MEDYCYNA NATURALNA pomoże na PMS, menopauzę, zapalenie pęcherza, infekcje pochwy

2011-11-15 10:31 Anna Wrzosek

Medycyna naturalna rozwijała się przez stulecia. W czasie nowiu i pełni księżyca uzdrowicielki oraz zielarki zbierały z łąk oraz lasów rośliny, aby sporządzać z nich lekarstwa. Pomagały kobietom w pozbyciu się kobiecych dolegliwości. Warto więc wykorzystać lecznicze siły natury, aby przy niewielkich dolegliwościach kobiecych (PMS, objawy menopauzy, zapalenie pęcherza, infekcja pochwy) sobie pomóc.

Naturalne metody leczenia przeżywają zasłużony renesans na całym świecie. Warto więc wykorzystać sposoby medycyny naturalnej, aby przy niewielkich dolegliwościach kobiecych, takich jak PMS, nieprzyjemne objawy menopauzy, zapalenie pęcherza moczowego oraz infekcje pochwy, poradzić sobie bez farmakologii.

Zespół napięcia przedmiesiączkowego (PMS) - objawy

Zespół napięcia przedmiesiączkowego najczęściej dopada kobiety w wieku balzakowskim. Trzydziestolatki i czterdziestolatki kilka dni przed wystąpieniem menstruacji czują się zmęczone, obolałe, grube i brzydkie. Następuje zatrzymanie się wody w organizmie, strzałka wagi skacze do góry nawet do pięciu kilogramów. Obrzęki kostek i wzdęcia brzucha, mdłości, tkliwość piersi, wypryski skórne, włosy, które za nic nie chcą się ułożyć, łączą się z drażliwością, bezsennością i bojowym nastrojem. O konflikty z otoczeniem jest łatwo, nawet gdy mąż, dzieci, a nawet pies przezornie chowają się po kątach. Inne panie przeciwnie wpadają w czarną rozpacz. Mają stany depresyjne połączone z płaczliwością i lękami. W pracy wydajność ofiar PMS też spada, bo o koncentrację uwagi jest trudno.
Naukowcy spierają się o przyczyny PMS. Wiadomo, że winne są hormony, a raczej brak równowagi między progesteronem, estrogenami, prolaktyną. Inni wskazują na niedobory pokarmowe, głównie magnezu i witaminy B6. Natomiast naturaliści zalecają kurację przeciążonej wątroby, która usuwa toksyny z organizmu i metabolizuje hormony.

PMS - sposoby medycyny naturalnej

Z PMS nie zawsze można wygrać do końca, ale na pewno można złagodzić naturalnymi metodami, także tymi z babcinej apteczki jego nieprzyjemne dolegliwości:

  • Ruch. Nawet jeśli masz ochotę schować się w mysią dziurę, wyjdź na spacer, potańcz przed lustrem, pływaj. Endorfiny, wydzielane wraz z ruchem, pomagają zwalczyć stres i poprawiają nastrój.
  • Zioła. Stany napięcia łagodzą delikatne preparaty ziołowe. Chmiel zwalcza bezsenność, kozłek lekarski ( waleriana) i melisa uspokajają, a dziurawiec zwyczajny walczy ze stanami depresyjnymi. Warto też wykorzystać diuretyczne właściwości pokrzywy zwyczajnej i korzenia mniszka. Zalecane są także kapsułki z olejem z wiesiołka lub ogórecznika, bogate w kwas gamma linolenowy GLA, który reguluje gospodarkę wodną organizmu.
  • Dieta. To przede wszystkim witaminy z grupy B, które znajdziesz w pełnych ziarnach zbóż, orzechach, żółtkach jaj i drożdżach piwnych. Wapń zwiększony w tygodniu poprzedzającym miesiączkę łagodzi wahania nastrojów, najlepsze źródło to jogurty, niskotłuszczowe sery i twarogi. Natomiast picie soku z marchwi doskonale usprawnia pracę wątroby i rozrzedza krew miesiączkową, łagodzi bóle menstruacyjne oraz wzdęcia brzucha.
  • Kofeinie i soli stanowcze nie. Jeśli nie wyobrażasz sobie poranka bez małej czarnej, ogranicz ją do małej filiżanki i mieszaj z kawą zbożową. Czarna herbata, cola, czekolada zaostrzają przebieg PMS, a sól powoduje zaburzenia retencji płynów w organizmie.

Menopauza - objawy

Klimakterium – to już? Ono przychodzi zawsze wcześniej, niż myślisz. Nie da się bowiem zatrzymać zegara życia. Najczęściej pierwsze oznaki premenopauzy występują około 45. roku życia. Jajniki wydzielają coraz mniej estrogenu i gestagenu. Przemiany układu hormonalnego zakłócają codzienne życie. Serce tyka jak szalone i to w chwilach odpoczynku, kołacze - wywołując niepokój, choć jest zdrowe. Noce stają się polem bitwy o zdrowy sen. Bezsenność i stany lękowe dotykają nawet dawnych śpiochów. Bez powodu wpadasz w depresje, zaczynasz widzieć przyszłość w ciemniejszych kolorach. Termin miesiączki i jej długość staje się grą w ruletkę. Pojawia się za wcześnie lub zbyt późno. Krwawienia są skąpe lub przeciwnie bardzo obfite. Jesz mniej, liczysz każdą kalorię, a pasek w spódniczce trudno dopiąć. Uderzenia gorąca i następujące po nich zlewające poty uprzykrzają żywot w dzień, ale jeszcze bardziej w nocy.

