- Analizy opublikowane w bazie PubMed udowadniają, że to niedobór witaminy D oraz żelaza w codziennej diecie najmocniej przyczynia się do osłabienia cebulek
- Częste sięganie po alkohol oraz picie słodkich napojów gazowanych to nawyki, które potrafią wyraźnie przyspieszać proces przedwczesnego gubienia kosmyków
- Medyczna baza StatPearls wyjaśnia, dlaczego po silnym zdenerwowaniu włosy wchodzą w fazę spoczynku i zaczynają masowo wypadać dopiero po około trzech miesiącach
Dlaczego włosy wypadają garściami? Wpływ silnego stresu
Zauważasz u siebie rzadszą czuprynę i zastanawiasz się, skąd bierze się ten przykry problem. Bardzo często winne jest przewlekłe zmęczenie, zmiany w gospodarce hormonalnej lub po prostu bardzo silny nerwowy czas w twoim życiu. Jak możemy przeczytać w bazie medycznej StatPearls, duże obciążenie dla organizmu wywołuje w ciele stan, w którym nasze włosy przedwcześnie wchodzą w fazę spoczynku i ostatecznie zaczynają masowo wypadać.
Mechanizm tego nieprzyjemnego zjawiska jest w gruncie rzeczy całkiem prosty do wytłumaczenia. Kiedy przez dłuższy czas przejmujesz się trudnościami albo ciężko chorujesz, nawet kilkadziesiąt procent cebulek dostaje sygnał do natychmiastowego zatrzymania swojego wzrostu. Przez około trzy miesiące w lustrze nie widać żadnych zmian, a dopiero potem uśpione kosmyki lądują garściami na dnie wanny i na szczotce.
Jakie braki witamin w diecie powodują gubienie włosów?
Czasami powodem rzednącej fryzury jest po prostu niezbyt zdrowa dieta i braki konkretnych składników odżywczych w codziennym jedzeniu. Jak pokazują analizy opublikowane w bazie PubMed, najwięcej kłopotów sprawia nam niedobór witaminy D oraz żelaza, bo to te dwa elementy najmocniej wiążą się z osłabieniem cebulek. Z kolei opracowania udostępnione przez czasopismo PMC dodają do tej listy braki cynku i miedzi, które bardzo pogarszają kondycję skóry na głowie. Jeśli masz ochotę odzyskać gęstą czuprynę, dobrym pomysłem może być ograniczenie ulubionych używek. Badacze zauważyli bowiem, że częste picie alkoholu i kupowanie słodkich napojów gazowanych wyraźnie napędza proces przedwczesnej utraty włosów.
Jak wzmocnić słabe włosy? Te nawyki warto szybko zmienić
Zanim zaczniesz się zamartwiać wyglądem swojej fryzury, dobrze jest przyjrzeć się temu, jak traktujesz swoje ciało podczas mycia. Zgodnie z poradami udostępnionymi przez Amerykańskie Towarzystwo Dermatologiczne, świetnym krokiem dla poprawy kondycji włosów jest wdrożenie kilku zasad:
- nakładanie odżywki po każdym myciu oraz delikatne wmasowywanie szamponu samymi opuszkami palców
- całkowita rezygnacja z mocnego tarcia mokrej głowy ręcznikiem na rzecz delikatnego owijania jej materiałem
- pozwalanie włosom na to, by wysychały naturalnie (temperatura pokojowa jest dla nich najbezpieczniejsza) i ograniczenie używania gorącej suszarki czy prostownicy
- używanie do czesania grzebienia z szerokimi zębami, którym ostrożnie rozplątuje się kosmyki
- wybieranie luźnych upięć, ponieważ ciasne kucyki mocno naciągają skórę i zwyczajnie męczą cebulki
Codzienne dbanie o siebie nie musi wcale wymagać ogromnych nakładów finansowych ani skomplikowanych zabiegów w drogich salonach. Często wystarczy po prostu dać włosom odpocząć od gorącego powietrza, zaprzestać inwazyjnego szarpania szczotką czy mocnego ściskania gumkami, żeby szybko zauważyć powrót dawnego blasku.