Niepłodność: stres może być przyczyną problemów z zajściem w ciążę

27 komentarze
Autor: Natalia Skipietrow

W leczeniu niepłodności nie można bagatelizować roli psychiki. Stres ma duży wpływ na to, czy kobieta może zajść w ciążę. Tak twierdzi Tatiana Ostaszewska-Mosak, psycholog przyjmujący w Europejskim Centrum Macierzyństwa InviMed.

Dlaczego w przypadku podejrzenia niepłodności zawsze najpierw idzie się badać kobieta?

Tatiana Ostaszewska-Mosak: Bo ją w pierwszej kolejności obarcza się problemy z zajściem w ciążę. Płodność jest jej przypisana. To wynika z uwarunkowań kulturowych i historycznych. Taki sposób widzenia jest w nas głęboko zakorzeniony, choć czasy się zmieniły. Mężczyzna rzadziej mówi: będę mężem, będę ojcem. A dziewczyna myśli o sobie: będę żoną, będę matką. Opisuje siebie poprzez funkcje, jakie pełni w rodzinie, społeczeństwie.

Nie przegap

Kobieta, która ma kłopoty z niepłodnością, przyzna się lekarzowi do takich rzeczy, których normalnie mu nie powie, np. aborcji. Dlaczego?

Gdy para przez dłuższy czas nie może się doczekać dziecka, w kobiecie pojawiają się lęki, wątpliwości. Jeśli w jej przeszłości były jakieś choroby, aborcja, kłopoty z własną płciowością, przypadkowe kontakty seksualne, to jej się to łączy w całość. Mężczyźni nie myślą w ten sposób. U nich seks nie równa się płodność, nie równa się dziecko. Dla kobiety te sprawy są silnie powiązane.

W jakim stopniu stres jest przyczyną niepłodności i uniemożliwia zajście w ciążę?

Brak dziecka może być dla kobiety sygnałem: jesteś do niczego, nie potrafisz nawet zajść w ciążę. Programuje siebie negatywnie i zaczyna funkcjonować zgodnie z instrukcją, jaką sama sobie przekazuje. To może rzeczywiście uniemożliwić jej zajście w ciążę. To mechanizm samonakręcającej się spirali, który prowadzi na coraz wyższe poziomy lęku, stresu i obciążenia, każdy miesiąc jest coraz gorszy. Wtedy kobieta potrzebuje pomocy psychologa, żeby wrócić do normalności. Negatywne podejście do siebie jest takie kobiece i takie polskie. Bo kobiety są uczone od małego: nie chwal się, nie wychylaj się, jeżeli coś ci się udało, to przez przypadek.

Ostatnio dodane na forum
zobacz wszystkie »
 
 
HieronimDWed, 30.01.2015 12:54
od tak dawna staramy sie z mezem o dziecko, ze coraz bardziej mnie to stresuje... nie wiem juz co zrobic. oboje z mezem zrobilismy badania, wiec wiem, ze jestesmt plodni i wszystko jest w tej "sferze" ok. tym bardziej mnie to zestresowalo, bo nie wiem co sie moze dziac czy to mozeliwe, ze stres i ciagle myslenie o tym, zamartwianie sie "przeszkadza" mi w zostaniu mamom???;
ania_inofolic, 03.06.2014 18:27
Aż tak źle nie jest. To co udało nam się uzupełnić do tej pory nie zniknie w ciągu dnia. Jednak dla uzyskania lepszych efektów, nie zaleca się przerywania kuracji nawet na jeden dzień.
 

Jak z tego wybrnąć, zwłaszcza wtedy, gdy rzeczywiście są problemy z zajściem w ciążę?

Potrzebna jest akceptacja samego siebie pomimo wszystko - to dotyczy i mężczyzn, i kobiet. Należy pogodzić się z tym, że mój organizm funkcjonuje w tej chwili tak, a nie inaczej. I często pomaga samo zmniejszenie presji, by koniecznie mieć dziecko. Zajrzawszy w głąb siebie, kobieta może zresztą odkryć, że nie chce dziecka w tej chwili, bo jest jeszcze za młoda, za mało się znają z partnerem, sama chce coś osiągnąć, stanąć na własnych nogach, poznać siebie i swoje możliwości. Wyczuwa, że gdyby teraz urodziła, stałaby się bezbronna, uzależniona od pomocy z zewnątrz, być może nie znalazłaby dość oparcia w partnerze. Nie wierzy, że on jest w stanie wszystkim się zająć, zapracować na utrzymanie. A to jest bardzo ważne. Albo ona chce mieć dziecko, ale przede wszystkim zależy jej na tym, by małżeństwo było dobre, żeby dziecko nie było jedynym spinającym elementem. Te niepokoje często są nieuświadamiane, dają o sobie znać napięciem, rozdrażnieniem, stanami depresji czy paniki.

fb udostępnij tweet udostępnij g+ udostępnij print wydrukuj
Zobacz także
Zdjęcia: PhotoSpin

