Te objawy mogą sygnalizować glejaka. Wymagają pilnej diagnostyki

Napad padaczki, zaburzenia mowy, nagłe osłabienie ręki lub nogi – takie objawy neurologiczne łatwo pomylić z przemęczeniem, stresem albo skutkami wieku. Eksperci alarmują jednak, że właśnie w ten sposób może ujawniać się glejak mózgu. Wczesne rozpoznanie nowotworu i szybka diagnostyka znacząco zwiększają szanse na skuteczne leczenie oraz lepsze rokowania.

Model mózgu z widocznym glejakiem, na który wskazuje dłoń w niebieskiej rękawiczce, z aparatem do rezonansu magnetycznego i dwoma lekarzami w tle. Artykuł na Poradnik Zdrowie wyjaśnia objawy i diagnostykę glejaka.
Autor: AI/ Wygenerowane przez AI Model mózgu z widocznym glejakiem, na który wskazuje dłoń w niebieskiej rękawiczce, z aparatem do rezonansu magnetycznego i dwoma lekarzami w tle. Artykuł na Poradnik Zdrowie wyjaśnia objawy i diagnostykę glejaka.
  • Nowe i nasilające się objawy neurologiczne, takie jak padaczka czy zaburzenia mowy, mogą wskazywać na groźnego guza mózgu - glejaka.
  • Wczesne rozpoznanie i szybkie wdrożenie leczenia mają kluczowe znaczenie, bo glejak jest nowotworem o agresywnym przebiegu.
  • Chociaż nie ma skutecznych badań przesiewowych, uważna obserwacja własnego organizmu może uratować życie.

Ukryty wróg w głowie: Czym jest glejak i jak go rozpoznać?

Kiedy pojawiają się nowe, postępujące objawy neurologiczne, takie jak napad padaczkowy, kłopoty z mową, osłabienie kończyny, problemy z pamięcią i koncentracją czy zmiany w osobowości, może to być sygnał ostrzegawczy. Jak podkreśla neurochirurg prof. Karol Wiśniewski, te symptomy mogą świadczyć o rozwoju guza mózgu, jakim jest glejak.

Ze względu na jego agresywny charakter i często niekorzystne rokowania, niezwykle ważne jest wczesne wychwycenie pierwszych sygnałów, szybka diagnostyka i natychmiastowe rozpoczęcie leczenia. Może to znacząco wpłynąć na dalsze rokowania i jakość życia pacjentów. Glejaki to nowotwory, które rozwijają się z komórek glejowych lub ich prekursorów w centralnym układzie nerwowym.

Współczesna medycyna, dzięki najnowszej klasyfikacji Światowej Organizacji Zdrowia (WHO 2021), ocenia glejaki nie tylko na podstawie ich wyglądu pod mikroskopem, ale również uwzględnia ich cechy molekularne, takie jak mutacje genu IDH czy współdelecja chromosomów 1p/19q. Chociaż glejaki należą do rzadkich nowotworów, są jednocześnie najczęściej diagnozowaną grupą złośliwych nowotworów pierwotnych mózgu.

W Polsce każdego roku wykrywa się około 2375 nowych przypadków nowotworów mózgu, z czego około 75 procent, czyli około 1780 zachorowań rocznie, to właśnie glejaki.

Gadaj Zdrów - Jak dbać o mózg

Kto jest najbardziej narażony na glejaka?

Glejak może dotknąć osoby w każdym wieku, jednak najczęściej występuje u dorosłych między 45. a 70. rokiem życia. Ryzyko zachorowania rośnie wraz z wiekiem, osiągając szczyt w siódmej i ósmej dekadzie życia, szczególnie w przypadku najbardziej agresywnej postaci choroby - glioblastomy. Statystyki pokazują, że mężczyźni chorują częściej niż kobiety. W przypadku glioblastomy zachorowalność u mężczyzn jest około półtora raza wyższa.

Glejaki występują również u dzieci, jednak często są to inne typy biologiczne niż te obserwowane u dorosłych.

Alarmujące sygnały: Kiedy ból głowy to coś więcej?

Niestety, nie istnieje jeden, wczesny i charakterystyczny objaw glejaka, który pozwalałby niezawodnie wykryć chorobę na początkowym etapie jej rozwoju. Profesor Karol Wiśniewski z Kliniki Neurochirurgii i Onkologii Układu Nerwowego Uniwersytetu Medycznego w Łodzi wyjaśnia, że w przeciwieństwie do niektórych nowotworów, nie ma też badań przesiewowych, które mogłyby wykryć glejaka u osób bezobjawowych.

Pierwsze symptomy są często niespecyficzne i mogą być mylone z wieloma znacznie częstszymi dolegliwościami, takimi jak:

  • migrena,
  • napięciowe bóle głowy,
  • przemęczenie,
  • depresja,
  • zaburzenia pamięci związane z wiekiem.

Co ciekawe, tylko niewielki odsetek chorych zgłasza ból głowy nasilający się rano, któremu towarzyszą nudności i wymioty.

