ZAĆMA: jak leczyć zmętnienie soczewki

2007-05-22 3:03 Beata Prasałek

Jeśli miewasz olśnienia w jasnym świetle dziennym, a lepiej widzisz w pochmurne dni oraz o zmierzchu, możesz podejrzewać u siebie kataraktę, czyli zaćmę. Znacznie utrudnia ona normalne funkcjonowanie. Zaćmy można się pozbyć, zamieniając operacyjnie własną soczewkę w oku na sztuczną.

Gdyby soczewka nie była przezroczysta, można by ją było zobaczyć przez źrenicę - okrągły otwór w kolorowej tęczówce oka. Gdy oglądamy ją pod mikroskopem, widzimy, że jest zbudowana z koncentrycznych pierścieni. Dzięki swej budowie może skupiać promienie świetlne dokładnie na siatkówce, a od tego właśnie zależy, czy widzimy ostro przedmioty z daleka i z bliska. Jeśli z soczewką dzieje się coś złego, np. przy zaćmie zaczyna mętnieć, widzimy coraz gorzej. Gdy zupełnie zmętnieje - tracimy wzrok; odróżniamy jedynie dzień od nocy, światło od cienia.

Kiedy konieczna jest operacja zaćmy

Operować należy od razu, gdy tylko zaćma zacznie utrudniać życie. Kiedyś panował pogląd, że zaćma powinna "dojrzeć", czyli musi dojść do kompletnego zmętnienia soczewki, żeby wykonać operację. Teraz robi się ją w każdym stadium rozwoju choroby.
Zabieg jest prosty i trwa 25-35 minut. Można go przeprowadzić w warunkach ambulatoryjnych - po dwóch godzinach opiekun może nas zabrać do domu - lub w szpitalu, wtedy jesteśmy tam 1-3 dni. Jeśli zaćma dotyczy obu oczu, najpierw operuje się jedno, a po kilkunastu dniach drugie.
W usuwaniu zaćmy stosuje się dwie metody: wewnątrztorebkową i zewnątrztorebkową .Ta pierwsza, już niemal historyczna, polega na usunięciu zmętniałej soczewki wraz z torebką, w której się ona znajduje. Żeby oko potem dobrze widziało, trzeba nosić okulary, zwykle dość silne (o mocy ok. +10 dioptrii). Dzisiaj najczęściej stosuje się metodę zewnątrztorebkową oraz jej najnowszą wersję - fakoemulsyfikację.

Zdaniem eksperta
dr Elżbieta Archacka, specjalista chorób oczu

Zaćma to postępujące mętnienie soczewki. Może zacząć się od środka i posuwać ku jej brzegom lub odwrotnie: od obrzeży kroczyć ku środkowi. Katarakta przeważnie jest wynikiem starzenia się organizmu, choć bywa także (rzadko) wrodzona.

Chorują na nią głównie ludzie 60 - 80 letni, ale zdarza się również czterdziestolatkom. U osób młodszych przyczyną katarakty są często urazy oka, praca w warunkach szkodliwych (np. w hutnictwie), kontakt oczu z chemikaliami, sterydoterapia, stany zapalne wnętrza oka czy choroby przewlekłe, np. cukrzyca, astma.

Zaćmie nie można zapobiec, prowadząc odpowiedni tryb życia albo zażywając krople do oczu. Katarakta niekiedy rozwija się przez kilka miesięcy, a czasem przez długie lata. Ale efekt zawsze jest ten sam: pogorszenie widzenia najczęściej obu oczu, ale w różnym nasileniu. Chorobę łatwo jest zdiagnozować. Wystarczy, że lekarz zaaplikuje nam do oka krople, które rozszerzą źrenicę i dokładnie obejrzy soczewkę. Gdy jest zmętniała, chorujemy na zaćmę.

Jak się odbywa operacja zaćmy

Oko można też znieczulić kroplami (to tzw. znieczulenie kroplowe). Następnie chirurg okulista zakłada na górną i dolną powiekę klamrę podtrzymującą. Potem wykonuje 3-4-milimetrowe nacięcia w górnej bocznej części gałki ocznej. Za pomocą emitującego ultradźwięki fakoemulsyfikatora - urządzenia przypominającego długopis zakończony cienką, krótką igłą - lekarz rozbija jądro soczewki i otaczające ją masy korowe, a następnie odsysa je. Przez nacięcie i tunelowy otwór wkłada do wnętrza oka sztuczną soczewkę. Zwykle jest zrobiona z hydrożelu lub silikonu i ma ăuszyÓ, dzięki którym łatwiej ją ustabilizować w odpowiedniej pozycji. Miękka i elastyczna, daje się zwinąć w rulonik łatwy do wsunięcia do torebki, która pozostała po usunięciu naturalnej soczewki. Chirurg prostuje sztuczną soczewkę i układa ją w pozycji, jaką pierwotnie zajmowała ta naturalna. Ostatni etap zabiegu to uszczelnienie rany na gałce ocznej albo - w niektórych przypadkach - założenie pojedynczego szwu. Na sam koniec na oko zakłada się sterylny opatrunek.

Ważne

Masz zaćmę i czekasz na operację? Domagaj się badań, które wykluczą początki zwyrodnienia plamki żółtej. Bo wymiana soczewki na sztuczną może gwałtownie przyspieszyć rozwój AMD i nawet doprowadzić do utraty wzroku.

Po operacji zaćmy

Niestety, sztuczne soczewki nie akomodują, czyli nie mają możliwości przystosowywania się do patrzenia raz daleko, raz blisko. To dlatego po operacji zwykle musimy nosić okulary, ale są one znacznie słabsze. Przed operacją lekarz oblicza, jak silną soczewkę trzeba nam wszczepić. Gdy np. przed zabiegiem nosiliśmy szkła o mocy -10 dioptrii, soczewkę dobiera się tak, byśmy po zabiegu nosili szkła korekcyjne o mocy np. -3 dioptrii, a czytali z bliska bez okularów. Jeżeli natomiast przed operacją nasz wzrok był w normie, to moc soczewki oblicza się tak, żebyśmy po operacji dobrze widzieli z daleka, a do czytania używali szkieł np. od +2 do +3 dioptrii. Jeśli chcemy nosić soczewki kontaktowe, nie ma ku temu medycznych przeciwwskazań.

Po zabiegu

  • Przez trzy dni lekarz codziennie kontroluje oko; potem indywidualnie wyznacza terminy kolejnych wizyt kontrolnych, np. po dwóch i sześciu tygodniach.
  • Jeden dzień musimy nosić opatrunek. Potem, przez tydzień zakładamy go na noc i wychodząc na dwór.
  • Nie wolno dotykać oka ani ręką, ani chusteczką, by go nie zainfekować.
  • Możemy normalnie się poruszać, kręcić głową, schylać bez obawy, że soczewka wypadnie. Jednak przez 2-3 tygodnie nie powinniśmy wykonywać prac wymagających dużego wysiłku. Jeśli cierpimy na zaparcia, lepiej zażyjmy łagodne środki przeczyszczające, by nie napinać mięśni.
  • Oko przyzwyczaja się do sztucznej soczewki przez 4-6 tygodni.

miesięcznik "Zdrowie"

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.

NOWY NUMER

W numerze 12/2019 "Zdrowia" wszystko o fizjoterapii, operacja "przez dziurkę", leczenie raka trzustki, kim jest asystent zdrowienia, zielone biuro, antyrakowe menu, idealna koloryzacja. Miesięcznik "Zdrowie" to pakiet rzetelnej wiedzy i sprawdzonych porad!

