- Samobadanie jąder i regularne wizyty u urologa to klucz do wczesnego wykrycia raka u mężczyzn.
- Listopadowa kampania Movember przypomina o profilaktyce nowotworów prostaty i jąder, zachęcając do badań po 40. roku życia.
- Wczesne rozpoznanie daje znacznie większe szanse na pełne wyleczenie, dlatego nie należy zwlekać z badaniami.
Męskie zdrowie pod lupą: Movember przypomina o badaniach
Listopad tradycyjnie poświęcony jest męskiemu zdrowiu w ramach globalnej kampanii Movember. To czas, kiedy świat zwraca uwagę na profilaktykę nowotworów dotykających mężczyzn, przede wszystkim raka jąder i raka prostaty. Specjaliści podkreślają, że regularna obserwacja własnego ciała oraz kontrolne wizyty u urologa, szczególnie po 40. roku życia, są fundamentalne dla wczesnego wykrycia i skutecznego leczenia.
Wczesna diagnoza może znacząco zwiększyć szanse na pełne wyleczenie, co jest kluczowym przesłaniem kampanii "Kieruj się na badania profilaktyczne".
Rak jąder: kiedy i jak się badać?
Jednym z najprostszych, a zarazem najbardziej skutecznych narzędzi profilaktyki raka jąder jest samobadanie. Jądra to narządy łatwo dostępne do badania fizykalnego, co umożliwia samodzielną, comiesięczną kontrolę.
Dr Paweł Budziarz ze szpitala nr 5 w Sosnowcu przypomina, że każda nieprawidłowość, taka jak wyczuwalne zgrubienie, guzek czy powiększenie jądra, powinna być sygnałem alarmowym do natychmiastowej wizyty u urologa.
Chociaż większość wykrytych zmian okazuje się łagodna, regularne samobadanie pozwala rozpoznać ewentualny nowotwór na bardzo wczesnym etapie. - Zdarzają się mężczyźni, którzy trafiają do nas z tak zaawansowanym guzem jądra, że nam, urologom, trudno zrozumieć, jak można było doprowadzić do tak dużych rozmiarów zmiany - podkreślił dr Budziarz.
Wczesne wykrycie raka jądra gwarantuje bardzo wysokie szanse na całkowite wyleczenie, podczas gdy opóźnienie diagnozy drastycznie ogranicza możliwości terapeutyczne.
Kontrola prostaty po czterdziestce: badanie PSA to podstawa
Drugim filarem profilaktyki męskich nowotworów jest kontrola zdrowia prostaty. Mężczyźni po 40. roku życia powinni regularnie odwiedzać urologa i oznaczać poziom PSA we krwi, czyli swoistego antygenu sterczowego.
PSA to białko wytwarzane przez komórki prostaty, a jego podwyższony poziom może, choć nie musi, wskazywać na problemy z gruczołem krokowym, w tym na nowotwór. - Samo podwyższone PSA jest sygnałem do wdrożenia dalszej diagnostyki. Sam wynik nie wystarczy. Trzeba zbadać pacjenta, ocenić PSA i dopiero całokształt daje obraz jego stanu - wyjaśnił dr Budziarz.
Oznacza to, że wysoki wynik PSA nie jest równoznaczny z diagnozą raka, ale jest ważnym wskaźnikiem, który powinien skłonić do dalszych, pogłębionych badań diagnostycznych pod okiem specjalisty.
Movember to coś więcej niż tylko wąsy
Nazwa kampanii Movember, będąca połączeniem angielskich słów "November" (listopad) i "moustache" (wąsy), od lat przypomina o konieczności dbania o męskie zdrowie. Wąsy stały się rozpoznawalnym symbolem akcji, mającej na celu zmianę podejścia mężczyzn do profilaktyki i zachęcenie ich do regularnych badań.
W tegorocznej edycji kampanii udział wziął Jarosław Juszkiewicz, dziennikarz radiowy i głos polskiej wersji nawigacji Google Maps. - Jeśli choć jeden mężczyzna wybierze się do urologa i postawi na profilaktykę, to warto było wyruszyć w tę niecodzienną podróż - powiedział Juszkiewicz, podkreślając wagę nawet pojedynczych decyzji o badaniu.