- W Polsce na zespół Guillaina-Barrégo zapada rocznie około 1,47 na 100 000 osób
- Pierwsze objawy to zazwyczaj drętwienie nóg i uczucie mrowienia przemieszczające się w górę tułowia
- Kluczowym etapem leczenia jest plazmafereza lub podawanie immunoglobulin w ciągu pierwszych 14 dni choroby
- Powrót do pełnej sprawności może trwać od kilku tygodni do nawet kilku lat systematycznej rehabilitacji
Zespół Guillaina-Barrégo: co to za choroba i jak często występuje
Zespół Guillaina-Barrégo to rzadka, ale poważna choroba, w której układ odpornościowy omyłkowo atakuje nerwy. Skutek jest prosty: uszkodzenie osłonek nerwów utrudnia przewodzenie impulsów, więc mięśnie zaczynają słabnąć. Według danych Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji w Polsce choruje rocznie około 1,47 na 100 000 osób, czyli nieco ponad 560 przypadków w skali kraju.
Choroba zwykle zaczyna się nagle, często kilka tygodni po infekcji dróg oddechowych albo przewodu pokarmowego. Medycyna ma metody, które mogą złagodzić przebieg, ale liczy się czas. Objawy potrafią narastać szybko, dlatego ważne jest, by nie odkładać diagnostyki.
Objawy zespołu Guillaina-Barrégo: mrowienie, drętwienie i narastające osłabienie
Początek bywa dość charakterystyczny: pojawia się mrowienie lub drętwienie nóg oraz narastające osłabienie. Jak opisuje MedlinePlus, dolegliwości mogą przesuwać się w górę ciała i z czasem obejmować także tułów oraz ręce. W praktyce nogi mogą sprawiać wrażenie ciężkich, a wchodzenie po schodach lub zwykły spacer zaczynają wyraźnie męczyć.
Zespół Guillaina-Barrégo może postępować szybko, a osłabienie mięśni narastać w ciągu godzin lub dni. U większości chorych największe nasilenie objawów pojawia się w ciągu pierwszych 2 tygodni od początku dolegliwości. W ciężkich przypadkach osłabienie bywa tak duże, że poruszanie się staje się niemożliwe, dlatego narastający niedowład wymaga pilnej oceny lekarskiej.
Diagnostyka zespołu Guillaina-Barrégo: wywiad, badanie i testy
Przy niepokojącym osłabieniu mięśni lekarz zaczyna od wywiadu i badania fizykalnego. Sprawdza odruchy, na przykład młoteczkiem neurologicznym, oraz ocenia siłę mięśni w różnych częściach ciała. National Institutes of Health (NIH) opisuje też badania, które pomagają potwierdzić rozpoznanie:
- badanie szybkości przewodzenia nerwowego (NCV), które ocenia, jak szybko nerwy przekazują sygnały do mięśni
- analiza płynu mózgowo rdzeniowego pobranego z dolnej części pleców, aby ocenić poziom określonych białek
- rezonans magnetyczny (MRI) kręgosłupa lub mózgu, który pomaga wykluczyć inne przyczyny porażenia, na przykład ucisk na rdzeń kręgowy
Celem diagnostyki jest szybkie wykluczenie innych chorób dających podobne objawy. Im wcześniej potwierdzi się zespół Guillaina-Barrégo, tym szybciej można wdrożyć leczenie i ograniczyć czas trwania najcięższych dolegliwości.
Leczenie zespołu Guillaina-Barrégo w szpitalu: plazmafereza i immunoglobuliny
Leczenie szpitalne koncentruje się na zahamowaniu nieprawidłowej reakcji układu odpornościowego i podtrzymaniu najważniejszych funkcji organizmu. Według NIH stosuje się dwie metody, najskuteczniejsze, gdy zostaną wdrożone w ciągu pierwszych 14 dni od początku objawów. To plazmafereza, czyli wymiana osocza, oraz dożylne immunoglobuliny, które ograniczają dalsze uszkadzanie nerwów.
W szpitalu pacjent pozostaje pod stałą obserwacją, bo choroba może przejściowo wpływać na pracę serca, ciśnienie krwi i oddychanie. W cięższych przypadkach konieczne bywa czasowe wsparcie oddychania respiratorem, aż mięśnie klatki piersiowej odzyskają siłę. Istotna jest też profilaktyka przeciwzakrzepowa oraz zapobieganie przykurczom, dlatego rehabilitacja często zaczyna się już w łóżku szpitalnym.
Rokowanie i powrót do sprawności po zespole Guillaina-Barrégo
Większość osób wraca do zdrowia nawet po ciężkim przebiegu choroby. Powrót do pełnej sprawności może jednak trwać od kilku tygodni do nawet kilku lat. Po zakończeniu leczenia u części chorych utrzymuje się niewielkie osłabienie, drętwienie albo szybsze męczenie się, zwykle bez istotnego wpływu na codzienne funkcjonowanie.
Gdy stan zaczyna się poprawiać, kluczowa jest systematyczna rehabilitacja. Poniżej kilka zasad, które mogą pomóc w powrocie do sprawności:
- pomoc fizjoterapeuty i ćwiczenia dobrane do osłabionych mięśni
- terapia zajęciowa, jeśli wracanie do codziennych czynności, takich jak pisanie lub zapinanie guzików, jest trudne
- odpoczynek i unikanie przeciążania organizmu w pierwszych miesiącach po wyjściu ze szpitala
Ważna jest czujność: jeśli pojawia się nagłe osłabienie nóg połączone z mrowieniem, nie warto czekać, aż objawy same miną. Szybka konsultacja w szpitalnym oddziale ratunkowym może przyspieszyć rozpoznanie i wdrożenie leczenia.
Źródła: