zrobić krzywdę na całe życie. Jeśli uczeń z dysleksją nie uzyska pomocy w szkole i nie znajdzie oparcia w rodzicach, jego wada się pogłębi.
Dawniej dyslektyka nazywano zdolnym leniem. Taki bystry, a ma kłopoty z nauką. Czytając, duka. Pisząc, popełnia horrendalne błędy. Jak jakiś tępak albo niechluj. Ale nie jest tępy ani niechlujny. Stara się, zna zasady pisowni, pracuje więcej niż inni. I nic to nic nie daje. Efekty tych starań są mizerne. Ciągle obrywa pały. Kiedy słyszy od nauczyciela: “mógłbyś, gdybyś tylko zechciał”, czuje się jak w pułapce. Nie może sprostać wymaganiom, cierpi z braku akceptacji. Jeśli nie uzyska pomocy w szkole i nie ma oparcia w rodzicach, jego wada się pogłębi. Gorzej. Dojdzie do zahamowania rozwoju intelektualnego. Taki uczeń przestanie się uczyć, zniechęci się – bo po co się męczyć, skoro i tak ponad dwóje nie wyskoczy. W końcu uwierzy, że się do niczego nie nadaje. Tak rodzą się kompleksy, zamykają szanse. Ktoś zaszczuty w szkole traci poczucie własnej wartości. Ktoś wybitnie zdolny nie może skończyć studiów.
Na czym polega dysleksja?
Dlaczego dyslektykowi czytanie i pisanie sprawia tak niebywałą trudność? Ponieważ mylą mu się kształty i dźwięki – podobne litery i podobne brzmieniowo głoski. Nie pamięta wyglądu zapisanych słów, nie może więc poprawić błędów. Ten sam wyraz pisze w różny sposób.
– Starej kadrze wydaje się, że wystarczy uczniowi powiedzieć: napisz sto razy “który” przez "ó" kreskowane. Tymczasem dyslektyk za 101 razem napisze z błędem, a za 102 znów dobrze – mówi Małgorzata Dorosz, psycholog w gimnazjum, mama dyslektyczki.
Dyslektyk ma problem z koordynacją ruchów i ustaleniem kierunków. W dorosłym życiu nie umie się dwa razy jednakowo podpisać, więc miewa kłopoty w banku. Nie wyobrażasz sobie tego? Jeśli jesteś praworęczny, spróbuj napisać list lewą ręką. To tylko cząstka trudności dyslektyka!
Opisano je po raz pierwszy na przełomie XIX i XX wieku. W 1968 roku w USA na Światowej Konferencji Neurologów sformułowano definicję: dysleksja to “zaburzenie, które przejawia się niemożnością opanowania umiejętności czytania i pisania mimo dobrej inteligencji i dobrych warunków środowiskowych”.
W Polsce zaczęto o niej mówić w latach 70. Jeśli przejawia się u dzieci, jest nazywana dysleksją rozwojową. Z nią wiążą się dysortografia – trudności w opanowaniu poprawnej pisowni, w tym popełnianie błędów ortograficznych, dysgrafia – tzw. brzydkie pismo i dyskalkulia – trudności z liczeniem.
Dysleksję ma 10–15 proc. polskich uczniów; nasiloną 3–4 procent. Cztery razy częściej dyslektykami są chłopcy niż dziewczynki.
Przeciętnie w każdej klasie jest 3–4 dzieci dyslektycznych, ale w niektórych regionach Polski nie ma ich wcale, ponieważ nie zostali zdiagnozowani – z powodu niewiedzy nauczycieli i rodziców, braku łatwego dostępu do poradni. Z kolei w dużych miastach, zwłaszcza w Warszawie i Krakowie, przeciętna jest dość wysoka. Wzbudziło to w kuratorium podejrzenia, że część uczniów “wyrabia sobie dyslektyczne papiery”, by mieć łatwiej podczas sprawdzianów i klasówek.
Nie ma obowiązującej teorii na ten temat. Wiadomo, że dysleksja częściej występuje u dzieci rodziców dyslektyków. W tym roku szwedzcy naukowcy zidentyfikowali gen DYXC1 w chromosomie 15. Jego uszkodzenie zwiększa prawdopodobieństwo dysleksji. Na pewno nie jest to jedyny gen odpowiedzialny za tę wadę, ale inne są jeszcze do odkrycia. Neurolodzy mówią też o przyczynach nabytych. Otóż dysleksja może być skutkiem mikrourazów mózgu i centralnego układu nerwowego, do których doszło w okresie ciąży, porodu lub tuż po nim.
Ryzyko dysleksji - objawy
Rodzicom najbardziej się rzucają w oczy błędy w zeszytach, mylenie liter, brzydkie pismo, które wyjeżdża z linijek. Ale wiele wcześniejszych sygnałów wskazuje na ryzyko dysleksji. – Ujawniają się już w niemowlęctwie – podkreśla Wojciech Brejnak. – Niektórzy rodzice cieszą się, że dziecko jest sprawne ruchowo, bo nie raczkowało, tylko od razu zaczęło chodzić. Tymczasem to może być właśnie sygnał ryzyka dysleksji, bo dziecko w ten sposób nie ćwiczyło ruchów naprzemiennych. Podobnie gdy dziecko (najczęściej chłopiec) zaczyna późno mówić i nieporadnie buduje zdania, rodzice niesłusznie się pocieszają, że chłopcom to się zdarza. Są też inne objawy:
- problemy z orientacją kierunkową (mylenie, gdzie prawo, gdzie lewo),
- nieustalona dominacja jednej strony ciała (dziecko jest oburęczne albo praworęczne, ale przez dziurkę patrzy lewym okiem, nastawia lewe ucho),
- zaburzenia uwagi, pamięci (nie może zapamiętać dni tygodnia, pór roku, nauczyć się wierszyka),
- niesprawność ruchowa, w tym manualna, zwłaszcza u chłopców: kłopoty z zapinaniem guzików, sznurowaniem butów, myciem rąk, jedzeniem za pomocą sztućców, utrzymaniem równowagi, nauką jazdy na rowerze, grą w piłkę lub w klasy,
- “małpi chwyt”, za mocne lub za słabe przyciskanie ołówka,
- nadruchliwość, impulsywność, niezrównoważenie emocjonalne,
- trudności w budowaniu z klocków, układaniu puzzli,
- notoryczne przekręcanie wyrazów i wady wymowy (dziecko sepleni, nie wymawia “r”, jąka się),
- w szkole zapisywanie liter od prawej do lewej lub w odbiciu lustrzanym, zmienianie przedrostków i przyimków, przestawianie głosek, przekręcanie słów.
A czy ten balsam jest na receptę i jaka jest jego pojemność za te 30 zł.
Skoro polecacie to moze faktycznie warto kupoic
22zl to zeczywiscie tanio ... wole lactovaginal niz ten co reklamuje Nłynarska ...tamto to jakas porazka ... stosowalam 2 miesiace i nie widzialam zeby co kolwiek sie zmienilo na lepsze
Mam 64 lata i ostatni wynik to 4,3 Żadnych objawów typu bóle , kłopoty z moczem itp OB=1 Normalne wyniki dla zdrowej osoby (rasy kaukaskiej to 0-4 ng/ml). Wraz z wiekiem może się pojawić wzrost ...





więcej