Jak sprawic przyjemność swoim oczom? Sprawdź, odpowiedzi konkursowe w ramach akcji #PrzyjemneDlaOka

2021-08-06 11:42 Materiał partnerski

Wzrok to bardzo ważny zmysł, który znacznie ułatwia codzienne funkcjonowanie. Dodatkowo dzięki niemu możemy czerpać z życia wiele przyjemności, bo przecież każdy z nas uwielbia patrzeć na ładne rzeczy. A jak my możemy sprawić przyjemność swoim oczom? Przeczytaj odpowiedzi konkursowe laureatów akcji #PrzyjemneDlaOka, zorganizowanej we współpracy z marką Hyal-Drop.

1. Ewa

Moje oczy kochają przyjemne widoki,

czasem jest to zieleń lasu a czasem bielutkie obłoki.

Lazurowy odcień wody uwielbiają

i złoty piasek na plaży podziwiają.

Nie mogą się napatrzeć na piękno przyrody,

czy na obsypane kwiatami bajeczne ogrody.

Otwierają się szeroko, gdy widzą góry majestatyczne,

i na niedostępne szlaki reagują spojrzeniem ""Jakie to śliczne!""

Lecz to uśmiechy na twarzach innych ludzi im największą przyjemność sprawiają,

i nigdy na ten widok się nie zamykają.

Cieszą się i radośnie mrugają,

tym wewnętrznym ogniem cały czas pałają.

Dlatego dbam o swoje oczy i je pielęgnuje

i niech na wesołe uśmiechy widoczności im nie brakuje!

2. Joanna

Jakiś czas temu przypadkowo natchnęłam się na zdanie “Ciesz się małymi rzeczami, bo może któregoś dnia obejrzysz się za siebie i zdasz sobie sprawę, że były to rzeczy wielkie”, które zainspirowało mnie do tego, że spojrzeć w inny, niż dotychczas sposób na swoje życie. Życie, na które składają się uciekające zbyt szybko chwile. Zaczęłam wówczas zauważać i doceniać te najdrobniejsze rzeczy. Dziś nie mam wątpliwości, iż to właśnie one czynią mnie szczęśliwym człowiekiem i sprawiają moim oczom przyjemność.

Cieszy je widok uśmiechniętych twarzy moich bliskich, promieni słońca, wpadających rankiem przez okno, zwiastujących piękny dzionek, kropli deszczu wdzięcznie bębniących o parapet, przynoszących ukojenie po upalnym dniu i tęczy, która pojawia się na niebie. Widok kwitnących drzewek owocowych i kolorowych kwiatów w moim ogródku, ptaków zasiadających na gałęziach rozłożystego orzecha oraz dwójki ukochanych zwierzaków, witających mnie z radością w drzwiach po każdym powrocie do domu. Niezwykle przyjemnym dla moich oczu potrafi być także widok filiżanki kawy zaparzonej przez Męża, podanej wraz ulubionymi ciastkami, po które osobiście pofatygował się do cukierni, wręczonego mi przez dzieciaki bukieciku z polnych kwiatów, czy podarowanych przez zaprzyjaźnionego sadownika pięknych okazów soczystych jabłek. Mogłabym tak wymieniać bez końca, bo codzienność obfituje w mnóstwo rzeczy, które oczom sprawiają przyjemność. Trzeba tylko otworzyć je szerzej i pozwolić zauważać te najmniejsze detale. Odkąd sama się tego nauczyłam, często słyszę od innych, że w moich oczach zawsze maluje się radość.

3. Aleksandra

Przyjemność dla ducha i dla psychiki,

a i oczom dobre przyniesie wyniki.

Kocham las i jego dary,

latem funduję oczom przyjemności bez miary!

Soczysta zieleń mchu i trawy-

to widok dla oczu łaskawy!

Sycę nim oczy każdego dnia,

zieleń uspokaja i ukojenie mi da.

Przyjemny jest też jagód kolor fioletowy,

przyjemności co najmniej słoik litrowy.

A żółć! Ach, żółć i pomarańcz to szaleństwo przyjemności!

Gdy pośród mchu czy liści znajdujesz kurek duże ilości!

Oczy się napatrzyć nie mogą, wzrok rozbiegany,

niby jeden grzybek, a za chwilę kolejny i kolejny jest dostrzegany!

Wyrzut endorfin gwarancją humoru,

napatrzeć się nie mogę na efekty zbioru!

Tak, las cieszy duszę i oczom przyjemność daje,

dobrze, że ciemność latem tak późno nastaje.

4. Katarzyna

Natura.. To ona sprawia przyjemność moim oczom. Jesienią kocham widok kolorowych liści na drzewach, a latem jaskrawą zieleń, które bije z trawników. Zimową aurę doceniam szczególnie w górach gdy, mleczna mgła unosi się pomiędzy wzgórzami.

Natura jest piękna o każdej porze i o każdej pogodzie. Doceniam ją szczególnie teraz, w dorosłym życiu, gdy pochłonięci pracą biegamy za obowiązkami domowymi, obowiązkami w pracy, terminami. Natura pozwala odzyskać równowagę - wyzbyć się złych emocji, uwolnić od stresu, głupich myśli. Natura to prawdziwa rozkosz dla moich oczu - podziwianie prawdziwego piękna samego w sobie, zachwycanie się zwykłym źdźbłem trawy lub jeszcze zwyklejszym jaskrem polnym to największe szczęście. Przyroda pokazuje, że piękno jest na wyciągnięcie ręki, że czasem trzeba się zatrzymać aby popatrzeć na to co nas otacza.

Może to głupie, ale czasem myślę co tracą więźniowie. Zastanawiam się co robią całymi dniami w celi i z jaką zazdrością spoglądają zza więziennych krat. Być może cieszą się na każdy dźwięk świerszczy w złoto-miodowe trawie. A my, ludzie wolni mamy to na co dzień i często jest tak, że tego nie doceniamy. Poza tym, ludzie kupują drogie obrazy, które później zdobią ich salony. A ja mówię, że idąc na spacer do lasu spójrz do góry- ujrzysz piękno koron drzew, które bujają się z każdym podmuchem wiatru.

Często przed oczami mam tabliczkę, która znajduje się przy wejściu na szlak prowadzący na Trzy Korony. Widnieje na nim napis: ""Zanim pójdziesz dalej, w tym miejscu podziękuj Bogu za to, że masz oczy"". Często człowiek zapomina o tym co ma. Zapomina, że dach nad głową, rodzina i wolność to najpiękniejsze wartości, o których warto pamiętać i doceniać każdego dnia. A posiadaniu zmysłu wzroku to najpiękniejszy dar.

I właśnie obcowanie z naturą to dla mnie rytuał wdzięczności. Nie tylko dla Boga, ale także samej siebie, że tak pokierowałam swoim życiem, że jestem w tym miejscu tu i teraz. Po takim spacerze, przepełnionym pięknem w najprostszej postaci, mam tyle energii, że mogę góry przenosić, bo osiadania zmysłu wzroku jest niekończącą się inspiracją."

5. Teresa

To właśnie z miłości

w życiu codziennym czerpię dużo radości.

Miłość to uczucie pełne magii i poświęcenia,

które całe nasze życie o 180 stopni zmienia.

Hokus pokus! Czary mary,

ona daje mi dużo pewności siebie i wiary!

Szarej codzienności kolorów dodaje,

sprawia, że świat wokół piękniejszy się staje.

Bo gdy motylki w brzuszku czuję,

po prostu do nieba odlatuję!

Gdy pomyślę o moich najbliższych uśmiecham się radośnie,

czas na chwilę się zatrzymuje, a wszelkie kłopoty uciekają gdzie pieprz rośnie!

I wtedy przenoszę się do krainy marzeń,

gdzie mogę poczuć magię pozytywnych wrażeń,

jest dużo uśmiechu pełnego słońca,

rzeka optymizmu, która płynie bez końca,

las szczęścia, który nie wyginie,

tęcza pokoju, która nigdy nie zginie,

góra miłości, która wysoko się wznosi,

chmura radości, która do nieba unosi,

są gwiazdy pełne blasku, które spadają

i wypowiedziane życzenia spełniają.

Bo miłość smaku codzienności dodaje,

sprawia, że życie magiczne się staje.

Miłość najbliższych najbardziej sobie cenię,

z niej czerpię radość, ona jest moim spełnieniem.

Bo miłość musi być,

aby długo i szczęśliwie żyć!

Lecz najważniejsza sprawa

moi najbliżsi których mam zawsze przy sobie - to jest podstawa!

Rodzina mnie motywuje,

dzięki niej jestem silniejsza, wszystkie bariery pokonuję

i nie poddaję się wcale,

do osiągnięcia celu dążę wytrwale.

Ona mój świat koloruje,

każdego dnia się uśmiecham, po prostu jak w siódmym niebie się czuję!

Każdą wolną chwilę razem spędzamy,

jestem szczęśliwa, bo najważniejsze, że siebie mamy!

Wszystkie wspólne momenty sobie cenię

i na nic innego nigdy nie zamienię!

Dzięki temu sięgam po więcej, mam marzenia

idąc przed siebie swoją własną drogą, dążę do ich spełnienia.

To wszystko motywuje mnie codziennie do działania

i sprawia, że nawet najtrudniejsza bariera jest do pokonania!

6. Magdalena

Moje oczy uwielbiają patrzeć na zieleń,

to w niej znajdują ukojenie,

i prawdziwe szczęście.

To dla nich relaks i ładowanie baterii,

bo dzięki zieleni,

świat jest przyjemny!

Kocham widzieć uśmiechniętych ludzi,

taki widok radość w moim sercu budzi,

on sprawia, że życie jest piękne,

i mi też uśmiechać chce się :)

Uwielbiam ""jeść"" oczami,

zachwycać się cudownie wyglądającymi potrawami,

to dla mnie małe dzieła sztuki,

kulinarnej pasji i nauki.

Kocham patrzeć na zdjęcia,

bo wtedy ożywają wspomnienia,

i bliscy znowu są ze mną,

i to daje mi pociechę wielką.

Uwielbiam spoglądać na moje kota,

który lubuje się w wesołych psotach,

to sama kocia słodycz,

co wesołość do mojego domu wnosi.

Kocham patrzeć także na siebie,

w moje oczy niezwykle niebieskie,

to moja ulubiona część ciała,

która dzięki Hyal Drop multi tak fantastycznie działa!"

7. Agnieszka

Gdy suchość, ból oka człowieka dopadnie,

Czas ruszyć przed siebie, tam gdzie jest ładnie.

Przyroda w Tatrach - wspaniała!

I góra w górę – nie taka mała.

Można wędrować od świtu po zmierzch.

Bo siedzieć tam – to grzech!

Gdy wokół przyroda zachwyca i nęci.

I żaden leń się nie wykręci.

Krajobraz zapiera w płucach dech.

I echo radośnie powtarza śmiech!

Góry, doliny, potoki, wierchy.

Szkoda tam czasu na jakieś przerwy.

Oczy w relaksie, odżywa ciało.

I umysł sobie poczyna śmiało!

Zmęczenie leci nad szczyty gór.

Nie drażni oka tu żadna „sól”.

Tutaj sprawdzisz przyjaciela.

No, i nogi poobcierasz.

Ale warto. Bo to życie.

Oczy błyszczą... A na szczycie…

Człek zamiera… W czym?

W zachwycie!!

8.Jan

Szanowna Redakcjo ""Poradnika Zdrowie"" -

o mych przyjemnościach zaraz tu opowiem!

Co me oczy cieszy? Spora będzie lista:

widok żony - sprawa chyba oczywista,

widok córek oraz mej kudłatej psiny -

po prostu uwielbiam te moje dziewczyny!

Uwielbiam też widok ogrodu - w zieleni,

która się gdzieniegdzie też kwiatami mieni,

znajduję dla oczu błogostan i relaks,

jakby się natury spokój mi udzielał...

Moje oczy cenią także piękne słowa -

już od 6 dekad postawa wzorowa

czytelniczo więc mnie cechuje: wciąż czytam!

Dla oczu to przecież opcja znakomita,

gimnastyka świetna, radość i wytchnienie...

książek towarzystwo także bardzo cenię!

Uwielbiam też zerkać na jedzenie - dania

pięknie podawane i pełne starania

rozpalają w duszy mej niemal dynamit -

wszak od lat wiadomo, że je się oczami!

Lubię zerkać w wodę - jezioro czy morze,

lubię patrzeć w pięknie falujące zboże

lub ptaki podglądać z lornetką gdzieś w lesie -

to także przyjemność moim oczom niesie.

Do tego robota - choć nieraz zmęczenie

dokucza, to widok mojej pracy cenię -

gdy dobrze zrobiona, cieszy oko, duszę -

tak, świetnie pracuję, przyznać się tu muszę!

I choć wzrok się nieco pogorsza wraz z wiekiem,

jestem dzięki niemu szczęśliwym człowiekiem,

bo umiem dostrzegać to, co dobre wokół -

a to też przyjemność zawsze daje oku!

9. Gabriela

Przyjemność moim oczom sprawiają piękne widoki,

Morze, góry, jeziora i potoki,

Wielbicielem jestem polskiej przyrody,

Myślę, że nie brakuje jej urody,

Moje oczy jak przystało na prawdziwą kobietę,

Lubią też oglądać błyskotki – pierścionki, kolczyki czy bransoletę,

Trochę sroki w sobie mają,

Obok pięknych rzeczy obojętnie się nie przechadzają,

Największą przyjemność sprawia im jednak odpoczynek,

Relaks wśród książek, z daleka od technologicznych nowinek,

Plastrami zielonego ogórka się przykrywają,

I naocznie zmęczenie z siebie wyciągają,

Odpowiednie nawilżenie to dla nich ważna sprawa,

Pełen komfort, przyjemność i dobra zabawa"

10. Tomasz

Otwieram album i... mam! Mój wzrok skupia się na tym, co wzrusza, motywuje i przywołuje miłe wspomnienia, napawa satysfakcją i ... odświeża pamięć. Moje oczy zyskują nowy obraz tego co już było i wraz z pamięcią oferują mi jazdę rollercosterem w przeszłość, gdzie na nowo mogę cieszyć się emocjami i minionymi przeżyciami, z przyjemnością dumać nad tym jak wiele dobrego nas spotkało. To właśnie skupiając wzrok na tym co miłe i przyjemne gwarantuje oczom pełnię przyjemności, odprężenia i relaksu. Dbam o swoje oczy bo jak wiadomo w codziennym życiu czyha na nie sporo niebezpieczeństw jak smog, dym papierosowy, zanieczyszczenia czy zmienne warunki atmosferyczne, zwiększony czas spędzany przed ekranem. Co więc robię by dać im przyjemność?

Zdecydowanie dbam o siebie i o to, bym czuł się szczęśliwy i spełniony. Włączam aktywny tryb życia gdzie ćwicząc poprawiam nie tylko wgląd zewnętrzny ale także zyskuje lepsze samopoczucie. Bez wątpienia dużą role odgrywa tu dieta, zwłaszcza w czasach kiedy wszystko wokoło uznaje sie za ""niezdrowe"". Od zawsze mam problem z suchością w oczach i choć robie wszystko co w mojej mocy by im pomóc, nie w każdej sytuacji się udaje.

Moje oczy są jak źródło przyjemności z którego czerpię przyjemność. Kiedy patrzę na rozentuzjazmowane dzieci, kiedy wciągają mnie w aktywne zabawy w przebieranki, teatrzyki, budowanie, malowanie to właśnie wtedy moje oczy spełniają swoje marzenia. Bo widzą/pokazują mi to, co w życiu jest najważniejsze - miłość, rodzina i poczucie szczęścia.

Uwaga! Uwaga! Moim oczom przyjemność sprawiają ... drobnostki ! Nie musi się wydarzyć nic ""wielkiego"" by urozmaicić im ""wizję"" uśmiechu losu. Przytulas od syna, uśmiech sąsiadki, czuły gest żony, widok wygłupiających się dzieci, widok ćwierkających ptaków w karmniku, widok efektu końcowego pracy (tej normalnej, tej w ogrodzie, tej która od zawsze zaparzątała głowę). Tak ! Moje oczy odczuwają największą przyjemność wtedy, kiedy to ja całym sobą czuje zadowolenie, spełnienie i życiową Idyllę ! Kiedy budzę się wyspany z objęć Morfeusza, kiedy patrze na śpiącą żonę i przyglądając się jej mówię sam do siebie ""ale z Ciebie chłopie szczęściarz"". Kiedy patrzę na dzieci i widzę ich beztroskę, myślę sobie ""jakiegoż oni dają mi powera do działania"". Życie to nie bajka, nie zawsze widzimy je przez różowe okulary, ale dbając o przyjemne chwile dbam o oczy i to, by postrzegać świat w pozytywny sposób."

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.