Większość pacjentów cierpi na bóle głowy przypominające typowe bóle napięciowe lub migrenę. Profesor Wiśniewski przestrzega jednak przed paniką z powodu samego bólu głowy, ponieważ zdecydowana większość z nich nie ma związku z nowotworem mózgu. Znacznie większą uwagę należy zwrócić na nowe i postępujące objawy neurologiczne, zwłaszcza gdy pojawiają się po raz pierwszy w życiu lub stopniowo się nasilają.

Należą do nich:

  • pierwszy w życiu napad padaczkowy u osoby dorosłej, szczególnie bez wcześniejszej historii padaczki,
  • nowe, postępujące zaburzenia mowy,
  • narastający niedowład lub osłabienie kończyny,
  • nowe zaburzenia pola widzenia,
  • postępujące zaburzenia pamięci, koncentracji lub zmiany osobowości i zachowania,
  • utrzymujące się zaburzenia równowagi i koordynacji ruchowej.

Profesor Wiśniewski podkreśla, że te objawy ogniskowego uszkodzenia mózgu wymagają pilnej diagnostyki neurologicznej i w praktyce klinicznej mają znacznie większą wartość diagnostyczną niż sam ból głowy.

Co zwiększa ryzyko i jak się chronić?

Większość zachorowań na glejaka pojawia się sporadycznie, bez uchwytnej przyczyny. Jedynym dobrze udokumentowanym środowiskowym czynnikiem ryzyka jest promieniowanie jonizujące, które dotyczy głównie osób, które w przeszłości przeszły radioterapię w okolicy głowy. Takie przypadki są jednak rzadkie.

Niewielki odsetek zachorowań wiąże się również z rzadkimi zespołami dziedzicznymi, takimi jak neurofibromatoza typu 1, zespół Li-Fraumeni czy zespół Turcota. Pomimo ponad dwudziestu lat intensywnych badań naukowych, nie ma przekonujących dowodów na to, że korzystanie z telefonów komórkowych zwiększa ryzyko zachorowania na glejaka. Największe badania epidemiologiczne, takie jak INTERPHONE, nie potwierdziły wzrostu ryzyka.

Co więcej, w 2024 roku Światowa Organizacja Zdrowia, po przeglądzie ponad 60 badań epidemiologicznych, stwierdziła, że obecne dowody nie wskazują na związek między używaniem telefonów komórkowych a nowotworami mózgu, w tym glejakami.

Profesor Wiśniewski zaznacza, że choć obecnie nie ma sposobu na skuteczne zapobieganie większości glejaków, warto pamiętać o kilku zasadach:

  • unikać niepotrzebnej ekspozycji na promieniowanie jonizujące,
  • wykonywać badania obrazowe z użyciem promieniowania (np. tomografię komputerową) tylko wtedy, gdy istnieją wskazania medyczne,
  • prowadzić zdrowy styl życia (mimo że nie udowodniono, aby dieta, aktywność fizyczna czy suplementy zapobiegały glejakom).

Najważniejsza jest jednak nie tyle profilaktyka, ile szybka reakcja na wszelkie niepokojące objawy neurologiczne.

W przypadku glejaków wczesne rozpoznanie może umożliwić wcześniejsze rozpoczęcie leczenia i znacząco poprawić rokowanie.

Diagnostyka i leczenie: Co robić, gdy pojawia się podejrzenie glejaka?

W przypadku pojawienia się nowych lub nasilających się objawów neurologicznych, pierwszym krokiem powinna być konsultacja z lekarzem rodzinnym lub bezpośrednio z neurologiem. Lekarz, na podstawie wywiadu i badania neurologicznego, oceni, czy konieczna jest dalsza diagnostyka obrazowa mózgu. Najważniejszym badaniem diagnostycznym u osób, u których podejrzewa się glejaka, jest rezonans magnetyczny (MRI) mózgu z kontrastem.

Pozwala on dokładnie ocenić obecność i charakter zmiany. Tomografia komputerowa (TK) bywa wykonywana szybciej, zwłaszcza w stanach nagłych, ale ma mniejszą czułość niż rezonans. Niektóre objawy wymagają jednak pilnej interwencji.

Należą do nich:

  • nagły atak padaczkowy,
  • nagły niedowład ręki lub nogi,
  • nagłe zaburzenia mowy,
  • nagłe zaburzenia widzenia,
  • gwałtownie narastające zaburzenia świadomości.

W takich sytuacjach konieczna jest pilna konsultacja w Szpitalnym Oddziale Ratunkowym (SOR) lub wezwanie pogotowia.

Leczenie glejaka jest zazwyczaj wieloetapowe i zależy od rodzaju guza, jego lokalizacji, wieku pacjenta oraz ogólnego stanu zdrowia. Podstawą postępowania jest połączenie leczenia chirurgicznego, radioterapii i chemioterapii.

W samo południe
L4 jeśli poczujemy się wypaleni zawodowo. To poważna choroba, która może powodować depresje