Menopauza - daj szansę medycynie naturalnej

Daruj sobie głodówki. Restrykcyjne diety odchudzające nie są wskazane, bo wzrasta tempo utraty masy kostnej, co grozi osteoporozą.
Uderzenia gorąca. Dieta bogata w witaminę E i picie naparu z szałwi pomaga w zwalczaniu przykrej dolegliwości. Szerokie otwarcie okna, włożenie rąk do zimnej wody, a także seanse w grotach solnych przynoszą niektórym paniom ulgę.
Fitoestrogeny, naturalne hormony roślinne odżywcze pochodzące z owoców i jarzyn, mogą pomóc w walce z objawami klimakterium. Łagodniejszy jej przebieg obserwuje się u Azjatek, które spożywają duże ilości produktów sojowych. Pomaga też siemię lniane.
Ćwicz jogę lub tai-chi. Słynne ćwiczenia z Dalekiego Wschodu nie tylko usprawniają ciało i odmładzają, ale także pozytywnie wpływają na gospodarkę hormonalna organizmu.

Zapalenie pęcherza moczowego - objawy

Przykre niespodzianki związane z kłopotami z oddawaniem moczu dopadają niespodziewanie prawie każdą kobietę w wieku dojrzałym. Masz wrażenie, że prawie zamieszkałaś w toalecie, tak często w niej przebywasz. Z trudem rodzisz kilka kropel, co wiąże się z silnym bólem, mocz bywa mętny, a czasami nawet krwisty, a jego zapach zwala z nóg. Zawiera bowiem wiele bakterii, białych i czerwonych krwinek. Niestety, winę za to ponosi przede wszystkim sama natura, cewka moczowa kobiety jest krótka, a więc bardziej narażona na atak bakterii z pochwy i odbytnicy. Niestety, ta dolegliwość ma tendencje do częstych nawrotów. Bez wizyty u lekarza nie obejdzie się, ale mądra profilaktyka oparta na naturalnych metodach może w przyszłości zapobiec ponownym bolesnym zapaleniom pęcherza.

Zapalenie pęcherza pokonasz dzięki medycynie naturalnej

  • Pij sok żurawinowy. Sok żurawinowy utrudnia życie bakteriom atakujących pęcherz moczowy, działa diuretycznie, a w dodatku odchudza, bo przyspiesza metabolizm.
  • Nie dla wanny. Moczenie się w wodzie, szczególnie wzbogaconej płynami do kąpieli, sprzyja infekcjom układu moczowego. Lepszy jest krótki prysznic.
  • Nasiadówka przyjacielem kobiety. Ulgę w schorzeniu mogą przynieść nasiadówki. Ojciec Sroka polecał mieszankę z kory dębowej, liścia szałwi i ziela skrzypu. Sześć łyżek suszu zalewa się 2 litrami wody, gotuje się 10 minut, przecedza się odwar o temperaturze 40 C  i wlewa do miski, w której siada się  na 15 minut. Zakonnik nie zalecał też picia zimnego piwa oraz spożywania ogórków, cukru i octu.
  • Nie żałuj sobie. Jedną z przyczyn infekcji pęcherza jest wstrzymywanie oddawania moczu. Jego zaleganie zwiększa możliwość choroby. Po stosunku seksualnym również odwiedź toaletę, aby przepłukać moczem bakterie, które mogły się dostać w trakcie aktu miłosnego do dróg moczowych.
  • Ciepłe majtki babuni. Bielizna z naturalnych materiałów powinna być przewiewna. Śpij w cieple, nie marznij i nie przebywaj w wilgotnym kostiumie kąpielowym po wizycie w basenie.

Infekcje pochwy - naturalne łagodzenie dolegliwości

Przejawiają się ostrymi, piekącymi upławami, świądem pochwy i warg sromowych. Stany zapalne mogą być wywołane drożdżakami lub rzęsistkiem pochwowym. Zwalcza się je irygacjami, zakładaniem tamponów do pochwy, nasiadówkami. Ulgę przynosi zastosowanie ziół przeciwzapalnych: rumianku, szałwi i ślazu. Można je pić w postaci herbatki lub stosować w formie nasiadówek. Wskazane są też kąpiele w odwarach igieł modrzewia z niewielka domieszką kory dębu.

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.
KOMENTARZE
anna
|

Moim zdaniem lepiej popijać prawdziwy sok z żurawiny niż suplementy. Najlepiej jednak poszukać niesłodzonego - ja znalazłam w sklepie z żywnością bio. Można też zajadać suszoną żurawinę- do musli, do jogurtu -jest jak rodzynki ale bardziej kwaśna. Dobrze jest też zakwaszać organizm (kapusta kiszona, woda z ogórków -najlepiej domowych, cytryna itp.)

Henryk
|

Zamiast soku żurawinowego proponuję suszoną żurawinę którą można podgryzać jak orzeszki albo zalać gorącą wodą,działa nawet lepiej niż sam sok.Pozatym proponuję siemie lniane również super działa zarówno na jelito grube jak i cienkie,pięknie leczy zapalenie pęcherza. Siemie najlepiej zjadać świeżo zmielone zalewając niewielką ilością wody a najlepiej mleka. Polecam

kasia
|

Sok żurawinowy jest naprawdę dobry, ale u nas trudno go dostać. Te naturalne nie są tanie. Nie wiem, czy da się go zrobić samemu w domu? Piwo - tak, ale pszeniczne...

moba
|

co do pęcherza, zamiast soku żurawinowego wolę łykać kapsułki. poza tym z octem się zgadzam ale jedno piwko żeby pobudzić pęcherz i wysikiwanie (ja mam zawsze po piwie silny strumień który pomaga wypłukiwac bakterie) jest całkiem ok. w każdym razie dla mnie