- Zespół konfliktu podbarkowego odpowiada za nawet 65 proc. wszystkich przypadków dolegliwości bólowych w tym stawie
- Nagły ból lewego barku połączony z uciskiem w klatce piersiowej może sygnalizować zawał serca
- Specjaliści z Cleveland Clinic radzą unikać spania na brzuchu z ręką podłożoną pod poduszkę
- Podstawowym badaniem diagnostycznym jest zdjęcie RTG, a przy podejrzeniu uszkodzeń tkanek miękkich rezonans magnetyczny
Dlaczego bark boli w nocy? Najczęstsze przyczyny nasilania się bólu
Ból barku, który wybudza w nocy albo nasila się podczas leżenia na boku, jest częstym problemem. Jak podaje baza StatPearls, najczęściej stoi za nim zespół konfliktu podbarkowego, opisywany jako przyczyna 44–65 proc. dolegliwości barku zgłaszanych lekarzom. W tym stanie dochodzi do mechanicznego drażnienia tkanek miękkich w okolicy stawu, co sprzyja stanowi zapalnemu i powoduje kłujący ból.
Ból barku bywa powiązany z zapaleniem kaletki podbarkowej oraz z uszkodzeniami ścięgien tworzących stożek rotatorów. Nasilenie możesz odczuwać nie tylko w nocy, ale też podczas sięgania wysoko albo przy podnoszeniu cięższych rzeczy. Często najbardziej boli wtedy, gdy w łóżku odwracasz się na bolące ramię i dodatkowo uciskasz podrażnione tkanki.
Kiedy ból barku wymaga pilnej pomocy? Objawy alarmowe
Czasem ból barku nie wynika z przeciążenia, tylko może być sygnałem stanu zagrożenia życia. MedlinePlus Medical Encyclopedia podaje, że nagły ból lewego barku może towarzyszyć zawałowi serca. Jeśli pojawia się miażdżący ucisk w klatce piersiowej z promieniowaniem do szczęki lub szyi, do tego duszność i zimne poty, natychmiast wezwij pomoc medyczną.
Są też sytuacje, w których nie warto zwlekać z kontaktem z lekarzem lub z wizytą na izbie przyjęć. Szybko reaguj, jeśli w okolicy barku pojawią się:
- silny obrzęk, siniaki lub krwawienie po urazie
- gorączka towarzysząca bólowi stawu
- zaczerwienienie lub niebieskawy kolor skóry wokół barku
- całkowita niemożność poruszenia ręką, nawet przy pomocy drugiej osoby
Jak diagnozuje się ból barku? Badanie u lekarza i obrazowanie
Jeśli ból barku utrzymuje się 2–4 tygodnie i domowe sposoby nie przynoszą poprawy, potrzebna będzie diagnostyka u lekarza. W gabinecie lekarz zwykle zaczyna od badania fizykalnego, ocenia siłę mięśni i zakres ruchu w stawie. To pomaga ustalić, przy jakich ruchach ból nasila się najbardziej i czy doszło do ograniczenia ruchomości ręki.
Specjaliści z University of Iowa Health Care wyjaśniają, że pierwszym badaniem obrazowym bywa RTG barku. Takie zdjęcie pomaga ocenić kości i wykryć na przykład zmiany zwyrodnieniowe. Gdy lekarz podejrzewa problem z tkankami miękkimi lub ścięgnami, może zlecić rezonans magnetyczny, który dokładniej pokazuje mięśnie i więzadła w obrębie barku.
Jak spać przy bólu barku? Pozycje snu, które zmniejszają dolegliwości
Ułożenie ciała w łóżku może zmniejszyć ból barku i ułatwić sen. Cleveland Clinic zaleca, by nie spać bezpośrednio na bolącym ramieniu, bo taki ucisk nasila dolegliwości. Za najmniej korzystną uznaje spanie na brzuchu z ręką wsuniętą pod poduszkę, ponieważ mocno obciąża to staw.
Żeby poprawić komfort w nocy, wykorzystaj dodatkowe poduszki. Przy spaniu na plecach możesz podłożyć pod bolące ramię zwinięty koc albo niską poduszkę, tak aby bark miał stabilne, neutralne ułożenie. Jeśli śpisz na boku, połóż się na zdrowym ramieniu, a bolącą rękę oprzyj na dużej poduszce przed sobą, żeby nie opadała i nie naciągała stawu.
Ból barku a NFZ. Od czego zacząć i gdzie szukać pomocy?
W ramach publicznej ochrony zdrowia pierwszym krokiem przy bólu barku jest zwykle wizyta u lekarza rodzinnego w przychodni POZ. Podczas wizyty lekarz sprawdzi twoje uprawnienia w systemie eWUŚ i zbierze wywiad. Następnie może przepisać leki przeciwzapalne albo wystawić skierowanie do ortopedy lub na dalszą diagnostykę.
Żeby dostać się do ortopedy lub na rehabilitację w ramach NFZ, zwykle potrzebujesz skierowania od lekarza POZ. Wyjątkiem są nagłe urazy i wypadki, wtedy pomocy bez skierowania szuka się w szpitalnym oddziale ratunkowym. Po diagnozie lekarz może zalecić fizjoterapię albo leczenie farmakologiczne, często częściowo refundowane, co obniża koszt leków w aptece.
Źródła: