PORÓD - co czuje rodząca kobieta

Konsultant:Anna Kalinowska-Garbala, położna
48 komentarze
Autor: Agnieszka Roszkowska

Co czuje kobieta w trakcie porodu, na pewno będziesz wiedzieć dopiero, gdy dziecko pojawi się na świecie. Ale spróbujemy choć w przybliżeniu opisać, jak to jest, gdy nadchodzi ta chwila.

To oczywiste, że nie ma dwóch identycznych porodów. Każda kobieta przeżywa go na swój sposób, a doznań tych nie da się porównać. Jednak każdy poród ma pewien określony przebieg i chcemy go właśnie opisać, żebyś wiedziała, czego możesz się spodziewać. Pamiętając oczywiście o tym, że możliwe są rozmaite odstępstwa i warianty.
Położnicy dzielą poród na trzy fazy porodu. Podczas pierwszego skurcze macicy doprowadzają do pełnego rozwarcia szyjki macicy, drugi okres to etap przychodzenia dziecka na świat, a trzeci – rodzenie łożyska. Co się z tobą będzie działo podczas każdego z tych etapów?

Nie przegap

Zaczyna się poród

Urodzenie dziecka jest możliwe dzięki skurczom macicy. Skurcz to mimowolne napięcie, a następnie rozluźnienie włókien mięśniowych przebiegających wzdłuż trzonu macicy. Mięśnie te podczas ściągania kurczą się, ciągnąc mięśnie znajdujące się w dolnej części macicy i otaczające jej szyjkę, przez co szyjka coraz bardziej się skraca i rozszerza, robiąc miejsce dziecku.
Najwcześniejsze skurcze mogą być zupełnie nieodczuwalne albo odczuwane jako rozpychanie się dziecka w brzuchu – to tzw. faza utajona. Intensywność skurczów ciągle jednak rośnie i wkrótce wyraźnie je poczujesz – brzuch się napina, a po kilku sekundach napięcie znika. Na początku skurcze raczej nie będą bolesne albo bolesność będzie znikoma – można je porównać do bardzo łagodnych bólów miesiączkowych. Spokojnie można nad nimi panować, a nawet spać. Na początkowym etapie skurcze są zwykle krótkie i rzadkie, trwają od 20 do 60 sekund i pojawiają się co 15, a nawet 20 minut.

Zdaniem eksperta
maska Anna Kalinowska-Garbala, położna
Anna Kalinowska-Garbala, położna,

Czy będzie można pić?

Podczas porodu, jak podczas każdego ciężkiego wysiłku, wskutek pocenia się i intensywnego oddychania następuje utrata wody z organizmu. Ubytek płynów należy uzupełniać. W szpitalu mogą podłączyć kroplówkę uzupełniającą straty wody i elektrolitów. To niewątpliwie zaspokoi potrzeby tkanek i dziecka, nie zaspokoi jednak pragnienia. Dlatego zachęcamy pacjentki do picia wody niegazowanej podczas porodu. W większości szpitali przy prawidłowo przebiegającym porodzie nie ma przeciwwskazań do picia wody (soki i inne napoje raczej nie będą dozwolone). Niekiedy bywają sytuacje, kiedy kobieta powinna być na czczo, to znaczy pozostawać 6 godzin bez jedzenia i picia. Są to jednak sytuacje wyjątkowe (np. zwiększone prawdopodobieństwo zakończenia porodu cięciem cesarskim). W razie wszelkich wątpliwości, czy możesz ugasić pragnienie, po prostu zapytaj o to położną towarzyszącą ci podczas porodu.

Jeśli to twój pierwszy poród, nie musisz się spieszyć do szpitala, bo minie zapewne jeszcze co najmniej kilka godzin, zanim akcja porodowa nabierze tempa – szyjka macicy rozwiera się średnio z szybkością od 0,5 do 1 cm na godzinę.
W tej fazie może też nastąpić (o ile nie stało się to już wcześniej) odejście i wypadnięcie czopu śluzowego. Jest to śluzowy „korek”, który przez całą ciążę zamyka szyjkę macicy, chroniąc płód przed czynnikami zewnętrznymi. Czop może pojawić się na zewnątrz jako zbita masa śluzu, lekko zabarwiona krwią. A gdy odchodzi etapami – poczujesz po prostu więcej wydzieliny z dróg rodnych. Czopu możesz też w ogóle nie zauważyć.
Zauważysz za to pewnie wzmożone oddawanie moczu i luźnego stolca – wypróżnianie na początku porodu przybiera często postać biegunki. Ciałem mogą wstrząsać dreszcze spowodowane stresem. Lęk, że oto właśnie zaczął się poród, będzie się mieszał z podekscytowaniem wywołanym wzrostem poziomu adrenaliny. Wiele kobiet odczuwa w tym momencie nagły przypływ energii.

Poród - kiedy do szpitala?

Kobiety, które rodzą po raz pierwszy, zwykle bardzo się denerwują i przyjeżdżają za wcześnie. Położne radzą, by przyjechać wtedy, gdy regularne skurcze pojawiają się co 4–5 minut przez co najmniej godzinę i trwają od 45 do 60 sekund. Pewną wskazówką może być rada, że do szpitala trzeba się wybrać wtedy, gdy skurcze stają się na tyle silne, że w ich trakcie nie będziesz w stanie rozmawiać. Gdy nie jesteś pewna, czy to skurcze porodowe, czy przepowiadające – możesz zrobić prosty test: spraw sobie kąpiel w ciepłej wodzie. Jeśli po takiej kąpieli skurcze osłabną, to znaczy, że nie jest to jeszcze poród, jeśli natomiast nasilą się – wszystko stanie się jasne. Skurcze są odczuwane jako bóle brzucha i podbrzusza. Mogą też pojawić się dolegliwości pleców w okolicy krzyżowej, które prawdopodobnie będą się nasilały wraz z postępem porodu.
Na pewno sygnałem, że pora jechać na porodówkę, jest odejście w tym czasie wód płodowych. Poczujesz to jako nagłe wypłynięcie z pochwy ciepłego, wodnistego płynu. Jeśli wody odchodzą podczas regularnych skurczów – dziecko urodzi się zapewne w ciągu 24 godzin.
Co innego, gdy pęknięcie pęcherza płodowego nastąpi wcześniej, zanim rozpocznie się akcja skurczowa – to jeszcze wcale nie musi oznaczać szybkiego porodu (decyzja, czy go wywoływać, należy do lekarza). Przedwczesne odejście wód zdarza się w 8–10 proc. porodów, w ogromnej większości dzieje się to dopiero w fazie zaawansowanej, dlatego nie trzeba wyolbrzymiać obaw, że może ci się to zdarzyć nagle i w miejscu publicznym – to mało prawdopodobne.
Uwaga: jeśli jednak wody płodowe odeszły i mają podejrzany kolor (zielonkawy, brązowawy, żółtawy), jedź do szpitala jak najszybciej, bo wymaga to konsultacji lekarza.

Ważne

Ważne

Czy wiesz, że...

  • Gdy skurcze trwają wiele godzin, a wody płodowe wciąż nie odeszły, lekarz może przebić pęcherz płodowy, wykonując (za pomocą specjalnego narzędzia) zabieg zwany amniocentezą. Nie bój się tego – to prosty, rutynowy, zupełnie bezbolesny zabieg.
  • Faza przejścia (gdy szyjka rozwiera się od 8 do 10 cm) to najtrudniejsza część porodu. Każdy skurcz trwa ok. 1,5 minuty, może mieć nawet kilka momentów szczytowych. Kobieta jest zmęczona, może być drażliwa i szorstka. Dobra wiadomość: faza ta szybko mija.
  • Gdy dziecko wciśnie głowę w rozwartą szyjkę macicy, rodząca czuje ból, pieczenie i parcie na odbyt. Niektórym kobietom może się nawet zdawać, że zaraz ulegną rozerwaniu. Obawy te są jednak zupełnie nieuzasadnione – to biologicznie niemożliwe.

2
1
Zobacz także
drukuj
Zdjęcia: Jupiterimages

Aktualizacja: 17.04.2012

reklama
Najpopularniejsze artykuły
BÓL GŁOWY w ciąży - jak o nim zapomnieć BÓL GŁOWY w ciąży - jak o nim zapomnieć

Ból głowy, chociaż zazwyczaj nie jest groźny dla zdrowia, bywa dokuczliwy. To nieprawda, że w ciąży...

więcej

7146

Obrzęki w ciąży - skąd się biorą i jak sobie z nimi radzić Obrzęki w ciąży - skąd się biorą i jak sobie z nimi radzić

Obrzęki w czasie trwania ciąży - chyba nie ma kobiety, która nie skarżyłaby się na nie. U przyszłej...

więcej

9687

Rozwój płodu: jak rozwija się płód tydzień po tygodniu Rozwój płodu: jak rozwija się płód tydzień po tygodniu

Jakie jest teraz moje dziecko? Jak wygląda, jakie ma narządy, czy coś czuje lub słyszy? – te...

więcej

10069

Mdłości w ciąży: 10 sposobów na nudności Mdłości w ciąży: 10 sposobów na nudności

Mdłości mogą ci porządnie dać się we znaki i przygasić radość pierwszych tygodni ciąży....

więcej

12565

Zamów bezpłatny newsletter

zapisz się
Autodiagnoza

Wybierz badanie

albo

Alfabetyczny indeks badań

A B C D E F G H I J
K L Ł M N O P R S Ś
T U W Z Ż
Eksperci

Wszystko zależy od tego ile lat ma dziecko. Głoska r pojawia się najpóźniej w rozwoju mowy, tj. około 5 roku życia. Przed osiągnięciem tego wieku nie należy podejmować prób ćwiczeń w kierunku...

Grupy wsparcia
data

Lipiec 29, 2014

Lynn masz rację, że odchudzać trzeba się powoli. Przecież przytyć też nie można z dnia na dzień! Napisz proszę, jaką dietę dodatkowo do tych ćwiczeń stosowałaś? Jestem bardzo ciekawa tego. Pozdrawiam i czekam na odp. :)

data

Lipiec 29, 2014

1200 kcal za mało, bo będzie jojo :P Przede wszystkim na tej imprezie trzeba się pilnować, żeby nie zjeść za dużo chipsów, paluszków i słodyczy, a i alkohol jest kaloryczny (pomijając fakt, że lepiej z nim nie przesadzać, żeby się nie upić) :D jeśli już pijemy, to lepiej nie brać w tym...

data

Lipiec 29, 2014

podsumowując jakby nie było raczej po nim nie schudniesz, ale widzisz ile pożytku dla organizmu z takiej kapsułki dziennie :) czy wypitej połowy łyżeczki w moim przypadku. A i żadne proszki na odchudzanie też Ci nie pomogą, nawet nie zawracaj sobie nimi głowy, mądra dieta i ćwiczenia i...

data

Lipiec 29, 2014

Przerażona zaprzestaniem spożywania mięsa? Tak bym tego nie nazwała. Po prostu weszło im to w nawyk, a większość takich ludzi spożywa mięsa zdecydowanie za dużo, bo babcie gotowały i weszło im to w krew. Osobiście zwiększyłam swoją koncentrację jedząc więcej ryb i orzechów. Czekolada...

reklama
Zdrowa społeczność

Żaden utwór zamieszczony w serwisie nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny) na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody MURATOR S.A.. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody MURATOR S.A. jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.