OKULARY i SOCZEWKI KONTAKTOWE - korekcja wad wzroku

2007-05-22 2:44 Beata Prasałek | Konsultacja: lek. med. Piotr Fryczkowski, okulista

Najczęstsze wady wzroku to nadwzroczność, krótkowzroczność i astygmatyzm. Leczyć je można okularami korekcyjnymi (mineralnymi bądź organicznymi) lub ortokorekcją. Jeśli nie chcemy nosić okularów, możemy zastąpić je soczewkami kontaktowymi twardymi i miękkimi.  

Zdrowe oczy - nie wymagają nadzwyczajnych zabiegów. Jednak męczą się szybko, gdy dużo czytasz, oglądasz TV, pracujesz przy komputerze, szyjesz, sporo czasu spędzasz w zadymionych albo klimatyzowanych pomieszczeniach. Co można zrobić, żeby się nie męczyły? Dzisiaj okulary są bardzo lekkie, wytrzymałe i estetyczne. Jeśli nie chcemy niczego nosić na nosie, do dyspozycji mamy soczewki kontaktowe. A gdy i te nie spełnią naszych oczekiwań, możemy laserem skorygować wzrok.

Najczęstsze wady wzroku wymagające korekcji

Byśmy wyraźnie widzieli, promienie świetlne wpadające do oka powinny skupić się dokładnie na siatkówce - warstwie wyściełającej tył gałki ocznej. Jej liczne włókna nerwowe odbierają sygnały świetlne i przekazują je nerwem wzrokowym do mózgu. To on interpretuje docierające do niego sygnały i „mówi” nam, co widzimy. Niestety, nie zawsze promienie świetlne skupiają się na siatkówce i wtedy mówimy o wadach wzroku. Najczęstsze, to:

Nadwzroczność

Promienie świetlne skupiają się za siatkówką. Dalekowidz lepiej widzi przedmioty z pewnej odległości niż z bliska. Tę wadę korygują soczewki skupiające. Ich moc określa się w dioptriach ze znakiem + (plus). Odmianą nadwzroczności jest starczowzroczność - wada rozwijająca się z wiekiem, gdy oko traci zdolność do ostrego widzenia z bliska.

Krótkowzroczność

Promienie świetlne skupiają się przed siatkówką, dlatego krótkowidz wyraźniej widzi przedmioty znajdujące się blisko niego. Krótkowzroczność koryguje się soczewkami rozpraszającymi. Ich moc określa się w dioptriach ze znakiem - (minus)

Astygmatyzm

Towarzyszy zwykle krótko- lub nadwzroczności. Jego przyczyną bywa nieprawidłowa krzywizna rogówki. Promienie świetlne, które na nią padają, załamywane są tak, że nie skupiają się w punkcie, ale jakby w dwóch płaszczyznach. Astygmatyk, patrząc np. na krzyż, widzi dobrze jego pion lub poziome ramię. Tę wadę korygują soczewki cylindryczne.

Rodzaje okularów

U optyka możemy wybierać pomiędzy soczewkami mineralnymi (szklanymi) a organicznymi z tworzyw sztucznych, o których popularnie mówi się „plastiki”. Optycy mogą nam zaoferować soczewki:

o wyższym współczynniku załamania. Mocniej załamują promienie świetlne, dlatego mogą być cieńsze od tradycyjnych o 25-50 proc. Te o mocy np. minus 5 dioptrii wyglądają jakby miały moc zaledwie minus 1,5 dioptrii.

asferyczne. Są bardziej płaskie niż „pocieniane” o tej samej mocy. Dzięki temu oczy krótkowidza nie wydają się mniejsze, a dalekowidza większe niż są naprawdę. Niestety, spłaszczenie krzywizny soczewki powoduje, że na jej obrzeżach powiększa się strefa gorszej ostrości widzenia. Bardzo dobrze widzimy tylko w centrum. Im bardziej w bok, tym ostrość jest niższa.

progresywne. Dla osób ze starczowzrocznością, które mają okulary i do czytania, i chodzenia po ulicy lub noszą szkła dwuogniskowe z wyraźną granicą („kreską”) pośrodku. Ta soczewka zmienia się płynnie: nad tzw. kanałem progresji, czyli „kreską”, może mieć np. minus 5 dioptrii, a u dołu np. plus 2 dioptrie. Gdy chcemy widzieć wyraźnie coś, co jest daleko - patrzymy przez górną część szkła, a blisko - przez dolną.

fotochromowe. Pod wpływem światła ciemnieją i chronią oczy przed porażeniem.

Ważne

Na soczewki optycy nakładają ochronne powłoki. Ważna jest kolejność ich nakładania, dlatego już podczas zamawiania okularów musimy sprecyzować, czego po nich oczekujemy.
- anty UV. Powłoka ta zatrzymuje szkodliwe dla oczu promieniowanie ultrafioletowe.
- antyrefleks. Dzięki niej światło nie odbija się od powierzchni soczewki. Jest zalecana osobom dużo pracującym przy komputerze.
- polaryzująca. Porządkuje wiązkę światła, zanim wpadnie ona do oka. Unikamy oślepienia światłem odbitym, np. od tafli wody, śniegu.
- blueblocker. Nie dopuszcza do oczu promieni UV. Poprawia kontrast widzenia, np. o zmroku.
- hydrofobowa. Odpycha krople wody od powierzchni szkieł. Mniej zaparowują, gdy wchodzimy do ciepłego pomieszczenia z mrozu.
- antystatyczna. Zapobiega osadzaniu się na szkłach kurzu i pyłu.

Wady i zalety soczewek kontaktowych

Soczewki kontaktowe mają sporo zalet. Zapewniają swobodę ruchów oraz dobrą widoczność nawet w złych warunkach atmosferycznych, nie ograniczają pola widzenia i nie zmieniają wielkości obrazu.
Można nimi korygować nadwzroczność i krótkowzroczność od minus do plus 25 dioptrii, astygmatyzm (potrzebne są soczewki toryczne) oraz starczowzroczność (nosi się soczewki progresywne). Okuliści polecają soczewki kontaktowe tym, którzy mają wadę wzroku większą niż 6 dioptrii lub gdy różnica mocy między jednym a drugim okiem wynosi 3-4 dioptrie.
Niestety, nie każdy może nosić soczewki kontaktowe. Na przykład skłonność do zapalenia spojówek czy alergia mogą wykluczyć ich stosowanie. Poważnym przeciwwskazaniem jest tzw. zespół suchego oka oraz sprawne tylko jedno oko. Noszenie „kontaktów” utrudniają też niektóre choroby, np. cukrzyca czy nadczynność tarczycy. Powodują zmianę składu chemicznego łez (wzrost ilości białka), a to z kolei jest przyczyną tworzenia się osadu na soczewkach.
O tym, czy i jakie możemy nosić soczewki kontaktowe, decyduje okulista. Przeprowadza on wywiad na temat naszego stanu zdrowia, pyta też o rodzaj wykonywanej pracy, sprawdza ostrość wzroku, bada tzw. refrakcję oka (czytanie liter na tablicy testującej po zakropleniu do oczu atropiny), sprawdza stan rogówek i spojówek w specjalnej lampie szczelinowej. Jeśli nie znajdzie przeciwwskazań, dobiera nam soczewki.

Soczewki kontaktowe - twarde

Wykonane są z przepuszczających tlen polimerów. Ponieważ nie jest to materiał zbyt elastyczny, oko przyzwyczaja się do soczewek przez 2-3 tygodnie. Są dość trwałe - przy odpowiedniej pielęgnacji i jeżeli wada wzroku nam się nie pogłębia, możemy z nich korzystać nawet do trzech lat. Soczewki twarde nosi się tylko w ciągu dnia. Codziennie przed snem trzeba je zdejmować, myć i przechowywać w specjalnych płynach, a raz w tygodniu odbiałczać, czyli usuwać gromadzące się na nich białko, wkładając do wcześniej przygotowanego roztworu. Twarde „kontakty” zalecane są przy astygmatyzmie i dużych wadach wzroku, pozwalają bowiem korygować nieprawidłowy kształt rogówki.

Soczewki kontaktowe - miękkie

Produkuje się je z materiałów hydrożelowych. Dzięki dużej elastyczności łatwo dopasowują się do kształtu gałki ocznej. Ponadto przepuszczają powietrze, więc oczy dobrze je tolerują. Wśród soczewek miękkich możemy wybierać takie, które nosi się w trybie:

  • dziennym. Zdejmuje się przed snem i przechowuje w pojemniku z solą fizjologiczną. Trzeba je wymieniać na nowe po okresie użyteczności, czyli np. co dwa tygodnie, co miesiąc czy co rok.
  • całodobowym. Nosimy przez dzień, tydzień, dwa tygodnie albo miesiąc. Potem zdejmujemy je i wyrzucamy. Zdaniem okulistów, najbezpieczniejsze dla oka są soczewki jednodniowe - rano zakładane, a przed snem wyrzucane

