Sposoby na PRZYSPIESZENIE PORODU

Konsultant:dr Andrzej Micuła, ginekolog położnik, Wojskowy Instytut Medyczny w Warszawie
29 komentarze
Autor: Agnieszka Paculanka

Kiedy wreszcie urodzę? Coraz częściej zadajesz sobie to pytanie. Termin porodu minął parę dni temu, ale dziecku najwyraźniej nie spieszy się na świat. Czy są sposoby na przyspieszenie porodu?

Najpierw reagujesz spokojnie, ale z upływem czasu od terminu porodu czujesz narastający niepokój. Mimo uspokajających słów lekarza, denerwujesz się, czy z dzieckiem wszystko w porządku i jakie mogą być konsekwencje przenoszonej ciąży. Zaczynasz zastanawiać się, czy nie zastosować w praktyce rad, których udzielają ci bardziej doświadczone koleżanki i internautki na forach. Niektóre pomysły  na przyspieszenie porodu są już na pierwszy rzut oka pozbawione sensu, ale inne z każdym dniem coraz bardziej kuszą. Czy są skuteczne? A co najważniejsze, czy są bezpieczne dla ciebie i dziecka?

Nie przegap

Przyspieszenie porodu - cierpliwość to podstawa

Przede wszystkim musisz wiedzieć, że jeśli ciąża rozwijała się prawidłowo i jesteś pod stałą opieką ginekologa, nie ma powodów do niepokoju. Zdecydowana większość kobiet nie rodzi w ustalonym terminie. Po prostu dzieci rozwijają się w różnym tempie – jedne dojrzewają szybciej i są gotowe do przyjścia na świat już po 38 tygodniach, a innym przygotowanie się do narodzin zajmuje 42 tygodnie. Dlatego lekarze uznają za zupełnie normalne zarówno to, że kobieta, która ma termin wyznaczony na 20 kwietnia, zaczyna rodzić dwa tygodnie wcześniej, jak i to, że rodzi dwa tygodnie po tym terminie.

Ze statystyk wynika, że tylko 4–6 kobiet na sto rodzi dokładnie w dniu określanym jako termin porodu. Dlatego, jeżeli minął wyznaczony termin:

  • nie panikuj, gdyż wyliczenie terminu porodu zazwyczaj nie jest dokładne co do dnia
  • w dniu terminu porodu, jeżeli nic w dalszym ciągu się nie dzieje, zgłoś się do szpitala, w którym chcesz urodzić; lekarz zmierzy ci ciśnienie i zrobi KTG, a jeśli nie ma powodów do niepokoju, odeśle cię do domu
  • codziennie przez 14 dni będziesz musiała przychodzić do szpitala na kontrolę
  • po tych 14 dniach, jeżeli dalej się nic nie dzieje, lekarz skieruje cię najprawdopodobniej na patologię ciąży, a następnie podejmie decyzję o wywoływaniu porodu.

Przyspieszenie porodu - przyjemna perswazja

Jeśli termin minął, a ciąża przebiegała prawidłowo i lekarze nie widzą powodu do niepokoju, możesz oczywiście spróbować przekonać dziecko do pojawienia się w końcu na świecie.

Najprzyjemniejszym, a co ważne, skutecznym sposobem jest seks. Już w starożytności uważano go za bardzo dobrą metodę wywołania porodu. Dziś wiadomo, że sperma zawiera prostaglandyny – hormony, które znalazłszy się w pobliżu szyjki macicy, powodują jej dojrzewanie, co prowokuje skurcze. Przez 2–4 godziny po stosunku stężenie prostaglandyn w śluzie szyjkowym jest od 10 do 50 razy większe niż normalnie. Poza tym podczas stosunku dochodzi do naturalnego masażu szyjki macicy.

Skurcze macicy pojawiają się także podczas pobudzania brodawek piersiowych (zarówno rękami, jak i ustami). Do układu krwionośnego uwalnia się wtedy oksytocyna – hormon stymulujący skurcze macicy. Mamy karmiące piersią wiedzą, że to działa, bo po przystawieniu malucha czują, jak ich macica obkurcza się.

Przyspieszenie porodu - ruch, maliny i wanna

Pomóc może również wysiłek fizyczny. Wiele przyszłych mam w ostatnich tygodniach przed porodem ogranicza go do minimum. I nie ma się co dziwić. Rosnący brzuszek utrudnia normalne poruszanie się i skutecznie zniechęca do ruchu.

Teraz jednak warto zdobyć się na odrobinę wysiłku. Nie chodzi jednak o dźwiganie siatek, mycie podłóg, wieszanie firan, skoki i biegi. Takie sugestie stosunkowo często pojawiają się na forach, ale trzeba podkreślić, że nadmierny, gwałtowny wysiłek nie jest wcale bezpieczny. Może prowadzić do odklejenia się łożyska, a biorąc pod uwagę wielkość brzucha i kłopoty z utrzymaniem równowagi, takie akrobacje mogą skończyć się bardzo źle. Rozsądnym pomysłem jest natomiast długi spacer w tempie, które nie wywołuje zadyszki – dzięki niemu dotlenisz siebie i dziecko oraz poprawisz krążenie krwi – czy korzystanie ze schodów zamiast windy. Aktywność fizyczna zwiększa wydzielanie endorfin, które nie bez powodu nazywane są hormonami szczęścia – poprawiają nastrój, a dodatkowo zmniejszają odczuwanie bólu.

Wiele mam sięga po wywar z liści (nie owoców!) malin, które działają naskurczowo. Pamiętaj jednak, że nie zadziała on po jednorazowym zastosowaniu, a dopiero po kilku, kilkunastu dniach. Możesz go pić od 38. tygodnia ciąży. 

Prysznic czy wanna z ciepłą wodą na pewno rozluźniają i relaksują, ale tak naprawdę są skuteczne dopiero wtedy, gdy poród już się rozpoczął.

Pod nadzorem

Są też metody, które polegają na oddziaływaniu na przewód pokarmowy. Mogą być stosowane jedynie po terminie, za zgodą lekarza i najlepiej pod czujnym okiem doświadczonej położnej. Lewatywa głęboka, od której przymusowego stosowania zostałyśmy ostatecznie wyzwolone, uważana jest wciąż za jeden z najskuteczniejszych środków wywołujących skurcze macicy. Do tego zmniejsza ryzyko powikłań zakaźnych u noworodka i ułatwia mu wydostanie się na świat (bo usuwa „przeszkodę” z dolnego odcinka przewodu pokarmowego).

Olej rycynowy, stosowany od stuleci, niewątpliwie pobudza perystaltykę jelit, ale do dzisiaj nikt dokładnie nie wie, na jakiej zasadzie prowokuje akcję porodową. Wypija się jedną łyżkę rano (można zmieszać z sokiem, by łatwiej było przełknąć – jest paskudny), po godzinie można dawkę powtórzyć.

Odrobina psychologii

Zdarza się, że opóźnienie porodu spowodowane jest czynnikami emocjonalnymi, strachem przed bólem i obawą przed zmianami. Dlatego wiele położnych radzi, by przyszła mama bez wstydu dzieliła się z otoczeniem swoimi lękami i próbowała je oswoić. Niektóre mamy wspominają, że w przypadku ich dzieci podziałała „rozmowa wychowawcza” przeprowadzona z ociągającym się maluchem. Spróbować nie zaszkodzi.

Tego nie polecamy

Jedzenie ostrych potraw (np. z curry) często pojawia się w radach w internecie, ale trudno znaleźć mamę, która przyznałaby, że stosowała i podziałało. Podobno z powodzeniem stosują tę metodę (jak i dosypywanie gałki muszkatołowej do potraw) kobiety Dalekiego Wschodu.

  • Jajecznica z cebulą – to jeden z dziwniejszych sposobów; uzasadnienia żadnego nie udało się znaleźć, może natomiast spowodować wzdęcia i niestrawność.
  • Samochodowy rajd po wyboistej drodze (ze znalezieniem takiej nie będzie problemu) – zdaniem wielu mam bardzo skuteczny; być może dziecko boi się powtórki?
  • Mocna „fusiasta” kawa – duża ilość kofeiny na pewno nie jest zdrowa dla malucha, a skuteczność – wątpliwa.
  • Lampka czerwonego wina – być może pozwala mamie rozluźnić się, ale to alkohol!
  • Herbatki przeczyszczające – to może jednak lepsza byłaby lewatywa?

Zdrowy rozsądek

Babcinych metod jest bardzo wiele, niektóre stosowane były już w starożytności. Jednym mamom pomagają, innym nie, tak więc nie zdziw się, gdy w twoim wypadku żaden sposób nie poskutkuje. Jednak zanim zaczniesz którykolwiek wprowadzać w czyn, skonsultuj się z lekarzem czy położną. Tak będzie najbezpieczniej. I nie przesadzaj – trzymaj się zdrowego rozsądku. Nadmiar „przyspieszaczy” zamiast pomóc, może zaszkodzić.
Poza tym pamiętaj, że i tak urodzisz, bo po prostu nie masz innego wyjścia.

fb udostępnij tweet udostępnij g+ udostępnij print wydrukuj
Zobacz także
Zdjęcia: thinkstockphotos.com

Aktualizacja: 03.04.2014

Komentarze (1 - 10 z 29)
ktoś, 01.09.2014 20.04
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
Weim, że to już nie aktualne, ale tak na wszelki wypadek jakby ktoś przeczytał: CO TO ZA BZDURY?! Nospa to lek rozkurczający, a do porodu potrzeba skurczy! Co więcej: czasami lekarze zalecają branie tego leku z powodu "niepewnej" ciąży, ale jest ona obowiązkowo odstawiana przed porodem! Polecam nie słuchać tych "złotych" rad!
 
ja, 14.05.2014 17.41
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
A nie słyszałaś o ciąży przenoszonej? Głupoty piszesz, że dziecko zawsze wie kiedy ma przyjść na świat! Natura też czasami bywa niedoskonała.
 
Katia, 04.11.2013 14.50
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
Ja swojego pierwszego synka urodziłam 15 dni po terminie, więc nie ma co się martwić jak jesteście dzień czy dwa po. Miałam dwa terminy - 3 i 5 stycznia, a urodziłam 20-tego! Miałam poród wywoływany ale na 4cm się zatrzymało i skończyło się cesarką. Teraz zostało mi 10 dni do terminu porodu. Mam nadzieję, że tym razem aż tak długo nie będę musiała czekać na córeczkę. Od 4 dni piję herbatę z liści malin, a wieczorami mąż też pomaga;) Mam nadzieję, że się uda przyspieszyć bo synek miał 4kg i mierzył 62cm, a teraz chcę rodzić naturalnie i boję się, że mała też taka duża będzie... Pozdrawiam przyszłe mamusie! I cierpliwości życzę:)
 
molly, 28.07.2013 17.08
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
Ja również jak byłam w ciąży i miałam dosyć czekania na maleństwo, zaczęłam za radą położnej drażnić brodawki kilkanaście minut przed zaśnięciem, potem za każdym razem, jak się przebudziłam w nocy, a nad ranem poczułam w brzuchu, jakby coś pękło i odeszły wody:) do pełnego rozwarcia 2-3 godziny, ale skończyło się cesarką, skurcze od razu były regularne i trochę bolesne. Pozdr
 
Bulinka, 16.07.2013 13.14
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
Ja już chcę urodzić!
 
aglo, 03.06.2013 10.39
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
Jejku, przestańcie na siłę wywoływać poród, to nienormalne... Każda dzidzia wie kiedy ma wyjść i jeśli jeszcze nie wychodzi, to znaczy że potrzebuje trochę pobyć w brzuszku. Poród Was nie ominie, każda kobieta w ciąży jest na niego "skazana", nie ma co przyspieszać. Wytrwałości :)
 
ola, 07.02.2013 15.30
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
kochane przyszłe mamy! polecam Wam tę stronkę http://bit.ly/Ud880C.
 
justa, 09.05.2012 19.51
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
a mi wczoraj minal termin jeszcze niczego nie probowalam ale chyba zaczne bo nic nie zapowiada ze lada dzien urodze
 
JULITA, 09.05.2012 14.43
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
jutro bede 2 dzien po terminie i jak na zlosc nic nie dziala nawet sex . Dzis koleżanka ktora urodzila 3 dzieci podpowiedziala mi zebym wziela na noc 2 nospy ze niby to przyspieszy poród no i nie wiem troche sie boje... czy ktoras z was slyszala o takim sposobie a moze nawet próbowała?
 
Iwo, 29.03.2012 10.22
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
pomocy ! próbowałem róznych rzeczy: granie w piłę, pakernia, spacer z kolegami po barach ( z przysiadami na stołkach) , i nic moja nie rodzi ! Został ten seks - ale tu ważne pytanie czy to musi być seks z ojcem prawnym czy biologicznym... bo sąsiad wyjechał cholera ! a może nasza Nikola usłyszła (mieliśmy małą sprzeczkę) jakie planujemy dla niej imię i jednak woli Wiwienne ?
 
następne »
strona 1 z 3
reklama
Najpopularniejsze artykuły
Dolegliwości w CIĄŻY - typowe czy niepokojące Dolegliwości w CIĄŻY - typowe czy niepokojące

Na różnych etapach ciąży możesz odczuwać wiele dolegliwości. Niektóre z nich, jak zgaga, nudności,...

więcej

8229

DRUGI TRYMESTR CIĄŻY - co warto o nim wiedzieć? DRUGI TRYMESTR CIĄŻY - co warto o nim wiedzieć?

Niestety, nadal zdarza się, że kobieta dopiero w drugim trymestrze ciąży ze zdziwieniem odkrywa, że...

więcej

7864

Ciąża: niepokojące objawy w ciąży Ciąża: niepokojące objawy w ciąży

Bóle pleców, nudności czy obrzęki nóg to w ciąży dolegliwości dość powszechne i zwykle nie są...

więcej

11612

Przeziębienie w ciąży - 7 rad dla przeziębionych mam Przeziębienie w ciąży - 7 rad dla przeziębionych mam

Jesteś w ciąży i masz objawy przeziębienia - kręci cię w nosie, drapie w gardle, masz katar,...

więcej

14925

Zamów bezpłatny newsletter

zapisz się
Autodiagnoza

Wybierz badanie

albo

Alfabetyczny indeks badań

A B C D E F G H I J
K L Ł M N O P R S Ś
T U W Z Ż
Eksperci

Obecność skrzepów krwi we krwi miesiączkowej jest objawem bardzo obfitych krwawień miesiączkowych, zwykle towarzyszą im bóle brzucha. Obfite krwawienia miesiączkowe, zwłaszcza jeśli występują od...

Przeciętna długość jajnika u kobiety dojrzałej wynosi od 25 do 50 mm, szerokość 15-30 mm, grubość 5-15 mm. Wymiary macicy są bardzo zróżnicowane. Największa długość macicy, u kobiety która jeszcze...

Obecność skrzepów krwi we krwi miesiączkowej jest objawem bardzo obfitych krwawień miesiączkowych, zwykle towarzyszą im bóle brzucha. Obfite krwawienia miesiączkowe, zwłaszcza jeśli występują od...

Grupy wsparcia
data

Wrzesień 02, 2014

Kiedyś myślałam, że problem z nadwagą to faktycznie problem z żarciem. Do czasu. Po pierwszej ciąży pięknie wróciłam do swojej wagi (zbliżonej). Przytyłam 25 kg, ale po 6 miesiącach zostało mi tylko 8 kg do zgubienia. I traf chciał, że zaciążyłam. Niestety w drugiej ciąży nie było już tak...

data

Sierpień 31, 2014

no muszę przyznać że Aqua Slim działa, warto było w niego zainwestować:)

data

Sierpień 31, 2014

Taka szybka utrata wagi nie jest oznaką zdrowia (przy założeniu, że dieta była rozsądna). Lepiej przebadać się w kierunku wykluczenia choroby nowotworowej, która zazwyczaj powoduje nagłą i niekontrolowaną utratę wagi. Życzę negatywnych wyników badań.

data

Wrzesień 01, 2014

A orientujecie się może czy mogę pić ten slim coffee jak mam cukrzycę? Nie zaszkodzi mi to? Dla cukrzyków jest slim coffee diabetyk . Mój mąż ma cukrzycę i pije właśnie tą kawę. Nie zapominaj jednak o ćwiczeniach i odpowiedniej diecie dla tej choroby.

reklama
Zdrowa społeczność

Żaden utwór zamieszczony w serwisie nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny) na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody MURATOR S.A.. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody MURATOR S.A. jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.