Dowiedz się więcej
Miesięcznik Zdrowie 12/2019

Materiał partnerski

KOMENTARZE
Gość
|

Tak robiłam zabieg w Polsce. Prywatnie zapłaciłam 3000 dostałam soczewkę asymetryczną do dali bo mam uszkodzoną siatkówkę jakieś plamy. Co mnie dyskwalifikuje do wieloogniskowej tak mi powiedzieli. Nie miałam ani minusów ani plusów, najdrobniejszy maczek przeczytałam. Teraz dla samej siebie żeby sprawdzić, jak by było gdybym zrobiła oba oczy, zamykam sobie to nieoperowane i okazuje się że faktycznie, jak już raz ktoś pisał, nie mógłam rozróżnić czy śliwka jest nagnita czy nie. Mam okulary ustaliłam z optometrystą że 40-45 cm od twarzy chce widzieć extra bo i praca na komputerze i papiery, czy książkę. Ale przyzna pan(i) że trudno na dłuższą metę w tej odległości trzymać książke, czy papiery. Jeśli oddalę rękę z książką lub przybliżę więcej niż 5 cm to mi się rozlewa wszystko. Uwazam że zostałam dobrze zdjagnozowana i że wszystko było i jest jak wszędzie, ale różnica jest taka między mną a innymi że z racji wieku pracuje w papierach nie miałam też żadnej wady na minusie czy plusie tylko ta mgła. Fundując mi soczewkę do dali, automatycznie mam +3 i gdybym dostała w sklepie paragon to widzę na nim tylko szare paski. Nieopowiadajcie że po zaćmie pacjent ma sto procent wyleczony wzrok bo to BZDURA. Bo nawet po założeniu okularów sztuczną soczewka nie ma tzw. zum optycznego nie wyostrza wzroku do 100% blisko i daleko bo nie ma w ogóle zdolności zum optycznego. Dopuki młody okulista z dobrym wzrokiem + zaćmą nie zrobi sobie takiego zabiegu niech się nie wypowiada że po zabiegu jest 100% uleczona zaćma. Przecież pan(i) sobie nie przymierzy tej soczewki a nawet jeśli przymierzy pan okular o identycznych parametrach jak soczewka to i tak na własną soczewkę, która posiada zdolność zum optyczne. Proponuję każdemu zdrowemu tak ZDROWEMU okuliście zrobić sobie jedno oko w ten sposób i dopiero doradzać ludziom zabieg. Gwarantuje, wtedy w miesiąc by lek na zaćmę wynalazł. Mam nadzieję że ostatnie zdanie, nie uznają państwo jako atak na lekarzy czy życzenie im czegoś złego, w końcu od 5 specjalistów uslyszalau to samo, to jest sto procent uleczenie wzroku więc ja życzę państwu te 100%wzroku które mnie zafundowaliscie drodzy specjalisci łupania kasy. STO PROCEN WYLECZENIA ZAĆMY TO USUNIECIE PRZYCZYNY A NIE SKUTKU CZYLI ZMETNISLEJ SOCZEWKI DRODZY PANSTWO!!!!!???

Maria
|

Czekanie ponad rok na leczenie zaćmy w Polsce nie ma najmniejszego sensu - zabiegi w Czechach są przeprowadzane nie tylko na bardzo wysokim poziomie, ale też nie trzeba czekać nie wiadomo jak długo w kolejce i jeszcze można uzyskać pełny zwrot kosztów leczenia z NFZ. Sama się wahałam nad wyjazdem, bo to jednak jest niemałe przedsięwzięcie (zwłaszcza, jak się nie mieszka na południu Polski), ale nie żałuję ani trochę. Jeśli ktoś jednak podziela moje wcześniejsze wahania, polecam obejrzeć jak wygląda taka standardowa procedura ...Zapewniony transport i nocleg, o nic nie musiałam się martwić:) A jak to jeszcze nie rozwiewa waszych wątpliwości, to pytajcie śmiało:)

Elżbieta
|

Czy można prosić o namiar na lekarza, który podjął leczenie zaćmy, a nie operację - proszę na adres holiday@box43.pl

Martyna28
|

A co z zabiegiem laserowym, zdecydował się ktoś? Ja właśnie zostałam zakwalifikowana do zabiegu w Spektrum we Wrocławiu.

maks
|

Cześć.
Możesz konkretnie napisać jaką zastosowałeś kurację odpwiednich witamin i karnozyny

henia
|

Mariusz jestem ciekawa jakie uzywales witaminy na zacme,u mnie wlasnie stwierdzo ekspresowy rozwoj zacmy.Zaciekawil mnie twoj komentarz

Pinga
|

no fajne to jest ze można wziąć osobę towarzyszącą. Bardzo fajnie to optegra wymysliła. od razu czlowiek spokojniejszy, ja bym sie sama mamę bała puścić.

Maxx
|

Tak, byłem z nim, zawiozłem go, odebrałem, wolałem mieć go pod opieką, wiesz minęło kilka tygodni i jest dobrze, jest szcześliwy. Zacma nie wróciła.

altro
|

moja mama miała, z Lexum właśnie, wszystko się powiodło, miała zapewnioną opiekę, ale ja i tak byłam z nią. pełen profesjonalizm, mama trochę się bała na początku, że to trzeba jechać itp. ale potem sama się przekonała, że nie ma się czego bać.

Anka
|

Jak ojciec czuje się po operacji? Zaćma nie wróciła? Kiedy miał zabieg w Lexum? Polecasz tą klinikę? Byłeś z nim?