Coraz trudniej usłyszeć szept? Przyczyną może być otoskleroza

Coraz trudniej wychwycić szept, a rozmowy wymagają większego skupienia? Stopniowy niedosłuch może mieć związek z otosklerozą, chorobą, w której nieprawidłowa przebudowa kości ogranicza ruch strzemiączka. Z czasem mogą pojawić się także szumy uszne i zawroty głowy. Odpowiednia diagnostyka pozwala dobrać leczenie.

Zamyślona kobieta w niebieskim swetrze dotyka ucha. O przyczynach otosklerozy przeczytasz na Poradnik Zdrowie.
Autor: Zdjęcie poglądowe/ Wygenerowane przez AI Kobieta w średnim wieku siedząca w salonie i trzymająca dłoń przy uchu.
  • Otoskleroza polega na nieprawidłowej przebudowie kości, co prowadzi do unieruchomienia strzemiączka w uchu środkowym
  • Charakterystycznym objawem jest trudność w rozumieniu szeptu oraz narastające szumy uszne i zawroty głowy
  • Skuteczność operacyjnego zastąpienia chorej kosteczki protezą wynosi blisko 90 proc. u leczonych pacjentów
  • Rozpoznanie wymaga wykonania specjalistycznych badań słuchu oraz tomografii komputerowej na podstawie skierowania od lekarza

Czym jest otoskleroza i dlaczego pogarsza słuch?

Otoskleroza to choroba ucha środkowego i wewnętrznego związana z nieprawidłową przebudową tkanki kostnej. W prawidłowo działającym uchu kosteczki słuchowe poruszają się i przekazują drgania dalej. W otosklerozie w okolicy strzemiączka pojawia się zmieniona kość, która z czasem twardnieje i ogranicza jego ruch. Jak opisuje baza StatPearls, unieruchomione strzemiączko nie drga prawidłowo, a to przekłada się na stopniowe pogorszenie słuchu.

Zmiany nie zawsze ograniczają się do okolicy strzemiączka. U części osób mogą objąć także ślimaka, czyli strukturę ucha wewnętrznego związaną z odbiorem bodźców słuchowych. W takiej sytuacji może pojawić się niedosłuch czuciowo nerwowy, trudniejszy do leczenia niż sam problem z ruchomością kosteczek. W praktyce otoskleroza oznacza postępujące „usztywnianie” elementów ucha, które utrudnia prawidłowe przekazywanie dźwięku.

Poradnik Zdrowie - Kiedy iść do laryngologa?

Objawy otosklerozy: utrata słuchu, szumy uszne, zawroty głowy

Najczęściej otoskleroza zaczyna się od powolnego, narastającego pogorszenia słuchu. Na początku problemem bywa rozumienie szeptu albo wychwytywanie dźwięków o niskiej częstotliwości. Ponieważ choroba postępuje stopniowo, wiele osób długo odkłada diagnostykę. Poza niedosłuchem mogą pojawić się też inne objawy:

  • szum w uszach (tinnitus), który może nasilać się wraz z postępem choroby
  • łagodne zawroty głowy
  • problemy z równowagą, które w zaawansowanym stadium przypominają objawy choroby Ménière’a

Jeśli szept staje się niezrozumiały, a do tego pojawia się uporczywy szum lub dzwonienie w uszach, warto wykonać podstawowe badanie słuchu. Z opisu w StatPearls wynika, że wczesne rozpoznanie objawów ułatwia szybkie wdrożenie leczenia. To z kolei może pomóc ograniczyć dalsze pogarszanie się słuchu.

Jak wygląda diagnostyka otosklerozy: badanie słuchu i tomografia

Rozpoznanie otosklerozy opiera się na badaniach, bo w otoskopii błona bębenkowa zwykle wygląda prawidłowo. Merck Manual Professional Edition podaje, że kluczowe są wywiad i testy słuchu, w tym audiometria. Wyniki pomagają ocenić, czy problem wynika z mechanicznego „zablokowania” przewodzenia dźwięku przez unieruchomione kosteczki.

Do potwierdzenia rozpoznania i planowania leczenia zleca się tomografię komputerową o wysokiej rozdzielczości (HRCT). To badanie pokazuje zmiany w kości ucha niewidoczne w standardowym oglądaniu ucha. Tomografia pomaga też wykluczyć inne przyczyny podobnych objawów.

Leczenie otosklerozy: operacja strzemiączka i aparaty słuchowe

Sposób leczenia otosklerozy dobiera się do stopnia zaawansowania zmian. Najczęściej stosuje się zabieg operacyjny: stapedotomię lub stapedektomię, czyli zastąpienie unieruchomionego strzemiączka małą protezą. Dzięki temu układ kosteczek może znów prawidłowo przekazywać drgania. Dane opisane w publikacjach dostępnych w bazie PubMed Central (pmc.ncbi.nlm.nih.gov) wskazują, że poprawę słuchu po operacji uzyskuje blisko 90 proc. pacjentów.

Gdy operacja nie wchodzi w grę, stosuje się aparaty słuchowe. Nie cofają zmian w kości, ale mogą poprawić słyszenie i ułatwić codzienne funkcjonowanie. W praktyce warto pamiętać, że:

  • operacja jest uznawana za „złoty standard” w leczeniu tej choroby
  • zabiegi mogą być wykonywane metodą klasyczną pod mikroskopem lub nowoczesną metodą endoskopową
  • w bardzo zaawansowanych przypadkach, gdy operacja kosteczek nie pomaga, stosuje się implanty ślimakowe

W przypadku leczenia farmakologicznego potrzebna jest ostrożność. Według analizy dostępnej w PubMed Central, brakuje obecnie dowodów, że leki takie jak fluorek sodu lub bisfosfoniany skutecznie hamują utratę słuchu w przebiegu otosklerozy.

Otoskleroza w NFZ: od lekarza rodzinnego do badań słuchu

Jeśli podejrzewasz otosklerozę i chcesz skorzystać z diagnostyki w ramach NFZ, zacznij od lekarza rodzinnego. To on może wystawić skierowanie do laryngologa. Skierowanie jest potrzebne, aby wykonać bezpłatne badania, takie jak audiometria lub tomografia komputerowa ucha. NFZ finansuje te świadczenia, jeśli są zlecone w poradni specjalistycznej mającej umowę z Funduszem.

W przypadku leczenia szpitalnego i planowanej operacji skierowanie może wystawić każdy lekarz, nie tylko przyjmujący w ramach NFZ. Jeśli słuch się pogarsza, nie warto zwlekać z diagnostyką. Otoskleroza nie cofa się samoistnie, ale dobrze dobrany aparat lub zabieg mogą wyraźnie poprawić słyszenie i komfort rozmowy.

Źródła: