Pokolenie Z unika dentystów. Wszystko przez TikToka i filmy z leczenia
Pokolenie Z coraz częściej rezygnuje z wizyt u dentysty. Powody są zaskakujące: obok wysokich kosztów leczenia, młodzi wskazują także traumatyczne treści w internecie. Filmy z leczenia kanałowego potrafią skutecznie odstraszyć nawet tych, którzy wcześniej nie bali się fotela dentystycznego.

Dlaczego pokolenie Z nie chodzi do dentysty?
Różne pokolenia mają odmienne nawyki związane ze stylem życia, podejściem do zdrowia, higieny czy pracy zawodowej. Zwykle jest to wynik warunków, w jakich dorastali - społecznych, ekonomicznych, jak i kulturowych.
Dr Marco Gargano, właściciel gabinetu stomatologicznego, zauważył kilka różnic w swojej praktyce zawodowej. Okazuje się, że starsze pokolenia stosują się do zaleceń Amerykańskiego Towarzystwa Stomatologicznego i odwiedzają dentystę dwa razy w roku. Natomiast większość osób należących do pokolenia Z nie przestrzega tej zasady.
Jednym z możliwych powodów jest to, że przedstawiciele tej generacji zmagają się z wyjątkowo wysokim poziomem zadłużenia osobistego. Badanie przeprowadzone dla „Newsweeka” wykazało, że przekracza ono 94 tys. dolarów. Taka presja finansowa może sprawiać, że młodzi ludzie rezygnują z wizyt u dentysty, zwłaszcza gdy koszty życia stale rosną.
Wielu młodych dorosłych albo nie ma ubezpieczenia stomatologicznego, albo ponoszą zbyt wysokie koszty własne, co zniechęca zarówno do profilaktyki, jak i do niezbędnej opieki
- powiedział ekspert.

Regularne kontrole wydają im się nieopłacalne, jeżeli nie widzą żadnych problemów w jamie ustnej i nie czują bólu. Drugim czynnikiem, który może wpływać na unikanie stomatologa, są media społecznościowe.
Obawy związane z leczeniem stały się viralem na TikToku. Wiele osób barwnie opisuje swoje przeżycia na fotelu, pokazuje zdjęcia i nagrania. W internecie można natknąć się również na materiały naukowe dla stomatologów, które szczegółowo przedstawiają przebieg zabiegu.
Zgodnie z badaniem przeprowadzonym w 2025 roku przez Amerykańskie Stowarzyszenie Endodontystów, niemal połowa osób z pokolenia Z obawia się leczenia kanałowego z powodu treści, które widzieli w internecie. W obliczu wszechobecnej dezinformacji w sieci nie jest zaskoczeniem, że wielu młodych odwiedza dentystę dopiero wtedy, gdy odczuwa silny ból.
Dodatkowo przedstawiciele pokolenia Z żyją w pośpiechu, mają napięty grafik i problem z zaplanowaniem jakiegokolwiek spotkania z większym wyprzedzeniem, co również utrudnia zapisanie się na wizytę.
Eksperci przestrzegają jednak przed odwlekaniem wizyt i zatajeniem faktów dotyczących stanu jamy ustnej, ponieważ może to prowadzić do poważniejszych problemów zdrowotnych. Nawet jeśli obawiasz się wizyty po dłuższej przerwie, warto szczerze o tym powiedzieć podczas spotkania z lekarzem.
Jesteśmy po to, by pomóc ci poczuć się komfortowo. Uważając opiekę stomatologiczną za priorytet i współpracując z zespołem stomatologicznym, zapewnisz sobie zdrowe nawyki i pewny uśmiech na całe życie
- podkreślił ekspert.
Otwartość i regularna profilaktyka to podstawa zdrowia jamy ustnej, niezależnie od wieku i wcześniejszych doświadczeń.
Wspólnie te czynniki stwarzają poważne bariery w dostępie do regularnej opieki stomatologicznej dla młodych dorosłych, podkreślając potrzebę rozwiązań, które rozwiążą problem przystępności cenowej, dostępności, zaufania i stygmatyzacji w usługach stomatologicznych
- dodał.
Pokolenie Z unika stomatologa, ale chce mieć ładne zęby
Pokolenie Z dorastało w erze mediów społecznościowych, ciągłej oceny i porównywania się z innymi. Badanie Forbes Health wykazało, że 72 proc. osób sprawdza, jak wypada jego uśmiech na tle innych w mediach społecznościowych.
Po zauważeniu jakichkolwiek nieprawidłowości regularnie korzystają z filtrów do edycji wyglądu zębów lub zakrywają usta, gdy się śmieją. Przykuwają też dużą uwagę kwestii koloru uzębienia, stosują paski i pasty wybielające, a ich ogromnym marzeniem jest profesjonalny zabieg, by zęby stały się śnieżnobiałe.
Warto jednak zaznaczyć, że pokolenie Z wyróżnia się na tle innych generacji również pozytywnym podejściem do higieny jamy ustnej. Młodzi ludzie bardzo chętnie sięgają po nowoczesne gadżety - często inwestują w drogie szczoteczki soniczne, irygatory i inteligentne aplikacje do monitorowania stanu uzębienia.
Traktują je nie tylko jako modne akcesoria, ale przede wszystkim jako skuteczne narzędzia profilaktyczne. Regularne i staranne szczotkowanie zębów pomaga ograniczyć rozwój próchnicy, odkładanie się kamienia nazębnego czy zapalenia dziąseł.
Ta wysoka świadomość dotycząca codziennej higieny i gotowość do inwestowania w jakość pielęgnacji to niewątpliwie duża zaleta tej generacji. Warto pamiętać, że Amerykańskie Towarzystwo Stomatologiczne zaleca szczotkowanie zębów dwa razy dziennie przez dwie minuty pastą z fluorem. Ważne jest również codzienne czyszczenie przestrzeni międzyzębowych.