Soczewki kontaktowe na noc

Są też soczewki kontaktowe, które zakłada się na noc, po to, by w ciągu dnia nie nosić ani ich, ani okularów. Dobiera się je indywidualnie. Taka metoda korygowania nieostrego widzenia nazywana jest ortokorekcją. Najlepiej się sprawdza przy wadzie wzroku do minus 4,5 dioptrii i astygmatyzmie do 1,5 dioptrii.
Nosząc soczewki ortokorekcyjne systematycznie - początkowo co noc, potem co drugą, a wreszcie tylko dwa razy w tygodniu - możemy zapomnieć o okularach.

Zrób to koniecznie

  • Nawilżaj powietrze, tam gdzie sypiasz i pracujesz.
  • Unikaj klimatyzacji, która za bardzo wysusza oczy.
  • Zrezygnuj z palenia i staraj się nie przebywać w zadymionych pomieszczeniach.
  • Jedz produkty bogate w witaminę A, która zapobiega "kurzej ślepocie", a więc suszone morele, marchew, brzoskwinie, dynie, melony, buraki, grejpfruty, zieloną sałatę, brokuły.
  • W słoneczne dni noś ciemne okpary z filtrami anty UV.
  • Zadbaj o dobre oświetlenie pokoju, w którym pracujesz - ma być górne i punktowe.
  • Gimnastykuj oczy podczas cogodzinnych przerw w pracy, np. "rysuj" nimi kółka na ścianie.
  • Często ziewaj i mrugaj - to zwilża gałkę oczną.
  • Daj odpocząć oczom, śpiąc osiem godzin w zaciemnionym pokoju i robiąc pod koniec dnia kompresy ziołowe (np. ze świetlika, werbeny albo rumianku).
  • Kiedy trzeba, zażyj krople. Gdy oczy są suche - tzw. sztuczne łzy (np. lacrimal, tears natural); jeśli są zmęczone, zaczerwienione 
    - krople z wyciągiem z czarnych jagód (np. vitavision, klaritine) lub visine albo doustne tabletki strix czy bilberin.
  • miesięcznik "Zdrowie"
    Czy artykuł był przydatny?
    Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.

    NOWY NUMER

    Czytaj e-wydanie cenie 1,00 zł i zyskaj dostęp do numerów archiwalnych! W nr 6/2020 "Zdrowia" m.in.: jak działają jelita, 10 pytań o wazektomię, uzależnienia a płeć, dłonie pod ochroną, ćwiczenia na smukłe nogi. "Zdrowie" to 76 stron rzetelnej wiedzy!

    Dowiedz się więcej
    Miesięcznik Zdrowie  6/2020
    KOMENTARZE
    kinia
    |

    Nie jestem jakimś wielkim fanem soczewek kontaktowych. Wolę okulary i raczej to się nie zmieni. Soczewek używam okazjonalnie. Regularnie chodzę na wizyty kontrolne bardzo dbam o to, by nie pogarszał mi się wzrok. Odpukać - od trzech lat wada się nie zmienia.

    marCiaaa
    |

    podobał mi się komentarz o "strzelaniu wzrokiem" :D ja starałam się robić sobie przerwy w pracy, patrzeć blisko i w dal (tak mi radził kiedyś okulista), ale średnio pomogło.. okularów miałam już dość, a soczewki jakoś średnio do mnie przemawiają.. zrobiłam korekcję mikrosoczewkową, nazywa się Lentivu o ile dobrze pamiętam. Robiłam u siebie, we Wrocławiu. I jak na razie jest super! Nic nie bolało, trwało moment, a widzę duuużo lepiej:)

    julka
    |

    ja mam i okulary i soczewki kontaktowe, dopiero po 10 latach noszenia okularów się zdecydowałam na zakup soczewek, na początku było trochę trudno się przyzwyczaić, ale mam fajnego optyka w Dębicy Krystyna Pokorna-Stafin i tam zawsze mi dobrze doradzą. Co do korekty operacyjnej to trochę bym się bała, ale może przyjdzie czas i na to.