Aktualizacja: 26.03.2014

Komentarze (1 - 10 z 27)
Ania, 16.07.2015 21.46
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
Ja zamiast Invitro zastosowałabym wszelakie suplementacje takie jak paczka dr Bocian. Czytałam o nim i całkiem sensownie jest napisane.Jak działa to wolę to niż inne metody.będę bynajmniej próbowac
 
goska, 14.04.2015 23.35
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
No niestety u mnie wpłynął nie tylko stres na to, że nie moge z męzem miec dziecka. Rozumiem doskonale kobiety, ktore sie staraj i staraja i nie maja juz siły... ale nie mozemy sie poddawac, jesazcze jest adopcja, no i in vitro. Poczytajcie troche, jesli jestescie jeszcze nieprzekonane (polecam pozycje pabi pawelec: in vitro wazne rozmowy na trudny temat) mysle, ze jest to dla nas wielka szansa...
 
mojama, 18.02.2015 12.26
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
Stosujcie Promen. Pomógł mi, pomoże i wam! :)
 
bel, 15.12.2014 20.00
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
po 2 miesiącach prób stwierdziłam ze to nie ma sensu i poddałam się ale nie całkiem, po poważnej rozmowie z mężem postanowiłam zainwestować pójść w lewo i udało się. Pierwszy strzał i po 2 tygodniach wynik testu pozytywny, to nie prawdopodobne w 5 tygodniu udała się do lekarza i potwierdził mój wynik. Teraz jestem szczęśliwa mieszkamy we 3 i myśl o tamtym dniu nie ma dla mnie znaczenia.
 
zosia, 30.01.2013 22.28
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
stres blokuje zajście w ciaze trzeba wyluzować się a będzie efekt wiem bo przezywałam przez długi czas az wreszcie jestemw 14 tyg ciąży powodzenia
 
Dominika, 09.01.2013 22.12
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
mam 26 lat, od ponad 3 lat staramy się z Mężem o dziecko, póki co bezskutecznie...na początku nie umiałam sobie z tym poradzic, pytania rodziny mnie wykańczały a każda kolejna miesiączka doprowadzała mnie do rozpaczy i depresji...dzisiaj podchodzę do tego na luzie.. już się nie leczymy z Mężem, choc rodzina naciska.. ja chce miec spokój w sercu, bo tylko mając spokój w sercu wierzę, że uda mi się zajść w ciążę, mimo, że inni postawili na mnie krzyżyk... po 2 latach przestałam się kryć z niepłodnością w rodzinie, teraz nie kryje tego już w ogóle, to mi daje spokój i równowagę psychiczną...i choć kuzynka spełnia moje marzenia ( jest w ciąży i oczekuje syna) to ja nie cierpię odkąd zawierzyłam wszystko Jezusowi!!!! tylko w Nim znajdziecie to czeko szukacie.. powodzenia!! pozdrawiam
 
mamuśka, 01.07.2012 17.24
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
coraz częściej mam wrażenie, że we wspólczesnym świecie - to teraz jeden z większych problemów - ja też czekałam - no i bocian przyleciał - nigdy nie warto tracić nadziei - pozdrawiam
 
anna, 10.06.2012 22.34
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
rozumiem was dziewczyny, jarównież z nażeczonym staramy sie o dzidzię i nadal nic ciągle mam w miesiacu dwie wizyty u lekarza już nawet przyjęlam zastrzyk pregnyl i nadal nic juz powoli trace nadzieję ze będę mamą aż zazdroszczę innym dziewczynom które tak szybko zaczhodzą .
 
adi, 29.03.2012 16.06
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
Dlaczego ten kto chce nie może, a ten drugi nie chce a ma...i kto mi powie że jest sprawiedliwość na tym swiecie...Ja już jestem 8 lat z mężem i nic.!
 
jxxx, 25.01.2012 13.45
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
ja staram się od 3 lat z badań wynika, iż oboje jesteśmy zdrowi... więc pewnie to moje stresy mimo, iż mój mąż jest dla mnie wsparciem to co siedzi w mojej głowie ja sama nie wiem!!!
 
następne »
strona 1 z 3
reklama
reklama
DlaPacjentow24.pl
Najpopularniejsze artykuły
Niepłodność męska: gdy trudno zostać tatą Niepłodność męska: gdy trudno zostać tatą

Zwykle odpowiedzialnością za problemy z zajściem w ciążę obarcza się kobietę. Tymczasem dziś...

więcej

1682

Wpływ otyłości na płodność. Zaburzenia płodności spowodowane nadmierną masą ciała

Badania kliniczne potwierdzają, że nadmierna masa ciała jest czynnikiem w znacznym stopniu...

więcej

448

Plemniki: ich kondycji sprzyja niższa temperatura Plemniki: ich kondycji sprzyja niższa temperatura

Nieprzypadkowo jądra, miejsce w którym powstają plemniki, są umieszczone w worku mosznowym na...

więcej

1692

NAPROTECHNOLOGIA alternatywą dla in vitro? Na czym polega naprotechnologia?

Naprotechnologia to jedna z metod leczenia niepłodności. Niektórzy nazywają ją nawet alternatywą...

więcej

876

Znajdź badanie

Wybierz badanie

albo

albo

Alfabetyczny indeks badań

a b c d e f g h i k
l m n o p r s t u v
w z ż
Eksperci

Może pani tak zrobić, ale najprawdopodobniej pojawią się krwawienia lub plamienia i nieco zaburzy się cykl miesiączkowy.

Tabletki z 17. i 21. dnia mają ten sam skład i jest bez znaczenia, w jakiej kolejności je pani przyjęła.

reklama
Zdrowa społeczność

Żaden utwór zamieszczony w serwisie nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny) na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody ZPR Media S.A.. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody ZPR Media S.A. jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.