    Karikinna
    |

    No tak, trzeba jednak mocno się przyłożyć do tego, zeby jakoś ten wzrok przyoszczędzić. Ja niestety siedzę ciągle przed komputerem i siłą rzeczy niestety narażam się na noszenie wciąż okularów. Ostatnio znalazłam optyka (Promed w Częstochowie) który dał szansę na to, że przerzucę się na soczewki. Tam od razu są badania, więc jest nadzieja, że coś dla mnie się znajdzie....jak Wy sobie radzicie z odpoczynkiem oczu po kompie? Co robicie?

    kiciakicia
    |

    Dla zmęczonych oczu świetnie sprawdzą się też ćwiczenia w postaci "strzelania wzrokiem". Można "kreślić" ósemki, "rysować"słoneczko lub fale.

    kiciakicia
    |

    Praca z komputerem nadweręża układ wzrokowy w postaci długotrwałego napięcia akomodacji oczu. Mówi się wtedy o tzw. spazie akomodacyjnym.Często wynika on z braku regularnego rozluźniania akomodacji. Podobnie jest w sytuacji kiedy długo się czyta, albo w ogóle angażuje układ wzrokowy do pracy w bliży bez robienia przerw. w takich sytuacjach pojawia się zazwyczaj uczucie napięcia w oczach, uczucie suchości oczu (tzw.piasku) oraz lekkie przekrwienie, a nawet opuchnięcie spojówek oka. Aby poprawić komfort pracy z komputerem (czy innymi monitorami) nie wystarczą tylko szkła z powłoką antyrefleksyjną. Często dobrym rozwiązaniem jest stosowanie kropli nawilżających, które stosuje się też przy suchości oka w trakcie noszenia soczewek kontaktowych lub przy tzw. "suchym oku". Co do wyboru najlepiej poradzić się lekarza okulisty. Niektórych specyfików lepiej nie stosować bez konsultacji z lekarzem tylko dlatego, że pomogły naszemu ziomkowi. Podobna opcja może się dobrze sprawdzić też w naszym przypadku, ale gwarancji nie ma. Wśród kropli i żeli nawilżających są tez takie, które są sprzedawane z polecenia lekarza, zawierają substancje czynne (i/lub konserwanty) i nie są to tylko nawilżacze. Dlatego lepiej jest zasięgnąć opinii u okulisty. Kolejnym sposobem na kłopoty z pracą przy komputerze, czy tez w bliży jest rozluźnianie akomodacji. Dobrym sposobem jest skierowanie wzroku w odległy punkt przestrzeni i obserwacja możliwie daleko położonych przedmiotów. Ja moim pacjentom zawsze zalecam "rozejrzeć się po kątach na suficie i dobrze przyjrzeć czy przypadkiem nie znajdą tam jakichś pajęczyn". Brzmi może śmiesznie, ale większości to pomaga. Korzyści jest kilka: zmiana "nastawienia oka" na obserwację dali zwalnia napięcie soczewki oka, a to rozluźnia akomodację.Zmiany kierunku spojrzenia w przepatrywaniu kątów pod sufitem rozluźniają tez napięte mięśnie oczu. Rozluźnieniu akomodacji sprzyja tez zamknięcie oczu na dłuższą chwilę.

    Daniło
    |

    Ja tam wszystkim polecam soczewki firmy HOYA. Sam noszę, mają niesamowicie twarde powłoki np. Super-Hi Vision albo Hi- Vision LongLife. Essilor ma drogie szkła a można przecież kupić coś na takim samym poziomie i taniej. Za soczewkę magazynową z Hi-Vision LongLife płaciłem 150 zł a gwarancja jest na 3 lata! :D

    RudyM
    |

    Do pracy przy komputerze to przede wszystkim nalezy sie zaopatrzyc w szkła z antyrefleksem i filtrami. Filtry chronią oko przed promieniowaniem uva i uvb. Należy jednak bardzo uważnie dobierac te szkła, wiec najlepiej przejsc sie do salonu i poradzic.

    Mikka
    |

    Wlasnie...ostatnio siadł mi wzrok, ale u okulisty okazalo sie , ze wada wcale mi sie nie zwiekszyla!!!!...Pogorszenie wzroku to efekt pracy przy komputerze. Potrzebuje nowych okularow z tymi bajerami wszystkimi. O firmie essilor coś słyszalam. Pewnie sobie zafunduje jak tak tak szeroko polecane.

    borys
    |

    coz, ciagla praca przed komputerem, slenczenie przed telewizorem i biale swiatlo w supermarketach skutecznie niszczy nasz wzrok. dobrze jest sie zabezpieczyc, profilaktycznie, w szkla z powlokami antyrefleksyjnymi, chocby essilora, oni maja te powloki crizal alize, teraz wypuscili jakas nowa powloke, jeszcze skuteczniejsza. neistety...o wzrok trzeba dbac, zagrozenia czychaja na kazdym kroku